3 września 2010
45-osobowa grupa naszych parafian udała się z pielgrzymką do Lichenia. Powrót pielgrzymów przewidywany jest ok. godz. 21.00 w niedzielę.
1 września 2010
71. rocznica wybuchu II wojny światowej. Przedstawiciele berlińskiej Polonii wzięli udział w uroczystości złożenia wieńców pod Pomnikiem Żołnierza Polskiego w Volkspark Friedrichshain. W uroczystości wzięli udział także ks. Kędzierski Marek i ks. Niewęgłowski Tadeusz.
W czasie mszy św. wieczornej modliliśmy się za ofiary wojny, o pokój w Polsce, w Niemczech i na całym świecie.
31 sierpnia 2010
Ostatni dzień miesiąca i tradycyjne wspomnienie św. Jana Bosko założyciela Zgromadzenia Salezjańskiego. Uczciliśmy Świętego przez wspomnienie w mszy św. i ucałowanie jego relikwii.
29 sierpnia 2010
Wspólnota naszej Misji świętowała dzisiaj Uroczystość Matki Bożej Częstochowskiej. Pani Jasnogórska jest patronką naszej wspólnoty parafialnej w Berlinie.
Po mszy św. odbył się tradycyjnie festyn parafialny. Trochę nas „zalało”… Pogoda tym razem okazała się dla nas niezbyt łaskawa. Fundusz zebrany ze sprzedaży ciast przyniesionych przez parafian, przeznaczony został na budowę sierocińca dzieci palestyńskich w Betlejem. Sierociniec budują i będą prowadzić (najprawdopodobniej od września br.) polskie Siostry Elżbietanki.
27 sierpnia 2010
Wspomnienie św. Moniki, matki, która przez wiele lat modliła się o nawrócenie swojego syna. Otrzymała tę łaskę, a nawrócony syn św. Moniki, to biskup i doktor Kościoła św. Augustyn.
26 sierpnia 2010
Liturgiczna uroczystość Matki Bożej Częstochowskiej, patronki naszej Misji. Razem ze wspólnotą parafialną będziemy świętować ją w najbliższą niedzielę.
25 sierpnia 2010
Msza św. wieczorna odprawiona została w int. wspólnoty Apostolstwa Dobrej Śmierci. Po mszy św. natomiast odprawione zostało nabożeństwo ku czci Matki Bożej Bolesnej, patronki dobrej śmierci.
Po raz pierwszy po przerwie wakacyjnej na próbie spotkali się członkowie scholi „Marana Tha”.
24 sierpnia 2010
Święto św. Bartłomieja, apostoła. Bartłomiej patronuje naszej parafialnej wspólnocie Szkoły Nowej Ewangelizacji. Wspólnota spotkała się z tej okazji na dziękczynnej eucharystii i, po mszy św., na braterskiej agapie.
Wspomnieliśmy także dzisiaj Matkę Bożą w Jej tytule Wspomożycielki Wiernych, zgodnie z tradycją salezjańską. Ku Jej czci została odprawiona specjalna nowenna.
Dzisiaj przypada dzień urodzin ks. Jerzego Barganowskiego. Ad multos annos, Księże Jerzy!
23 sierpnia 2010
Rozpoczął się rok szkolny i zarazem rok katechetyczny. Zapisów na lekcje religii i języka polskiego można dokonać w wybranym miejscu, o wybranej godzinie, u katechety, który lekcję prowadzi. Plan lekcji religii umieszczony jest na tablicach ogłoszeniowych, a także znajduje się na stronie internetowej naszej Misji.
Został wymieniony na nowy fragment ogrodzenia bazylik od strony południowej (za pomnikiem lotnika).
22 sierpnia 2010
W czasie mszy św. w bazylice wystąpił zespół muzyki religijnej „Muzycy Proboszcza” z Międzylesia k. Warszawy.
Pracę w Polskiej Misji Katolickiej w Berlinie rozpoczął ks. Lech Hebrowski.
21 sierpnia 2010
Zakończyła się wystawa obrazów bł. ks. Jerzego Popiełuszki. Wystawę zorganizował Dom Polski „Polonicum” w Berlinie.
20 sierpnia 2010
Prace renowacyjne murów naszej bazyliki od strony absydy trwają… Mają być ukończone w jesieni br.
17 sierpnia 2010
Wspomnienie św. Jacka Odrowąża, kapłana. Św. Jacek (ok. 1183-1257) urodził się w Kamieniu Śląskim na Opolszczyźnie w szlacheckiej rodzinie Odrowążów.
Pokaż/ukryj resztę artykułuPokaż/ukryj resztę artykułu
Do stanu kapłańskiego przygotowywał się pod troskliwą opieką kanonika kapituły krakowskiej i kanclerza księcia Leszka Białego, Iwo Odrowąża, późniejszego biskupa krakowskiego, oraz biskupa Wincentego Kadłubka. Po studiach w Paryżu i Bolonii przyjął święcenia kapłańskie i został mianowany kanonikiem krakowskim. Dalszą istotną rolę w życiu Jacka odegrał biskup Iwo Odrowąż, który w 1215 r. udał się do Rzymu na Sobór Laterański i spotkał tam św. Dominika, założyciela zakonu żebraczego i kaznodziejskiego, reformatora Kościoła. On to zaproponował ks. Odrowążowi przysłanie kandydatów z Polski do zakonu. Jacek jako pierwszy z Polaków wstąpił do nowego, właśnie powstającego zakonu dominikanów i przyjął habit zakonny z rąk św. Dominika. Jesienią 1221 r.
Jacek wraz z towarzyszami znalazł się w Krakowie. Początkowo zamieszkali na Wawelu, na dworze biskupim, po kilku miesiącach przenieśli się w okolice kościółka Świętej Trójcy, gdzie wkrótce rozpoczęto budowę nowego kościoła i klasztoru dominikańskiego, które to konsekrowano zimą 1222 r.. Przywiózł również od św. Dominika przesłanie, aby pracę ewangelizacyjną łączyć z modlitwą różańcową i zawierzeniem Matce Najświętszej. Dawało to mu niezwykłą moc apostolską. Podziwu godne były jego misjonarskie podróże po Polsce, Rusi, Prusach, Pomorzu i Śląsku. Osobiście zakładał wiele klasztorów dominikańskich, między innymi w Toruniu, Chełmnie, Gdańsku, ale także w Płocku, Sandomierzu, Królewcu, Rydze oraz w Kijowie.
W kronikach klasztornych napisano, że Jacek obdarzony był od Boga niezwykłymi darami, w tym czynienia cudów. Nawracał z różańcem i figurą Matki Bożej, głosił Ewangelię i zwiększał zastępy gorliwych kapłanów w klasztorach dominikańskich, a liczni jego uczniowie zostawali gorliwymi biskupami. Umarł w Krakowie 15 sierpnia i został pochowany w bazylice oo. Dominikanów. Jacek musiał swoim braciom zostawić wzór niezwykłej świętości, skoro od samego początku jego grób był otoczony wielką czcią i otrzymywano przy nim niezwykłe łaski. W zapiskach konwentu krakowskiego z roku 1277 czytamy taki fragment: "W klasztorze krakowskim leży brat Jacek, mocen wskrzeszać zmarłych". Papież Klemens VII beatyfikował Jacka w 1527 r., a intensywne starania poparte przez królów polskich Stefana Batorego i Zygmunta III sprawiły, że Klemens VIII kanonizował go w 1594 r. Święty Jacek był największą postacią XIII wieku i należał do najwybitniejszych mężów ówczesnej Europy. Święto patronalne 17 sierpnia. Święty Jacek Odrowąż zaliczany jest do największych postaci XIII wieku i uważany jest za jednego z najwybitniejszych mężów ówczesnej Europy. To jedyny spośród 139 świętych przedstawiciel Polski na kolumnadzie Berniniego w Rzymie na Placu Św. Piotra.
Ukryj artykułUkryj artykuł
Dzisiaj przypada Dzień Imienin ks. Jacka Pajewskiego, proboszcza Polskiej Misji Katolickiej w latach 1999-2006. Szanownemu Solenizantowi życzymy wszelkiego dobra!
16 sierpnia 2010
Gościliśmy w naszej Misji pięcioro Kenijczyków i dwie osoby z Pakistanu. Nasi Goście wracali do swoich ojczyzn z Polski, gdzie wzięli udział w kursie formacyjnym Ruchu „Światło-Życie” w Krościenku nad Dunajcem.
14 sierpnia 2010
Wspomnienie liturgiczne św. Maksymiliana Marii Kolbego, męczennika miłości. W obozie koncentracyjnym w Oświęcimiu poświęcił on swoje życie za współwięźnia, ojca rodziny, Franciszka Gajowniczka.
9 sierpnia 2010
W Ochotnicy Dolnej zakończyły się wspólnotowe wakacje Szkoły Nowej Ewangelizacji św. Bartłomieja pod duchową opieką duszpasterza grupy ks. Marka Kędzierskiego.
Przyjechał do nas ks. Marek Wyszomierski. Pozostanie u nas przez najbliższy tydzień. Ks. Marek pracował w Berlinie w latach 1998-2009. Obecnie pracuje w Żyrardowie.
7 sierpnia 2010
Pierwsza sobota miesiąca sierpnia. Po wieczornej mszy św. tradycyjnie zostało odprawione nabożeństwo „Czuwanie Fatimskie”.
6 sierpnia 2010
Święto Przemieniania Pańskiego.
4 sierpnia 2010
Wspomnienie liturgiczne św. Jana Marii Vianney’a, patrona kapłanów, a w szczególności proboszczów. Jan urodził się w rodzinie ubogich wieśniaków w Dardilly koło Lyonu 8 maja 1786 r.
Pokaż/ukryj resztę artykułuPokaż/ukryj resztę artykułu
Do I Komunii przystąpił potajemnie podczas Rewolucji Francuskiej w 1799 r. Po raz pierwszy przyjął Chrystusa do swego serca w szopie, zamienionej na prowizoryczną kaplicę, do której wejście dla ostrożności zasłonięto furą siana. Ponieważ szkoły parafialne były zamknięte, nauczył się czytać i pisać, kiedy miał 17 lat. Po ukończeniu szkoły podstawowej, otwartej w Dardilly dopiero w 1803 roku, Jan uczęszczał do szkoły w Ecully (od roku 1806). Miejscowy, świątobliwy proboszcz udzielał młodzieńcowi nauki łaciny. Od służby wojskowej wybawiła go ciężka choroba, na którą zapadł. Wstąpił do niższego seminarium duchownego w 1812 r. Przy tak słabym przygotowaniu i późnym wieku nauka szła mu bardzo ciężko. W roku 1813 przeszedł jednak do wyższego seminarium w Lyonie. Przełożeni, litując się nad nim, radzili mu, by opuścił seminarium. Zamierzał faktycznie tak uczynić i wstąpić do Braci Szkół Chrześcijańskich, ale odradził mu to proboszcz z Ecully. On też interweniował za Janem w seminarium. Dopuszczono go do święceń kapłańskich właśnie ze względu na tę opinię oraz dlatego, że diecezja odczuwała dotkliwie brak kapłanów. 13 sierpnia 1815 roku otrzymał święcenia kapłańskie. Miał wówczas 29 lat. Pierwsze trzy lata spędził jako wikariusz w Ecully. Na progu swego kapłaństwa natrafił na kapłana, męża pełnego cnoty i duszpasterskiej gorliwości. Po jego śmierci biskup wysłał Jana na wikariusza-kapelana do Ars-en-Dembes. Młody kapłan zastał kościółek zaniedbany i opustoszały. Obojętność religijna była tak wielka, że na Mszy świętej niedzielnej było kilka osób. Wiernych było zaledwie 230; dlatego też nie otwierano parafii, gdyż żaden proboszcz by na niej nie wyżył. O wiernych Ars mówiono pogardliwie, że tylko chrzest różni ich od bydląt. Ks. Jan przybył tu jednak z dużą ochotą. Nie wiedział, że przyjdzie mu tu pozostać przez 41 lat (1818-1859). Całe godziny przebywał na modlitwie przed Najświętszym Sakramentem. Sypiał zaledwie po parę godzin na gołych deskach. Kiedy w 1824 r. otwarto w wiosce szkółkę, uczył w niej prawd wiary. Jadł nędznie i mało, można mówić o wiecznym poście. Dla wszystkich był uprzejmy. Odwiedzał swoich parafian i rozmawiał z nimi przyjacielsko. Powoli wierni przyzwyczaili się do swojego pasterza. Kiedy biskup spostrzegł, że ks. Jan daje sobie jakoś radę, otworzył w 1823 r. formalną parafię w Ars. Dobroć pasterza i surowość jego życia, kazania proste i płynące z serca - powoli nawracały dotąd zaniedbane i zobojętniałe dusze. Kościółek zaczął się z wolna zapełniać w niedziele i święta, a nawet w dni powszednie. Z każdym rokiem wzrastała liczba przystępujących do sakramentów. Pomimo tylu zabiegów nie wszyscy jeszcze zostali pozyskani dla Chrystusa. Ks. Jan wyrzucał sobie, że to z jego winy. Za mało się za nich modlił i za mało pokutował. Wyrzucał także sobie własną nieudolność. Błagał więc biskupa, by go zwolnił z obowiązków proboszcza. Kiedy jego błagania nie pomogły, postanowił uciec i skryć się w jakimś klasztorze, by nie odpowiadać za dusze innych. Biskup jednak nakazał mu powrócić. Posłuszny, uczynił to. Nie wszyscy kapłani rozumieli niezwykły tryb życia proboszcza z Ars. Jedni czynili mu gorzkie wymówki, inni podśmiewali się z dziwaka. Większość wszakże rozpoznała w nim świętość i otoczyła go wielką czcią. Sława proboszcza zaczęła rozchodzić się daleko poza parafię Ars. Napływały nawet z odległych stron tłumy ciekawych. Kiedy zaś zaczęły rozchodzić się pogłoski o nadprzyrodzonych charyzmatach księdza Jana (dar czytania w sumieniach ludzkich i dar proroctwa), ciekawość wzrastała. Ks. Jan spowiadał długimi godzinami. Miał różnych penitentów: od prostych wieśniaków po elitę Paryża. Bywało, że zmordowany jęczał w konfesjonale: "Grzesznicy zabiją grzesznika"! W dziesiątym roku pasterzowania przybyło do Ars ok. 20 000 ludzi. W ostatnim roku swojego życia miał przy konfesjonale ich ok. 80 000. Łącznie przez 41 lat przesunęło się przez Ars około miliona ludzi. Nadmierne pokuty osłabiły już i tak wyczerpany organizm. Pojawiły się bóle głowy, dolegliwości żołądka, reumatyzm. Do cierpień fizycznych dołączyły duchowe: oschłość, skrupuły, lęk o zbawienie, obawa przed odpowiedzialnością za powierzone sobie dusze i lęk przed sądem Bożym. Jakby tego było za mało, szatan przez 35 lat pokazywał się ks. Janowi i nękał go nocami, nie pozwalając nawet na kilka godzin wypoczynku. Inni kapłani myśleli początkowo, że są to gorączkowe przywidzenia, że proboszcz z głodu i nadmiaru pokut był na granicy obłędu. Kiedy jednak sami stali się świadkami wybryków złego ducha, uciekli w popłochu. Jan Vianney przyjmował to wszystko jako zadośćuczynienie Bożej sprawiedliwości za przewiny własne, jak też grzeszników, których rozgrzeszał. Jako męczennik cierpiący za grzeszników i ofiara konfesjonału, zmarł 4 sierpnia 1859 r., przeżywszy 73 lata. W pogrzebie skromnego proboszcza z Ars wzięło udział ok. 300 kapłanów i ok. 6000 wiernych. Nabożeństwu żałobnemu przewodniczył biskup ordynariusz. Śmiertelne szczątki złożono nie na cmentarzu, ale w kościele parafialnym. W 1865 r. rozpoczęto budowę obecnej bazyliki. Papież św. Pius X dokonał beatyfikacji sługi Bożego w 1905 roku, a do chwały świętych wyniósł go w roku jubileuszowym 1925 Pius XI. Ten sam papież ogłosił św. Jana Vianneya patronem wszystkich proboszczów Kościoła rzymskiego w roku 1929. W stulecie śmierci proboszcza z Ars Jan XXIII wystosował osobną encyklikę Sacerdoti nostri primordia, w której przypomniał tę piękną postać.
W ikonografii Święty przedstawiany jest w stroju duchownym ze stułą na szyi, często w otoczeniu dzieci.
Ukryj artykułUkryj artykuł
1 sierpnia 2010
Dziś obchodziliśmy 66. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego. Modliliśmy się w intencji Ojczyzny, o to, aby nie powtórzyła się tragedia wojny.
31 lipca 2010
Początek „Wakacji z Bogiem” wspólnoty Szkoły Nowej Ewangelizacji w Ochotnicy Dolnej w Polsce. Opiekunem grupy jest ks. Marek Kędzierski.
28 lipca 2010
Ostatnia środa miesiąca: msza św. wieczorna odprawiona została w intencji wspólnoty Apostolstwa Dobrej Śmierci. Po mszy św. odprawione zostało nabożeństwo ku czci Matki Bożej Bolesnej patronki dobrej śmierci. Nabożeństwo poprowadził ks. Grzegorz Jeżewski.
Dzisiaj minęła piąta rocznica śmierci ks. Henryka Paszka, proboszcza Polskiej Misji Katolickiej w latach 1987-1999.
27 lipca 2010
Z Betlejem napisała do nas s. Rafaela Włodarczyk, przełożona sierocińca dla dzieci palestyńskich, prowadzonego przez polskie Siostry Elżbietanki. Oto treść listu: ”Najmilsi! Z radością w sercu pragniemy Was poinformować, że już od miesiąca Dom Pokoju w Betlejem pracuje jako niezależna placówka. Dzięki waszej pomocy i wsparciu, zarówno modlitewnemu jak i materialnemu, z początkiem września pierwsza grupa palestyńskich dzieci będzie mogła zamieszkać w nowym domu i pójść do szkoły. W najbliższym czasie, mamy zamiar zakończyć wszelkie prace wewnątrz budynku. Kolejnym etapem będzie zagospodarowanie terenu wokół domu, by zapewnić dzieciom warunki do bezpiecznej i przyjemnej zabawy na świeżym powietrzu. Pragniemy przeprosić za wszelkie opóźnienie w korespondencji, wynikające z niezależnych od nas problemów technicznych z siecią internetową. W załączniku przesyłamy kilka zdjęć naszego wspólnego dzieła. Pamiętamy o Was w codziennej modlitwie Siostra Raphaela i Siostry Elżbietanki”.
Każda z trzech grup pielgrzymkowych z naszej Misji do Ziemi św. złożyła ofiarę na powstający w Betlejem sierociniec sióstr Elżbietanek…
26 lipca 2010
Liturgiczne wspomnienie świętych Anny i Joachima, rodziców Najświętszej Maryi Panny. Święte Ewangelie nie przekazały o rodzicach Matki Bożej żadnej wiadomości. Natomiast ich imiona są znane przykładowo z apokryfów.
Pokaż/ukryj resztę artykułuPokaż/ukryj resztę artykułu
Anna pochodziła z Betlejem z rodziny kapłańskiej. Jej hebrajskie imię w języku polskim oznacza: "łaska". Od IV wieku do dzisiaj pokazuje się przy Sadzawce Owczej w Jerozolimie miejsce, gdzie stał dom Anny i Joachima. Obecnie wznosi się na tym miejscu kościół. Św. Anna jest patronką diecezji opolskiej, miast, m.in. Hanoveru, oraz kobiet rodzących, matek, wdów, położnic, ubogich robotnic, górników kopalni złota, młynarzy, powroźników i żeglarzy. Św. Joachim miał pochodzić z zamożnej i znakomitej rodziny. Już samo jego imię miało być prorocze, gdyż oznacza tyle, co "przygotowanie Panu". Miał pochodzić z Galilei. W dawnej Polsce czczony był jako "protektor Królestwa". Razem ze św. Anną patronują małżonkom. Apokryficzna "Protoewangelia Jakuba" z II wieku podaje, że Anna i Joachim byli bezdzietni. Małżonkowie daremnie modlili się i dawali hojne ofiary na świątynię, aby uprosić sobie dziecię. Joachim będąc już w podeszłym wieku udał się na pustkowie i tam przez dni 40 pościł i modlił się, aby uprosić sobie u Pana Boga miłosierdzie. Wówczas zjawił mu się anioł i zwiastował, że modły jego zostały wysłuchane, gdyż jego małżonka Anna da mu dziecię, które będzie radością ziemi. Tak też się stało. Przy narodzinach ukochanej córki, której według zwyczaju piętnastego dnia nadano imię Maria, co wśród wielu znaczeń tłumaczy się także jako "pani", była najbliższa rodzina. W rocznicę tych narodzin urządzono wielką radosną uroczystość. Po urodzeniu się Maryi, spełniając uprzednio złożony ślub, oddali swą jedynaczkę na służbę w świątyni. Kiedy córka miała 3 lata oddano ją do świątyni, gdzie wychowywała się wśród swoich rówieśnic, zajęta modlitwą, śpiewem, czytaniem Pisma świętego i haftowaniem szat kapłańskich. Kult świętych Joachima i Anny był w całym Kościele - a więc także na Wschodzie - bardzo dawny i żywy. W miarę jak rozrastał się kult Matki Chrystusa, wzrastała także publiczna cześć jej rodziców. Już w wieku IV-V istniał w Jerozolimie kościółek przy dawnej sadzawce Betsaida w pobliżu świątyni pod wezwaniem św. Joachima i św. Anny. Istnieje on do dzisiaj. Szczególną czcią była zawsze otaczana św. Anna. Jej kult był i jest do dnia dzisiejszego bardzo żywy. Na Zachodzie pierwszy kościół i klasztor Św. Anny stanął w r. 701 we Floriac koło Rouen. Polska chlubi się wieloma sanktuariami św. Anny: na Górze św. Anny w pobliżu Brzegu Głogowskiego, w Jordanowie, w Selnikach, w Grębocicach, w Stoczku koło Lidzbarka Warmińskiego, w Kamiance. Największej jednak czci doznaje św. Anna w Przyborowie koło Częstochowy i na Górze Św. Anny koło Opola. Sanktuarium opolskie należy do najsłynniejszych w świecie tak dalece, że figura św. Anny doczekała się uroczystej koronacji papieskimi koronami 14 września 1910 r. Nawiedził je papież Jan Paweł II 21 czerwca 1983 roku podczas swej II pielgrzymki do Polski. Cudowna figura św. Anny wykonana jest z drzewa bukowego i liczy 66 cm wysokości. Przedstawia ona św. Annę piastującą dwoje dzieci: Maryję, której była matką, i Pana Jezusa, dla którego była babką (św. Anna Samotrzecia). Wszystkie trzy figury są koronowane. Początkowo była tylko jedna postać św. Anny (wiek XV). Potem dodano postacie Maryi i Jezusa (wiek XVII), umieszczając je przy głowie św. Anny. Liturgiczny obchód ku czci rodziców Maryi pojawił się najpierw na Wschodzie. Wprowadził je w 710 r. cesarz Justynian II pod tytułem Poczęcie św. Anny. Obchodzono je w różnych dniach, łącznie (św. Joachima i św. Anny) lub oddzielnie. Na Zachodzie wprowadzono je późno. W Neapolu jest znane w wieku X. Papież Urban VI bullą Splendor aeternae gloriae z 21 czerwca 1378 r. zezwolił na obchodzenie tego święta w Anglii. Juliusz II w 1522 r. rozszerzył je na cały Kościół i wyznaczył na 20 marca. Paweł V zniósł jednak to święto w 1568 r., opierając swoją decyzję na tym, że o rodzicach Maryi z ksiąg Pisma świętego nic nie wiemy. Przeważyła jednak opinia, że ci rodzice istnieli i że należy im się cześć szczególna. Dlatego Grzegorz XIII święto Joachima i Anny ponownie przywrócił (1584). Z tej okazji wyznaczył jako dzień pamięci 26 lipca. Papież św. Pius X w 1911 roku wprowadził osobno święto św. Joachima, wyznaczając dzień pamiątki na 16 sierpnia. Św. Anna miała nadal swoje święto dnia 26 lipca. Reforma liturgiczna z roku 1969 połączyła na nowo imiona obojga pod datą 26 lipca.
Ukryj artykułUkryj artykuł
25 lipca 2010
W naszej Misji gościło sześcioro Kenijczyków. Naszym Gościom opóźnił się przylot do Berlina, a w konsekwencji nie mogli odlecieć do Warszawy. Zanocowali u nas. Rano, już pociągiem, udali się w dalszą drogę do Polski. Wezmą udział w kursie formacji moderatorów Ruchu Światło-Życie w Krościenku n. Dunajcem. Gośćmi opiekował się p. Ryszard Porzyński.
24 lipca 2010
Nowenną ku czci Matki Bożej Wspomożycielki Wiernych uczciliśmy tradycyjne Jej wspomnienie w 24. dzień miesiąca.
22 lipca 2010
Św. Marii Magdaleny. Maria z Magdali to postać ewangeliczna. Utożsamiana bywała z bezimienną grzesznicą, która łzami obmyła nogi Zbawiciela i własnymi włosami je otarła, namaszczając cennym olejkiem głowę Chrystusa w czasie uczty u faryzeusza Szymona. Uczeni i tradycja kościelna nie znajdują jednak podstaw dla takiej tożsamości.
Pokaż/ukryj resztę artykułuPokaż/ukryj resztę artykułu
Tak więc Maria Magdalena pozostaje dla nas jedną z ewangelicznych kobiet, które wspomina św. Łukasz: "Następnie wędrował (Jezus) przez miasta i wsie, nauczając i głosząc Ewangelię o Królestwie Bożym. A było z Nim Dwunastu oraz kilka kobiet, które uwolnił od złych duchów i od słabości: Maria, zwana Magdaleną, którą opuściło siedem złych duchów; Joanna, żona Chuzy, zarządcy u Heroda; Zuzanna; i wiele innych, które im usługiwały ze swego mienia".
Zbawiciel uwolnił więc tę kobietę z więzów szatańskich, przy czym opętanie Magdaleny było szczególnie silne: żeby je uwypuklić, mówi się o siedmiu czartach. Ewangelista bynajmniej nie chce przez to powiedzieć, że była niewiastą złych obyczajów. Tym wyrażeniem podkreśla jej wyróżnienie i szczególne oddanie. Doznała od Zbawiciela łaski wyjątkowej i dlatego szczególnym było jej przywiązanie do Jezusa. Ta wielka miłość uzdrowionej i obdarowanej łaską Magdaleny sprawiła, że poszła za Chrystusem z Galilei do Judei. Ta miłość zawiodła ją potem aż na Golgotę. Z okazji męki i śmierci Pana Jezusa Ewangelie powiadają:
"Obok krzyża Jezusowego stały: Matka Jego i siostra Matki Jego, Maria, żona Kleofasa i Maria Magdalena". "A Maria Magdalena i Maria, matka Józefa, przyglądały się, gdzie Go złożono". "Lecz Maria Magdalena i druga Maria pozostały tam, siedząc naprzeciw grobu"
Najpiękniejszy epizod z życia Marii Magdaleny to pierwsze ukazanie się Zmartwychwstałego w poranek wielkanocny. Kult św. Marii Magdaleny jest powszechny w Kościele od pierwszych wieków. Ta Święta należy do bardzo popularnych świętych może dlatego, że jest bardzo kobieca i bardzo ludzka. Dalszych losów Magdaleny nie znamy. Według Ojców Wschodnich udała się ona za św. Janem Apostołem do Efezu i tam zmarła. Kiedy zaś Turcy zawładnęli miastem, miano jej relikwie przenieść do Konstantynopola za cesarza Leona Filozofa (886 - 912). Gdy Krzyżowcy opanowali Konstantynopol, mieli z kolei zabrać relikwie do Francji, do Yezelay, gdzie do dnia dzisiejszego doznają czci.
Według legend prowansalskich (X-XIw.) Maria Magdalena wraz z Łazarzem i Martą z Betanii mieli wylądować na Lazurowym Wybrzeżu. W La Sainte Baume miała zamieszkać w jaskini jako pustelnica i pokutnica. Żydzi, według tej legendy, mieli ją wywieźć w dziurawej łódce na pełne morze, gdzie zginęła.
Ukryj artykułUkryj artykuł
20 lipca 2010
Wspomnienie bł. Czesława, kapłana. Błogosławiony Czesław urodził się około roku 1180 w Kamieniu Opolskim. Jako kapłan wstąpił do dominikanów. Habit otrzymał z rąk samego założyciela Zakonu, św. Dominika. W 1226 został przeorem wrocławskiego klasztoru. Według legendy, bł. Czesław uratował Wrocław od zniszczenia podczas jednego z najazdów tatarskich. Modlił się o ocalenie miasta wychodząc często na jego wały i zachęcając dzielnych obrońców do oporu. O roli bł. Czesława podczas oblężenia Wrocławia przez Tatarów wspomniał kronikarz Jan Długosz, opisując cud, jaki wymodlił dominikanin, a który wystraszył Tatarów.
18 lipca 2010
W czasie mszy św. śpiewali Jacek Kierok i Jan Rys z Piekar Śląskich.
Ogłoszona została pielgrzymka do Lichenia. Odbędzie się w dniach 3-5 września br. Oprócz Lichenia pielgrzymi zwiedzą także Gniezno i Ląd n. Wartą.
16 lipca 2010
Wspomnienie Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel-Szkaplerznej, zwraca nas ku Maryi objawiającej się na górze Karmel, znanej już z tekstów Starego Testamentu - z historii proroka Eliasza (1 Krl 17, 1 - 2 Krl 2, 25).
Pokaż/ukryj resztę artykułuPokaż/ukryj resztę artykułu
W XII wieku po Chrystusie do Europy przybyli, prześladowani przez Turków, duchowi synowie Eliasza, prowadzący życie kontemplacyjne na Karmelu. Również w Europie spotykali się z niechęcią. Jednakże Stolica Apostolska, doceniając wyrzeczenia i umartwienia, jakie podejmowali zakonnicy, ułatwiała zakładanie nowych klasztorów. Szczególnie szybko zakon rozwijał się w Anglii, do czego przyczynił się m.in. wielki czciciel Maryi, św. Szymon Stock, szósty przełożony generalny zakonu karmelitów. Wielokrotnie błagał on Maryję o ratunek dla zakonu. W czasie jednej z modlitw w Cambridge, w nocy z 15 na 16 lipca 1251 r., ujrzał Bożą Rodzicielkę w otoczeniu Aniołów. Podała mu Ona brązową szatę, wypowiadając jednocześnie słowa: Przyjmij, synu, szkaplerz twego zakonu, jako znak mego braterstwa, przywilej dla ciebie i wszystkich karmelitów. Kto w nim umrze, nie zazna ognia piekielnego. Oto znak zbawienia, ratunek w niebezpieczeństwach, przymierze pokoju i wiecznego zobowiązania.
Ukryj artykułUkryj artykuł
Nowy „skalniaczek” przy Bazylice zrobiły nasze parafianki: Anna i Dorota Szymanowskie…
15 lipca 2010
Wspomnienie liturgiczne św. Bonawentury, biskupa i doktora Kościoła. Święty Bonawentura, właściwie Giovanni Fidanza, pol. Bonawentura z Bagnoregio (ur. ok. 1217 w Bagnoregio w okolicach Viterbo, zm. 15 lipca 1274 w Lyonie) – teolog, filozof scholastyk, doktor Kościoła, bisup, kardynał, ósmy generał franciszkanów. Nazywany Doktorem Serafickim (łac. Doctor Seraphicus).
Pokaż/ukryj resztę artykułuPokaż/ukryj resztę artykułu
Z jego inicjatywy, w 1263 roku powstało Święto Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny.
Obok św. Tomasza z Akwinu, uważany jest za jedną z największych postaci XIII w., jest klasykiem szczytowego okresu scholastyki. Wraz ze św. Tomaszem został porównany przez papieża Sykstusa V do dwóch kandelabrów oświecających światłem swej mądrości cały
Według legendy, jako maleńkie dziecko został cudownie uzdrowiony przez wstawiennictwo św. Franciszka. W okresie 1236-1242 studiował w Paryżu filozofię na fakultecie sztuk wyzwolonych. Tam też wstąpił do franciszkanów w roku 1243. Następnie studiował teologię, jego mistrzem był Aleksander z Hales, Jan z La Rochelle, Odon Rigaldi i Wilhelm z Melitona. W roku 1248 uzyskał stopień bakałarza biblijnego, a w 1250 komentatora Sentencji Piotra Lombarda. Już po kolejnych trzech latach otrzymał nominację na profesora w szkole franciszkańskiej w Paryżu. Profesorem uniwersytetu paryskiego został w 1257 roku 2 lutego 1257 został wybrany generałem zakonu franciszkańskiego. Wyboru dokonała kapituła generalna zebrana w Rzymie, na wniosek dotychczasowego generała, Jana z Parmy, który nie potrafił oddalić od zakonu podejrzeń o sprzyjanie nieprawowiernym nurtom interpretującym myśl Joachima z Fiore. Jan z Parmy wskazał na Bonawenturę (przebywającego wówczas w Paryżu) jako na kandydata, który został zaaprobowany przez kapitułę i papieża Aleksandra IV.
Jako generał Bonawentura dokonał wielkiej reorganizacji zakonu, który bardzo rozrósł się od czasu śmierci św. Franciszka, i w którym coraz większą rolę odgrywali kapłani oraz profesorowie teologii. Bonawentura uporządkował na nowo szereg spraw, z tego też powodu nazywany jest drugim założycielem, choć nie jest to do końca ścisłe. Tzw. Konstytucje narbońskie, które zredagował na polecenie kapituły generalnej, opierały się bowiem na wielu wcześniej wprowadzonych normach, a Bonawentura tylko je usystematyzował. Był autorem dwóch życiorysów św. Franciszka (
Legenda maior oraz Legenda minor).
W 1263 roku, z jego inicjatywy powstało święto Nawiedzenia Najświętszej Marii Panny.
3 czerwca 1273 roku został mianowany kardynałem-biskupem Albano. Zmarł 15 lipca 1274 roku podczas obrad Soboru w Lyonie, którego był jednym z głównych organizatorów. Został pochowany w Lyonie. W 1482 roku papież Sykstus IV ogłosił go świętym. Ponad sto lat później papież Sykstus V zaliczył go w poczet doktorów Kościoła.
Ukryj artykułUkryj artykuł
13 lipca 2010
Świętych Andrzeja Świerada i Benedykta, pustelników. Andrzej Świerad (Andrzej Żurawek) pochodził z Polski, z rodziny rolniczej. W roku 997/998 wstąpił do benedyktyńskiego klasztoru św. Hipolita na górze Zobor koło Nitry. Andrzej opasał swoje ciało mosiężnym łańcuchem, który z czasem obrósł skórą. To właśnie było bezpośrednią przyczyną jego śmierci ok. 1030-1034 r., gdyż po pęknięciu naskórka wywiązało się zakażenie.. Towarzyszem pustelniczego życia Andrzeja i jednym z jego uczniów był Benedykt. W trzy lata po śmierci św. Andrzeja napadli go zbójcy i zabili. Ciało wrzucili do rzeki Wag. Kult obu świętych szybko rozszerzał się. Około 1064 r. Świerad i Benedykt zostali uroczyście proklamowani przez biskupów Węgier świętymi. Wtedy zapewne przeniesiono ich ciała do katedry w Nitrze. Andrzej i Benedykt są pierwszymi Polakami, wyniesionymi do chwały ołtarzy (1083) po polskich kamedułach z eremu międzyrzeckiego: Izaaku, Mateuszu i Kryspinie.
12 lipca 2010
Św. Brunona z Kwerfurtu. Św. Bruno jest piękną i znaną w historii postacią, który prowadził na naszych ziemiach działalność misyjną w czasach Bolesława Chrobrego. Przyszedł na świat w roku 974 w religijnej rodzinie niemieckiego grafa na zamku w Kwerfurcie. Kształcił się w szkole katedralnej w Magdeburgu i postanowił, że swoje życie poświęci Bogu jako duchowny.
Pokaż/ukryj resztę artykułuPokaż/ukryj resztę artykułu
Znane były w Magdeburgu ideały, którymi żył św. Wojciech, bowiem także przebywał w tym mieście i tu zdobywał wykształcenie. W 995 r. mianowano Brunona kanonikiem, następnie dostał się na dwór cesarza Ottona III. W trzy lata później w otoczeniu dworskim znalazł się w Rzymie. Wówczas porzucił dworską karierę i wstąpił do Zakonu Benedyktynów, do znanego klasztoru w rzymskiej dzielnicy Awentyn. W tym klasztorze przebywał pięć lat wcześniej św. Wojciech. Brunon przywdział benedyktyński habit, otrzymał imię zakonne Bonifacy, a w rok później złożył śluby zakonne. Wielki wpływ miał na Brunona św. Romuald, opat, który zapoznał go z planami reformy zakonu, połączonej z wielkimi akcjami misyjnymi. Wraz ze św. Romualdem znalazł się w roku 1001 w pustelni (eremie) w Pereum koło Rawenny w Italii. Jesienią tego roku udała się z Pereum do Polski, na życzenie Bolesława Chrobrego, pierwsza grupa misjonarzy, mianowicie Jan i Benedykt, do których miał dołączyć Brunon. Rozpoczął on naukę języka słowiańskiego, aby lepiej przygotować się do działalności misyjnej. Pozostał jednakże na terenie Italii. Chrobry pragnął, aby misjonarze prowadzili ewangelizację wśród Słowian nadodrzańskich. Brunon otrzymał poparcie papieża Sylwestra II dla misji zakonników z Pereum i został obdarzony przez Ojca Świętego paliuszem, co pozwalało na przyjęcie przez niego święceń biskupich i używanie tytułu arcybiskupa. Nasz patron udał się w zimie 1002 r. do Niemiec na dwór cesarza Henryka II i w roku 1004 został wyświęcony przez arcybiskupa Magdeburga na biskupa, a sam cesarz wręczył mu paliusz nadany przez Sylwestra II. Biskup Brunon nosił tytuł arcybiskupa misyjnego. Starał się być wiernym poleceniu Chrystusa: „Idźcie i nauczajcie wszystkie narody”, dlatego prowadził działalność misyjną na Węgrzech, w Kijowie, wśród Pieczyngów (teren nad Dnieprem, na południowy wschód od Kijowa), starał się także dotrzeć do Szwecji. Oczywiście znalazł się w Polsce, spotkał się z Bolesławem Chrobrym i zaprzyjaźnił się z polskim władcą. Pisał do cesarza Henryka II, że Bolesława kocha „Jak duszę moją i więcej niż życie moje”. Będąc w Polsce Brunon napisał dwa cenne dzieła, mianowicie:
Żywot św. Wojciecha i Żywot Pięciu Braci Polskich (Jana i Benedykta z Italii oraz Mateusza, Krystyna i Izaaka - Polaków, którzy ponieśli śmierć męczeńską w roku 1003). W obu tych pismach zawarte są nie tylko wiadomości o świętych męczennikach, ale też ważne spostrzeżenia dotyczące historii Polski. Pełen zapału misyjnego Brunon udał się na początku roku 1009 wraz grupą misjonarzy, aby głosić Ewangelię Prusom i Jadźwingom. Poniósł śmierć męczeńską w opinii świętości wraz z 18 misjonarzami 8 marca 1009 r. Trudno określić miejsce męczeństwa. Niektórzy mówią o okolicach Giżycka, Łomży lub Drohiczyna. Bolesław Chrobry wykupił ciało Brunona, lecz nie wiadomo, gdzie zostało pochowane.
Obchód liturgiczny ku czci św. Brunona Bonifacego przypada na dzień 12 lipca i ma rangę wspomnienia obowiązkowego, natomiast w diecezji łomżyńskiej obchodzi się uroczystość, bowiem od roku 1963 święty biskup i męczennik jest głównym patronem tego Kościoła lokalnego. Teksty liturgiczne przybliżają nam postać Świętego patrona. W mszalnej kolekcie wspomina się, że św. Brunon przelał krew na naszych ziemiach, głosząc Ewangelię poganom. Dlatego też prosimy za jego wstawiennictwem Boga, abyśmy wytrwali w wierze i żyli zgodnie z jej wymaganiami. Modlitwa nad darami zawiera prośbę, abyśmy byli wiernymi świadkami Chrystusa za przykładem św. Brunona, biskupa i męczennika. Po Komunii zanosimy do Boga prośbę, aby przykład św. Brunona dopomógł nam z miłością uczestniczyć w męce Chrystusa i cieszyć się „owocami wiekuistego pokoju”. Bogate są teksty Liturgii Godzin (t. III, s. 1311 - 1315). W hymnie do Godziny Czytań nazywa się św. Brunona przyjacielem naszej Ojczyzny, mostem przerzuconym przez Pana między skłóconymi narodami (m.in. Niemcy i Polska, pogańskie narody graniczące z naszym krajem). Prosimy, abyśmy mogli „wprowadzać pokój nieobłudny między zwaśnionych”. Piękny jest fragment dramatycznego listu św. Brunona do cesarza Henryka II, w którym autor broni Bolesława Chrobrego, chwali naszego władcę, odwodzi cesarza od stosowania przemocy wobec Polski i prosi, aby pomógł Chrobremu w nawracaniu Luciców i Prusów. Hymn z Jutrzni wysławia męczeństwo św. Brunona, które umacnia wiarę polskiego ludu i uświęciło naszą ziemię podlaską. Zawiera też prośbę, aby św. Brunon, dobry pasterz, prowadził nas Polaków drogą pokoju.
Podziękujmy Panu za piękną postać św. Brunona i jego dzieło dokonane przed wiekami na Podlasiu. Prośmy, aby św. Brunon umacniał naszą wiarę i wypraszał tak potrzebny pokój i jedność między nami.
Ks. Stanisław Hołodok
opr. ab/ab
Ukryj artykułUkryj artykuł
11 lipca 2010
O godz. 10.15 mszę św. odprawił ks. Ashenafi Jonas z Etiopii. Ks. Ashenafi gościł przez trzy dni w naszej Misji. Załatwiał w Berlinie, w ambasadzie swojego kraju, formalności związane z wymianą paszportu.
9 lipca 2010
Prace przy naszej Bazylice trwają… Odnawiane są mury wschodniej części świątyni-absyda.
8 lipca 2010
Św. Jana z Dukli, kapłana. Św. Jan urodził się w Dukli w rodzinie mieszczańskiej około 1414 r. Studiował w Dukli i w Krakowie. W okresie młodości przez jakiś czas przebywał na pustelni w pobliskich lasach pod Cergową. Za przykładem Chrystusa, który działalność publiczną rozpoczął od pobytu na pustyni, św. Jan oddalił się od codziennych zajęć.
Pokaż/ukryj resztę artykułuPokaż/ukryj resztę artykułu
Przez modlitwę i samotność chciał wyrobić w sobie właściwe spojrzenie na sprawy tego świata oraz uwrażliwić się na sprawy Boże. W r. 1434 jako 20-letni młodzieniec wstąpił do zakonu franciszkanów konwentualnych, gdzie pełnił różne odpowiedzialne funkcje. Był kaznodzieją i gwardianem w Krośnie oraz kustoszem kustodii ruskiej z siedzibą we Lwowie. Był zdolnym, głębokim i wrażliwym człowiekiem.
W 1463 r. przeszedł Jan do obserwantów, tej gałęzi franciszkanów, których w Polsce nazywano bernardynami (od klasztoru krakowskiego pod wezwaniem św. Bernarda). Po krótkim pobycie w Poznaniu do końca życia przebywał w klasztorze we Lwowie.
Zasłynął jako wybitny kaznodzieja i spowiednik. Z ogromną miłością i cierpliwością sprawował sakrament pojednania. Nawet po utracie wzroku oraz cierpiąc na bezwład nóg, z wielkim oddaniem spełniał posługę kapłańską. Znany był z ukochania modlitwy liturgicznej. Zmarł 29 września 1484 r. we Lwowie i od razu otoczyła go cześć wiernych.
Szybko rozszerzył się jego kult i przeniknął do narodów sąsiednich. Pozostał on zawsze żywy, nigdy nie był przerwany, chociaż przechodził różne etapy. Za jego wstawiennictwem liczni wierni doznawali wielkich łask. Również i w naszych czasach odnotowuje się częste i poważne łaski.
W r. 1733 papież Klemens XII dokonał jego beatyfikacji przez zatwierdzenie kultu «od niepamiętnych czasów». Spełniając liczne prośby, w tym Sejmu Rzeczypospolitej i króla Augusta III Sasa, ten sam papież w r. 1739 ogłosił go patronem Korony i Litwy. Relikwie św. Jana były przechowywane we Lwowie, później w Rzeszowie. Obecnie znajdują się w kościele oo. bernardynów w Dukli. Proces kanonizacyjny, zahamowany przez rozbiory, został wznowiony w 1948 i zakończony w 1995 r.
Abp Edward Nowak
Ukryj artykułUkryj artykuł
6 lipca 2010
Bł. Marii Teresy Ledóchowskiej, dziewicy. Maria Teresa była najstarszą z dziewięciorga dzieci Antoniego hrabiego Ledóchowskiego i Józefiny z domu Salis-Zizers. Jej siostrą jest Święta Urszula. Maria Teresa urodziła się 29 IV 1863 r. w Loosdorf na terenie Austrii i od najmłodszych lat wykazywała wybitne zdolności literackie, muzyczne i malarskie.
Pokaż/ukryj resztę artykułuPokaż/ukryj resztę artykułu
Często brała udział w lekcjach trzech przyrodnich braci (z poprzedniego małżeństwa ojca), w wyniku czego wcześnie rozwinęła swoje zdolności tak że jako pięcioletnia dziewczynka napisała mały utwór sceniczny dla domowników, a w wieku 9 lat pisała już wiersze i czytała literaturę naukową. Rodzice przekazali wiarę swoim dzieciom poprzez wspólną wieczorną modlitwę, wspólne uczestnictwo w niedzielnych i świątecznych Mszach oraz poprzez przyjmowanie sakramentów świętych. Duży wpływ na osobowość Teresy wywarła jej matka, kobieta wielkiego serca, potrafiąca zaufać bezgranicznie Bogu, spiesząca z pomocą ludziom biednym, potrzebującym, ale wychowująca swoje dzieci „mocną ręką, żądając od nich hartu, sumiennej pracy i punktualności”. Ojciec natomiast przekazywał dzieciom wiedzę religijną, zapoznawał z malarstwem i historią sztuki, przybliżał im dzieje ojczystego kraju i uczył języka polskiego. Od ojca Maria Teresa nauczyła się systematyczności w pracy i porządku. W roku 1873 rodzice stracili cały swój majątek, na skutek bankructwa instytucji, w której kupili akcje. Dlatego też po sprzedaży posiadłości w Loosdorf zamieszkali w miejscowości St. Pölten, gdzie Maria Teresa zdobywała wiedzę w szkole Pań Angielskich. W tym też czasie wielkim przeżyciem była dla niej wiadomość o uwięzieniu przez władze pruskie jej stryja arcybiskupa Mieczysława Ledóchowskiego. Do więzienia przesłała stryjowi specjalnie napisany dla niego wiersz. W dwa lata później witała go już w Wiedniu jako kardynała udającego się do Rzymu, gdzie będzie kierował Kongregacją Rozkrzewiania Wiary (problematyka misyjna).
W roku 1883 rodzice Marii Teresy przenieśli się do Polski, do miasteczka Lipnica Murowana koło Bochni, gdzie jej ojciec kupił bardzo zaniedbany mały majątek ziemski. Maria Teresa miała wówczas 20 lat i jako najstarsza z rodzeństwa musiała matce pomagać w gospodarstwie. Jedynie w okresie zimowym mogła wyjeżdżać do Krakowa, gdzie brała udział w towarzyskich spotkaniach i zabawach. Pan Bóg chciał jednak na swój sposób pokierować jej życiem. Otóż w roku 1885 zachorowała na ospę. Stan jej był bardzo ciężki, liczono się nawet z możliwością śmierci. Maria Teresa po kilku tygodniach przezwyciężyła chorobę, jednak do pełnego zdrowia już nigdy nie powróciła, ponadto ospa oszpeciła jej twarz. Nie mogła już prowadzić majątku i z nominacji cesarza Franciszka Józefa I została damą dworu wielkich książąt toskańskich w Salzburgu. W tym mieście Maria Teresa zetknęła się z akcją misyjną na rzecz Afryki, którą rozpoczął i gorliwie rozwijał arcybiskup Algieru, kardynał Karol Marcial Lavigerie. Występował też w obronie ludności murzyńskiej masowo wywożonej z Afryki do niewolniczej pracy. Do rąk Marii Teresy trafiła broszurka z apelem wspomnianego kardynała z apelem: „Komu Bóg dał talent pisarski, niech go użyje na korzyść tej sprawy, ponad którą nie masz świętszej”. To dla niej było nowym wyzwaniem. Skończyła z pisaniem utworów scenicznych dla książęcego dworu i poświęciła się pracy na rzecz misji. Poparł ją w tej decyzji stryj kardynał. Napisała więc na początku sztukę sceniczną Zaida Murzynka. W roku 1887 spotkała się z kardynałem Lavigerie, który upoważnił ją do zakładania komitetów antyniewolniczych. W tymże roku Maria Teresa opuściła gościnny dwór książęcy, aby całkowicie oddać się najważniejszej dla niej sprawie. W roku 1890 rozpoczęła wydawać pismo misyjne „Echo z Afryki”, w cztery lata później ukazywało się ono w różnych językach, pod koniec jej życia nakład wynosił już 100000 egzemplarzy. Również dzieci miały swoje pismo misyjne pt. „Murzynek”. Maria Teresa założyła w roku 1893 Sodalicję św. Piotra Klawera, której celem miało być niesienie wszelkiego rodzaju pomocy misjonarzom w Afryce; 9 IX 1896 r. sama złożyła śluby zakonne. Założona przez nią Sodalicja otrzymała papieską aprobatę w 1910 r. od papieża Piusa X. Maria Teresa wraz ze swoimi siostrami zakonnymi, członkiniami Sodalicji, jeszcze bardziej oddawała się dziełu misyjnemu: wygłaszała odczyty o tematyce misyjnej w różnych krajach, redagowała czasopisma, kalendarze misyjne, prowadziła obszerną korespondencję, dostarczała misjonarzom literaturę religijną często drukowaną w narzeczach ludności afrykańskiej.
Maria Teresa Ledóchowska, pełna zasług i w opinii świętości odeszła do Pana 6 VII 1922 r. w Domu Generalnym swojego zgromadzenia w Rzymie. Papież Paweł VI beatyfikował ją 19 X 1975. Liturgiczny obchód bł. Marii Teresy przypada na dzień 6 lipca i ma rangę wspomnienia obowiązkowego. Można z całą pewnością powiedzieć, że „jeśli Afryka ma dzisiaj ok. 50 milionów katolików (...) to wielka w tym zasługa naszej Błogosławionej, jej bezgranicznego oddania i szeroko zakrojonej akcji na rzecz czarnego kontynentu” (W. Zaleski, A. Nowak, B. Werner, H. Fros). Piękne świadectwo o Marii Teresie Ledóchowskiej dał papież Paweł VI: „(...) Maria Teresa wyprzedziła czasy, w których żyła, tak bardzo nie sprzyjające apostolstwu kobiet (...) Przewędrowała całą Europę szerząc wszędzie apostolstwo misyjne (...) Katolicy z Afryki opłakiwali odejście swej matki - jak ją nazywali - ale przez działalność założonego przez siebie Instytutu, żyjącego jej duchem, nie przestają i dzisiaj doświadczać wielkości i siły tej miłości, która nią owładnęła” (Liturgia Godzin, t. III s. 1305). Niech więc osoba bł. Marii Teresy zachęci nas do modlitwy i ofiar materialnych tak potrzebnych dziełu misyjnemu Kościoła.
Ks. Stanisław Hołodok
opr. aw/aw
Ukryj artykułUkryj artykuł
4 lipca 2010
Nasi parafianie przez trzy kolejne niedziele, również dzisiaj, przekazywali dary dla powodzian w Polsce. Zebrane dary przekazane zostaną dla potrzebujących pomocy mieszkańców Sandomierza. Akcję zorganizował Berliński Komitet Pomocy Powodzianom przy współpracy z naszą Misją. Oto treść listu-podziękowania od członków Komitetu: „Ksiądz Proboszcz Tadeusz Niewęgłowski
Szanowny Księże Proboszczu, chcielibyśmy bardzo serdecznie podziękować za udzieloną nam pomoc i okazana troskę, podczas naszej akcji zbierania darów dla powodzian z Sandomierza. Na ręce Księdza Proboszcza składam serdeczne podziękowania dla wszystkich księży: Serdeczne Bóg zapłać!
A oto, jakie osiągnęliśmy rezultaty: nasza spontaniczna akcja została uwieńczona sukcesem. W dniu dzisiejszym zgodnie z protokołem, kwota uzbieranych datków wyniosła:
-1930,- euro, oraz
-316,23 PLN (zgodnie z dzisiejszą tabelą kursów walut nr 129/A/NBP/2010 jest to kwota 76,94 Euro), razem:-2.006,94. Słownie: dwa tysiące sześć euro i dziewięćdziesiąt cztery centy.
Zbiórka rzeczowa również bardzo udana. Zebraliśmy 15 ton rzeczy (od sprzętów gospodarstwa domowego, poprzez telewizory, środki higieny, zabawki, pościel, ręczniki i odzież) Jesteśmy zmęczeni i przepracowani, ale szczęśliwi, i dumni, że nasza całkowicie bezinteresowna, zorganizowana własnymi skromnymi środkami, praca tak pięknie zaowocowała. Przed nami pozostało jeszcze jedno trudne zadanie dostarczenie tego wszystkiego do Sandomierza.
W imieniu wszystkich organizatorów Liliana Korzeniewska.
Redaktor prowadzący, Twoja Gazeta. Berlin.”
Ukazał się najnowszy numer „Listu Parafialnego” – „Lato”, naszego parafialnego czasopisma. Możemy w nim znaleźć jak zawsze kronikę wydarzeń ostatnich miesięcy, intencje misyjne, zapowiedzi wydarzeń duszpasterskich na najbliższe miesiące, propozycje rozkładu lekcji religii na przyszły rok szkolny, a także inne duszpasterskie propozycje.
 |
3 lipca 2010
Święto św. Tomasza Apostoła. Św. Tomasz nie chciał uwierzyć w zmartwychwstanie Chrystusa, póki się osobiście nie przekonał, że Jezus żyje. Gdy się o tym przekonał, wyznał paschalną wiarę Kościoła: „Pan mój i Bóg mój”. O jego życiu nic pewnego nie wiemy poza tym, co zawiera Ewangelia. Według tradycji dotarł do Indii i tam głosił naukę Chrystusa. Od VI wieku w Edessie 3 lipca wspomina się przeniesienie jego relikwii.
Z racji na pierwszą sobotę miesiąca, po mszy św. wieczornej, odprawione zostało nabożeństwo „Czuwanie Fatimskie”.
Ks. Proboszcz obchodził dzisiaj 27. rocznicę święceń kapłańskich. Wszelkich Bożych darów życzymy Ks. Proboszczowi!
30 czerwca 2010
Ostatnia środa miesiąca czerwca. Tradycyjnie wspomnieliśmy św. Jana Bosko, założyciela Zgromadzenia Salezjańskiego. Po mszy św. wierni mogli ucałować relikwie Świętego. Msza św. wieczorna odprawiona została w intencji wspólnoty Apostolstwa Dobrej Śmierci. Po mszy św. odprawione zostało nabożeństwo ku czci Matki Bożej Bolesnej Patronki Dobrej Śmierci; po nabożeństwie w „Galerii pod Bazyliką” odbyło się spotkanie członków wspólnoty.
29 czerwca 2010
Uroczystość świętych Piotra i Pawła, apostołów. Kościół umieszcza w jednym dniu uroczystość św. Pawła wraz ze św. Piotrem dlatego, że obaj apostołowie byli współzałożycielami gminy chrześcijańskiej w Rzymie, że obaj w tym mieście oddali dla Chrystusa życie swoje oraz że w Rzymie są ich relikwie i sanktuaria. Najwięcej jednak zaważyła na połączeniu pamiątki obu apostołów w jednym dniu opinia, że obaj ponieśli śmierć męczeńską w jednym dniu i roku.
Pokaż/ukryj resztę artykułuPokaż/ukryj resztę artykułu
Właściwe imię Piotra to Szymon (Symeon). Pan Jezus zmienił mu imię na Piotr przy pierwszym spotkaniu, gdyż miało ono symbolizować jego przyszłe powołanie. Pochodził z Betsaidy, miejscowości położonej nad Jeziorem Genezaret. Był bratem św. Andrzeja, Apostoła, który Szymona przyprowadził do Pana Jezusa niedługo po chrzcie w rzece Jordan, jaki Chrystus Pan otrzymał z rąk Jana Chrzciciela Jezus bardzo wyraźnie wyróżniał Piotra wśród apostołów, a przed odejściem do nieba zlecił mu najwyższą władzę pasterzowania nad Jego wiernymi wyznawcami i pozostałymi apostołami. Apostołowie od początku podjęli te słowa i uznali w Piotrze pierwszego spośród siebie.
Św. Piotr poniósł śmierć męczeńską według podania na wzgórzu watykańskim. Miał być ukrzyżowany według świadectwa Orygenesa głową na dół na własną prośbę, gdyż czuł się niegodnym umierać na krzyżu jak Chrystus. Cesarz Konstantyn Wielki wystawił ku czci św. Piotra nad jego grobem bazylikę. Obecna Bazylika Św. Piotra w Rzymie budowana została w latach 1506-1629.
Paweł pochodził z Tarsu w Cylicji - Mała Azja. Urodził się jako obywatel rzymski, co dawało mu pewne wyróżnienie i przywileje, a naglących wypadkach umiał z tego korzystać. Nie wiemy, jaką drogą Paweł to obywatelstwo otrzymał: być może, że całe miasto rodzinne cieszyło się tym przywilejem; możliwe, że rodzina apostoła nabyła lub po prostu kupiła sobie ten przywilej, bowiem i tą drogą także można było otrzymać obywatelstwo rzymskie w owych czasach.
Szaweł urodził się w Tarsie ok. 8 roku po narodzeniu Chrystusa. Jego rodzina chlubiła się, że pochodziła z rodu Beniamina, co także i Paweł podkreślał z dumą. Dlatego otrzymał imię Szaweł, spolszczone Saul, od pierwszego i jedynego króla Izraela z tego rodu. Rodzina Szawła należała do faryzeuszów - najgorliwszych patriotów i wykonawców prawa mojżeszowego. Uczył się rzemiosła - tkania płótna namiotowego. Po ukończeniu miejscowych szkół - a trzeba przyznać, że Paweł zdradza duże oczytanie - w wieku ok. 20 lat udał się Apostoł do Palestyny, aby w Jerozolimie "u stóp Gamaliela" pogłębiać swoją wiedzę skrypturystyczną i rabinistyczną. Nie znał Jezusa. Wiedział jednak o chrześcijanach i serdecznie ich nienawidził, uważając ich za odstępców i odszczepieńców. Dlatego z całą satysfakcją asystował przy męczeńskiej śmierci św. Szczepana.
Kiedy tylko Szaweł doszedł do wymaganej pełnoletności, udał się do najwyższych kapłanów i Sanhedrynu, aby otrzymać listy polecające do Damaszku. Dowiedział się bowiem, że uciekła tam spora liczba chrześcijan, chroniąc się przed prześladowaniem, jakie wybuchło w Jerozolimie. Gdy Szaweł był bliski murów Damaszku, spotkał go Chrystus, powalił na ziemię, oślepił i w jednej chwili oświecił go, że jest w błędzie; że nauka, którą on tak zaciekle zwalczał, jest prawdziwą; że chrześcijaństwo jest wypełnieniem obietnic Starego Przymierza. Po swoim nawróceniu (był to ok. 35 rok po narodzeniu Chrystusa, a więc drugi po Jego śmierci) Szaweł rozpoczyna nową erę życia: głosi niestrudzenie Jezusa Chrystusa.
Ok. 67 roku Paweł poniósł śmierć męczeńską. Według bardzo starożytnego podania św. Paweł miał ponieść śmierć od miecza. Nie jest znany dzień jego śmierci. Za to dobrze zachowano w pamięci miejsce jego męczeństwa Aquae Salviae za Bramą Ostyjską w Rzymie. Po edykcie cesarza Konstantyna Wielkiego (313) ciało św. Piotra przeniesiono do Watykanu, a ciało św. Pawła na miejsce jego męczeństwa, gdzie cesarz wystawił ku jego czci bazylikę pod wezwaniem św. Pawła.
Ukryj artykułUkryj artykuł
Pracę w Polskiej Misji zakończył ks. Mirosław Wyszogrodzki. Ks. Mirosław pracował w Berlinie przez ostatnie trzy miesiące, zastępując ks. Wojciecha Majchrzaka. Od sierpnia podejmie pracę na salezjańskiej placówce w Czerwińsku n. Wisłą.
28 czerwca 2010
Wspomnienie św. Ireneusza, biskupa i męczennika. Św. Ireneusz urodził się w Smyrnie około 130 r.
Pokaż/ukryj resztę artykułuPokaż/ukryj resztę artykułu
Był uczniem tamtejszego biskupa, św. Polikarpa, a ten z kolei był uczniem św. Jana Apostoła. Apostołował w Galii. Był biskupem Lyonu (Lugdunu). Jako wybitny teolog zwalczał w swoich pismach gnostyków, wykazując, że tylko Kościół przechował wiernie tradycję otrzymaną od apostołów.
Napisał dzieło „
Przeciw herezjom”, w którym przedstawił wszystkie błędy, jakie nękały pierwotne chrześcijaństwo. Jest to więc niezmiernie ważny dokument. Zbija on błędy i daje wykład autentycznej wiary. Zawiera nie tylko indeks herezji, ale także sumę tradycji apostolskiej i pierwszych Ojców Kościoła. Poniósł śmierć męczeńską w 202 r.
Ukryj artykułUkryj artykuł
27 czerwca 2010
Dzisiejsza niedziela to Dekanatstag w parafii na Spandau, połączony z obchodami jubileuszu 100-lecia istnienia parafii Matki Bożej Wspomożenia Wiernych, w której od ponad dwudziestu lat odprawiana jest msza św. w języku polskim. Włączyliśmy się we wspólne świętowanie. Niektórzy ofiarowali upieczone przez siebie ciasto lub zrobili sałatki; inni natomiast pomagali w sprawach organizacyjnych.
Społeczny, berliński Komitet Pomocy Powodzianom prowadził zbiórkę rzeczy materialnych na potrzeby powodzian w Polsce. Parafianie ofiarowali rzeczy najpotrzebniejsze: środki czystości, środki dezynfekcyjne, rękawice, kalosze, peleryny, kurtki przeciwdeszczowe, ubrania robocze, odzież, koce, śpiwory, materace, ręczniki, pościel, worki na śmieci, papiery higieniczne, pampersy, odżywki i środki pielęgnacyjne dla dzieci, przybory szkolne, żywność o przedłużonej trwałości (np. dżemy, konserwy, cukier, herbata, kawa, czekolada, itp.). Zbiórka darów materialnych dla powodzian w Polsce prowadzona będzie jeszcze w niedzielę 4 lipca br.
26 czerwca 2010
Młodzież, rodziny i inni chętni nasi parafianie wzięli udział w VIII Polonijnym Spotkaniu Młodych w "Concordii". Dziękowano Jezusowi za Jego Matkę Maryję. Wszyscy uczestnicy zostali namaszczeni olejkiem radości z Ziemi Świętej. Gościem specjalnym tego spotkania był ks. bp Edward Dajczak, znany duszpasterz młodzieży, obecnie ordynariusz diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej. Naszej grupie towarzyszył ks. Marek Kędzierski.
Rodziny Szensztackie spotkały się z s. Damianą Czogałą z Szonstatt. Było to spotkanie animacyjne szczególnie przeznaczone dla opiekunów kręgów rodzin, które tworzą wspólnotę. Odbyło się przy naszej Bazylice. Jutro s. Damiana i członkowie wspólnot berlińskich wezmą udział w jubileuszu 40-lecia istnienia sanktuarium Matki Bożej Trzykroć Przedziwnej na Frohnau.
25 czerwca 2010
Mszą św. o godz. 18.00 i rozdaniem świadectw nauki religii zakończyliśmy rok katechetyczny w naszej Misji. Podziękowaliśmy serdecznie wszystkim katechetom: księżom i osobom świeckim, za roczną pracę nad formacją religijną dzieci i młodzieży, a także za naukę języka polskiego. Szczególne podziękowanie skierowaliśmy do Pani Doroty Thom, która przez wiele lat była katechetką młodzieży przygotowującej się do Bierzmowania. W tym roku zakończyła swoją pracę w naszej parafii.
P. Agnieszka Klein z katechizowanymi przez siebie dziećmi przygotowała wystawę rysunku o tematyce biblijnej. Piętnaścioro z nich otrzymało nagrody lub wyróżnienia.
Ok. godz. 23.00 ponad czterdziestoosobowa grupa młodzieży oraz rodzin z dziećmi z naszej Misji wyruszyła na VIII Polonijne Spotkanie Młodych w "Concordii". Spotkanie odbędzie się w dniu jutrzejszym.
24 czerwca 2010
Uroczystość Narodzenia św. Jana Chrzciciela, patrona naszej Bazyliki. Tego samego dnia przypadło także comiesięczne wspomnienie Matki Bożej Wspomożycielki Wiernych.
Rozpoczęły się Rekolekcje Uzdrowienia Wewnętrznego jako kurs formacji dla członków wspólnoty Szkoły Nowej Ewangelizacji św. Bartłomieja przy naszej Misji. Rekolekcje prowadzi o. Paweł Drobot, redemptorysta.
21 czerwca 2010
Dzieci i młodzież uczęszczające na lekcje religii na Spandau, zakończyły dzisiaj rok katechetyczny. O godz. 16.00 odprawiona została msza św. w intencji katechizowanych (odpr. ks. Marek Kędzierski), a po mszy św. dzieci otrzymały świadectwa nauki religii za rok 2009/2010.
20 czerwca 2010
O godz. 12.00 mszę św. Prymicyjną odprawił ks. Kamil Wiącek, kapłan diecezji zielonogórsko-gorzowskiej. Ks. Kamil przed rokiem odbywał u nas praktykę diakońską.
Po mszy św. o godz. 12.00 parafianie spotkali się na Festynie Parafialnym. Udział w parafialnym święcie wzięło ok. 800 osób. Najpiękniej bawiły się dzieci. Przygotowanych było dla nich wiele zabaw, w których mogły zdobywać punkty, a następnie wziąć udział w losowaniu nagród. Obejrzały także Teatr Papierowy z Poznania. Starsi mogli zasiąść do stołu, coś zjeść, wypić, porozmawiać…
W przygotowanie Festynu i jego przeprowadzenie zaangażowali się przede wszystkim członkowie Rady Parafialnej i ich bliscy, młodzież oazowa i ministranci. „Dyrygentem” całości był ks. Grzegorz Jeżewski.
Społeczny Komitet Berliński na rzecz powodzian zbierał dary materialne dla mieszkańców Sandomierza dotkniętych kataklizmem. Zbiórka taka będzie prowadzona także w dwie następne niedziele.
Wierni składali ofiary pieniężne na budowę świątyni Opatrzności Bożej.
Ks. Marek Kędzierski wraz z rodziną Państwa Kijasów z naszej Misji wziął udział w inauguracji Kręgu Kościoła Domowego w Polskiej Misji Katolickiej w Dreźnie.
19 czerwca 2010
Rok katechetyczny zakończyły dzisiaj przedszkolaki. Katechetką ich była w minionym roku p. Agnieszka Klein, zarazem nauczycielka języka polskiego dzieci naszej Misji.
Trwały przygotowania do jutrzejszego Festynu Parafialnego. Jest już (prawie) wszystko gotowe…
18 czerwca 2010
Dzień Imienin obchodził dzisiaj ks. Marek Kędzierski. Patronem ks. Marka jest św. Marek, diakon. Należy on do grupy chrześcijańskich męczenników z czasów Dioklecjana.
Ks. Marek, solenizant, przewodniczył wieczornej mszy św. Wierni swoją wdzięczność wyrazili w słowach życzeń skierowanych do ks. Marka i oczywiście we wspólnej w Jego intencji modlitwie. Życzymy Ks. Solenizantowi 100 lat życia w dobrym zdrowiu i prawdziwej radości, jaką daje kapłanowi posługiwanie wiernym.
16 czerwca 2010
W naszej Misji spotkali się księża pracujący w polskich parafiach na terenie Dekanatu Wschodniego czyli na terenie wschodnich Niemiec. Oprócz księży naszej Misji obecni byli proboszczowie z Chemnitz, Drezna i Lipska. Spotkanie prowadził dziekan, ks. Andrzej Kobiesa. Obecny był także rektor Polskiej Misji Katolickiej w Niemczech, ks. prałat Stanisław Budyń.
13 czerwca 2010
Świętowaliśmy dzisiaj Dzień Dziękczynienia Opatrzności Bożej za odzyskanie przez Polskę wolności po rozbiorach, a także przed dwudziestu jeden laty po rządach władz komunistycznych. Po mszach św. zbierane były ofiary na budowę świątyni Opatrzności Bożej, jaka powstaje w Warszawie-Wilanowie jako wotum wdzięczności Narodu Polskiego Bogu.
Szczególnym motywem wdzięczności Bogu była dzisiaj dla nas także beatyfikacja ks. Jerzego Popiełuszki, męczennika naszych czasów, jaka odbyła się przed tygodniem w Warszawie.
Po mszy św. o godz. 12.00 odbyło się spotkanie wspólnoty Żywego Różańca i wymiana różańcowych tajemnic. Również dzisiaj, o godz. 16.00, odprawiona została msza św. dla młodzieży. Udział w tej mszy św. wzięła głównie młodzież, która przygotowuje się do przyjęcia sakramentu bierzmowania. Mszę św. odprawił ks. Grzegorz Jeżewski.
12 czerwca 2010
W naszej Misji gościł p. Marcin Przeciszewski, prezes i redaktor naczelny Polskiej Agencji Katolickiej z Warszawy.
11 czerwca 2010
Uroczystość Najświętszego Serca Pana Jezusa. Uroczystości w Rzymie, którym przewodniczył Ojciec św. Benedykt XVI zakończyły Rok Kapłański.
10 czerwca 2010
W Bazylice Różańca św. na Steglitz odbyło się comiesięczne spotkanie. Tym razem zostało ono poświęcone bł. ks. Jerzemu Popiełuszce. Spotkanie prowadził ks. Grzegorz Jeżewski.
8 czerwca 2010
Wspomnienie św. Jadwigi, królowej. Św. Jadwiga żyła w latach 1374-1399. Była córką króla Węgier i Polski, Ludwika Andegaweńskiego i Elżbiety, księżniczki bośniackiej.
Pokaż/ukryj resztę artykułuPokaż/ukryj resztę artykułu
Język polski znała od dziecka, bo obie jej babki były Polkami. Przyjechała do Polski jako 10-letnia dziewczynka i została koronowana na królową Polski. Dwa lata później poślubiła wielkiego księcia Litwy Władysława Jagiełłę. Zmarła w wieku zaledwie 25 lat na gorączkę połogową po urodzeniu córki Elżbiety.
Była bardzo zaangażowana w ewangelizację Litwy i Rusi (wyposażała kościoły, pomagała kształcić kapłanów), sprowadziła do Polski zakony karmelitów i benedyktynów, a przede wszystkim odnowiła Akademię Krakowską, zapisując jej w testamencie wszystkie klejnoty.
Relikwie królowej spoczywają na Wawelu przed czarnym krucyfiksem, przed którym – według tradycji - często się modliła. Była pierwszą osobą kanonizowaną na ziemiach polskich – Jan Paweł II zatwierdził jej światowy kult na krakowskich Błoniach 8 czerwca 1997 r.
Ukryj artykułUkryj artykuł
W naszej Bazylice, która jest katedrą Wojska Niemieckiego, odbył się koncert w wykonaniu orkiestry wojskowej sił powietrznych Bundeswery. Dyrygował Christian Bluggel, na organach grał Joachim Ciesielski. Wśród zaproszonych gości byli m.in. nuncjusz apostolski w Niemczech abp Jean-Claude Perisset, biskup pomocniczy archidiecezji berlińskiej Mathias Heinrich, dowódcy innych formacji wojskowych armii niemieckiej, a także przedstawiciele ambasad wielu państw. Nie zabrakło też zwykłych żołnierzy...
6 czerwca 2010
Dzisiaj na Pl. Piłsudskiego w Warszawie odbyła się uroczystość beatyfikacyjna wielkiego naszego rodaka ks. Jerzego Popiełuszki. Uroczystości przewodniczył delegat Ojca św. Benedykta XVI, abp Angelo Amato. W naszej Misji osobę nowego Błogosławionego wspomnimy w najbliższą niedzielę, 13 czerwca. Będzie to dla nas także Dzień Wdzięczności. Po mszach św. zbierane będą ofiary na budowę świątyni Opatrzności Bożej.
Świętowaliśmy dzisiaj Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Pana Jezusa, Boże Ciało (właściwy dzień Uroczystości jest w Berlinie dniem pracy). Szczególnym momentem tej Uroczystości jest zawsze procesja eucharystyczna. W tym roku szliśmy ulicami naszej dzielnicy. Zatrzymaliśmy się przy trzech ołtarzach. W procesji udział wzięły wspólnoty: parafia niemiecka św. Bonifacego, wspólnota katolików Chorwatów i nasza Misja.
5 czerwca 2010
Pierwsza sobota miesiąca. Uczciliśmy ten dzień tradycyjnie nabożeństwem „Czuwanie Fatimskie”. Nabożeństwo zostało odprawione po mszy św. wieczornej. Przewodniczył Ks. Proboszcz.
Odbyła się próba dla dzieci, które przed rokiem po raz pierwszy przystąpiły do Komunii św. Uroczystość „rocznicową” będą mieć jutro w czasie mszy św. o godz. 11.30. Po mszy św. wezmą udział w procesji Bożego Ciała.
Zainaugurowana została w naszej Bazylice wystawa „Wolność jest w nas”. Wystawa dotyczy Sługi Bożego ks. Jerzego Popiełuszki, który jutro w Warszawie zostanie ogłoszony błogosławionym. Wystawę przygotował Dom Polski „Polonicom” w Berlinie przy współpracy również naszej Misji.
W liturgii wspominaliśmy św. Bonifacego patrona sąsiadującej z nami parafii niemieckiej.
Trwały dzisiaj intensywne przygotowania do procesji Bożego Ciała. Procesja odbędzie się jutro po mszy św. o godz. 11.30. W tym roku wyjdziemy na ulice naszej dzielnicy. Będziemy świętować razem ze wspólnotą parafii niemieckiej św. Bonifacego i ze wspólnotą katolików Chorwatów.
4 czerwca 2010
Pierwszy piątek miesiąca, ostatni dzień „Białego Tygodnia” dzieci Pierwszokomunijnych oraz Dzień Urodzin ks. Marka Kędzierskiego.
3 czerwca 2010
Uroczystość Bożego Ciała (w Berlinie dzień zwykły). W naszej Bazylice msze św. odprawione zostały zgodnie z rozkładem niedzielnym. Procesja Bożego Ciała odbędzie się u nas w najbliższą niedzielę. Pierwszy raz wyjdziemy na ulice naszej dzielnicy. Procesja zostanie zorganizowana razem ze wspólnotą parafii niemieckiej św. Bonifacego oraz z Misją Chorwacką.
W naszej Misji gościli uczniowie z Katolickiego Gimnazjum i Liceum im. św. Stanisława Kostki z Kielc, uczniowie I. Liceum Ogólnokształcącego z Lublina oraz ich Wychowawcy. Goście nasi wzięli udział w mszy św. (także „czynny”: lektorzy, kantorzy, ministranci…) i zwiedzili nasz „polski zakątek” w Berlinie.

W centralnej procesji Bożego Ciała, prowadzonej przez ordynariusza archidiecezji berlińskiej kard. Georga Sterzinskiego, wzięła udział również wspólnota naszej polskiej parafii. Wierni, ale także wizerunki Jezusa Miłosiernego, Matki Bożej Częstochowskiej i sztandary naszej wspólnoty, były szczególnie widoczne na procesji w centrum Berlina.
2 czerwca 2010
W gmachu Akademii Katolickiej w Berlinie spotkali się księża pracujący w parafiach berlińskich. Tematem spotkania było: „Das Priesterjahr angesichts der augenblicklichen Herausforderungen”. Naszą Misję reprezentowali na spotkaniu ks. Jerzy Barganowski i ks. Marek Kędzierski.
1 czerwca 2010
W Międzynarodowy Dzień Dziecka składamy najlepsze życzenia naszym „maluchom”…!
31 maja 2010
Święto Nawiedzenia św. Elżbiety.
Rozpoczął się „Biały Tydzień” dla dzieci, które przyjęły w tym roku po raz pierwszy Komunię św. Dzieci w czasie mszy św. o godz. 16.00 odnowiły przyrzeczenia chrztu św., otrzymały pamiątki pierwszo komunijne, wykonane zostały pamiątkowe fotografie…
Zakończyliśmy miesiąc nabożeństw ku czci Matki Bożej.
30 maja 2010
Pierwsza Komunia św. W czasie mszy św. o godz. 12.00, której przewodniczył Ks. Proboszcz, 82 dzieci naszej Misji po raz pierwszy przyjęło Jezusa Eucharystycznego. Przygotowanie odbyło 120 dzieci; część z przygotowanych swoją uroczystość pierwszokomunijną przeżyło w Polsce.
29 maja 2010
Próba Generalna przed Pierwszą Komunią św. Poszło całkiem nieźle…
W finale Konkursu Biblijnego, organizowanego przez rektorat Polskiej Misji Katolickiej w Niemczech wzięli udział Aleksander Borsuk i Martin Weinstok. W gronie najlepszych nasi finaliści wypadli dobrze. Martin zajął siódme miejsce, a Aleksander uplasował się tylko trochę za nim. Gratulujemy!
28 maja 2010
Po południu do sakramentu spowiedzi przystąpiły dzieci, które w najbliższą niedzielę przyjmą pierwszy raz komunię św., oraz ich bliscy.
27 maja 2010
W naszej Misji przez dwa dni gościła s. Patrycja Dang, karmelitanka-terezjanka z Kamerunu. S. Patrycja aktualnie przebywa w Polsce, uczy się pielęgniarstwa. Do Berlina przyjechała, aby przedłużyć w ambasadzie swojego kraju ważność paszportu.
26 maja 2010
Ostatnia środa miesiąca maja. Wieczorna msza św. tradycyjnie została odprawiona w intencji wspólnoty Apostolstwa Dobrej Śmierci. Po mszy św. odprawione zostało nabożeństwo ku czci Matki Bożej Bolesnej, patronki dobrej śmierci.
W Polsce dzisiaj obchodzony jest Dzień Matki... Życzymy naszym MAMOM nieba tutaj na ziemi i kiedyś w wieczności. Dzisiaj ofiarujemy IM nasze serca…
25 maja 2010
Odwiedzili naszą wspólnotę zakonna nowicjusze ze Swobnicy (Inspektoria Pilska). Nowicjusze wraz ze swoim asystentem wzięli udział w spotkaniu nowicjuszy z Europy, jakie odbyło się w Pinerolo k. Turynu we Włoszech.
24 maja 2010
Drugi dzień Zielonych Świąt. Święto Matki Bożej Matki Kościoła, z zarazem Matki Bożej Wspomożycielki Wiernych. Tradycyjną nowenną wspomnieliśmy Maryję w Jej tytule Wspomożycielki Chrześcijan.
23 maja 2010
Uroczystość Zesłania Ducha św. „…wszyscy zostali napełnieni Duchem Świętym, i zaczęli mówić obcymi językami, tak jak im Duch pozwalał mówić” (Dz 2, 4).
22 maja 2010
Od godz. 21.00 trwało „Czuwanie wigilijne” przed uroczystością Zesłania Ducha św. W czuwaniu udział wzięli członkowie wspólnot działających przy naszej Misji. Przewodniczył mu ks. Grzegorz Jeżewski. Śpiewy wykonywała schola „Marana Tha”. Czuwanie zakończyło się mszą św., która rozpoczęła się o 23.30. Po czuwaniu chętni spotkali się na braterskiej agapie w „Galerii pod Bazylika”.
20 maja 2010
Odbyło się spotkanie Rady Parafialnej naszej Misji. Zgodnie z zaproponowanym programem omówiono następujące zagadnienia: zmiany personalne w składzie Rady, relację ze spotkania przedstawicieli Polskich Misji Katolickich w „Concordii”, przygotowanie do festynu parafialnego i procesji Bożego Ciała. Spotkanie prowadził przewodniczący Rady, p. Daniel Kaiser.
19 maja 2010
W gmachu Kurii Biskupiej w Berlinie odbyło się spotkanie duszpasterzy misji katolickich obcojęzycznych. Na spotkaniu Polską Misję reprezentowali Ks. Proboszcz i ks. Grzegorz Jeżewski.
Drodzy Bracia i Siostry, Członkowie Wspólnot i Parafianie,
Serdecznie wszystkich zapraszamy na Wigilię Zesłania Ducha Świętego 22 maja 2010 r. Za przykładem Apostołów i ich Uczniów zapraszamy do czuwania na modlitwie razem z Maryją, Matką Jezusa, oczekując przyjścia Ducha Świętego, którego obiecał nam Pan Jezus. Będziemy słuchać z otwartymi sercami Słowa Bożego, przypominającego nam o tym, co Bóg uczynił swojemu ludowi, będziemy przeżywać celebrację znaków towarzyszących wydarzeniu Pięćdziesiątnicy: znaku wichru i ognia. Będziemy wreszcie odnawiać swój Sakrament Bierzmowania i prosić, aby dary Ducha udzielane obficie Ludowi Bożemu znalazły w nas właściwy grunt do wydania stokrotnego owocu. Będziemy zapraszać Maryję – Matkę Kościoła i świętych Apostołów, aby tak jak w Wieczerniku jerozolimskim, tak i tutaj chcieli modlić się z nami i za nami.
Pragniemy podobnie, jak w ostatnich latach, aby tegoroczna Wigilia Uroczystości Zesłania Ducha Świętego w Polskiej Misji Katolickiej w Berlinie, była Dniem Wspólnoty wszystkich Wspólnot, Grup, Ruchów działających w naszej parafii.
Tego szczególnego wieczoru pragniemy przeżywać wspólnie tajemnicę Kościoła, który jest Wspólnotą Wspólnot, jak często przypominał Czcigodny Sługa Boży Jan Paweł II.
Początek spotkania: godz. 21.00
Miejsce: Bazylika św. Jana Chrzciciela, Lilienthalstr. 5, 10965 Berlin
 |
18 maja 2010
Salezjanin nowym rektorem Uniwersytetu Stefana Kardynała Wyszyńskiego! Otrzymaliśmy wiadomość, że w dniu wczorajszym ks. prof. dr hab. Henryk Skorowski, salezjanin, został wybrany nowym rektorem Uniwersytetu im. Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie.
60-letni salezjanin pełnił dotąd funkcję prorektora tej uczelni, a po tragicznej śmierci ks. prof. Ryszarda Rumianka, który zginął w katastrofie pod Smoleńskiem, decyzją senatu UKSW pełnił obowiązki rektora.
Ks. Henryk Skorowski urodził się w 1950 r. w Rumi. W roku 1968 r. wstąpił do Zgromadzenia Salezjańskiego. Święcenia kapłańskie przyjął w 1976 r. W tym samym roku uzyskał stopień magistra teologii na KUL, a trzy lata później – magistra teologii moralnej ATK. Pracę doktorską obronił w 1982 r., a stopień doktora habilitowanego uzyskał w 1990 r.
Tytuł naukowy profesora otrzymał w 1997 r., a w roku 2000 r. został mianowany na stanowisko profesora zwyczajnego. Od 1984 r. zatrudniony w ATK, obecnie UKSW.
Przez 9 lat ks. prof. Skorowski pełnił funkcję dziekana Wydziału Nauk Historycznych i Społecznych UKSW, wcześniej był prodziekanem tego Wydziału.
Jest redaktorem naczelnym pisma „Seminare. Poszukiwania Naukowe”, zastępcą redaktora naczelnego „Saeculum Christianum”.
13 kwietnia, po tragicznej śmierci w katastrofie pod Smoleńskiem dotychczasowego rektora uczelni ks. prof. Ryszarda Rumianka, pełnienie obowiązków rektora senat UKSW powierzył ks. prof. Skorowskiemu.
UKSW, tk / Warszawa
Salezjanie pracują w Polskiej Misji Katolickiej w Berlinie od początku jej istnienia.
17 maja 2010
Odbyła się pierwsza próba dzieci przygotowujących się do przyjęcia I. Komunii św. Uroczystość Pierwszej Komunii odbędzie się w niedzielę, 30 maja br., w czasie mszy św. o godz. 12.00. Przygotowanie odbywa 121 dzieci; z tego 82 przyjmie po raz pierwszy Jezusa Eucharystycznego w naszej Misji w Berlinie.
16 maja 2010
Ks. Marek Kędzierski oraz czwórka animatorów Szkoły Nowej Ewangelizacji św. Bartłomieja wróciła z Aachen. Prowadzili tam od piątku Kurs „Filip”.
W naszej Misji gościła dzisiaj p. Ewa Ziętek, jedna z najbardziej znanych w Polsce aktorek filmowych.
15 maja 2010
Wspólnota „Dzieci Maryi” udała się na Wansee, na „majówkę”.
13 maja 2010
Uroczystość Wniebowstąpienia Pańskiego. „Potem wyprowadził ich ku Betanii i podniósłszy ręce błogosławi ich. A kiedy ich błogosławił, rozstał się z nimi i został uniesiony do nieba” (Łk 24,50-51).
12 maja 2010
Z Ziemi św. wrócili szczęśliwie nasi parafianie, pielgrzymi. Pomysłodawcą, organizatorem i przewodnikiem pielgrzymki po miejscach świętych w Izraelu był Ks. Proboszcz.
9 maja 2010
Dzisiaj abp Józef Kowalczyk, dotychczasowy nuncjusz apostolski w Polsce, został mianowany nowym metropolitą gnieźnieńskim i prymasem Polski.
Ojciec Święty Benedykt XVI przyjął rezygnację abp. Henryka Muszyńskiego (ze względu na wiek emerytalny) oraz mianował abp. Józefa Kowalczyka arcybiskupem metropolitą gnieźnieńskim, który nosi tytuł prymasa Polski – poinformowała nuncjatura apostolska.
Abp Józef Kowalczyk jest wybitnym watykańskim dyplomatą. Był nuncjuszem apostolskim pełniącym ten urząd najdłużej w jednym kraju. Do jego zasług należy m. in. doprowadzenie do podpisania konkordatu z Rzeczpospolitą Polską, który uznaje się za jeden ze wzorcowych oraz dokonanie reformy struktur Kościoła w Polsce na niespotykaną dotąd skalę. Swą formację intelektualną i sposób myślenia o Kościele kształtował, obserwując obrady Soboru Watykańskiego II.
Abp Józef Kowalczyk
Komunikat nuncjatury apostolskiej
mp / Warszawa
W Niemczech dzisiaj świętuje się Dzień Matki… Kochanym Mamom chcemy życzyć tylko tego co DOBRE!!!
8 maja 2010
Św. Stanisława, biskupa, głównego patrona Polski. Św. Stanisław (ok. 1035-1079) pochodził ze wsi Szczepanowo k. Bochni.
Pokaż/ukryj resztę artykułuPokaż/ukryj resztę artykułu
Na naukę został oddany został do szkoły katedralnej w Krakowie, gdzie zwrócił uwagę ówczesnego biskupa krakowskiego Lamberta Suły, który po święceniach kapłańskich zatrzymał go przy sobie. Najprawdopodobniej odbył też studia zagraniczne, kształcąc się w teologii w Liege w Belgii, będąc przygotowywanym na następcę biskupa Suły. Na zlecenie biskupa Stanisław założył, jak się przypuszcza, Rocznik Krakowski, czyli rodzaj kroniki katedralnej, w której notował ważniejsze wydarzenia z życia krakowskiej diecezji. W roku 1071 został konsekrowany na biskupa krakowskiego. Był gorliwym misjonarzem ziemi małopolskiej, troskliwym dla ubogich, wdów i sierot. Pewnym jest, że w rodzinnej swojej wiosce wystawił kościół drewniany pod wezwaniem św. Marii Magdaleny, który dotrwał do XVIII wieku. Dla biskupstwa nabył wieś Piotrawin na prawym brzegu Wisły. Jest bardzo prawdopodobnym, że wygrał przed sądem książęcym spór o tę wieś ze spadkobiercami jej zmarłego właściciela. Legenda głosi, że dla uwiarygodnienia testamentu przed sądem wskrzesił zmarłego właściciela wsi, rycerza Piotrowina, aby ten poświadczył prawdziwość słów biskupa. Wobec tak niezwykłego świadectwa król wydał wyrok korzystny dla biskupa. Rycerz Piotr zapytany, czy chciałby przez kilka lat cieszyć się życiem, odpowiedział, że woli wrócić do grobu, gdyż niebawem czeka go koniec mąk czyśćcowych.
Największą zasługą Stanisława było, że dzięki poparciu króla Bolesława Śmiałego, który go protegował na stolicę krakowską, udał się do papieża Grzegorza VII wyjednać wskrzeszenie metropolii gnieźnieńskiej. W ten sposób definitywnie ustały pretensje metropolii magdeburskiej do zwierzchnictwa nad diecezjami polskimi.
Biskup Stanisław wielokrotnie upominał króla za niewłaściwe postępowanie wobec poddanych i za publiczne powodowanie zgorszenia. Przestrogi pozostawały jednak bez skutku. Zgodnie z prawem kanonicznym za te wykroczenia bp Stanisław rzucił klątwę na Bolesława Śmiałego. Biskup wezwany przed sąd królewski nie stawił się, gdyż nie pozwalało mu na to prawo kanoniczne, i został przez króla bezprawnie skazany na śmierć. Autorytet Stanisława musiał być w Polsce ogromny, skoro według podania nawet najbliżsi stronnicy króla Bolesława nie śmieli targnąć się na jego życie. Jak podaje w "Kronice polskiej" Wincenty Kadłubek, 11 kwietnia 1079 r. król i trzech dworzan wtargnęli do kościoła na Skałce, gdy biskup odprawiał Mszę św. Bolesław Śmiały zabił biskupa uderzeniem miecza w tył głowy, a jego ciało poćwiartował na dziedzińcu klasztornym.
W 1963 r. ówczesny biskup krakowski Karol Wojtyła podjął decyzję o przebadaniu zachowanej czaszki św. Stanisława. Zadanie zlecono specjalistom z dziedziny medycyny sądowej. Podczas szczegółowych oględzin stwierdzili oni, że relikwia należała do mężczyzny liczącego ok. 40 lat. Uczeni zidentyfikowali ślady po siedmiu cięciach miecza. Największe z nich miało 4,5 cm długości i zagłębiło się w kość na głębokość ok. 6 milimetrów. Na podstawie analizy śladów na czaszce badacze odtworzyli przebieg zdarzeń. Biskup został zaatakowany od tyłu, z prawej strony. Po pierwszym ciosie w głowę przewrócił się, a wówczas posypały się na niego dalsze uderzenia. Potwierdza to opis zbrodni, jaki znajdujemy w dziele bł. Wincentego Kadłubka. Zadanie pierwszego ciosu w tył głowy wskazuje, że zabójca mógł znienacka zaatakować kapłana, podczas gdy ten zwrócony był twarzą do ołtarza i odprawiał Mszę św.
Na wiadomość o mordzie dokonanym na biskupie, przy ołtarzu, w czasie sprawowania Najświętszej Ofiary, cały naród stanął przeciwko królowi. Opuszczony przez wszystkich musiał iść na banicję. Bolesław Śmiały usiłował jeszcze szukać dla siebie poparcia na Węgrzech u św. Władysława. Ten mu jednak odmówił. Zmarł tamże zapewne w 1081 roku. Istnieje podanie, że dwa ostatnie lata spędził król na ostrej pokucie w klasztorze benedyktyńskim w Osjaku (Jugosławia), gdzie też miał być pochowany.
Jan Długosz w "Żywocie św. Stanisława" opisuje cuda, jakie zdarzyły się po śmierci Biskupa Męczennika. Najpierw na miejsce zbrodni nadleciały cztery orły wyjątkowej wielkości, które zaczęły odpędzać zgłodniałe zwierzęta od poćwiartowanego ciała. A gdy po trzech dniach, wbrew królewskiemu zakazowi, kapłani i wierni Kościoła krakowskiego przyszli zebrać rozrzucone szczątki, aby urządzić Biskupowi godny pochówek, zastali ciało cudownie zrośnięte, nawet bez śladu ran. Biskup Męczennik Stanisław ze Szczepanowa stał się symbolem jedności narodowej, a jego kult sprawiał, że do grobu na Wawelu pielgrzymowano z całej Polski nie tylko w czasach rozbicia dzielnicowego kraju, ale i w okresie zaborów. Został kanonizowany 17 września 1253 r. w Asyżu przez papieża Innocentego IV Święto patronalne przypada 8 maja. Jan Paweł II nazwał go "patronem chrześcijańskiego ładu moralnego". Każdego roku w Krakowie w niedzielę po 8 maja odbywa się z udziałem Episkopatu Polski i wiernych z całej Polski uroczysta procesja z relikwiami św. Stanisława ze Skałki na Wawel i z Wawelu na Skałkę.
W ikonografii św. Stanisław przedstawiany jest w stroju pontyfikalnym z pastorałem. Jego atrybutami są: miecz, palma męczeńska, u stóp wskrzeszony Piotrowin. Bywa ukazywany z orłem - godłem Polski.
Ukryj artykułUkryj artykuł
W „Dominikaliach”, święcie ministrantów warszawskiej Prowincji salezjanów w Czerwińsku n. Wisłą, wzięli udział także nasi ministranci. Nasza reprezentacja zdobyła 3. i 4. miejsce w turnieju tenisa stołowego. Marcin Jasicki zajął trzecie, a Arkadiusz Lipowski czwarte miejsce.
„Po drodze” nasi ministranci zwiedzili centrum Warszawy: Pałac Prezydencki, kościół św. Anny, Zamek Królewski, Archikatedrę św. Jana Chrzciciela, Starówkę, pomnik „małego powstańca”, plac Piłsudskiego i kościół św. Krzyża.
W sanktuarium Matki Bożej Trzykroć Przedziwnej na Frohnau odbyło się comiesięczne spotkanie członków Ruchu Rodzin Szensztackich. Spotkanie prowadził ks. Marek Kędzierski.
7 maja 2010
Grupa ministrantów naszej parafii, wraz ze swoim opiekunem, ks. Grzegorzem Jeżewskim, udała się do Polski, do Czerwińska n. Wisłą, gdzie jutro odbędzie się spotkanie dla ministrantów „Dominikalia 2010”. Okazją takiego spotkania jest liturgiczne wspomnienie patrona ministrantów św. Dominika Savio.
6 maja 2010
Świętych Filipa i Jakuba, apostołów.
5 maja 2010
Św. Dominika Savio, wychowanka św. Jana Bosko, patrona ministrantów i kobiet oczekujących potomstwa. Dominik urodził się w wiosce Riva di Chieri w Piemoncie w 1842 r. Jego ojciec był rzemieślnikiem, a matka krawcową.
Mając 12 lat spotkał św. Jana Bosco, który przyjął go do swego Oratorium w Turynie. Nawiązała się między nimi szczególna duchowa więź. W trzy lata później Dominik umarł. Mimo bardzo młodego wieku, pośród zwyczajnych obowiązków codzienności, przebywając między rówieśnikami, osiągnął świętość. Jej rozumienie zawarł w liście do przyjaciela: "Tu, na ziemi, świętość polega na tym, aby stale być radosnym i wiernie wypełniać nasze obowiązki". Pius XI powiedział o nim: "Mały święty, ale gigant ducha". Beatyfikowany w 1950 roku, kanonizowany w 1954. Dominik Savio to najmłodszy wyznawca, jakiego kanonizował Kościół. Jest patronem ministrantów i młodzieży. Ikonografia ukazuje Świętego z lilią lub z krzyżem w dłoni. Czasami stoi przed statuą Matki Bożej. Bywa przedstawiany z aniołem.
4 maja 2010
Św. Floriana, męczennika. Florian żył w czasach ostatniego prześladowania chrześcijan za cesarza Dioklecjana w ówczesnej rzymskiej prowincji Ufernoricum, w dzisiejszej Górnej Austrii.
Pokaż/ukryj resztę artykułuPokaż/ukryj resztę artykułu
Był tam szefem kancelarii namiestnika. Jako członek chrześcijańskiej wspólnoty odmówił złożenia wymaganej przez cesarza przysięgi wobec bożków rzymskich, składanej przez urzędników. Z tego powodu został odsunięty od urzędu i osiadł na prowincji.
Dowiedziawszy się, że młody Kościół w jego rodzinnym Lauriacum przeżywa ciężkie prześladowania, powrócił tam, chcąc mu pomóc. Został jednak natychmiast ujęty. Biczowano go, rozrywano jego ciało hakami, a później uwiązano kamień u szyi i utopiono. Jego odważne wyznanie dodało odwagi innym chrześcijanom do wytrwania w wierze.
Ponieważ Florian zginął śmiercią męczeńską w nurtach rzeki, w duchu ludowej pobożności, obrano go za patrona strażaków.
ts / Warszawa
Ukryj artykułUkryj artykuł
3 maja 2010
Uroczystość Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski. Msze św. odprawione zostały w porządku niedziel i uroczystości. Mimo dnia pracy wielu z naszych parafian wzięło udział w Eucharystii.
2 maja 2010
Reprezentanci naszej parafii wzięli udział w święcie dekanatu Lichtenberg „Dekanatstag”, do którego należy Polska Misja. Wspólne świętowanie odbyło się w parafii St. Martin Kaulsdorf, Giesestrasse 45, pod hasłem „Seht, ich mache alles”. Rozpoczęło się od mszy św., której przewodniczył kard. Georg Sterzinsky. Po mszy św. uczestnicy święta mieli wspólny obiad, a potem rozpoczęła się wspólna zabawa… Całość spotkania zakończył koncert chóru. Uczestnicy Święta Dekanalnego mogli popróbować dobrych polskich ciast, przygotowanych przez niektóre nasze parafianki. Współpracę pomiędzy naszą Misją a pozostałymi parafiami Dekanatu koordynował p. Maciej Warszawski, radca parafialny.
Po mszy św. o godz. 12.00 odbyło się comiesięczne spotkanie wspólnoty Żywego Różańca. Prowadziła je zelatorka wspólnoty, p. Carmen Landowski. Refleksję duchową wygłosił Ks. Proboszcz.
Wieczorem 50-osobowa grupa naszych parafian udała się z pielgrzymką do Ziemi Świętej. Odlecieli z lotniska Tegel.
1 maja 2010
Przed mszą św. wieczorną odprawione zostało pierwsze w tym miesiącu nabożeństwo majowe.
Tak jak w pierwszą sobotę każdego miesiąca odprawione zostało nabożeństwo „Czuwanie Fatimskie” dla uczczenia Matki Bożej Fatimskiej.
30 kwietnia 2010
Ostatni dzień miesiąca. Wspomnieliśmy tradycyjnie św. Jana Bosko, założyciela Zgromadzenia Salezjańskiego. Po mszy św. wierni mogli oddać część Świętemu przez ucałowanie jego relikwii.
Trwają prace renowacyjne murów zewnętrznych naszej Bazyliki. Wszelkie informacje zawiera tablica zamieszczona poniżej...
29 kwietnia 2010
Dzisiaj przypadła 65. rocznica wyzwolenia obozu koncentracyjnego w Dachau. W uroczystości wzięli udział także nasi duszpasterze, ks. Marek Kędzierski i ks. Mirosław Wyszogrodzki.
28 kwietnia 2010
Tradycyjnie w ostatnią środę miesiąca modliliśmy się w intencji wspólnoty Apostolstwa Dobrej Śmierci. Tym razem była to modlitwa o zbawienie wieczne dla ofiar katastrofy lotniczej pod Smoleńskiem. Wspomniano także pierwszą rocznicę śmierci zelatorki wspólnoty, p. Ireny Szwilskiej. Po mszy św. odprawione zostało nabożeństwo ku czci Matki Bożej Bolesnej, patronki dobrej śmierci.
27 kwietnia 2010
Odbyło się spotkanie wspólnot chrześcijańskich dzielnicy Kreuzberg. Spotkanie dotyczyło nabożeństwa ekumenicznego, organizowanego w uroczystość Wniebowstąpienia. Odbędzie się ono w Kościele Męki Pańskiej w naszej dzielnicy.
26 kwietnia 2010
Przy naszym kościele odbyło się spotkanie organizacyjne dotyczące koncertu dla żołnierzy Armii Niemieckiej, jaki odbędzie się 8 czerwca br. Na koncercie wystąpi orkiestra sił powietrznych Bundeswery. Polską Misję reprezentował Ksiądz Proboszcz.
24 kwietnia 2010
Dzieci, które przygotowują się do przyjęcia I Komunii św., przystąpiły dzisiaj po raz pierwszy do spowiedzi. Uroczystość pierwszo-komunijna odbędzie się 30 maja br. Przygotowuje się do niej 121 dzieci.
Odbyło się spotkanie wspólnoty „Dzieci Maryi”.
Uczciliśmy Matkę Bożą w Jej tytule Wspomożycielki Wiernych z racji na dwudziesty czwarty dzień miesiąca. Po mszy św. wieczornej odprawiona została specjalna nowenna ku czci Wspomożycielki.
23 kwietnia 2010
W katolickiej katedrze Berlina, pw. św. Jadwigi, odprawiona została msza św. żałobna za ofiary katastrofy lotniczej pod Smoleńskiem i zarazem w intencji naszej Ojczyzny, Polski. Mszy św. przewodniczył ordynariusz archidiecezji berlińskiej, kard. Georg Sterzinsky. Obecny był także Nuncjusz Apostolski w Niemczech, abp Jean-Claud Périsset, biskupi pomocniczy Mathias Heinrich i Wolfgang Weider, ambasador RP w Berlinie, Marek Prawda. W czasie liturgii śpiewał nasz chór „Auxilium”, obecny był poczet sztandarowy PMK, ministranci, młodzież oazowa i grono wiernych naszej Misji. Kazanie wygłosił bp Mathias Heinrich. Na zakończenie odśpiewano „Boże coś Polskę” i polski hymn państwowy „Jeszcze Polska nie zginęła”. W czasie mszy św. wystawiona była ikona Matki Bożej Katyńskiej, która na co dzień przebywa w naszej Bazylice.
Ks. Jerzy Barganowski obchodził dzisiaj Dzień Imienin. Życzymy wszelkiego dobra Drogiemu Solenizantowi!
Również dzisiaj swoje imieniny obchodził ks. Wojciech Majchrzak. Chociaż przebywa teraz w Płocku i opiekuje się swoją chorą Mamą, przesyłamy ks. Wojciechowi jak najlepsze życzenia i wyrazy pamięci!
22 kwietnia 2010
Już od ponad dwóch tygodni trwają prace przy renowacji murów zewnętrznych Bazyliki. Odnawiany jest mur od strony wschodniej (absyda kościoła).
20 kwietnia 2010
Wspólnota Szkoły Nowej Ewangelizacji św. Bartłomieja wybrała nowych odpowiedzialnych: do grona Odpowiedzialnych, a zarazem za grupki dzielenia należą: Ewelina Łakomiec, Teresa Skraburska, Renata Król, Ida Śliwa-Diestelkamp, Krzysztof Malinowski, Ryszard Porzyński. Pasterzem Wspólnoty jest ks. Marek Kędzierski.
Dokonano dorocznego przeglądu organów w naszej Bazylice.
19 kwietnia 2010
Dzisiaj minęła piąta rocznica wyboru Ojca św., Benedykta XVI, na Stolicę Piotrową.
10-18 kwietnia 2010
Smoleńsk. Modlimy się w intencji ofiar katastrofy lotniczej: Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, jego małżonki i osób które zginęły w katastrofie, a także w intencji Ojczyzny.
6 kwietnia 2010
Rozpoczęły się przygotowania do prac renowacyjnych murów naszej Bazyliki. Prace będą prowadzone po stronie wschodniej, od absydy. Oblicza się, że potrwają do jesieni tego roku.
31 marca 2010
Napisali do nas:
Ks. Wojciech Majchrzak – „Pragnę wyrazić swoje serdeczne podziękowanie Panu Bogu, wspólnocie salezjańskiej i parafialnej z Berlina. Niech dobry Pan Jezus wynagrodzi wam wszystkim za wszelkie dobro jakiego doświadczyłem od was przez 6 lat mojej pracy duszpasterskiej. Pozdrawiam z Płocka. Ks. Wojciech”.
Zespół „Duval” z Gdańska – „W imieniu gdańskiego religijnego zespołu muzycznego „Duval" pragnę podziękować Księdzu Proboszczowi Tadeuszowi Niewęgłowskiemu, kapłanom pracującym w Misji oraz wiernym Waszej wspólnoty za wspaniałe przyjęcie naszego zespołu i wspólną modlitwę podczas Mszy świętych w Niedzielę Palmową. Przy okazji też życzymy wszelkiej pomyślności, radości i błogosławieństwa Bożego na nadchodzące Święta Zmartwychwstania Pańskiego. Tegoroczne spotkanie miało również wyjątkowy wymiar w historii Zespołu, gdyż obchodzić będziemy 40-lecie naszej posługi muzycznej w Kościele, zaś tak życzliwe przyjęcie twórczości religijnej „diwali", napełnia wdzięcznością Bożej Opatrzności za to, że młodzieńcze zafascynowanie muzyką udało się przenieść w lata naszej już poważnej dorosłości. Bóg zapłać za wszelkie dobro.”
Ostatni dzień Rekolekcji Wielkopostnych.
30 marca 2010
W katedrze katolickiej Berlina odprawiona została msza św. z poświęceniem olejów sakramentalnych. Mszy św. przewodniczył ordynariusz archidiecezji berlińskiej, kard. Georg Sterzinsky. Współkoncelebrowało z nim około stu kapłanów pracujących w Berlinie. Wśród nich byli także: ks. Marek Kędzierski i ks. Tadeusz Niewęgłowski.
Trzeci dzień rekolekcji wiekopostnych.
29 marca 2010
Z Berlina wyjechał ks. Wojciech Majchrzak. Od dzisiaj będzie pracował na salezjańskiej placówce w Płocku. Szczęść Boże, Ks. Wojciechu, w dalszej duszpasterskiej posłudze!
Drugi dzień Rekolekcji Wiekopostnych. Spotkania rekolekcyjne odbyły się zgodnie z programem: 10.00 i 18.00 dla ogółu wiernych i o 16.00 dla dzieci.
Do naszej wspólnoty przyjechał ks. Mirosław Wyszogrodzki, który do wakacji będzie zastępował ks. Wojciecha Majchrzaka. Ks. Mirosław jest salezjaninem. Ma 62 lata, a ostatnio pracował na salezjańskiej placówce w Kutnie-Woźniakowie.
28 marca 2010
Niedziela Palmowa. W czasie każdej mszy św., zgodnie z tradycją Kościoła, święcone były palmy i odczytywana była Męka Pańska.
Rozpoczęliśmy Rekolekcje Wielkopostne. Rekolekcje głosi ks. Stanisław Szestowicki, salezjanin, kierownik Ośrodka Młodzieżowego w Ostródzie k. Olsztyna. Rekolekcje potrwają do środy.
W czasie mszy św. w kościele na Spandau i Wedding z wiernymi pożegnał się ks. Wojtek Majchrzak, który kończy pracę w Polskiej Misji Katolickiej w Berlinie.
W kościele na Karlshorst zostało przyjętych do grona ministrantów trzech kandydatów. Strój ministranta otrzymali: Philipp Bredow, Henryk Klimczak, Olivier Śpiewak.
Mszę św. odprawił i dokonał ministranckich „obłóczyn” ks. Grzegorz Jeżewski, opiekun Służby Liturgicznej w naszej Misji.

W naszym kościele wystąpił zespół „Duval” z Gdańska. Zespół wykonywał śpiewy liturgiczne, a na mszy św. o godz. 18.00 zaprezentował także Mękę Pańską w wersji śpiewanej.
27 marca 2010
Odbył się diecezjalny Światowy Dzień Młodzieży w Berlinie, jako przystanek w drodze do Madrytu (2011), w kościele St. Ludwig - Berlin Wilmersdorf. Spotkanie młodzieży z naszej archidiecezji rozpoczęło się mszą św. o godz. 10.00. Przewodniczył jej biskup pomocniczy archidiecezji berlińskiej Matthias Heinrich. Spotkanie trwało do wieczora. Na spotkaniu nie zabrało przedstawicieli młodzieży naszej Misji i jej opiekunów: ks. Marka Kędzierskiego i ks. Grzegorza Jeżewskiego.
26 marca 2010
W czasie mszy św. wieczornej wystąpił nasz parafialny zespół młodzieżowy „Spes et Fides”.
Otrzymaliśmy nowy, „wielkanocny”, numer „Listu Parafialnego”.
25 marca 2010
Uroczystość Zwiastowania Pańskiego. Dzień Świętości Życia i dzień modlitw w intencji rodzin.
W czasie wieczornej mszy św., której przewodniczył ks. Marek Kędzierski, grupa ok. siedemdziesięciu wiernych naszej Misji złożyła deklarację Duchowej Adopcji dziecka poczętego.
Pracę katechetki w naszej Misji zakończyła pani Dorota Thom. Pani Dorota uczyła młodzież, przygotowując ją do przyjęcia sakramentu Bierzmowania. Pracowała w polskiej parafii dziesięć lat. Teraz cały swój czas poświęci wychowywaniu swoich dzieci. Dziękujemy pani Doroto!
Odbyło się kolejne spotkanie rodziców dzieci przygotowujących się do przyjęcia I Komunii św. Poprowadził je ks. Marek Kędzierski.
24 marca 2010
Tradycyjne wspomnienie Matki Bożej w Jej tytule Wspomożycielki Wiernych uczciliśmy specjalną nowenną, odprawioną po mszy św. wieczornej.
Dzisiaj dzień urodzin obchodził ks. Ulrich Kotzur, proboszcz parafii pw. św. Bonifacego. Życzymy ks. Ulrichowi 100 lat i więcej!
22 marca 2010
W spotkaniu księży „dekanatu polskiego” Berlin-wschód udział wzięli księża: Jeżewski Grzegorz, Kędzierski Marek i Niewęgłowski Tadeusz. „Dekanat” tworzą parafie dla katolików polskiej mowy w Berlinie, Dreźnie, Lipsku i Chemnitz. Spotkanie odbyło się w Chemnitz, a prowadził je rektor Polskiej Misji Katolickiej w Niemczech, ks. prałat Stanisław Budyń.
21 marca 2010
W czasie mszy św. dziękowaliśmy za pracę w Polskiej Misji w Berlinie ks. Wojciechowi Majchrzakowi. Ks. Wojciech kończy pracę w naszej parafii i przenosi się do Polski, do Płocka. Będzie pracował w tamtejszej wspólnocie salezjańskiej, jednocześnie opiekując się swoją mamą. To właśnie pogarszający się szybko stan zdrowia mamy ks. Wojciecha jest powodem, dla którego wraca do Polski.
Ks. Wojciech pozostanie w Berlinie do Niedzieli Palmowej. Zaraz potem jedzie do Płocka.
Gościliśmy w naszej Misji siostrę Barbarę Chrapek, michalitkę, z Przemyśla, oraz ojca Bogdana Słysia, franciszkanina, z Wrocławia, którzy podziękowali za paczki przesłane na Boże Narodzenie dla dzieci i młodzieży, z którymi oni na co dzień pracują. Ojciec Bogdan wygłosił w czasie mszy św. kazania, siostra Barbara dziękowała wiernym naszej parafii za dar bożonarodzeniowy.
20 marca 2010
W Chemnitz odbył się etap „dekanalny” Konkursu Biblijnego, organizowanego przez Rektorat Polskiej Misji Katolickiej w Niemczech. Konkurs dotyczy znajomości ewangelii wg. św. Marka. Berlin reprezentowali: Aleksander Borsuk i Martin Weinstok. Wyniki będą ogłoszone po sprawdzeniu testów przez odpowiednią komisję konkursową.
19 marca 2010
Uroczystość liturgiczna św. Józefa, oblubieńca Matki Najświętszej. Józef na życie zarabiał stolarstwem i pracą jako cieśla. Z Ewangelii dowiadujemy się, że był człowiekiem prostym, skromnym i ubogim. Bóg wybrał go na ziemskiego opiekuna, ziemskiego ojca Jezusa.
Pokaż/ukryj resztę artykułuPokaż/ukryj resztę artykułu
Uważa się, że zmarł wcześnie, jeszcze przed rozpoczęciem nauczania publicznego przez Chrystusa. Był kochającym, wiernym małżonkiem, wzorowym Ojcem, żywicielem i obrońcą Świętej Rodziny. Dzisiaj jest patronem całego Kościoła powszechnego, wzywany w wielu trudnym sytuacjach. „Nieustannie czuję jego obecność i pomoc” - przyznaje kard. Józef Glemp.
Św. Józef jest patronem licznych zakonów, diecezji oraz miast. Ma pod swoją opieką małżonków i rodziny chrześcijańskie, ojców, sieroty, a także cieśli, drwali, robotników i wszystkich pracujących. Uważany jest także za patrona dobrej śmierci.
agp / archiwum, www.brewiarz.pl/KAI
Ukryj artykułUkryj artykuł
Naszą Misję odwiedził konsul ambasady RP w Berlinie, p. Ryszard Szklany.
17 marca 2010
Księża: Grzegorz Jeżewski i Tadeusz Niewęgłowski wzięli udział w spotkaniu księży dekanatu Lichtenberg, do którego należy Polska Misja. Spotkanie odbyło się w parafii pw. „Maria, Königin des Friedens” w dzielnicy Biesdorf.
15 marca 2010
Telewizja „Polonia” nagrywała w naszej Misji program o tym, jak Polacy w Berlinie świętują Wielkanoc.
14 marca 2010
W czasie mszy św. o godz. 12.00 grał i śpiewał nasz parafialny zespół młodzieżowy – „Spes et Fides”.
Gościliśmy dzisiaj „Księgarnię Salezjańską” z Łodzi.
13 marca 2010
Odbyła się procesja pokutna katolików berlińskich, "Bußgang". Trasa jej biegła ulicami dzielnicy Kreuzberg. Procesja wyruszyła z kościoła św. Elżbiety, zatrzymała się w kościele św. Bonifacego, a zakończyła mszą św. w naszej Bazylice. Mszy św. na zakończenie procesji przewodniczył kard. Georg Sterzinsky. Obecni byli także: abp Jean-Claude Périsset, nuncjusz apostolski w Niemczech oraz Matthias Heinrich, biskup pomocniczy archidiecezji berlińskiej. Mszę św. współkoncelebrowało dwudziestu księży. W mszy św. wzięło udział także ponad 800 wiernych z różnych wspólnot katolickich Berlina.
Odbyło się comiesięczne spotkanie Ruchu Rodzin Szensztackich w sanktuarium Matki Bożej Trzykroć Przedziwnej na Frohnau.
W „Galerii pod Bazyliką” odbyło się spotkanie wspólnoty „Dzieci Maryi”. Spotkanie prowadzili: ks. Grzegorz Jeżewski i p. Beata Drost.
12 marca 2010
Dzień swoich imienin obchodził ks. Grzegorz Jeżewski. Drogiemu Solenizantowi składamy życzenia wszelkiego dobra!
11 marca 2010
W bazylice Różańca Świętego na Steglitz odbyło się comiesięczne spotkanie w języku polskim. Rozpoczęło się o godz. 17.00; chętni mogli wtedy skorzystać z sakramentu spowiedzi św., a o godz. 19.00 odprawiona została msza św. Spotkanie prowadził ks. Marek Kędzierski.
9 marca 2010
Odbyło się kolejne spotkanie proboszczów i przedstawicieli rad parafialnych Polskiej Misji i parafii św. Bonifacego dotyczące organizacji procesji Bożego Ciała ulicami naszej dzielnicy.
8 marca 2010
Z okazji Międzynarodowego Dnia Kobiet wszystkim Paniom składamy jak najlepsze życzenia i… ofiarujemy nasz kwiatek!
7 marca 2010
Pierwsza niedziela marca. Po mszy św. o godz. 12.00 odbyło się comiesięczne spotkanie wspólnoty Żywego Różańca i wymiana tajemnic różańcowych.
Dzisiejszy dzień został poświęcony wspomnieniu 70. rocznicy zbrodni katyńskiej. Wydarzenie to było obecne w modlitwach naszej parafialnej wspólnoty, a także w kazaniu wygłoszonym przez ks. Grzegorza Jeżewskiego. W bazylice znalazł się także odpowiedni element dekoracyjny z wizerunkiem Matki Bożej Katyńskiej. Na mszach św. śpiewały z tej okazji schola „Marana Tha” (godz. 10.00) i chór „Auxilium” (godz. 12.00).
Modlitwa do Matki Boskiej Katyńskiej:
Pokaż/ukryj resztę artykułuPokaż/ukryj resztę artykułu
Zbawienie Wieczne -- racz wyjednać Pani
Tym, którym śmierć ponieść przyszło
W Katyńskim Lesie strzałem w tył głowy
W odwecie za "Cud nad Wisłą"!
Matko Święta!
Gdy Syn Twój
Za nas skonał w męce,
Ty ciało Boga-Syna
Wzięłaś w Swoje ręce,
Ciało Boga-Człowieka
Wzięłaś w ręce obie --
Zdjęłaś z Krzyża
I tuląc ułożyłaś w grobie...
Matko Boża!
W Katyniu
Znalazłaś dość siły,
By spod nieludzkiej ziemi
Zbiorowej mogiły
Szczątki naszych najbliższych
Ująć w Swoje dłonie
I przestrzeloną czaszkę
Przytulić do skroni,
Odwiecznym gestem matki...
I dać ukojenie
Tym, którym obca przemoc
Ostatnie westchnienie
Wydarła z piersi... kulą
Przeszywając myśli...
Weź w dłonie nasze serca...
Oducz nienawiści...
Oducz chęci odwetu,
Zemsty zajadłości...
Daj dłońmi znak na zgodę,
Na triumf miłości!...
Daj nam moc
Matczynego Twych Dłoni oręża
I daj nadzieję światu:
Zło -- Dobrem zwyciężaj!
Marian Jonkajtys
Ukryj artykułUkryj artykuł
6 marca 2010
Pierwsza sobota miesiąca: po mszy św. wieczornej odprawione zostało nabożeństwo "Czuwanie Fatimskie".
W naszej Misji zorganizowany został przez Poradnię Życia Rodzinnego kurs podejmujący tematykę: seksualności i płodności w oparciu o naukę Kościoła, wprowadzenie w metody naturalnego planowania rodziny, wychowania do czystości małżeńskiej. Do udziału w kursie zostali zaproszeni wszyscy, którzy chcą w sposób odpowiedzialny i świadomy zgodnie z nauczaniem Kościoła kierować swoją płodnością. Odpowiedzialnymi za kurs były panie: Agnieszka Klein i Sylwia Kijas. W kursie wzięło udział ponad dwadzieścia osób.
5 marca 2010
Pierwszy piątek miesiąca.
Dokładnie 5 marca 1940 r. zostały wydane pierwsze dokumenty-rozkazy, na mocy których kilkadziesiąt tysięcy polskich oficerów i funkcjonariuszy państwowych zostało zamordowanych w Katyniu, Charkowie i Miednoje. To wydarzenie wspomnieliśmy w naszej parafialnej wspólnocie w czasie nabożeństwa Drogi Krzyżowej, która odprawiona została w oparciu o tekst napisany przez kapelana Rodzin Katyńskich, ks. prałata Zdzisława Peszkowskiego.
4 marca 2010
Św. Kazimierza, królewicza. Święty Kazimierz był drugim synem Kazimierza Jagiellończyka. Urodził się 3 października 1458 r. w Krakowie na Wawelu.
Pokaż/ukryj resztę artykułuPokaż/ukryj resztę artykułu
W 1471 roku wyruszył na Węgry, gdzie obiecano mu koronę. Wyprawa skończyła się jednak fiaskiem. Po powrocie do kraju królewicz brał czynny udział w życiu politycznym. Podczas dwuletniego pobytu ojca na Litwie jako namiestnik rządził w Koronie. Obowiązki państwowe umiał pogodzić z bogatym życiem duchowym. Dał się poznać jako obrońca ludzi ubogich.
Św. Kazimierz zmarł 4 marca 1484 r. w wieku 26 lat. Pochowano go w katedrze wileńskiej, która od tej pory stała się miejscem pielgrzymek. Jest jednym z najbardziej popularnych świętych polskich; patronem Polski i Litwy.
W ikonografii atrybutem Świętego jest mitra książęca. Przedstawiany jest także ze zwojem w dłoni, na którym są słowa łacińskiego hymnu: „
Omni die dic Mariae” - ku czci Matki Bożej, do której św. Kazimierz miał wielkie nabożeństwo.
agp / archiwum, www.brewiarz.pl/KAI
Ukryj artykułUkryj artykuł
Dzisiaj przypada także pierwszy czwartek miesiąca, dzień szczególnych modlitw o powołania kapłańskie, zakonne i misyjne
1 marca 2010
Zwiastuny wiosny… Kilka godzin wcześniej były jeszcze przekryte śniegiem, ale… wyrosły!
28 lutego 2010
Na wszystkich mszach św. w Bazylice wystąpiła p. Julita Bruch. Przyjechała do nas z Opalenicy k. Nowego Tomyśla. Śpiewa głównie w kościołach, pomagając swoim śpiewem modlić się wiernym. Przejechała do nas ze swoim małżonkiem Wojciechem.
Odbyło się liczenie wiernych obecnych na mszach św. w archidiecezji berlińskiej. W mszach św. niedzielnych odprawianych w naszej Misji uczestniczyło 3.686 osób.
27 lutego 2010
Do naszej wspólnoty przyjechała p. Julita Bruch, sopranistka. Już w czasie mszy św. wieczornej śpiewała utwory religijne, uświetniając tym liturgię.
26 lutego 2010
Ks. Grzegorz Jeżewski świętował dzisiaj swoje urodziny. Ma 37 lat.
25 lutego 2010
Odbyło się comiesięczne spotkanie w Bazylice Różańca Świętego na Steglitz.
24 lutego 2010
W naszej Misji spotkali się księża pracujący w parafiach dekanatu Berlin-Lichtenberg, do którego należy i nasza parafia. Takie spotkania odbywają się raz w miesiącu. Mają charakter formacyjno-informacyjny.
Na początku spotkania księża odwiedzili Nuncjaturę. Tam w kaplicy odmówili brewiarzową modlitwę południową, a następnie zapoznali się z funkcjonowaniem Ambasady Watykańskiej. Oprowadzał ks. prałat Ewald Nacke, pracownik Nuncjatury.
Następnie, po powrocie z Nuncjatury, omawiano sprawy dekanatu.
Na zakończenie wszyscy zasiedli do południowego, braterskiego posiłku. Spotkanie prowadził dziekan, ks. Winfried Onizazuk (proboszcz parafii St. Mauritius).
W liturgii uczciliśmy szczególnie Matkę Bożą w Jej tytule „Wspomożenie Wiernych” (z racji na 24. dzień miesiąca) i „Bolesnej Patronki Dobrej Śmierci” (z racji na ostatnią środę miesiąca).
23 lutego 2010
Trzeci i ostatni zarazem dzień rekolekcji dla osób żyjących w związkach nie sakramentalnych i żyjących samotnie po rozpadzie małżeństwa. Dzisiaj zebrani wysłuchali tematycznego kazania i uczestniczyli w nabożeństwie Drogi Krzyżowej.
W rekolekcjach wzięło udział ok. 110 osób.
22 lutego 2010
Drugi dzień rekolekcji dla osób żyjących w związkach nie sakramentalnych i takich, które po rozpadzie związku małżeńskiego żyją samotnie wychowując dzieci. Dzisiejsze spotkanie to tematyczne kazanie Ks. Rekolekcjonisty i nabożeństwo adoracji Najświętszego Sakramentu.
21 lutego 2010
W czasie mszy św. odczytany został List Pasterski kard. Georga Sterzinskiego, ordynariusza archidiecezji berlińskiej na Wielki Post 2010, zatytułowany: „Dlaczego zostaję w Kościele?”.
Zakończył się Kurs „Filipa”.
Pierwszy dzień rekolekcji dla osób żyjących w powtórnych, nie sakramentalnych związkach, oraz takich, które są rozwiedzione lub w separacji, ale nie zawarły nowego zawiązku. Spotkanie odbyło się o godz. 20.00 w Bazylice. Rekolekcje prowadzi ks. Andrzej Cieślik, diecezjalny duszpasterz rodzin, diecezji sosnowieckiej. W pierwszym spotkaniu wzięło udział ponad 90 osób.
20 lutego 2010
Otrzymaliśmy najnowszy numer „Listu Parafialnego”; przeznaczony na okres Wielkiego Postu.
19 lutego 2010
Pierwszy piątek tegorocznego Wielkiego Postu. Odprawione zostały nabożeństwa Drogi Krzyżowej: w Bazylice o godz. 17.30 i na Weddingu o godz. 19.00.
Rozpoczął się Kurs „Filipa”. Kurs prowadzi grupa animacyjna Szkoły Nowej Ewangelizacji naszej Misji. Rolę pasterza pełni ks. Marek Kędzierski.
17 lutego 2010
Środa Popielcowa z zawsze wymownym znakiem posypania głów wiernych popiołem… „Pamiętaj człowiecze, że prochem jesteś i w proch się obrócisz…”!
15 lutego 2010
Odbyło się drugie spotkanie w ramach Kursu Przedmałżeńskiego. Poprowadził je ks. Marek Kędzierski.
14 lutego 2010
W naszej Misji gościła młodzież z Rzeszowa: chór i orkiestra "Echo Sacrosongu" z Rzeszowa. Opiekunem muzykującej młodzieży jest ks. Andrzej Szpak, salezjanin. (Więcej zdjęć w Galerii zdjęć.)
Wieczorem odbyło się spotkanie Rady Parafialnej.
13 lutego 2010
W sanktuarium Matki Bożej Trzykroć Przedziwnej na Frohnau, odbyło się comiesięczne spotkanie Ruchu Rodzin Szensztackich. Rozpoczęło się o godz. 15.00. Spotkanie prowadził ks. Wojciech Majchrzak, duchowy opiekun wspólnoty.
W domu katechetycznym parafii Herz Jesu na Tempelhof odbyła się zabawa karnawałowa, w której wzięły udział głównie te dzieci, które wzięły wcześniej udział w bożonarodzeniowych „Jasełkach”. Pomysłodawczynią i opiekunką karnawałowej zabawy była p. Agnieszka Klein.
11 lutego 2010
Najświętszej Maryi Panny z Lourdes; w tym dniu przypada Światowy Dzień Chorego. W czasie mszy św. o godz. 18.00 udzieliliśmy sakramentu chorych ponad stu osobom, które odczuwają słabość duszy czy ciała.
10 lutego 2010
Liturgiczne wspomnienie św. Scholastyki, dziewicy. Scholastyka pochodziła z Nursji i była bliźniaczką św. Benedykta. Była niewątpliwie od dziecka pod jego urokiem. Towarzyszyła też mu w jego podróżach i naśladowała jego tryb życia, poświęcony Panu Bogu. Kiedy św. Benedykt założył pierwszy klasztor w Subiaco, ona poniżej założyła podobny klasztor dla niewiast. Scholastyka zmarła 10 lutego 542 roku. Uważana jest za matkę duchową rodzin wszystkich benedyktynek. Czczona jest także jako patronka Subiaco.
agp/ archiwum, www.brewiarz.pl/KAI
8 lutego 2010
Rozpoczął się „zimowy” Kurs Przedmałżeński. W pierwszym spotkaniu wzięło udział 29 osób. Poprowadziły je panie z Poradnictwa Rodzinnego: Agnieszka Klein i Sylwia Kijas.
7 lutego 2010
Z Liturgii Słowa dzisiejszej niedzieli: „Na Twoje słowo zarzucę sieci.” Zauważmy, jaką głębię kryje to wyrażenie: na twoje słowo; w biblii, w Psalmach określa ono stosunek człowieka do Boga: „wierzę twemu słowu”. „Twoje słowo jest dla mnie źródłem życia”. Pamiętajmy, że Bóg nie pozostaje obojętny na akt posłuszeństwa słowu. Chrystusowe „wypłyń na głębię” jest zaproszeniem, aby żyć nie na powierzchni, ale w głębi... To jest zadanie, które powinniśmy podjąć, jeśli pragniemy być, jeśli chcemy stawać się coraz bardziej autentycznymi ludźmi wiary..., jeśli pragniemy być świadkami Miłości!
Po mszy św. o godz. 12.00 odbyło się comiesięczne spotkanie wspólnoty Żywego Różańca i wymiana tajemnic różańcowych. Spotkanie prowadziła zelatorka wspólnoty p. Carmen Landowski. Obecny był także Ks. Proboszcz, duchowy opiekun „Żywego Różańca” w naszej Misji.
6 lutego 2010
Pierwsza sobota lutego. Po mszy św. wieczornej odprawione zostało nabożeństwo „Czuwanie Fatimskie”. Poprowadził je Ks. Proboszcz.
5 lutego 2010
Pierwszy piątek miesiąca i zarazem wspomnienie liturgiczne św. Agaty, dziewicy i męczennicy. Wiadomości o Agacie czerpiemy z akt jej męczeństwa, które pochodzą dopiero z V wieku. Według opisu urodziła się w Katanii na Sycylii ok. 235 r. Po przyjęciu chrztu postanowiła poświęcić się Chrystusowi i żyć w dziewictwie. Jej wyjątkowa uroda zwróciła uwagę Kwincjana, namiestnika Sycylii. Zaproponował jej małżeństwo. Agata odmówiła, wzbudzając w odrzuconym senatorze nienawiść i pragnienie zemsty.
Pokaż/ukryj resztę artykułuPokaż/ukryj resztę artykułu
(zwinąć)
Trwały wówczas prześladowania chrześcijan, zarządzone przez cesarza Dioklecjana. Kwincjan aresztował Agatę. Próbował ją zniesławić przez pozbawienie jej dziewiczej niewinności, dlatego oddał ją pod opiekę rozpustnej kobiety, imieniem Afrodyssa. Kiedy te zabiegi spełzły na niczym, namiestnik skazał Agatę na tortury, podczas których odcięto jej piersi. W tym czasie miasto nawiedziło trzęsienie ziemi, w czasie którego zginęło wielu pogan. Przerażony namiestnik nakazał zaprzestać mąk, gdyż dostrzegł w tym karę Bożą. Ostatecznie Agata poniosła śmierć, rzucona na rozżarzone węgle, 5 lutego 251 r. Doczesne szczątki Agaty znajduje się w katedrze w Katanii.
W ikonografii św. Agata przedstawiana jest w długiej sukni, z kleszczami, którymi ją szarpano. Atrybutami są: chleb, dom w płomieniach, korona w rękach, kość słoniowa - symbol czystości i niewinności oraz siły moralnej, palma męczeńska, obcięte piersi na misie, pochodnia, płonąca świeca - symbol Chrystusa.
agp/archiwum, www.brewiarz.pl/KAI
Ukryj artykułUkryj artykuł
4 lutego 2010
Pierwszy czwartek miesiąca. Szczególnie modliliśmy się o powołania kapłańskie, zakonne i misyjne.
Odjechał od nas ks. Marek Wyszomierski. Odwiedził Polska Misję w czasie ferii szkolnych i po wizytach kolędowych w parafii, w której pracuje w Żyrardowie.
2 lutego 2010
Uroczystość Ofiarowania Pańskiego-Gromniczna. W czasie wieczornej mszy św. poświęcone zostały świece-gromnice. Zakończyliśmy okres śpiewania kolęd w naszej parafii.
31 stycznia 2010
Uroczystość św. Jana Bosko, założyciela Zgromadzenia Salezjańskiego, ojca i nauczyciela młodzieży. Kazania o Ks. Bosko wygłosił ks. Wojciech Majchrzak. Tematem przewodnim „słowa” było ojcostwo, tak bardzo wyraźnie zaznaczone w systemie wychowawczym św. Jana Bosko.
Dziewięciu kandydatów, po wcześniejszym przygotowaniu, zostało przyjętych do grona ministrantów Polskiej Misji Katolickiej. Uroczystość odbyła się w czasie mszy św. o godz. 12.00, której przewodniczył Ks. Proboszcz. Za bezpośrednie przygotowanie młodych chłopców do służby przy ołtarzu był odpowiedzialny Marcin Weinstok. Wywiązał się z tego zadania znakomicie.
Na opłatku spotkała się wspólnota Apostolstwa Dobrej Śmierci.
Na potrzeby ofiar trzęsienia ziemi na Haiti zebrano w naszej wspólnocie: euro - 9627,20, złotych - 214,51 (plus: pensów - 3, centów USA - 1, kopiejek - 10).
Wieczorem, w „Don Bosco Centrum”, w dzielnicy Marzahn, spotkali się salezjanie pracujący w Berlinie, aby uczcić liturgiczną uroczystość św. Jana Bosko.
30 stycznia 2010
Kandydaci na ministrantów, pod bacznym okiem ks. Grzegorza i Marcina Weinstoka, ćwiczyli uroczystość przyjęcia ich do grona ministrantów.
Zakończyła się nowenna przed uroczystością św. Jana Bosko.
29 stycznia 2010
Przyjechał do nas ks. Marek Wyszomierski. Pozostanie u nas do czwartku.
26 młodych osób, ze wspólnot ministranckiej i oazowej, wzięło udział w pierwszym etapie Konkursu Biblijnego, organizowanego od kilku lat, przez Rektorat Polskiej Misji Katolickiej w Niemczech. Najwięcej punktów zdobyli, udzielając najlepszych odpowiedzi:
- I miejsce - Adrian Berlt - 30 punktów
- II miejsce - Patryk Żołądkiewicz - 29 punktów
- III miejsce - Norman Telbyło - 28 punktów
- IV miejsce - Martin Weinstok - 25 punktów
- V miejsce - Rafał Gorbaczewski - 21 punktów
Konkurs dotyczy znajomości Ewangelii św. Marka.
Kolejnym etapem będzie etap dekanalny, a finał Konkursu odbędzie się w maju br. w Ośrodku Polonijnym "
Concordia".
Tak jak w ostatnią środę każdego miesiąca, również dzisiaj, msza św. wieczorna odprawiona została w intencji czcicieli wspólnoty Apostolstwa Dobrej Śmierci. Po mszy św. odprawione zostało nabożeństwo ku czci Matki Bożej Bolesnej, patronki dobrej śmierci.
W parafii pw. św. Antoniego, w dzielnicy Friedrichshein w Berlinie, odbyło się spotkanie księży dekanatu Lichtenberg, do którego należy także Polska Misja. Spotkanie poświęcone było sprawom organizacyjnym. Wziął w nim udział Ks. Proboszcz.
25 stycznia 2010
Dzisiaj, w liturgiczne święto Nawrócenia św. Pawła, zakończyły się Dni Modlitw o Jedność Chrześcijan. Módlmy się i troszczmy zawsze o jedność wyznawców Chrystusa - abyśmy stanowili jeden Jego Kościół.
24 stycznia 2010
Podobnie jak przed tygodniem tak i dzisiaj, po mszach św., zbierane były ofiary pieniężne dla ofiar trzęsienia ziemi na Haiti. Ofiary zebrane w naszej wspólnocie będą przekazane dla ofiar kataklizmu poprzez Salezjański Ośrodek Misyjny w Warszawie.
W trzęsieniu ziemi zginęło trzech salezjanów, wielu zostało rannych, albo straciło swoich najbliższych; zginęło wiele osób świeckich pracujących w dziełach salezjańskich i ok. dwustu uczniów szkoły salezjańskiej w stolicy Haiti, Port-au-Prince.
Zakończył się Kurs Animacji Modlitwy Charyzmatycznej. Kurs przeprowadzili animatorzy wspólnoty Szkoły Nowej Ewangelizacji św. Bartłomieja.
22 stycznia 2010
Rozpoczęła się nowenna przed uroczystością św. Jana Bosko, ojca i nauczyciela młodzieży, założyciela Zgromadzenia Salezjańskiego. W trwającym Roku Kapłaństwa, ten czas będzie poświęcony osobie Świętego, przez przypomnienie jego Dzieła i tych, dla których poświęcił on całe swoje życie, czyli młodzieży.
Rozpoczął się Kurs Animacji Modlitwy Charyzmatycznej. Kurs ten wprowadza w modlitwę osobistą i wspólnotową oraz pomaga przeżywać ją w duchu Pięćdziesiątnicy.
Otrzymaliśmy wiadomość o dokładnej dacie pielgrzymki do Ziemi św. Odbędzie się ona w dniach 2-12 maja br. Odlot z lotniska Berlin-Tegel o godz. 22.40, powrót również na Tegel, godz. 8.00.
21 stycznia 2010
W gmachu Kurii Biskupiej spotkali się proboszczowie i inni przedstawiciele wspólnot katolickich obcojęzycznych. Omówiono aktualne sprawy dotyczące funkcjonowania tych wspólnot, procesję pokutną katolików berlińskich „Bußgang” i kwestie zgłaszane przez uczestników spotkania.
W liturgii Kościoła wspominano dzisiaj św. Agnieszkę, dziewicę i męczennicę. Św. Agnieszka była w starożytności jedną z najbardziej popularnych świętych. Piszą o niej św. Ambroży, św. Hieronim, papież św. Damazy, papież św. Grzegorz I Wielki i wielu innych.
Pokaż/ukryj resztę artykułuPokaż/ukryj resztę artykułu
Jako kilkunastoletnia dziewczynka, pochodząca ze starego rodu, miała ponieść męczeńską śmierć na stadionie Domicjana około 305 roku. Na miejscu "świadectwa krwi" dzisiaj jest Piazza Navona - jedno z najpiękniejszych i najbardziej uczęszczanych miejsc Rzymu. Tuż obok, nad grobem męczennicy, wzniesiono bazylikę pod jej wezwaniem, w której 21 stycznia - zgodnie ze starym zwyczajem - poświęca się dwa białe baranki.
Św. Agnieszka urodziła się ok. 291 r. w Rzymie. Jej rodzice byli chrześcijanami i wychowali ją zgodnie z zasadami tej wiary. Agnieszka już od dzieciństwa całą swoją duszą pokochała Boga. Z tej miłości zapragnęła pozostać do końca życia w dziewictwie. Nie dbała o rzeczy materialne. Pomimo bogactwa żyła skromnie.
Agnieszka uczyła się w szkole dla dziewcząt. Pewnego dnia, ok. 304 roku, gdy miała zaledwie 13 lat, wracała do domu i została zauważona przez Symfoniusza, syna naczelnika miasta, któremu bardzo się spodobała. Młodzieniec kilkakrotnie chodził do jej domu i prosił ją o rękę. Za każdym razem przynosił coraz to cenniejsze dary. Jednak za każdym razem Agnieszka odpowiadała mu, że jest zaręczona z "z Innym, Który jest o wiele bogatszy". Symfoniusz nie rozumiał o kim mówiła dziewczyna, dopóki mu wytłumaczono, że jest chrześcijanką. Wtedy jego ojciec bardzo się rozgniewał. Rozkazał torturować Agnieszkę aż do wyrzeczenia się przez nią wiary. Niewiasta pozostała nieugięta. Poza tą postawą zaszło inne zjawisko. Cudowne znaki, które miały miejsce podczas tortur spowodowały nawrócenie 160 pogan. Pod koniec męczennicę wrzucono do ognia. Kiedy wyszła z niego cało, została zabita ciosem miecza w gardło.
Legenda mówi, że Agnieszka, rzucona całkowicie obnażona na stadion, na pastwę spojrzeń tłumu, okryła się za sprawą cudu płaszczem włosów. Ciało młodej męczennicy zostało złożone w Rzymie u wejścia do katakumb.
Po wielu latach nastały rządy Konstantyna Wielkiego. Pewnego razy jego córka, Konstancja, ciężko zachorowała. Zdrowie odzyskała dopiero po żarliwej modlitwie nad grobem św. Agnieszki. W dowód wdzięczności cesarz polecił wznieść na tym miejscu świątynię, przy której królewna powołała do życia klasztor.
Święta zazwyczaj przedstawiana jest jako młoda dziewczyna w szatach żółtych (a nie czerwonych jak zazwyczaj w przypadku męczenników) i krzyżem męczeńskim w ręce. Na Zachodzie wizerunki świętej artyści przedstawiają z barankiem z nimbem (wywodząc jej imię od łacińskiego agnus - baranek). Ukazywana jest również z dwiema koronami - dziewictwa i męczeństwa. Nieraz obok niej płonie stos, na którym według jednej z wersji miała spłonąć. W tradycji zachodniej uważana jest za patronkę dzieci, panien i ogrodników. Imię Agnieszki jest wymieniane w I Modlitwie Eucharystycznej - Kanonie rzymskim.
Jednym z jej atrybutów (symboli) jest baranek. Słowo baranek po łacinie znaczy agnus, co jest bardzo podobne do imienia świętej. Z tej to okazji papież pobłogosławi tego dnia dwa baranki. Z ich wełny zostaną sporządzone paliusze - wąskie białe stuły z sześcioma krzyżykami z czarnego jedwabiu, noszone przez papieża i metropolitów.
Ukryj artykułUkryj artykuł
20 stycznia 2010
W gmachu Akademii Teologii Katolickiej w Berlinie odbyła się konferencja dla księży pracujących w naszej Archidiecezji. Obecny był m.in. Ks. Kardynał i Biskup Pomocniczy. Konferencja była poświęcona zagadnieniu „dnia kapłańskiego”, czasu przeznaczonego na modlitwę o świętość kapłanów i o nowe powołania kapłańskie. Spośród naszych duszpasterzy w spotkaniu uczestniczyli: ks. Wojciech Majchrzak i Ks. Proboszcz.
19 stycznia 2010
Wieczorem odbyło się spotkanie organizacyjne przedstawicieli wspólnot niemieckiej parafii św. Bonifacego i naszej Misji. Obecni byli proboszczowie i przedstawiciele Rad Parafialnych. Głównym tematem spotkania było wspólne zorganizowanie w tym roku procesji Bożego Ciała na ulicach Kreuzbergu.
18 stycznia 2010
Rozpoczęły się Dni Modlitw o Jedność Chrześcijan, które zakończą się w liturgiczne święto Nawrócenia św. Pawła, 25 stycznia.
17 stycznia 2010
Dzisiaj został odczytany List Pasterski Episkopatu Polski, skierowany do Polaków w kraju i za granicą, o pięknie języka polskiego: „Bezcenne dobro języka ojczystego”. „…to ta ziemia droga, gdziem ujrzał słońce i gdziem poznał Boga, gdzie ojciec, bracia i gdzie matka miła w polskiej mnie mowie pacierza uczyła” – Maria Konopnicka.
O godz. 16.00 odprawiona została msza św. dla dzieci. Modlono się w int. ofiar trzęsienia ziemi na Haiti. Mszy św. przewodniczył ks. Marek Kędzierski. Po mszy św. dzieci, razem z ks. Markiem, przedstawiły zebranym piękną „kolędnicę”.
16 stycznia 2010
Na opłatku spotkały się kolejne wspólnoty naszej Misji: Szkoła Nowej Ewangelizacji św. Bartłomieja (Wedding) i schola „Marana Tha” (Galeria pod Bazyliką).
Wieczorem, dla uczczenia 20. rocznicy powstania parafialnego chóru „Auxilium”, odbył się koncert „Wieczór Kolęd”. Wystąpili: Frauenchor Spandau, Herz Jesu Chor Berlin-Mitte, "Auxilium" oraz artyści Opery Berlińskiej: Johannes Kirch i Tomasz Rakoczy, a także Agnieszka Siewiec-sopran; na organach grał Jakub Sawicki. Całość pięknym słowem wiążącym opatrzył i prowadził, prezes chóru, p. Henryk Żurek.
14 stycznia 2010
W Bazylice Różańca św. na Steglitz odbyło się comiesięczne spotkanie z mszą św. odprawianą w języku polskim i katechezą, w Roku Kapłańskim poświęconą osobom dwóch świętych kapłanów: św. Jana Vianeya i św. Jana Bosko. Spotkanie animował ks. Marek Kędzierski.
10 stycznia 2010
Ks. Proboszcz w czasie mszy św. przedstawił podsumowanie życia duszpasterskiego naszej Misji w minionym roku. Oto niektóre dane statystyczne za rok 2009:
chrzty ________________________ 150
I Komunia św. _________________ 120
bierzmowanie __________________ 148
śluby:
- licencje (do Polski) ________ 32
- śluby _______________________ 17
sakrament chorych _________ ok. 220
pogrzeby ______________________ 30
wstąpienia do Kościoła ________ 4
Dane aktualne: (początek 2010 r.)
katecheza w języku polskim ____ 547
- I Komunia św. _______________ 121
- bierzmowanie ________________ 144
nauka jęz. polskiego __________ 138
kandydaci na ministrantów _____ 13
Po mszy św. o godz. 12.00 odbyło się spotkanie opłatkowe wspólnoty „Żywego Różańca”.
Wieczorem w naszej bazylice odbyło się wspólne śpiewanie kolęd, które poprowadziła schola "Marana Tha" przy akompaniamencie kwintetu instrumentów dętych i gitar. Śpiewaliśmy wspólnie ponad godzinę…
9 stycznia 2010
Na Frohnau, w sanktuarium Matki Bożej Trzykroć Przedziwnej, odbyło się comiesięczne spotkanie członków Ruchu Rodzin Szensztackich.
8 stycznia 2010
Odbyły się spotkania opłatkowe wspólnoty oazowej i Rady Parafialnej. Rada Parafialna zaprosiła na „Opłatek” także grono osób, szczególnie zaangażowanych w życie duszpasterskie Polskiej Misji.
6 stycznia 2010
Uroczystość Objawienia Pańskiego. Trzech Króli. Msze św. odprawione zostały według porządku niedzielnego. Poświęconą w czasie mszy św. kredą wierni piszą na drzwiach swoich mieszkań litery (pierwsze litery imion mędrców) K+M+B = 2010 na potwierdzenie swojej przynależności do Kościoła Katolickiego.
1 stycznia 2010
Bóg pięknie przyozdobił świat (w Berlinie) obfitą warstwą śniegu…
W czasie mszy św. odczytane zostało orędzie Ojca św., Benedykta XVI, przeznaczone na Światowy Dzień Pokoju, jaki obchodzony jest właśnie w pierwszy dzień nowego roku. Tematem orędzia była myśl: „Jeśli chcesz krzewić pokój, strzeż dzieła stworzenia”.
Orędzie w formacie PDF - zapraszamy do lektury
31 grudnia 2009
Ostatni dzień roku 2009. Po mszy św. wieczornej odprawiono nabożeństwo dziękczynne przed wystawionym Najświętszym Sakramentem. Poprowadził je Ks. Proboszcz. Zebrani w Bazylice wierni przepraszali Boga za niewierności popełnione w kończącym się roku, dziękowali za otrzymane łaski i polecali się w opiekę Boga na Nowy Rok.
Późnym wieczorem, o godz. 23.00, odprawiona została msza św. ze wspólnotą parafii niemieckiej p.w. św. Bonifacego. Mszy św. przewodniczył proboszcz parafii niemieckiej ks. Ulrich Kozur. Koncelebrowali: ks. Tadeusz Niewęgłowski, ks. Grzegorz Jeżewski i ks. Thomas Zielonka. Ks. Thomas wygłosił do zebranych kazanie w jęz. niemieckim. Modlono się w języku niemieckim i polskim. Po mszy św. świętowano przy lampce szampana i przy sylwestrowych fajerwerkach.
30 grudnia 2009
Otrzymaliśmy pozdrowienia i życzenia od ks. Henryka Boguszewskiego z Gatczyny k. St. Petersburga, gdzie jest proboszczem parafii katolickiej. Ks. Henryk wygłosił u nas tegoroczne Rekolekcje Adwentowe. Oto treść życzeń: „Współbraciom Salezjanom dziękuję z przykład kapłańskiej troski o wiernych i kościół. Wiernym za stworzenie modlitewnej atmosfery w czasie rekolekcji adwentowych, którą będę pamiętał długo. Lekarzom, którzy w pewnym momencie bardzo mi pomogli - wszystkim Bóg zapłać. W Nowym Roku przez wstawiennictwo Wspomożycielki życzę wszystkim potrzebnych łask w życiu osobistym, rodzinnym i zawodowym. Ks. Henryk”.
Boże Narodzenie 2009

Drodzy Parafianie!
Szanowni Czytelnicy internetowej strony Polskiej Misji Katolickiej w Berlinie!
Pełnych pokoju i radości Świąt Bożego Narodzenia i pomyślnego Nowego Roku...
życzą Wam
Proboszcz i Kapłani pracujący w PMK
23 grudnia 2009
Zakończyły się Rekolekcje Adwentowe. Wszystko odbyło się zgodnie z wcześniej ustalonym programem. Msze św. z nauką rekolekcyjną dla ogółu wiernych odbywały się o godz. 7.00 (Roraty), 10.00 i 18.00. Dzieci miały swoje spotkania o godz. 16.00. Młodzież wzięła udział w mszy św. o godz. 18.00 we wtorek; po mszy św. była dla nich specjalna nauka rekolekcyjna.
Rekolekcjonista, ks. Henryk Boguszewski, przybliżył nam zagadnienia wiary, ale także realia Kościoła w Rosji, gdzie od dwudziestu lat pracuje. Jest przełożonym wspólnoty zakonnej salezjanów i proboszczem w Gatczynie k. Sankt Petersburga.
20 grudnia 2009
Pierwszy, pełny, dzień Rekolekcji Adwentowych. Rekolekcje potrwają do środy 23 grudnia.
19 grudnia 2009
Samochód z paczkami dla dzieci z Polski, przygotowanymi przez naszych parafian wyruszył w drogę do Wrocławia.
Przywiezione zostały choinki do naszej Bazyliki…
Rozpoczęły się Rekolekcje Adwentowe. Rekolekcje głosi ks. Henryk Boguszewski, salezjanin, który od prawie dwudziestu lat pracuje w Rosji, a dokładnie w miejscowości Gadczyna k. Sankt Petersburga (Rosja).
18 grudnia 2009
150. rocznica powstania Zgromadzenia Salezjańskiego…
17 grudnia 2009
W Bazylice Różańca Świętego na Steglitz odbyło się comiesięczne spotkanie poświęcone w Roku Kapłaństwa i Jubileuszu 150 - lecia Salezjanów Księdza Bosko osobom świętych kapłanów: św. Jana Vianney’a - proboszcza z Ars i św. Jana Bosko - Ojca i Nauczyciela Młodzieży.
16 grudnia 2009
W Ratuszu Miejskim Berlina, popularnie nazywanym „Czerwonym Ratuszem”, odbył się „Polski Opłatek”. W spotkaniu wziął udział Ks. Proboszcz, młodzież naszej Misji oraz liczne grono parafian. Nasza Misja była wśród organizatorów „Opłatka”. Wśród gości był m.in. biskup pomocniczy archidiecezji berlińskiej Mathias Heinrich, przedstawiciele ambasady polskiej w Berlinie, reprezentanci organizacji polonijnych, a także dużo sąsiadów Polaków w Berlinie, Niemców.
15 grudnia 2009
Paczki świąteczne przygotowane przez naszych parafian dla biedniejszych dzieci w Polsce pojadą wkrótce do Adresatów…
13 grudnia 2009
Księża salezjanie, pracujący w naszej Misji wraz z parafianami, przeżyli dzisiaj „dzień wdzięczności” Bogu za 150 lat istnienia Zgromadzenia Salezjańskiego, do którego należą. Dokładna rocznica 150-lecia przypada 18 grudnia br. Wtedy odbędą się centralne uroczystości dziękczynne w Rzymie z udziałem Przełożonego Generalnego salezjanów. Piękny jubileusz Zgromadzenia przybliżyli wiernym salezjanie z Czerwińska n. Wisłą: ks. Piotr Szlufik, socjusz Mistrza Nowicjatu, oraz nowicjusz Sebastian Marcisz.
W czasie mszy św. o godz. 12.00 parafianie, korzystając z niezwykłej okazji, wyrazili swoją wdzięczność salezjanom i złożyli im życzenia. Przedstawicielka młodego pokolenia naszej Misji, p. Magdalena Zeeh, powiedziała m.in.: „My, Polacy mieszkający w Berlinie, już od 27 lat możemy cieszyć się obecnością wśród nas duchowych Synów św. Jana Bosko, którzy spełniając nakaz Swojego Założyciela trudzą się każdego dnia, zatroskani o powierzonych Im wiernych.
Św. Proboszcz z Ars, św. Jan Vianney w swoich kazaniach mówił: „Kapłaństwo podnosi człowieka do Boga. Kim jest Kapłan, jeśli nie tym, który tu, na ziemi, reprezentuje Boga? Gdyby nie było Sakramentu Kapłaństwa, nie mielibyśmy Pana wśród nas. Nie znajdziecie żadnego dobra, które pochodzi od Boga, żeby za nim nie stał Kapłan”, mówił św. Jan Vianney dalej, myśląc o sakramentach Chrztu, I-szej Komunii św., Bierzmowania, sakramencie pokuty i o Mszy św. „Wszelkie dary Boże na nic by się nam nie zdały, gdybyśmy nie mieli wśród nas Kapłanów. Na co komu dom pełen złota, jeśli nie byłoby nikogo władnego otworzyć nam drzwi? Kapłan ma klucze do niebieskiego skarbca: to On otwiera nam drzwi nieba... Kiedy spotykacie Kapłana zawsze myślcie o Jezusie”.
A Chrystus powiedział: „Kto was słucha, Mnie słucha, a kto wami gardzi, Mną gardzi” - pisze św. Łukasz w swej Ewangelii.
My, chcemy dzisiaj podziękować Panu Bogu za Wszystkich Kapłanów, którzy służyli nam swą pracą w ciągu 27 lat istnienia naszej Polskiej Misji w Berlinie i za tych, którzy są dzisiaj z nami. Wszystkim Księżom Salezjanom wraz z ks. Inspektorem oraz naszym Duszpasterzom wraz z Księdzem Proboszczem Tadeuszem i drogim naszym Gościom składamy serdeczne „Bóg Zapłać” za wszelkie Dobro, które czynią każdego dnia „na chwałę Boga i dla zbawienia dusz”. Życzymy Wam Błogosławieństwa Bożego i Opieki Matki Bożej Wspomożycielki. Za Księdzem Przełożonym Generalnym mówimy: „Duch Chrystusa niech Was ożywia na tej drodze, Maryja Wspomożycielka wspomaga swoją matczyną opieką, a Ks. Bosko niech będzie Waszym wzorem i niech wstawia się za Wami“.
W imieniu całej wspólnoty parafialnej życzenia do salezjanów skierował także przewodniczący Rady Parafialnej p. Daniel Kaiser, podkreślając m.in. doniosłość rocznicy, jaką salezjanie obchodzą w grudniu br. Życzył księżom pracującym w Polskiej Misji w Berlinie radości z owoców duchowych wykonywanej dla naszych Rodaków posługi.
12 grudnia 2009
Grupa przedszkolaków, uczęszczających na katechezę prowadzoną przez Polską Misję Katolicką, gościła św. Mikołaja. Świętowanie „mikołajkowe” przygotowała i poprowadziła p. Agnieszka Klein. Udział wziął także ks. Wojciech Majchrzak.
W sanktuarium Matki Bożej Trzykroć Przedziwnej na Frohnau spotkali się, jak każdego miesiąca, członkowie Ruchu Rodzin Szensztackich. Spotkanie zgromadziło ok. siedemdziesięciu osób, a poprowadził je opiekun wspólnoty, ks. Wojciech Majchrzak.
Ks. Proboszcz wziął udział w spotkaniu opłatkowym zorganizowanym przez Dom Polski „Polonicum”. "Wigilia Polonijna", bo tak nazwano to spotkanie, odbyła się w siedzibie „Polonicum” przy Potsdamer Str. 63 (Berlin-Mitte). W programie znalazło się m.in.: dzielenie się opłatkiem, program artystyczny, posiłek.
Ukazał się nowy adwentowo-bożonarodzeniowy numer "Listu parafialnego"
8 grudnia 2009
Uroczystość Niepokalanego Poczęcia Maryi. Wydarzenie Niepokalanego Poczęcia Maryi jest zasługą specjalnej Bożej łaski. Tajemnica ta pokazuje szczególną rolę Maryi a także, że każdy z nas cieszy się Bożą pomocą w zadaniach, które Bóg stawia na drodze naszego życia.
Pokaż/ukryj resztę artykułuPokaż/ukryj resztę artykułu
(zwinąć)
Czym jest niepokalane poczęcie? Wyraża prawdę o tym, że rodzice Maryi - Joachim i Anna - poczęli swoją córkę, która została przez Boga zachowana od zranienia grzechem pierworodnym. Poczęcie nieskalane przez grzech pierworodny dotyczy tylko Maryi, która w wyjątkowy sposób została zachowana od grzechu ze względu na to, że stała się Matką Syna Bożego.
Prawdę o niepokalanym poczęciu Maryi można przyjąć jednie rozumem oświeconym wiarą. Kościół uroczyście ogłosił ją jako dogmat wiary w środku epoki racjonalizmu i scjentyzmu w połowie XIX w. Dokonał tego papież Pius IX w 1854 r. w bulli "Ineffabilis Deus" (Niewyrażalny Bóg).
Wiara w niepokalane poczęcie Najświętszej Maryi Panny ma wielowiekową tradycję. Teologiczny spór na ten temat toczył się już od pierwszych wieków. Za uznaniem niezwykłego przywileju Maryi opowiadali się już św. Justyn (100-167), św. Ireneusz (ok. 140-200), a zwłaszcza św. Augustyn (354-430) natomiast przeciwny mu był w późniejszym czasie m.in. św. Tomasz z Akwinu (1224-1274). W XV stuleciu istniały już pierwsze orzeczenia Kościoła na ten temat, choć nie miały one jeszcze rangi dogmatu. W 1617 r. papież Paweł IV zakazał wygłaszania publicznie opinii sprzecznych z wiarą w Niepokalane Poczęcie. W 1661 r. na prośbę króla Hiszpanii Filipa IV papież Aleksander VII wydał bullę, w której streszcza dzieje kultu Niepokalanego Poczęcia używając tam słów, które Pius IX powtórzył w swojej formule dogmatycznej. Papież Klemens XI ustanowił w 1708 r. dzień 8 grudnia świętem obowiązującym w całym Kościele powszechnym. Wreszcie 8 grudnia 1854 r. Pius IX ogłosił dogmat o Niepokalanym Poczęciu Najświętszej Maryi Panny.
mlk / Warszawa
Ukryj artykułUkryj artykuł
W katedrze św. Jadwigi odprawiona została msza św. dla wspólnot katolickich obcojęzycznych. Eucharystii przewodniczył kard. Georg Sterzinsky. Współkoncelebrowali proboszczowie ww. parafii. Udział wzięli także przedstawiciele ambasad krajów, skąd pochodzą wierni poszczególnych Misji.
7 grudnia 2009
Wspomnienie św. Ambrożego, biskupa. Urodził się w Trewirze (dzisiejsze Niemcy) w chrześcijańskiej arystokratycznej rodzinie rzymskiej około 340 r. Ojciec św. Ambrożego zajmował wysokie stanowisko w administracji Cesarstwa Rzymskiego, był bowiem namiestnikiem cesarskim. Imię Ambroży - oznacza: nieśmiertelny. Nasz Patron po śmierci swojego ojca prawdopodobnie kształcił się w Rzymie w zakresie literatury greckiej i rzymskiej, retoryki i prawa. Zgodnie też z tradycją rodzinną obrał karierę urzędniczą i już w roku 373 został namiestnikiem Ligurii i Emilii z siedzibą w Mediolanie.
Pokaż/ukryj resztę artykułuPokaż/ukryj resztę artykułu
Św. Ambroży, jak wielu jemu współczesnych, nie przyjął chrztu w dzieciństwie, ale odkładał go na później, zapewne na starsze lata. Pan Bóg chciał jednak inaczej. Po śmierci biskupa mediolańskiego Auksencjusza św. Ambroży został wybrany przez lud w roku 374 biskupem Mediolanu. W związku z tym faktem dnia 30 listopada tegoż roku przyjął chrzest, a 7 grudnia udzielono mu święceń biskupich. Od początku dał się poznać jako gorliwy pasterz, opiekun ubogich, który dla Kościoła pozyskiwał nowych wiernych, w tej liczbie także św. Augustyna, późniejszego biskupa miasta Hippona w północnej Afryce, którego również osobiście ochrzcił. Nowy biskup Mediolanu był w latach 378-397 doradcą rzymskich cesarzy: Gracjana, Walentyniana II i Teodozjusza Wielkiego. W zachowaniu czystości wiary widział św. Ambroży pomyślność Cesarstwa Rzymskiego. Ideałem dla biskupa Mediolanu było państwo chrześcijańskie, w którym Kościół i władza świecka wzajemnie udzielałyby sobie pomocy, a wiara umacniałaby cesarstwo i jeszcze bardziej by je jednoczyła. Dzięki staraniom św. Ambrożego wydano 27 II 380 r. dekret cesarski uznający chrześcijaństwo za jedyną religię państwową w Cesarstwie Rzymskim. Biskup Mediolanu bardzo odważnie zwalczał herezję ariańską i z tego też powodu nie uległ żądaniom matki cesarza Walentyniana II, Justyny, i nie wydał świątyń w ręce arian, których zwolenniczką była wspomniana cesarzowa. Św. Ambroży uważał, że przykazania mają obowiązywać wszystkich: maluczkich i wielkich tego świata. Stąd też skłonił swojego przyjaciela, cesarza Teodozjusza do publicznej pokuty za dokonanie rzezi tysięcy mieszkańców Tesaloniki.
Biskup Mediolanu był przede wszystkim duszpasterzem, ale też pozostawił po sobie wiele pism, przeważnie o tematyce moralno-ascetycznej i katechetycznej. Po nim też pozostały kazania i mowy. On jest także autorem hymnów liturgicznych i organizatorem śpiewu kościelnego. Św. Ambroży odszedł do Pana pełen zasług w Wigilię Paschalną 4 IV 397 r. Pochowano go w bazylice mediolańskiej, która dzisiaj nosi jego imię. Św. Ambroży jest doktorem Kościoła.
W ikonografii przedstawia się św. Ambrożego w stroju biskupim, pontyfikalnym. Wśród atrybutów (umieszczanych przy jego osobie) można wyróżnić: pióro (pisarz), księgę, ul z pszczołami (według tradycji rój pszczeli otoczył nowo narodzonego Ambrożego, składając w jego usta miód, co miało być zapowiedzią gorliwej pracy pasterskiej, a w niej głoszenia słowa Bożego), dziecko w kołysce, kość i bicz o trzech rzemieniach, którym biczował się. Św. Ambroży jest patronem pszczelarzy, pasieczników i piernikarzy.
opoka.pl
Ukryj artykułUkryj artykuł
6 grudnia 2009
Po mszy św. o godz. 12.00 spotkała się wspólnota Żywego Różańca. Obecni wymienili się tajemnicami różańcowymi, które będą odmawiać w rozpoczynającym się miesiącu. Słowo do zebranych wygłosił Ks. Proboszcz.
O godz. 16.00 odprawiona została msza św. dla dzieci. Zaraz po mszy św. dzieci obejrzały „Jasełka Bożonarodzeniowe”, przygotowane w tym roku przez p. Agnieszkę Klein. Aktorami były dzieci naszej Misji. Po „Jasełkach” przyszedł do dzieci św. Mikołaj. Upominkami zostało obdarowanych ponad trzysta młodych naszych parafian… Więcej zdjęć w "galerii zdjęć"
5 grudnia 2009
Nowe tablice ogłoszeniowe już funkcjonują…
Odbyła się próba generalna tegorocznych Jasełek Bożonarodzeniowych. Przygotowują je p. Agnieszka Klein oraz p. Teresa Borsuk. Aktorami są dzieci naszej Misji.
Po wieczornej mszy św. odprawione zostało nabożeństwo „Czuwanie Fatimskie”, jak w pierwszą sobotę każdego miesiąca.
4 grudnia 2009
Wspomnienie św. Barbary, męczennicy. Jej życiorysy opierają się w dużym stopniu na legendach i trudno w nich wydzielić prawdziwe fakty od różnych wymyślonych dodatków. Toteż od czasu Soboru Watykańskiego II w rzymskim kalendarzu liturgicznym jej wspomnienie zostało pominięte. Nie znaczy to jednak, że Barbara zniknęła zupełnie z wykazu świętych Kościoła katolickiego, podobnie zresztą jak i we wschodnim chrześcijaństwie.
Pokaż/ukryj resztę artykułuPokaż/ukryj resztę artykułu
Jeden z przekazów mówi, że Barbara, córka bogatego kupca Dioskura, żyła w Nikomedii w dzisiejszej Turcji i miała ponieść śmierć męczeńską w 306 r. za to, że mimo ostrzeżeń nie chciała się wyrzec wiary w Trójcę Świętą. Dlatego często jest przedstawiana na ilustracjach na tle symbolicznej wieży więziennej o trzech oknach.
Podanie głosi, że więziona i skazana przez ojca na ścięcie Barbara zbiegła z wieży, on jednak zdołał ją schwytać, osadzić w wieży i kazał ściąć, za co za karę sam zginął wkrótce, rażony piorunem. Barbara modliła się gorąco przed śmiercią, aby nikt, kto będzie ją wspominał, nie umarł bez przyjęcia sakramentów i Bóg wysłuchał jej prośby.
Dlatego przez setki lat wielu ludzi codziennie modliło się do niej o dobrą śmierć i jako taka była postrzegana jako patronka dobrej śmierci - "singulare morientium solatium". Właśnie dlatego stała się także patronką tych wszystkich stanów i zawodów, których wykonywanie wiąże się ze szczególnym zagrożeniem życia, np. górników, artylerzystów, minerów, załóg twierdz, strażaków, marynarzy, a nawet murarzy, ludwisarzy (wytwórców dział), kowali, kamieniarzy, dzwonników, kucharzy i więźniów.
Teresa Sotowska, kg Warszawa
Ukryj artykułUkryj artykuł
Pierwszy piątek miesiąca. Uczciliśmy Najświętsze Serce Jezusa litanią w czasie pierwszo piątkowego nabożeństwa. Odprawiona została także msza św. poranna, tak jak w pierwszy piątek każdego miesiąca. Teraz jest to msza św. roratna.
3 grudnia 2009
Liturgiczne wspomnienie św. Franciszka Ksawerego, kapłana. Franciszek urodził się 7 kwietnia 1506 r. na zamku Xavier w kraju Basków (Hiszpania). Uzyskawszy stopień magistra w Paryżu poznał tam m.in. św. Ignacego Loyolę i bł. Franciszka Favre. Razem postanowili utworzyć pod sztandarem Chrystusa nową rodzinę zakonną, oddaną bez reszty w służbę Kościoła Chrystusowego.
Pokaż/ukryj resztę artykułuPokaż/ukryj resztę artykułu
W 1534 roku na Montmartre w kaplicy Męczenników wszyscy trzej przyjaciele oraz czterej inni towarzysze złożyli śluby zakonne, poprzedzone ćwiczeniami duchowymi pod kierunkiem św. Ignacego. Powstało Towarzystwo Jezusowe.
Franciszek prowadził misje w wielu krajach. Dzięki wytężonej pracy pozyskał dla wiary około 1000 Japończyków. Apostołował także w Indiach i Chinach. Święty utrudzony podróżą i zabójczym klimatem rozchorował się na wyspie Sancian i w nocy z 2 na 3 grudnia 1552 roku zmarł.
Do chwały błogosławionych wyniósł go papież Paweł V w 1619 roku, a już w trzy lata potem kanonizował Franciszka Ksawerego papież Grzegorz XV. W roku 1910 papież św. Pius X ogłosił św. Franciszka patronem Dzieła Rozkrzewiania Wiary, a w roku 1927 Pius XI ogłosił go wraz ze św. Teresą od Dzieciątka Jezus głównym patronem misji katolickich. Jest patronem Indii i Japonii oraz marynarzy. Orędownik w czasie zarazy i burz.
W ikonografii św. Franciszek Ksawery przedstawiany jest w sukni jezuickiej obszytej muszlami lub w komży i stule. Niekiedy otoczony jest gronem tubylców. Jego atrybutami są: gorejące serce, krab, krzyż, laska pielgrzyma, stuła.
agp/Warszawa/Redakcja, archiwum/KAI
Ukryj artykułUkryj artykuł
Dzisiaj przypadł także pierwszy czwartek miesiąca. Modliliśmy się o dobre, liczne i święte powołania kapłańskie, zakonne i misyjne.
30 listopad 2009
W pierwszy dzień powszedni tegorocznego Adwentu odprawione zostały Roraty. Będą one odprawiane codziennie oprócz niedziel o godz. 7.00.
Dzisiaj przypadło święto liturgiczne św. Andrzeja, apostoła. Andrzej pochodził z Betsaidy. Najpierw był uczniem Jana Chrzciciela, a następnie poszedł za Chrystusem, do którego przyprowadził swego brata, Piotra.
Razem z Filipem przedstawił Chrystusowi pogan pragnących Go poznać. On też wskazał chłopca roznoszącego ryby i chleby. Według tradycji po Zesłaniu Ducha Świętego głosił Ewangelię w różnych krajach; został ukrzyżowany w Achai.
29 listopada 2009
Pierwsza niedziela adwentu. Kazania głosił ks. Jerzy Barganowski.
Modlili się dzisiaj razem z nami goście z Polski. W czasie mszy św. o godz. 10.15 150-osobowa grupa z Polskiego Towarzystwa Straussowskiego i pracowników Muzeum Żup Krakowskich z Wieliczki, na czele z prezesem stowarzyszenia i dyrektorem muzeum, mgr Henrykiem Uhryńskim. Natomiast w czasie mszy św. o godz. 12.00 goście z diecezji sosnowieckiej: ks. Stefan Wyporski, dyrektor diecezjalnej „Caritas”, oraz o. Zbigniew Ptak, paulin, przeor wspólnoty w Leśniewie k. Częstochowy, z grupą wiernych.
Zakończył się Kurs Filipa. W kursie wzięło udział szesnaście osób.
28 listopada 2009
Drugi dzień Kursu Filipa. Rolę pasterza pełni, pod nieobecność ks. Marka Kędzierskiego, Ks. Proboszcz. Kurs prowadzą animatorzy wspólnoty modlitewnej św. Bartłomieja z naszej Misji.
Zostało ochrzczonych siedmioro dzieci, młodych parafian naszej Misji. Sakramentu chrztu udzielił ks. Wojciech Majchrzak.
27 listopada 2009
Rozpoczął się Kurs Filipa.
26 listopada 2009
Drugi dzień konferencji dla duchowieństwa archidiecezji berlińskiej. Głównym tematem dzisiejszego spotkania było: Machbarkeit des Lebens – Ethische Fraget am Anfang des Lebens (künstliche Befruchtung, Status des Embryos, Stammsellenimport). Referat wygłosił prof. Dr Stephen Ernst z Wurzburga. W spotkaniu uczestniczyli także nasi kapłani: ks. Jerzy Barganowski i Ks. Proboszcz.
25 listopada 2009
W konferencji formacyjnej dla księży pracujących w Berlinie, zorganizowanej przez archidiecezję berlińską, wzięli udział ks. Jerzy Barganowski i ks. Tadeusz Niewęgłowski. Konferencja poświęcona była tematowi: Aktuelle Fragen zur Patientenverfugung Berufsethos und ärztliche Praxis. Konferencję wygłosił dr med. Andreas Schilling z Berlina. W spotkaniu wzięło udział ok. 120 duchownych.
Wieczorna msza św. odprawiona została w intencji wspólnoty Apostolstwa Dobrej Śmierci; po mszy św. odprawione zostało, tak jak w ostatnią środę każdego miesiąca, nabożeństwo ku czci Matki Bożej Bolesnej.
24 listopada 2009
Uczciliśmy Matkę Bożą w Jej tytule Wspomożycielki Wiernych. Ku Jej czci została odprawiona specjalna nowenna.

PREZENTY Z OKAZJI BOŻEGO NARODZENIA
Już tradycyjnie w Adwencie organizujemy pomoc dla ubogich dzieci w Polsce. Zapraszamy, by z okazji Bożego Narodzenia przygotować paczki dla dzieci i młodzieży ze Świetlicy Profilaktyczno – Wychowawczej „Oratorium” Zgromadzenia Sióstr św. Michała Archanioła w Przemyślu, ze Świetlicy Wychowawczej Ojców Franciszkanów we Wrocławiu, z Domu Małego Dziecka we Wrocławiu oraz Ośrodka Adopcyjno – Opiekuńczego w Szczecinie.
Z bożonarodzeniowego drzewka w naszej świątyni (Bazylika Św. Jana Chrzciciela, Lilienthalstr 5, 10965 Berlin) zabieramy do domu
serce z imieniem i podanym wiekiem dziecka, któremu przygotowujemy paczkę.
Co możemy podarować: zabawki, odzież , obuwie (w podanych na serduszkach rozmiarach), kosmetyki, słodycze…
Prosimy o czytelne podpisanie paczek (wraz z miejscowością) i złożenie do
13 grudnia 2009 roku pod choinką.
Pamiętajmy, że: Radosnego dawcę miłuje Bóg!
Wszystkim ofiarodawcom składamy serdeczne podziękowania.
Odpowiedzialni za organizację i przebieg dzieła pomocy dzieciom: Wspólnota modlitewno - ewangelizacyjna.
23 listopada 2009
Dzień urodzin obchodzi dzisiaj ks. Wojciech Majchrzak. Skończył 49 lat. Wszystkiego najlepszego życzymy!
Zakończył sie Kurs Przedmałżeński. Ostatnie spotkanie poprowadził Ks. Proboszcz. Kurs ukończyło 19 osób.
22 listopada 2009
Uroczystość Chrystusa Króla.
Po mszy św. o godz. 12.00 spotkali się ministranci naszej Misji. Było to spotkanie podsumowujące Rok Liturgiczny w posłudze ministranta. Prowadził je opiekun Służby Liturgicznej w naszej parafii, ks. Grzegorz Jeżewski.
Dzisiaj przypadło także wspomnienie św. Cecylii, dziewicy i męczennicy, patronki muzyki kościelnej. Z tej okazji w czasie mszy św. wieczornej śpiewały grupy muzyczne działające przy naszej Misji: chór „Auxilium” i schola „Marana Tha”. Po mszy św. wszyscy parafialni „śpiewacy” spotkali się na braterskiej agapie. (Więcej zdjęć w galerii zdjęć)
Wieczorem odbyło się spotkanie Rady Parafialnej.
W ramach wizytacji kanonicznej wspólnotę salezjańską odwiedził inspektor salezjańskiej prowincji niemieckiej (siedziba w Monachium), ks. Josef Gruner. Spotkał się ze wszystkimi współbraćmi. Z niektórymi z nich rozmawiał także indywidualnie.
21 listopada 2009
Wspólnota Modlitewno-Ewangelizacyjna św. Bartłomieja, działająca przy naszej Misji, świętowała 10-lecie istnienia. Wprawdzie dokładna rocznica przypadła już w październiku, Wspólnota uroczyście przeżyła swoje dziękczynienie Panu Bogu i ludziom. Spotkanie odbyło się przy parafii pw. św. Józefa na Weddingu, gdzie w każdą niedzielę odprawiana jest msza św. w języku polskim. Rozpoczęło się od modlitwy do Ducha św. i posumowania okresu dziesięciu lat działalności wspólnoty. Przed Eucharystią, we wcześniej przygotowanej inscenizacji, pokazano główne zadanie „nowej ewangelizacji”; propozycję często zagubionemu człowiekowi, ukazanie Chrystusa. O godz. 12.00 odprawiona została msza św. dziękczynna. Przewodniczył jej ks. Marek Kędzierski, duszpasterz wspólnoty. Koncelebrował Ks. Proboszcz i on skierował do zebranych słowa homilii. Po mszy św. w procesji ze światłami udano się do figury Matki Bożej, aby jej zawierzyć dalsze lata działalności wspólnoty. Spotkanie zakończyło się braterską agapą w salkach katechetycznych.
Wieczorem odbył się koncert zatytułowany „Misdroy-Messe” (Msza Międzyzdrojska). Autorem „mszy” wykonanej na koncercie jest p. Karol Borsuk. On też dyrygował koncertem. Wystąpili: Musica da Camera Berlin, Frauenchor Spandau, Gisela Runge, Cristo Christoff. Koncert został zorganizowany z okazji 60. r. urodzin Dyrygenta. (Więcej zdjęć w galerii zdjęć)
20 listopada 2009
Święty Rafał Kalinowski, kapłan, którego wspomina Kościół w dzisiejszej liturgii, urodził się 1 września 1835 r. w Wilnie. Na chrzcie otrzymał imię Józef. W Mikołajewskiej Szkole Inżynierii Wojskowej w Petersburgu uzyskał tytuł inżyniera i wstąpił do wojska. Czując, że zbliża się powstanie, podał się do dymisji, aby móc służyć swoją wiedzą wojskową i umiejętnościami rodakom.
Pokaż/ukryj resztę artykułuPokaż/ukryj resztę artykułu
Po upadku powstania styczniowego został aresztowany i osadzony w więzieniu. Karę śmierci zmieniono mu na dziesięcioletnią katorgę na Syberii z obawy, że po śmierci Polacy mogą uważać Józefa Kalinowskiego za męczennika i świętego.
W 1877 r., mając już 42 lata, Józef Kalinowski wstąpił do nowicjatu karmelitów w Grazu w Austrii, przybierając zakonne imię Rafał od św. Józefa. Po świeceniach kapłańskich pracował m.in. w klasztorze w Czernej, gdzie został przeorem. W znaczący sposób przyczynił się do odnowy Karmelu w Galicji. W 1884 r. został założony z jego inicjatywy klasztor karmelitanek bosych w Przemyślu, 4 lata później we Lwowie, a na przełomie 1891-1892 roku - klasztor ojców wraz z niższym seminarium w Wadowicach.
Zmarł 15 listopada 1907 r. w opinii świętości w Wadowicach. Jego relikwie spoczywają w kościele karmelitów w Czernej. Beatyfikował go Jan Paweł II w 1983 r. podczas Mszy świętej na krakowskich Błoniach; kanonizacji dokonał w Rzymie w roku 1991, podczas jubileuszowego roku czterechsetlecia śmierci św. Jana od Krzyża, założyciela zakonu karmelitów.
Św. Rafał Kalinowski jest patronem oficerów i żołnierzy, orędownikiem w sprawach trudnych i beznadziejnych. W ikonografii Święty przedstawiany jest podczas modlitwy, w habicie karmelity.
agp/Warszawa/Redakcja, archiwum/KAI
Ukryj artykułUkryj artykuł
19 listopada 2009
Patronem dnia dzisiejszego jest Błogosławiona Salomea, dziewica. Była ona córką księcia małopolskiego Leszka Białego i Grzymisławy, księżniczki ruskiej. Urodziła się na przełomie 1211/1212 r. Mając zaledwie 6 lat została zaręczona z księciem węgierskim Kolomanem, co miało utrwalić pokój między Polską a Węgrami. Salomea poślubiła wkrótce Kolomana, od początku przyrzekając - za zgodą męża - zachowanie dziewictwa.
Pokaż/ukryj resztę artykułuPokaż/ukryj resztę artykułu
W roku 1219, w wieku 8 lat, zasiadła z mężem na tronie halickim. Wkrótce potem, po klęsce z wojskami księcia nowogrodzkiego Mścisława, zostali zmuszeni do rezygnacji z Halicza i udali się na Węgry. W 1241 r. Koloman zmarł na skutek ran odniesionych w bitwie z Tatarami.
Po jego śmierci niedoszła królowa Węgier wróciła do Polski. Tu jej młodszy brat, Bolesław Wstydliwy, otoczył ją swoją opieką. W 1245 r. wstąpiła do ufundowanego przez Bolesława Wstydliwego klasztoru klarysek w Zawichoście koło Sandomierza, gdzie zamieszkała wraz z pierwszymi polskimi klaryskami.
W 1268 r. poważnie się rozchorowała. Zmarła w opinii świętości 17 listopada 1268 r.
Starania o jej kanonizację rozpoczęto zaraz po śmierci. Jednak Salomeę ogłosił błogosławioną dopiero Klemens X 17 maja 1672 r.
W ikonografii atrybutem bł. Salomei jest gwiazda uchodząca z jej ust w chwili śmierci.
rl/www.brewiarz.katolik.pl/KAI
Ukryj artykułUkryj artykuł
W Bazylice Różańca Świętego na Steglitz odbyło się comiesięczne spotkanie poświęcone w Roku Kapłaństwa i Jubileuszu 150 - lecia Salezjanów Księdza Bosko osobom świętych kapłanów: św. Jana Vianneya - proboszcza z Ars i św. Jana Bosko - Ojca i Nauczyciela Młodzieży. Spotkanie rozpoczęło się w bazylice o godz. 18.30. W programie znalazły się: różaniec, msza św. w języku polskim, katecheza w sali parafialnej oraz agapa. Prowadził je ks. Marek Kędzierski.
We wspólnocie salezjańskiej gościł ks. dr Tadeusz Lewicki, salezjanin, wykładowca Papieskiego Uniwersytetu Salezjańskiego w Rzymie.
18 listopada 2009
Przy parafii pw. św. Mauritiusa spotkali się duszpasterze dekanatu Lichtenberg, do którego należy Polska Misja Katolicka. Misję reprezentowali Ks. Proboszcz i ks. Grzegorz Jeżewski.
17 listopada 2009
Św. Elżbieta Węgierska patronka dnia dzisiejszego urodziła się w 1207 r. w Bratysławie jako trzecie dziecko Andrzeja II, króla Węgier, i Gertrudy, siostry św. Jadwigi Śląskiej. Miała zaledwie 4 lata, gdy została zaręczona z Ludwikiem IV. Wyszła za niego za mąż w 10 lat później, w roku 1221.
Pokaż/ukryj resztę artykułuPokaż/ukryj resztę artykułu
Z małżeństwa urodziło się troje dzieci. Po 6 latach Ludwik zmarł podczas wyprawy krzyżowej. Tak więc Elżbieta została wdową mając 20 lat. Elżbieta zrezygnowała z życia dworskiego, przeniosła się do Marburga, gdzie przyjęła kierownictwo duchowe ascetycznego mnicha Konrada.
W 1228 r. złożyła śluby jako jedna z pierwszych tercjarek franciszkańskich. Oddała się całkowicie wychowywaniu dzieci, modlitwie, pokucie i uczynkom miłosierdzia. Sprowadziła do Turyngii zakonników św. Łazarza. Ufundowała przytułek dla opuszczonych, gdzie posługiwała ubogim i chorym. Zmarła w nocy z 16 na 17 listopada 1231 r.
Papież Grzegorz IX bullą z 27 maja 1235 r. ogłosił uroczyście Elżbietę świętą.
Jest patronką elżbietanek oraz III zakonu św. Franciszka, Niemiec i Węgier. Jej imię przyjęło jako swoją nazwę kilka zgromadzeń zakonnych i dzieł katolickich.
W ikonografii św. Elżbieta przedstawiana jest w stroju królewskim albo z naręczem róż w fartuchu. Powstała bowiem legenda, że mąż zakazał jej rozdawać ubogim pieniądze i chleb. Gdy pewnego razu przyłapał ją na wynoszeniu bułek w fartuchu i kazał jej pokazać, co niesie, zobaczył róże, mimo że była to zima. Jej atrybutami są także: kilka monet i różaniec.
rl/www.brewiarz.katolik.pl/KAI
Ukryj artykułUkryj artykuł
Przy Bazylice trwają różne prace… Przycięto drzewa, postawiono nowe tablice ogłoszeniowe…
16 listopada 2009
Liturgiczne wspomnienie Matki Bożej Ostrobramskiej. Obraz Bogurodzicy Ostrobramskiej był otoczony szczególną czcią. Odbywały się przed nim codzienne nabożeństwa przy licznym udziale wiernych. Gdy wybuchło powstanie styczniowe (1863 r.) Ostra Brama stała się głównym miejscem zgromadzeń powstańczych.
Pokaż/ukryj resztę artykułuPokaż/ukryj resztę artykułu
Wyrazem kultu Matki Bożej Ostrobramskiej były liczne wota,. Tworzą one srebrną okładzinę ścian kaplicy Ostrobramskiej. Medaliony, ryngrafy, tabliczki, korale – to tylko niektóre z ośmiu tysięcy wotów. Najstarsze pochodzi z 1802 roku. Natomiast plakietka z napisem: Dziękuję Ci Matko za Wilno, to wotum Marszałka Józefa Piłsudskiego.
Wotum w kształcie półksiężyca, które umieszczono u dołu obrazu jest jego integralną częścią i charakterystycznym elementem tego obrazu. Obraz jest namalowany temperą na dębowych deskach, później przemalowany farbą olejną. Powstał prawdopodobnie w XVII wieku. Jego wymiary wynoszą 2 m x 1,63 m. Malarz nie jest znany. Na przełomie XVII i XVIII wieku obraz ozdobiono srebrną, pozłacaną sukienką. Składa się ona z siedemnastu części o łącznej wadze prawie 14 kg. W 1927 roku sukienkę zamontowano na specjalnej ramie. Głowę Matki Bożej zdobią dwie korony. Pierwsza pochodzi z końca XVII wieku, druga zaś z połowy XVIII wieku, podtrzymywana jest przez dwa aniołki.
Po odzyskaniu niepodległości postanowiono obraz ukoronować. Dokonał tego 2 lipca 1927 roku kardynał Aleksander Kakowski w obecności Episkopatu Polski z prymasem kardynałem Augustem Hlondem, w obecności prezydenta Ignacego Mościckiego i Marszałka Józefa Piłsudskiego.
Szczególną opieką obraz Matki Bożej Ostrobramskiej otaczają oo. Karmelici, którzy w 1662 roku zbudowali w pobliżu Ostrej Bramy swój klasztor, a w Ostrej Bramie kaplicę. W ten sposób powstało Sanktuarium Matki Bożej Ostrobramskiej. Miało ono i ma nadal ogromny wpływ na rozwój życia religijnego Litwy i Polski. Modlili się tam filomaci i filareci zsyłani na Sybir. Modlił się Adam Mickiewicz, Józef Ignacy Kraszewski, Władysław Syrokomla, Stanisław Moniuszko, Rafał Kalinowski...
Swoją sławą obraz Matki Bożej Ostrobramskiej przekroczył granice Litwy i Polski. Dziś znany jest w różnych częściach świata. Powstały nowe jego sanktuaria w Kanadzie, Stanach Zjednoczonych, Australii, Afryce, Ameryce Południowej oraz w Polsce.
Ukryj artykułUkryj artykuł
15 listopada 2009
W mszy św. o godz. 10.15 wzięła udział młodzież z Salezjańskiego Gimnazjum z Legionowa k. Warszawy. Wraz z nimi byli księża: Sławomir Lubiński, dyrektor szkoły, oraz Władysław Bienias, jego zastępca.
Po mszy św. o godz. 12.00 odbyło się spotkanie wiernych naszej Misji z przedstawicielami Rady Parafialnej. Spotkanie prowadził przewodniczący p. Daniel Kaiser. Obecnych było siedmiu radców oraz kilku parafian.
O godz. 16.00 odprawiona została msza św. dla dzieci. Poprowadził ją ks. Marek Kędzierski.
Ogłoszona została przyszłoroczna pielgrzyma do Ziemi św. Odbędzie się ona w okresie 1-15 maja (dokładny termin zostanie podany po zakupie biletów lotniczych). Trwać będzie jedenaście dni. Koszt pielgrzymki to 1200 euro. Organizatorem jej jest Ks. Proboszcz.
Oazowicze wrócili szczęśliwie ze skupienia w Kostrzynie. Było ich dwadzieścioro.
14 listopada 2009
Grupa młodzieży z naszej Oazy wyjechała na rekolekcyjne skupienie do Kostrzyna, do Polski. Młodzieży towarzyszył opiekun duchowy wspólnoty ks. Grzegorz Jeżewski, moderator świecki p. Sławomir Thom oraz świecka odpowiedzialna p. Dorota Jaszczyk.
W sanktuarium Matki Bożej Trzykroć Przedziwnej na Frohnau spotkali się, jak co miesiąc, członkowie Ruchu Rodzin Szensztackich. Obecny był z nimi opiekun Ruchu ks. Wojciech Majchrzak. Zgromadziło się ponad pięćdziesiąt osób.
Przyjechali do nas współbracia salezjanie, pracujący w Ostródzie: ks. Stanisław Szestowicki i ks. Thomas Zielonka (nasz parafianin).
13 listopada 2009
Wspomnienie liturgiczne pierwszych świętych męczenników polskich: Benedykta, Jana, Mateusza, Izaaka i Krystyna.
Pokaż/ukryj resztę artykułuPokaż/ukryj resztę artykułu
W 1001 r. zaprzyjaźniony z księciem Bolesławem Chrobrym cesarz niemiecki Otton III zaproponował założenie w Polsce klasztoru. Zadanie to cesarz zlecił swemu krewniakowi - biskupowi Brunononowi.
Ten zaś wybrał do pomocy w przeprowadzeniu misji brata Benedykta i jego przyjaciela Jana. Obaj pochodzili z Italii.
Po przybyciu na dwór Bolesława Chrobrego w początkach 1002 r., Benedykt i Jan założyli pustelnię na terenie, który im podarował król - we wsi Święty Wojciech (obecnie Wojciechowo) pod Międzyrzeczem. Dołączyli do nich dwaj Polacy: Mateusz i Izaak. Obaj pochodzili prawdopodobnie ze szlacheckiego rodu. Braciom w konwencie posługiwał Krystyn, chłopak z pobliskiej wsi.
W nocy z 10 na 11 listopada 1003 r. klasztor został napadnięty przez zbójców, a bracia w brutalny sposób zamordowani.
Święci Benedykt, Jan, Mateusz, Izaak i Krystyn patronują diecezji zielonogórsko-gorzowskiej. W archidiecezji poznańskiej i włocławskiej ich pamiątkę obchodzi się jako święto.
W ikonografii Pięciu Braci Męczenników przedstawianych jest w białych habitach kamedulskich.
rl/www.brewiarz.katolik.pl/KAI
Ukryj artykułUkryj artykuł
Księża pracujący w PMK spotkali się z o. Krystianem Respondkiem, kamilianinem, delegatem archidiecezji berlińskiej odpowiedzialnym za parafie obcojęzyczne w Berlinie. Spotkanie dotyczyło zagadnień duszpasterskich naszej Misji, a odbyło się w mieszkaniu księży przy Lilienthalstr.
12 listopada 2009
Już wczoraj rozpoczęto montaż metalowego oblistwowania drogi przejazdowej wokół naszej bazyliki. Zmienione zostaną także tablice ogłoszeniowe znajdujące się na placu przed bazyliką. Prace wykonuje firma „Abex”.
11 listopada 2009
Święto Niepodległości. 91. rocznica odzyskania przez Polskę niepodległości po ponad stuletnim okresie rozbiorów.
„…To jest moja matka, ta Ojczyzna! To są moi bracia i siostry! I zrozumcie, wy wszyscy, którzy lekkomyślnie podchodzicie do tych spraw, zrozumcie, że te sprawy nie mogą mnie nie obchodzić, nie mogą mnie nie boleć! Was też powinny boleć! Łatwo jest zniszczyć, trudniej odbudować. Zbyt długo niszczono! Trzeba intensywnie odbudowywać! Nie można dalej lekkomyślnie niszczeć!”
Jan Paweł II.
10 listopada 2009
Wspomnienie św. Leona Wielkiego. Leon urodził się ok. 400 r. w Toskanii. Papież Celestyn I mianował go archidiakonem. Od młodości wyróżniał się tak wielką erudycją i zdolnościami dyplomatycznymi, że nawet jako zwykły akolita wysyłany był przez papieża do ważnych misji. Kiedy przebywał jako legat w Galii w roku 440, został obrany papieżem po śmierci Sykstusa III.
Pokaż/ukryj resztę artykułuPokaż/ukryj resztę artykułu
Jego pontyfikat przypadł na czasy licznych sporów teologicznych i zamieszania pośród hierarchii kościelnej. Poprzez swoich legatów brał udział w soborze w Chalcedonie w roku 451. - Sobór przyjął wiarę w jednego Chrystusa w dwu naturach, obu niezmiennych i nieprzemieszczalnych, ale także nierozdwojonych i nierozdzielnych. Obie natury razem tworzyły jedną osobę.
Za czasów św. Leona Wielkiego powstały pierwsze redakcje zbiorów oficjalnych modlitw liturgicznych w języku łacińskim. Leon był obrońcą kultury zachodniej. Jako pierwszy papież otrzymał przydomek „Wielki”. Żył 70 lat, zmarł 10 listopada 461 r. w Rzymie. Został pochowany w portyku bazyliki św. Piotra. Zachowało się po nim 200 listów i 100 mów wygłoszonych do Rzymian podczas różnych świąt.
W roku 1754 Benedykt XIV ogłosił go doktorem Kościoła. Jest patronem muzyków i śpiewaków.
W ikonografii św. Leon Wielki przedstawiany jest w szatach papieskich i w tiarze, czasami w szatach liturgicznych rytu wschodniego lub jako piszący. Jego atrybutami są: księga, kielich oraz orszak z półksiężycem, któremu zastępuje drogę.
agp/Warszawa/Redakcja, archiwum/KAI
Ukryj artykułUkryj artykuł
9 listopada 2009
Święto rocznicy poświęcenia Bazyliki Laterańskiej. Od XII wieku w tym dniu obchodzi się rocznicę poświęcenia bazyliki, którą cesarz Konstantyn Wielki wzniósł na Lateranie. Święto obchodzono początkowo tylko w Rzymie. Ponieważ bazylika na Lateranie jest "matką i głową wszystkich kościołów Miasta i Świata", święto rozszerzono na cały obrządek rzymski, jako znak miłości i jedności ze Stolicą Piotrową, która "przewodniczy związkowi miłości"
www.brewiarz.pl
Kolejne spotkanie z narzeczonymi w ramach kursu przedmałżeńskiego poprowadził ks. Grzegorz Jeżewski. Omawiana była liturgia sakramentu.
8 listopada 2009
Po mszy św. o godz. 12.00 odbyło się spotkanie wspólnoty Żywego Różańca i wymiana tajemnic różańcowych.
Zgodnie z tradycją, w drugą niedzielę listopada, odprawiona została msza św. na cmentarzu św. Jadwigi przy Ollenhauerstr. 24-28 na Reinickendorf. Po mszy św. (o godz. 15.00) odbyła się procesja na cmentarzu, poświęcenie grobów i modlitwy za zmarłych. Przewodniczył Ks. Proboszcz.
7 listopada 2009
Tak jak w pierwszą sobotę każdego miesiąca odprawione zostało nabożeństwo "Czuwanie Fatimskie". Poprowadził je ks. Wojciech Majchrzak.
5 listopada 2009
Po raz pierwszy w tym roku szkolnym rodzice dzieci przygotowujących się do przyjęcia pierwszy raz komunii św. spotkali się z katechetami. Zebranie odbyło się w Bazylice. Rozpoczęło się od modlitwy i błogosławieństwa Najśw. Sakramentem. Następnie rodziców powitał Ks. Proboszcz, a całość spotkania poprowadził ks. Marek Kędzierski. Przygotowanie do przyjęcia Sakramentu Eucharystii rozpoczęło w naszej Misji 121 dzieci.
3 listopada 2009
Odbyło się spotkanie proboszczów PMK i parafii św. Bonifacego oraz przedstawicieli Rad Parafialnych obu wspólnot. Takie spotkania odbywają się regularnie od trzech lat. Jest ich trzy lub cztery w ciągu roku. Obydwie wspólnoty planują działania duszpasterskie, które można przeżywać razem: wspólnota polska i niemiecka. Omówiono m.in. wspólne przedsięwzięcia takie jak: msza św. na zakończenie roku kalendarzowego (31 grudnia, godz. 23.00), polsko-niemiecka pielgrzymka (kwiecień 2010), być może wspólna procesja Bożego Ciała ulicami miasta…
W spotkaniu oprócz proboszczów wzięli udział: ks. Grzegorz Jeżewski i p. Daniel Kaiser (PMK) oraz p. Seidel i p. Zell (p-fia św. Bonifacego).
Jesień, jak to jesień, bywa złota, ale także słotna i błotna... Stworzenia szukają ciepła, gdzie jest to możliwe. A nasze parafialne kociaki okazały się pomysłowe…
2 listopada 2009
Dzień Zaduszny. Dzień modlitw za zmarłych, którzy potrzebują modlitwy.
Odbyło się trzecie spotkanie w ramach kursu przedmałżeńskiego. Spotkanie poprowadził ks. Tadeusz Niewęgłowski.
Rozpoczęły się zapisy młodzieży na katechezę przygotowującą do przyjęcia sakramentu Bierzmowania w 2010 r. Katecheza dla tej młodzieży odbywa się na Spandau (poniedziałek, godz. 17.15), na Weddingu (poniedziałek, godz. 17.00) oraz przy Bazylice św. Jana Chrzciciela (wtorek, środa i czwartek, godz. 17.00).
1 listopada 2009
Uroczystość Wszystkich Świętych. Znanych i anonimowych, dawnych i współczesnych świętych Kościół katolicki uroczyście wspomina 1 listopada. Uroczystość Wszystkich Świętych nie jest - wbrew spotykanym niekiedy opiniom - "Świętem Zmarłych", ale przypomina wszystkim wiernym o ich powołaniu do świętości.
Pokaż/ukryj resztę artykułuPokaż/ukryj resztę artykułu
(można zwinąć)
W odróżnieniu od tej uroczystości, następnego dnia - 2 listopada - wspomina się wszystkich wiernych zmarłych. Jest to dzień modlitwy za tych, którzy w czyśćcu przygotowują się do chwały nieba.
Uroczystość Wszystkich Świętych jest jednym z najbardziej radosnych dni dla chrześcijan. W ciągu roku niemal każdego dnia przypada wspomnienie jednego lub kilku świętych znanych z imienia. Jednak ich liczba jest znacznie większa. Wiele osób doszło do świętości w zupełnym ukryciu. 1 listopada Kościół oddaje chwałę wszystkim świętym, tym oficjalnie uznanym i tym nieznanym z imienia.
Dzień 1 listopada przypomina prawdę o powszechnym powołaniu do świętości. Każdy z wierzących, niezależnie od konkretnej drogi życia: małżeństwa, kapłaństwa czy życia konsekrowanego jest powołany do świętości. Tej pełni człowieczeństwa nie można osiągnąć własnymi siłami. Konieczna jest pomoc łaski Bożej, czyli dar życzliwości Boga. Ponieważ Stwórca powołuje do świętości wszystkich, także każdemu człowiekowi pomaga swą łaską. Teologia wskazuje, iż każdy otrzymał dar zbawienia, bo Jezus Chrystus złożył ofiarę za wszystkich ludzi. Od każdego z nas jednak zależy, w jakim stopniu przyjmie od Boga dar świętości.
Ukryj artykułUkryj artykuł
Drogę świętości dla wiernych wyznaczają ewangeliczne błogosławieństwa: błogosławieni ubodzy w duchu, błogosławieni, którzy się smucą, błogosławieni cisi, błogosławieni, którzy walczą i cierpią dla sprawiedliwości, błogosławieni pokój czyniący, błogosławieni czystego serca, błogosławieni, którzy przyznają się do Chrystusa… (por. Mt 5,3-12).
Odprawione zostało pierwsze nabożeństwo wspominkowe. Codziennie o 17.30 będziemy modlić się w int. zmarłych, których imiona wierni parafii polecili modlitwie Kościoła.
Z inicjatywy Rady Parafialnej ogłoszono „ankietę”, skierowaną do wiernych naszej Misji. Oto pytania skierowane do chętnych wzięcia udziału w ww. ankiecie: „Obraz Polskiej Misji Katolickiej w Berlinie w oczach parafian. Refleksje, sugestie i pomysły odnoszące się do życia i funkcjonowania naszej parafii. Jakie widzę pozytywne i negatywne aspekty funkcjonowania naszej Misji? Jak oceniam troskę duszpasterską o wiernych (msza św., nabożeństwa, sakramenty, List Parafialny… Jak postrzegam funkcjonowanie - grup duszpasterskich, Rady Parafialnej. Czy jestem gotowy/a i w jakim obszarze zaangażować się w życie naszej wspólnoty?”
Ankieta do wypełnienia
31 października 2009
Odprawione zostało dzisiaj ostatnie w tym roku nabożeństwo październikowe. Nabożeństwu przewodniczył ks. Jerzy Barganowski. Uczciliśmy także, zgodnie z tradycją salezjańską, św. Jana Bosko. Wierni po mszy św. mogli ucałować relikwie Świętego.
28 października 2009
W liturgii Kościoła przypada dzisiaj święto apostołów Szymona i Judy Tadeusza. Ewangelie wymieniają św. Szymona w ścisłym gronie uczniów Pana Jezusa. Jest on chyba najmniej znanym spośród nich. O życiu św. Judy Tadeusza nie wiemy prawie nic.
Pokaż/ukryj resztę artykułuPokaż/ukryj resztę artykułu
Ewangelie wspominają o nim tylko trzy razy. św. Mateusz i św. Marek nazywają go Kananejczykiem, a św. Łukasz mówi o nim Szymon Gorliwy (Zelota). Z tego powodu niektórzy uważają, że zanim został uczniem Pana Jezusa, Szymon był faryzeuszem.
Św. Szymon zginął męczeńską śmiercią, prawdopodobnie razem ze św. Judą Tadeuszem Apostołem. Jest patronem diecezji siedleckiej oraz farbiarzy, garncarzy, grabarzy i spawaczy.
W ikonografii św. Szymon przedstawiany jest z krótkimi włosami lub łysy, w sztuce zachodniej ma dłuższe włosy i kędzierzawą brodę. Jego atrybutami są: księga, kotwica, palma i piła (drewniana), którą miał być rozcięty; pojawia się również wraz z toporem oraz włócznia.
O życiu św. Judy Tadeusza nie wiemy prawie nic. Piszą o nim Ewangeliści: św. Jan podczas opisu Ostatniej Wieczerzy, św. Mateusz i św. Marek. Juda był bratem Jakuba Młodszego. Nazywany jest także „bratem Pańskim”, choć nie wiadomo, jaki stopień pokrewieństwa łączył go z Jezusem.
Imię Judy, umieszczone na dalszym miejscu w katalogu apostołów, sugeruje o jego późniejszym wejściu do grona uczniów.
Część tradycji podaje, że święci Szymon i Juda Tadeusz razem ponieśli śmierć męczeńską. Inni mówią, że Szymon został zabity w Jerozolimie, a Juda Tadeusz prawdopodobnie w Libanie lub w Persji.
Św. Juda Tadeusz jest patronem diecezji siedleckiej i Magdeburga. Uważany jest też za patrona spraw beznadziejnych - jest wzywany w szczególnych potrzebach.
W ikonografii św. Juda Tadeusz przedstawiany jest w długiej, czerwonej szacie lub w brązowo-czarnym płaszczu. Trzyma mandylion z wizerunkiem Jezusa. Jego atrybutami są: barka rybacka, kamienie, krzyż, księga, laska, maczuga, miecz, pałki, którymi został zabity i topór.
agp/archiwum/KAI/brewiarz.pl
Ukryj artykułUkryj artykuł
W naszej Misji gościli członkowie Kapituły Diecezjalnej z Augsburga na czele z biskupem ordynariuszem Walterem Mixą i jego biskupem pomocniczym. Goście zwiedzili Bazylikę i odmówili kapłańską „modlitwę południową”. Biskup Mixa jest także biskupem polowym Armii Niemieckiej.
Księdzu Proboszczowi, dzisiejszemu Solenizantowi najlepsze życzenia: Bóg niech błogosławi!

26 października 2009
Drugie z kolei spotkanie w ramach kursu przedmałżeńskiego, z zakresu Poradnictwa Rodzinnego, poprowadziła p. Agnieszka Klein.
25 października 2009
„…Co chcesz, abym ci uczynił? Panie, spraw, abym przejrzał…”. Ten krótki dialog człowieka niewidomego z Jezusem, to główna myśl dzisiejszej ewangelii. Działo się to pod Jerychem, ale może mieć miejsce zawsze i wszędzie, gdzie człowiek poczuje się „zaślepiony”, przede wszystkim przez zło!
Ze szkolenia w zakresie Poradnictwa Rodzinnego, zorganizowanego przez rektorat Polskiej Misji Katolickiej w Niemczech w Ośrodku Polonijnym „Concordia”, wróciły: p. Agnieszka Klein i p. Sylwia Kijas. Szkolenie trwało trzy dni.
24 października 2009
Zgodnie z tradycją salezjańską uczciliśmy dzisiaj, w dwudziesty czwarty dzień miesiąca, Matkę Bożą w Jej tytule „Wspomożenie Wiernych”. Pod tym wezwaniem szczególnie czcił Matkę Najświętszą św. Jan Bosko, założyciel Towarzystwa Salezjańskiego. Odprawiona została nowenna ku czci Wspomożycielki.
22 października 2009
W Bazylice Różańca Świętego na Steglitz odbyło się comiesięczne spotkanie polskojęzyczne. W Roku Kapłaństwa i Jubileuszu 150 - lecia Salezjanów Księdza Bosko poświęcone zostało ono osobom świętych kapłanów: św. Jana Vianneya - proboszcza z Ars i św. Jana Bosko - Ojca i Nauczyciela Młodzieży. Spotkanie rozpoczęło się o godz. 18.30. W programie spotkania znalazły się: różaniec, msza św. w języku polskim, katecheza w sali parafialnej oraz agapa. Spotkanie poprowadził ks. Marek Kędzierski.
21 października 2009
Napisał do nas ks. Paweł Libor, sdb, misjonarz z Angoli…
„Szczęść Boże! Co to znaczy mieszkać po drugiej stronie równika…, u Was w Berlinie jest już jesień i zima tuż, tuż…, a u nas mamy wiosnę i zbliża się najcieplejsza pora roku-lato! Po trzech latach pracy w Angoli będę mógł odwiedzić Ojczyznę. Mam już bilet wykupiony na 20 listopada do 19 stycznia. Mamy w tym czasie ferie szkolne. Obecnie jednak trwa jeszcze systematyczna praca duszpasterska. Przygotowujemy naszą misję do wizytacji biskupa. Osobiście przygotowuję grupę 32 dzieci do Sakramentu Chrztu i Pierwszej Komunii św. Zobaczymy jak to wyjdzie. Mam nadzieję, że się jakoś uda nam spotkać, w co wierzę. Gorąco pozdrawiam z modlitwą, Paulo, Ndalatando.”
20 października 2009
Patronem dnia dzisiejszego jest św. Jan Kanty, kapłan. Jan urodził się w 1390 r. w Kętach. Studiował filozofię i teologię na Uniwersytecie Jagiellońskim. Pełnił funkcję kanonika i kustosza kolegiaty św. Floriana w Krakowie oraz przez krótki czas proboszcza w Olkuszu.
Pokaż/ukryj resztę artykułuPokaż/ukryj resztę artykułu
Odznaczał się głęboką wiarą i pobożnością. Prowadził szkołę klasztorną u bożogrobców w Miechowie, wykładał na Akademii Krakowskiej. Był cenionym kaznodzieją. Krzewił kult eucharystyczny. Zachęcał do częstego przyjmowania Komunii. Prowadził dzieła miłosierdzia. Zmarł w 1473 r.
Jego kanonizacji dokonał papież Klemens XIII w 1767 roku. Relikwie św. Jana Kantego spoczywają w kościele św. Anny w Krakowie.
Jest patronem Polski, archidiecezji krakowskiej, Krakowa; profesorów, nauczycieli i studentów, szkół katolickich oraz „Caritas”.
W ikonografii św. Jan przedstawiany jest w todze profesorskiej. Często w ręku ma krzyż. Bywa ukazywany w otoczeniu studentów lub ubogich. Jego atrybutami są: scalony dzbanek, obuwie, które daje ubogiemu, pieniądze wręczane zbójcom, różaniec.
rl / www.brewiarz.katolik.pl/KAI
Ukryj artykułUkryj artykuł
19 października 2009
Dzisiaj przypada 25. rocznica męczeńskiej śmierci ks. Jerzego Popiełuszki. Modliliśmy się o rychłą jego beatyfikację.
Rozpoczął się „jesienny” kurs przedmałżeński. Pierwsze spotkanie poprowadziła p. Agnieszka Klein-poradnictwo rodzinne.
18 października 2009
Zakończyły się rekolekcje dla małżeństw z Kościoła Domowego. Rekolekcje nt.: „Akt małżeński – szansa spotkania z Bogiem i współmałżonkiem” wygłosił o. Ksawery Knotz, kapucyn.
W czasie mszy św. o godz. 18.00 wystąpił w Bazylice nasz chór „Auxilium”. Okazją do obecności chóru były „okrągłe” urodziny dyrygentki p. Agnieszki Wiśniowskiej-Kirch (50 lat) i prezesa p. Henryka Żurka (70 lat)
17 października 2009
Trwają rekolekcje dla małżeństw z Kościoła Domowego. W rekolekcjach bierze udział 16 par - uczestnicy Kościoła Domowego Ruchu Światło-Życie, członkowie wspólnot modlitewnych przy Polskiej Misji Katolickiej w Berlinie a także 4 pary animatorskie ze Szczecina. Rekolekcje prowadzi o. Ksawery Knotz.
W liturgii Kościoła wspominamy dzisiaj św. Ignacego Antiocheńskiego. Ignacy był po św. Piotrze drugim biskupem Kościoła w Antiochii. Skazany na pożarcie przez dzikie zwierzęta został przewieziony do Rzymu i tam poniósł śmierć męczeńską około roku 107 za panowania cesarza Trajana.
Pokaż/ukryj resztę artykułuPokaż/ukryj resztę artykułu
W drodze do Rzymu wysłał siedem listów do różnych Kościołów. W tych listach wyłożył naukę o Chrystusie, o Kościele i o życiu chrześcijańskim. W Antiochii czczono go w tym dniu już w IV wieku.
W ikonografii św. Ignacy ukazywany jest w szatach biskupich rytu wschodniego lub jako młody biskup z raną na piersi. Atrybutami są: lew u stóp, IHS na piersi Świętego.
www.brewiarz.pl / kai
Ukryj artykułUkryj artykuł
16 października 2009
Dzisiaj przypada 31. rocznica wyboru na Stolicę Piotrową Jana Pawła II. Pamiętaliśmy o Nim w naszych modlitwach, prosząc szczególnie o jego rychłą beatyfikację i kanonizację. Z tej okazji w kruchcie Bazyliki można zobaczyć wystawę przybliżającą nam postać naszego Wielkiego Rodaka. Autorką wystawy jest p. Dorota Lewandowska.
Dzisiaj rozpoczęły się rekolekcje dla małżeństw z kręgów Kościoła Domowego. Rekolekcje prowadzi o. Ksawery Knotz, kapucyn ze Stalowej Woli.
Patronką dzisiejszego dnia jest św. Jadwiga Śląska. Jadwiga żyła w XII wieku i była córką Bertolda IV i Agnieszki, hrabiów zamku Andechs (Bawaria). Otrzymała staranne wychowanie i wykształcenie w domu rodzinnym i u benedyktynek.
Pokaż/ukryj resztę artykułuPokaż/ukryj resztę artykułu
W trzynastym roku życia poślubiła Henryka I Brodatego, księcia Wrocławia, z którym miała pięcioro dzieci. Ostatnie 30 lat pożycia małżeńskiego Jadwiga i Henryk Brodaty przeżyli wstrzemięźliwie, związani uroczystym ślubem czystości.
Ostatnie lata spędziła w ufundowanym przez siebie klasztorze cystersek w Trzebnicy. Zasłynęła z pobożności i czynów miłosierdzia. Wyczerpana surowym życiem mniszki, chociaż nie składała ślubów, zmarła 15 października 1243 r. Kanonizował ją Klemens IV w 1267 r. Jej relikwie spoczywają w Trzebnicy.
Jest czczona jako patronka Polski, Śląska, archidiecezji wrocławskiej i diecezji w Gorlitz; miast: Andechs, Berlina, Krakowa, Trzebnicy, Wrocławia, Europy; uchodźców oraz pojednania i pokoju.
W ikonografii św. Jadwiga przedstawiana jest jako młoda mężatka w długiej sukni lub w książęcym płaszczu z diademem na głowie, czasami w habicie cysterskim. Jej atrybutami są: but w ręce, krzyż, księga, figurka Matki Bożej, makieta kościoła w dłoniach, różaniec.
rl / www.brewiarz.katolik.pl/KAI
Ukryj artykułUkryj artykuł
15 października 2009
Liturgiczne wspomnienie św. Teresy od Jezusa, dziewicy i doktora Kościoła. Teresa urodziła się w 1515 r. w Hiszpanii. Jako dziecko marzyła o męczeństwie za wiarę. Mając 12 lat przeżyła śmierć matki.
Pokaż/ukryj resztę artykułuPokaż/ukryj resztę artykułu
W 20-tym roku życia wstąpiła do klasztoru karmelitanek w rodzinnym mieście, w Avili. Po złożeniu ślubów ciężko zachorowała. Przez rok leczyła się poza klasztorem.
W tym czasie odkryła, że modlitwa jest tajemniczą bramą, przez którą wchodzi się do „twierdzy wewnętrznej”. Św. Teresa była mistyczką i wizjonerką, a jednocześnie osobą o umysłowości wielce rzeczowej i praktycznej.
Z pomocą św. Jana od Krzyża przedsięwzięła również reformę karmelitów. Nową gałąź zakonu nazwano karmelitami bosymi. Posiadała dar kontemplacji i niezwykłej zażyłości z Bogiem.
Zmarła 15 października 1582 r. Kanonizował ją Grzegorz XV w 1622 roku. Paweł VI ogłosił św. Teresę doktorem Kościoła w 1970 roku.
Jest patronką Hiszpanii, miasta Avila, Alba de Tormes; karmelitów bosych, karmelitów trzewiczkowych, chorych - zwłaszcza uskarżających się na bóle głowy i serca, dusz w czyśćcu cierpiących.
W ikonografii św. Teresa przedstawiana jest w habicie karmelitanki. Jej atrybutami są: anioł przeszywający jej serce strzałą miłości, gołąb, krzyż, pióro i księga, napis: Misericordias Domini in aeternum antabo, a także strzała.
agp / www.brewiarz.pl/KAI
Ukryj artykułUkryj artykuł
Współbracia salezjanie mieli swoje comiesięczne skupienie zakonne. Spotkanie odbyło się w ośrodku młodzieżowym „Don Bosco” w dzielnicy Marzahn.
13 października 2009
Z pielgrzymki do Ziemi św. wrócili nasi parafianie. Pielgrzymka trwała 11 dni.


Pozostałe zdjęcia obejrzeć można w galerii zdjęć
Wspomnienie liturgiczne bł. Honorata Koźmińskiego. Honorat, a właściwie Wacław Koźmiński, urodził się w rodzinie inteligenckiej w 1829 r. w Białej Podlaskiej. Miał brata i dwie młodsze siostry. Maturę uzyskał w Płocku. W czasie nauki przeżył kryzys religijny i stracił wiarę.
Pokaż/ukryj resztę artykułuPokaż/ukryj resztę artykułu
Studiował na wydziale budownictwa przy Szkole Sztuk Pięknych w Warszawie. Aresztowany za udział w konspiracji antyrosyjskiej, trafił do cytadeli warszawskiej. W cudowny sposób odzyskał wiarę. W 1848 r. wstąpił do zakonu kapucynów, przyjmując imię Honorat. Założył szereg zgromadzeń zakonnych. Wspólnoty te podejmowały prace charytatywne i apostolskie m. in. wśród młodzieży szkolnej i rzemieślniczej, w fabrykach, wśród ludu wiejskiego, w przytułkach dla ludzi starych i upośledzonych.
Po powstaniu styczniowym, w 1864 r. skasowano klasztor, w którym Honorat przebywał. Zakonników, wśród nich i o. Honorata, wywieziono do Zakroczymia i tam poddano represjom. O. Honorat ostatecznie osiadł w Nowym Mieście nad Pilicą. Pozbawiony słuchu i cierpiący fizycznie resztę lat spędził na modlitwie i kontemplacji. Wyczerpany pracą apostolską zmarł w opinii świętości 16 grudnia 1916 r.
16 października 1988 r. beatyfikował go Jan Paweł II. Honorat jest głównym patronem diecezji łowickiej. W ikonografii przedstawiany jest w habicie kapucynów.
agp / www.brewiarz.pl/KAI
Ukryj artykułUkryj artykuł
Drzewa w otoczeniu naszej Bazyliki zostały przez odpowiednią firmę oczyszczone ze spróchniałych konarów. To dla bezpieczeństwa ludzi i stawianych na placu kościelnym samochodów…
11 października 2009
W ramach Berlińskiego Festiwalu Muzyki Feliksa Nowowiejskiego, zorganizowanego przez Dom Polski "Polonicum", odbył się koncert w naszej Bazylice. W czasie mszy św. o godz. 12.00, a także po mszy św., na organach grał syn kompozytora, Jan Nowowiejski.
W naszej Misji gościł ks. Adam Boniecki, redaktor naczelny „Tygodnika Powszechnego” w Polsce. O godz. 18.00 nasz Gość przewodniczył mszy św.
7 października 2009
Wspomnienie Najświętszej Maryi Panny Różańcowej. Zostało ono ustanowione na pamiątkę zwycięstwa floty chrześcijańskiej nad wojskami tureckimi, odniesionego pod Lepanto 7 października 1571 r.
Pokaż/ukryj resztę artykułuPokaż/ukryj resztę artykułu
Sułtan turecki Selim II pragnął podbić całą Europę i zaprowadzić tu wiarę muzułmańską. Ówczesny papież, św. Pius V, dominikanin, gorący czciciel Matki Bożej - usłyszawszy o zbliżającej się wojnie, ze łzami w oczach zaczął zanosić żarliwe modlitwy do Maryi, powierzając jej swą troskę podczas odmawiania różańca.
Nagle doznał wizji: zdawało mu się, że znalazł się na miejscu bitwy, pod Lepanto. Zobaczył ogromne flotylle, przygotowujące się do starcia. Nad nimi ujrzał Maryję, która patrzyła na niego spokojnym wzrokiem. Zmienił się kierunek i siła wiatru, co w ostateczności przeniosło zwycięstwo siłom chrześcijańskim.
Klemens XI, w podzięce za kolejne zwycięstwo nad Turkami odniesione pod Belgradem w 1716 r. rozszerzył święto Najświętszej Maryi Panny Różańcowej na cały Kościół.
W roku 1833 Leon XIII wprowadził do Litanii Loretańskiej wezwanie „Królowo Różańca świętego - módl się za nami”, a w dwa lata później zalecił, by w kościołach odmawiano różaniec przez cały październik.
agp / www.brewiarz.pl/KAI
Ukryj artykułUkryj artykuł
5 października 2009
Wspomnienie liturgiczne św. Faustyny Kowalskiej. Siostra Faustyna, Helena Kowalska, urodziła się 25 sierpnia 1905 roku w Głogowcu k. Łodzi w wielodzietnej rodzinie chłopskiej. Po kilku latach służby u zamożnych rodzin wstąpiła do Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia.
Pokaż/ukryj resztę artykułuPokaż/ukryj resztę artykułu
W klasztorze gorliwie spełniała obowiązki kucharki, ogrodniczki i furtianki. Prowadziła niezwykle bogate życie duchowe, które obfitowało w różne dary mistyczne. Jej misja polegała na przypomnieniu światu prawdy o miłości miłosiernej Boga, przekazaniu nowych form kultu Miłosierdzia Bożego i zainspirowaniu odnowy religijnej w duchu tego nabożeństwa.
Zmarła 5 października 1938 roku w Krakowie. Jej dzienniczek duszy zaliczany jest do wybitnych dzieł literatury mistycznej.
S. Faustyna została beatyfikowana 18 kwietnia 1993 r., a ogłoszona świętą 30 kwietnia 2000 r. Uroczystość kanonizacji przypadła w II Niedzielę Wielkanocną, którą Jan Paweł II ustanowił wtedy świętem Miłosierdzia Bożego.
Relikwie św. siostry Faustyny znajdują się w Krakowie-Łagiewnikach, w sanktuarium Miłosierdzia Bożego. Dwukrotnie nawiedził je również Jan Paweł II, po raz pierwszy w 1997 r., a po raz drugi - w sierpniu 2002 r. 17 sierpnia 2002 r. Jan Paweł II dokonał uroczystej konsekracji nowo wybudowanej świątyni w Krakowie-Łagiewnikach i zawierzył cały świat Bożemu Miłosierdziu.
W ikonografii św. Faustyna przedstawiana jest w czarnym habicie, stroju swego zgromadzenia.
www.brewiarz.pl
Ukryj artykułUkryj artykuł
4 października 2009
O godz. 10.00 w naszej Bazylice odprawiona została msza św. z udziałem osób działających w Papieskim Dziele Powołaniowym z terenu całych Niemiec. Mszy św. przewodniczył kard. Zenon Grochowski z Watykanu. Zgromadziło się ok. tysiąca osób.
Ks. Proboszcz obchodził dzisiaj kolejną rocznicę swoich urodzin. Życzymy Jubilatowi wielu jeszcze lat życia w dobrym zdrowiu!
3 października 2009
Uroczystość Bierzmowania. Sakramentu „dojrzałości chrześcijańskiej” naszej młodzieży udzielił ordynariusz archidiecezji berlińskiej kard. Georg Sterzinsky. Sakrament przyjęło 147 osób. Młodzież do bierzmowania przygotowywali: p. Dorota Thom, ks. Marek Wyszomierski, ks. Wojciech Majchrzak i ks. Grzegorz Jeżewski. Ks. Marek Wyszomierski przyjechał na uroczystość z nowego miejsca swojej pracy, z Żyrardowa.
50-osobowa grupa naszych parafian udała się na pielgrzymkę do Ziemi św. Organizatorem grupy i przewodnikiem jest Ks. Proboszcz.
Wieczorną mszę św. dla parafian odprawił i Słowo Boże wygłosił kard. Zenon Grocholewski z Watykanu.

2 października 2009
Wspomnienie Świętych Aniołów Stróżów. Przekonanie o istnieniu i obecności Aniołów, w tym również Aniołów Stróżów, jest jednym z ważnych elementów naszej wiary. Aniołowie są duchami stworzonymi przez Boga dla jego chwały i pomocy ludziom.
Ci, którym Bóg zleca opiekę nad ludźmi, są nazywani Aniołami Stróżami. Każdy z nas ma swojego Anioła Stróża.
Na stałe do kalendarza liturgicznego wspomnienie Świętych Aniołów Stróżów wprowadził Klemens X w roku 1670. Żywą wiarą w Aniołów Stróżów wyróżniał się m.in. bł. Jan XXIII, który jeszcze jako nuncjusz apostolski przed każdym ważnym spotkaniem prosił swego Anioła Stróża o pomyślny przebieg rozmowy i jej dobre owoce.
Przyjechał do naszej Misji … ks. Marek Wyszomierski. Weźmie udział w jutrzejszej uroczystości Bierzmowania i pozostanie z nami do popołudnia w niedzielę. Ks. Marek w ubiegłym roku szkolnym 2008/2009 prowadził zajęcia katechetyczne przygotowujące młodzież do przyjęcia sakramentu bierzmowania.
Ukazał się nowy numer "Listu parafialnego".
 |
1 października 2009
W liturgii Kościoła wspominaliśmy dzisiaj świętą Teresę od Dzieciątka Jezus, dziewicę i doktor Kościoła. Św. Teresa od Dzieciątka Jezus, zwana także Małą Tereską, urodziła się w 1873 r., jako dziewiąte dziecko Ludwika i Zofii.
Pokaż/ukryj resztę artykułuPokaż/ukryj resztę artykułu
Teresa została wychowana w pobożnej rodzinie chrześcijańskiej i w internacie benedyktynek w Lisieux, bowiem gdy miała zaledwie 4 lata umarła jej matka. W piętnastym roku życia - za osobistą dyspensą Leona XIII - wstąpiła do klasztoru karmelitanek. Tam otrzymała imię Teresy od Dzieciątka Jezus.
W życiu zakonnym starała się z miłości ku Bogu doskonale spełniać wszystkie, nawet najmniejsze obowiązki. Nazwała tę drogę do doskonałości "małą drogą dziecięctwa duchowego". Widząc, że miłość Boga jest zapomniana, oddała się Jego miłosiernej miłości jako ofiara za zbawienie świata. Swoje przeżycia duchowe notowała w rękopisach znanych pod nazwą "Dzieje duszy". Zmarła na gruźlicę 30 września 1897 r., mając zaledwie 24 lata. Papież Pius XI beatyfikował ją w 1923 r., a kanonizował dwa lata później.
Mała Tereska jest patronką karmelitanek, teresek, terezjanek; misjonarzy, misji katolickich; archidiecezji łódzkiej i samej Francji. W 1999 r. Jan Paweł II ogłosił św. Teresę doktorem Kościoła.
W ikonografii św. Teresa przedstawiana jest na podstawie autentycznych fotografii. Jej atrybutami są: Dziecię Jezus, księga, pęk róż, pióro pisarskie.
Kai/brewiarz.pl
Ukryj artykułUkryj artykuł
Odprawione zostało po raz pierwszy nabożeństwo różańcowe. Poprowadził je ks. Grzegorz Jeżewski. Nabożeństwa odbywać się będą codziennie o godz. 17.30.
O godz. 19.00 w Bazylice odbyła się próba generalna dla młodzieży przed uroczystością Bierzmowania. „Sakramentu Dojrzałości Chrześcijańskiej” udzieli naszej młodzieży kard. Georg Sterzinsky, ordynariusz archidiecezji berlińskiej. Uroczystość odbędzie się w najbliższą sobotę o godz. 12.00.
Dzisiaj przypada Dzień Imienin p. Teresy Borsuk. Solenizantka jest od ponad 20 lat pracownikiem Polskiej Misji Katolickiej w Berlinie. Obecnie pracuje w biurze parafialnym. Życzymy serdecznie, po polsku, 100 lat i więcej!
Ks. Proboszcz rozpoczął czwarty rok pełnienia swojej funkcji w naszej parafii.
30 września 2009
Wspomnienie św. Hieronima, kapłana i doktora Kościoła. Hieronim urodził się w Stridonie w Dalmacji około roku 340. Odbywał studia w Rzymie i tam przyjął chrzest.
Pokaż/ukryj resztę artykułuPokaż/ukryj resztę artykułu
(można zwinąć)
Wybrał życie ascetyczne, udał się na Wschód i tam przyjął święcenia kapłańskie. Po powrocie do Rzymu został sekretarzem papieża Damazego i rozpoczął pracę nad łacińskim przekładem Pisma św. Następnie wyjechał do Betlejem i tam przez 35 lat studiował Pismo św., tłumaczył je na język łaciński i komentował, roztaczając równocześnie opiekę nad wieloma klasztorami.
Zmarł osamotniony 30 września 419 lub 420 r. w Betlejem. Jego relikwie sprowadzono do Rzymu. Obecnie znajdują się w głównym ołtarzu bazyliki S. Maria Maggiore.
Jest jednym z czterech wielkich doktorów Kościoła Zachodniego, patronem eremitów, biblistów, egzegetów, księgarzy i studentów.
Ikonografia ukazuje najczęściej św. Hieronima jako pokutnika w długiej szacie albo obnażonego starca, w przepasce na biodrach, wycieńczonego postami. Bywa przedstawiany w postawie siedzącej przy pulpicie.
Atrybutami Świętego są: czaszka, gołębica, kamienie, klepsydra, księga, lew u stóp, oswojone lwiątko, model kościoła, pióro pisarskie, rylec do pisania i tabliczka, trąba powietrzna przypominająca Sąd Ostateczny, wielbłąd.
kai / brewiarz.pl
Ukryj artykułUkryj artykuł
Tak, jak w ostatni dzień każdego miesiąca, zgodnie z tradycją salezjańską, wspominaliśmy dzisiaj także św. Jana Bosko, założyciela Zgromadzenia Salezjańskiego. Szczególnym momentem uczczenia świętego było ucałowanie jego relikwii.
Z racji na ostatnią środę miesiąca msza św. wieczorna odprawiona została w int. wspólnoty Apostolstwa Dobrej Śmierci. Po mszy św. odprawione zostało nabożeństwo ku czci Matki Bożej Bolesnej, patronki dobrej śmierci.
No, i jeszcze przemiły „gość” naszej kościelnej posesji…
29 września 2009
Święto liturgiczne świętych Archaniołów: Michała, Rafała, Gabriela.
Pokaż/ukryj resztę artykułuPokaż/ukryj resztę artykułu
W chrześcijańskiej tradycji Michał to pierwszy i najważniejszy spośród aniołów obdarzony przez Boga szczególnym zaufaniem i kluczami do nieba. W ikonografii św. Michał Archanioł przedstawiany jest w tunice i paliuszu, w szacie władcy, jako wojownik w zbroi. Skrzydła św. Michała są najczęściej białe, niekiedy pawie. Włosy upięte opaską lub diademem. Jego atrybutami są: globus, krzyż, laska, lanca, miecz, oszczep, puklerz, szatan w postaci smoka u nóg lub skrępowany, tarcza, waga.
Gabriel po raz pierwszy pojawia się pod tym imieniem w Księdze Daniela. W tradycji chrześcijańskiej przynosi Dobrą Nowinę. Ukazuje się Zachariaszowi zapowiadając mu narodziny syna Jana Chrzciciela. Zwiastuje Pannie Maryi, że zostanie Matką Syna Bożego. „Miał być aniołem stróżem Świętej Rodziny” - dodaje ks. Kielczyk. W ikonografii św. Gabriel Archanioł występuje niekiedy jako młodzieniec, przeważnie uskrzydlony i z nimbem. Odziany w tunikę i paliusz, czasami nosi szaty liturgiczne.
Rafał przedstawił się w Księdze Tobiasza, iż jest jednym z „siedmiu aniołów, którzy stoją w pogotowiu i wchodzą przed majestat Pański”. Występuje w niej pod postacią ludzką, przybiera pospolite imię Azariasz i ofiarowuje młodemu Tobiaszowi wędrującemu z Niniwy do Rega w Medii swoje towarzystwo i opiekę. Ratuje go z wielu niebezpiecznych przygód, przepędza demona Asmodeusza, czy wreszcie uzdrawia niewidomego ojca Tobiasza.
W ikonografii św. Rafał Archanioł przedstawiany jest jako młodzieniec bez zarostu w typowym stroju anioła - tunice. Jego atrybutami są: krzyż, laska pielgrzyma, niekiedy ryba i naczynie. W ujęciu bizantyjskim ukazywany jest z berłem i globem.
agp / Warszawa
Ukryj artykułUkryj artykuł
28 września 2009
Odbyła się druga próba przed uroczystością Bierzmowania.
26 września 2009
Odbyła się pierwsza próba ceremonii przed uroczystością Bierzmowania. Próbę poprowadzili p. Dorota Thom, katechetka, i ks. Grzegorz Jeżewski. Do przyjęcia sakramentu dojrzałości chrześcijańskiej przygotowuje się ponad 150 osób. Uroczystość odbędzie się 3 października br.
25 września 2009
W liturgii czciliśmy dzisiaj bł. Władysława z Gielniowa, kapłana.
Pokaż/ukryj resztę artykułuPokaż/ukryj resztę artykułu
(można zwinąć) Urodził się w Gielniowie koło Opoczna ok. 1440-go r. Na chrzcie otrzymał imię Jan. Studiował w Akademii Krakowskiej. Mając 22 lata wstąpił do bernardynów w Warszawie, gdzie przyjął imię zakonne Władysław. W kilka lat później został kapłanem. W Krakowie pełnił funkcję prowincjała. W 1487-ym r. przebywał w Krakowie, przygotowując proces beatyfikacyjny Szymona z Lipnicy. Brał udział w kapitułach generalnych zakonu w Urbino i w Mediolanie. Był współtwórcą nowych placówek zakonnych w Połocku i Skępem. W 1504-ym r. został gwardianem przy kościele św. Anny w Warszawie. Tutaj umarł wkrótce po ekstazie, jaką przeżył podczas kazania, które głosił w Wielki Piątek.
Beatyfikowany w 1750-ym r. Klemens XIII ogłosił bł. Władysława patronem Królestwa Polskiego i Wielkiego Księstwa Litwy w 1759-ym. W 1962-im r. Jan XXIII ogłosił go patronem Warszawy.
agp/archiwum/KAI
Ukryj artykułUkryj artykuł
24 września 2009
W czasie mszy św. wieczornej odprawiona została nowenna ku czci Matki Bożej Wspomożycielki Wiernych. Szczególną część ku Wspomożycielce praktykował już św. Jan Bosko założyciel Zgromadzenia Salezjańskiego. Tę tradycję zachowują po dzień dzisiejszy jego duchowi synowie.
W bazylice Różańca Świętego na Steglitz odbyło się comiesięczne spotkanie. W Roku Kapłaństwa i Jubileuszu 150 - lecia Salezjanów Księdza Bosko spotkania te poświęcone są osobom świętych kapłanów: św. Jana Vianneya - proboszcza z Ars i św. Jana Bosko - Ojca i Nauczyciela Młodzieży. Prowadzi je ks. Marek Kędzierski.
23 września 2009
Wspomnienie św. o. Pio, kapłana.
Pokaż/ukryj resztę artykułuPokaż/ukryj resztę artykułu
O. Pio urodził się 25 maja 1887 r. Na chrzcie otrzymał imię Franciszek. Już w dzieciństwie szukał samotności i często oddawał się modlitwie i rozmyślaniu. W wieku 5-ciu lat objawił mu się po raz pierwszy Jezus. Mając 16 lat Franciszek przyjął habit kapucyński i otrzymał zakonne imię Pio. Rok później złożył śluby zakonne i rozpoczął studia filozoficzno-teologiczne. W 1910 r. przyjął święcenia kapłańskie. Już wtedy miał poważne problemy ze zdrowiem. Pod koniec lipca 1916 r. przybył do San Giovanni Rotondo i tam przebywał aż do śmierci. 20 września 1918 r. podczas modlitwy przed wizerunkiem Chrystusa ukrzyżowanego o. Pio otrzymał stygmaty. Na jego dłoniach, stopach i boku pojawiły się otwarte rany - znaki męki Jezusa.
Ojciec Pio był mistykiem. Często surowo pokutował, bardzo dużo czasu poświęcał na modlitwę. Wielokrotnie przeżywał ekstazy, miał wizje Maryi, Jezusa i swojego Anioła Stróża.
Włoski zakonnik niezwykłą czcią darzył Eucharystię. Przez długie godziny przygotowywał się do niej, trwając na modlitwie, i długo dziękował Bogu po jej odprawieniu.
Zakonnik zmarł w swoim klasztorze 23 września 1968 r. Na kilka dni przed jego śmiercią, po 50 latach, zagoiły się stygmaty. Beatyfikacji o. Pio dokonał Jan Paweł II 2 maja 1999 r., a 16 czerwca 2002 r. kanonizacji.
agp / archiwum/KAI
Ukryj artykułUkryj artykuł
W spotkaniu księży dekanatu Lichtenberg w Berlinie, do którego należy PMK, udział wzięli Ks. Proboszcz i ks. Wojciech Majchrzak.
21 września 2009
Święto św. Mateusza, apostoła i ewangelisty.
Pokaż/ukryj resztę artykułuPokaż/ukryj resztę artykułu
Mateusz był Galilejczykiem. Zajmował się pobieraniem ceł i podatków w Kafarnaum, jednym z większych handlowych miasteczek nad jeziorem Genezaret. W Palestynie pogardzano wówczas celnikami za to, że ściągali opłaty na rzecz znienawidzonych Rzymian.
Chrystus powołał Mateusza, gdy pewnego razu przechodził nad jeziorem. Być może Mateusz słuchał wcześniej mów pokutnych Jana Chrzciciela. Na wezwanie Chrystusa zostawił wszystko i poszedł za Nim. Nawrócony, zaprosił do swego domu Jezusa, Jego uczniów i swoich przyjaciół celników i współpracowników. W czasie uczty faryzeusze zarzucili Chrystusowi, że nie przestrzega Prawa. Ten jednak wstawił się za swoimi współbiesiadnikami. Odtąd Mateusz pozostał już w gronie Dwunastu Apostołów.
Po Wniebowstąpieniu Chrystusa Mateusz przez jakiś czas pozostał w Palestynie. Apostołował wśród nawróconych z judaizmu. Dla nich też przeznaczył napisaną przez siebie księgę Ewangelii.
W ikonografii św. Mateusz przedstawiany był w postaci młodzieńca, później - zwłaszcza w sztuce bizantyjskiej, jako siwowłosy, stary mężczyzna. W sztuce zachodniej od czasów średniowiecza dominuje obraz silnie zbudowanego, brodatego mężczyzny w średnim wieku. Ubrany bywa w tradycyjną długą, białą suknię i tunikę.
Jego atrybutami są: księga i pióro, miecz lub halabarda, postać uskrzydlonego młodzieńca, sakwa z pieniędzmi u stóp, torba podróżna.
agp / www.brzewiarz.pl/ archiwum/KAI
Ukryj artykułUkryj artykuł
19 września 2009
Kandydaci na ministrantów mięli dzisiaj pierwsze spotkanie formacyjne. Poprowadził je opiekun ministrantów ks. Grzegorz Jeżewski.
W sanktuarium Matki Bożej Trzykroć Przedziwnej na Frohnau odbyło się comiesięczne spotkanie członków Ruchu Rodzin Szensztackich. Spotkanie animował opiekun wspólnoty ks. Wojciech Majchrzak.
18 września 2009
Święto św. Stanisława Kostki, patrona Polski i polskiej młodzieży.
Pokaż/ukryj resztę artykułuPokaż/ukryj resztę artykułu
Św. Stanisław urodził się 28 grudnia 1550 r. w Rostkowie na Mazowszu. W wieku 14-tu lat razem z bratem został wysłany do szkół jezuickich w Wiedniu. Stanisław połączył naukę z życiem religijnym. W grudniu 1565 r. ciężko zachorował. Nagłe uzdrowienie przypisał Matce Bożej.
Stanisław pragnął wstąpić do zgromadzenia jezuitów, ale nie mógł liczyć na pozwolenie rodziców. W sierpniu 1567 r. pieszo, w przebraniu, uciekł z Wiednia. Dotarł do Dyllingi w Bawarii (ok. 650 km) i zgłosił się do św. Piotra Kanizjusza. Ten wysłał go do Rzymu, gdzie św. Franciszek Borgiasz przyjął go 28 października 1567 r. do nowicjatu. Swoim wzorowym życiem, duchową dojrzałością i rozmodleniem budował całe otoczenie. Mając 18 lat złożył śluby zakonne. Zmarł w sierpniu 1568 r., przepowiedziawszy swoją śmierć.
W ikonografii św. Stanisław Kostka przedstawiany jest w stroju jezuity. Jego atrybutami są: anioł podający mu Komunię, Dziecię Jezus na ręku, krucyfiks, laska pielgrzymia, lilia, Madonna, różaniec.
agp / archiwum/KAI
Ukryj artykułUkryj artykuł
Rozpoczął się Kurs „Filip”. Kurs prowadzą animatorzy naszej parafialnej wspólnoty Szkoły Nowej Ewangelizacji św. Bartłomieja.
16 września 2009
Świętych Cypriana, biskupa i męczennika, i św. Korneliusza, papieża i męczennika. Cyprian urodził się około 210-go roku w rodzinie pogańskiej, najprawdopodobniej w Kartaginie.
Pokaż/ukryj resztę artykułuPokaż/ukryj resztę artykułu
Początkowo jego życie było podobne do egzystencji ówczesnej „złotej młodzieży” z arystokracji rzymskiej. Cyprian napisał o sobie, że „oddany był złym nałogom”, z których nawrócił go dopiero kapłan Cecyliusz. Miało to miejsce w 246-ym roku. Cyprian, przez wdzięczność dla mistrza i ojca duchowego, przybrał jego imię. Rozpoczął wówczas w odosobnieniu pokutę za swe grzechy.
Przykładnym, prawdziwie chrześcijańskim życiem, uzyskał takie poważanie, że w 247-ym roku został wyświęcony na prezbitera. Kiedy w roku 248-ym umarł Donatus, biskup Kartaginy, św. Cyprian, mimo ucieczki i oporu, został odszukany i konsekrowany na biskupa.
W czasie prześladowań za cesarza Waleriana Cyprian został aresztowany i zesłany na pustynię. Później został ścięty mieczem 14-ego września 258-ego r. w obecności wiernych.
W ikonografii św. Cyprian przedstawiany jest w szatach biskupich. Jego atrybuty: biskupi krzyż, księga, gałązka palmowa, miecz, paliusz, pastorał.
Obok św. Cypriana Kościół wspomina dzisiaj także św. Korneliusza, papieża i męczennika.
agp/archiwum/KAI
Ukryj artykułUkryj artykuł
W spotkaniu dla księży pracujących w Berlinie, zorganizowanym przez Kurię Biskupią, udział wzięli również duszpasterze naszej Misji: Ks. Proboszcz i ks. Marek Kędzierski. Spotkanie poświęcone zostało zagadnieniu: „Priester werden in dieser Zeit”. Odbyło się w gmachu Akademii Teologicznej.
15 września 2009
Najświętszej Maryi Panny Bolesnej. Postać Matki Bożej Bolesnej jest częstym tematem w muzyce i sztuce chrześcijańskiej. Znany jest średniowieczny hymn Stabat Mater; do tego motywu nawiązują również Piety - rzeźby przedstawiające cierpiącą Maryję, trzymającą zdjęte z krzyża ciało Jezusa.
Pokaż/ukryj resztę artykułuPokaż/ukryj resztę artykułu
Wątek współcierpienia Maryi w dziele odkupienia znajduje swoje odzwierciedlenie także w znanym polskim nabożeństwie wielkopostnym - Gorzkich Żalach.
Rozwój pobożności maryjnej już od wieków podąża w kierunku oddzielnej czci dla każdego wydarzenia związanego z życiem Najświętszej Maryi Panny. W drugiej połowie XIII-go w. przez Europę przeszły straszliwe epidemie dżumy. Właśnie wtedy, pod wpływem dominikańskich mistyków nadreńskich - a zwłaszcza bł. Henryka Suzo - zaczęła się budzić pobożność wobec boleści Matki Bożej.
Wspomnienie Matki Bożej Bolesnej obchodzono w Kolonii już w 1423-im roku. Do XVII-go w. upowszechniło się ono w całym Kościele. Jako święto zostało wprowadzone w roku 1727 przez Benedykta XIII-go.
agp/ archiwum/KAI
Ukryj artykułUkryj artykuł
14 września 2009
Święto Podwyższenia Krzyża Świętego przypomina nam wielkie znaczenie krzyża jako symbolu chrześcijaństwa. Historia tego święta:
Pokaż/ukryj resztę artykułuPokaż/ukryj resztę artykułu
W roku 70-ym Jerozolima została zdobyta i zburzona przez Rzymian. Nastały wielkie prześladowania religii chrześcijańskiej trwające prawie 300 lat. Dopiero po ustaniu prześladowań, matka cesarza rzymskiego Konstantyna, św. Helena, około 320 roku kazała szukać Krzyża, na którym umarł Pan Jezus.
Po długich poszukiwaniach Krzyż znaleziono 14 września 320 r. W związku z tym wydarzeniem wybudowano w Jerozolimie na Golgocie dwie bazyliki: Męczenników i Zmartwychwstania. Bazylika Męczenników nazywana była także Bazyliką Krzyża.
W 614 r. na Ziemię Świętą napadli Persowie. Zburzyli wówczas wszystkie kościoły, także i kościół Bożego Grobu, a wiedząc, jak wielkiej czci doznaje Krzyż Pana Jezusa, zabrali go ze sobą. Cały świat modlił się o odzyskanie Krzyża Świętego. Po zwycięstwie cesarza Herakliusza nad królem perskim, Krzyż uroczyście wrócił do rąk chrześcijan.
Tradycja podaje, że cesarz postanowił sam na ramionach zanieść Krzyż na Kalwarię, ale nie mógł go udźwignąć. Wtedy biskup Jerozolimy doradził nieść go bez szat królewskich i boso, jak go niósł Pan Jezus. Cesarz posłuchał rady biskupa i Krzyż zaniósł. Na tę pamiątkę ustanowiono święto Podwyższenia Krzyża Świętego.
”Święto przypomina nam wielkie znaczenie krzyża jako symbolu chrześcijaństwa i uświadamia, że nie możemy go traktować jedynie jako elementu dekoracji naszego mieszkania, miejsca pracy czy jednego z wielu elementów naszego codziennego stroju” - przypomina ks. Rafał Kamiński.
agp/Warszawa/Redakcja, archiwum/KAI
Ukryj artykułUkryj artykuł
13 września 2009
Po mszy św. o godz. 12.00 odbyło się spotkanie osób udających się w październiku z pielgrzymką do Ziemi św. Spotkanie poprowadził Ks. Proboszcz, który jest organizatorem pielgrzymki i będzie jej przewodnikiem. Grupa liczy 50 osób.
Odbyło się posiedzenie Rady Parafialnej. Poprowadził je przewodniczący p. Daniel Kaiser. W spotkaniu wzięło udział 17 osób.
Kolejną katechezę dla osób dorosłych, przygotowujących się do przejęcia sakramentu bierzmowania, poprowadził ks. Wojciech Majchrzak. Grupa liczy kilkanaście osób.
12 września 2009
W Polonijnym Ośrodku w Niemczech "Concordia" odbyło się Święto Rodzin i Dzień Kultury Polskiej. Na to spotkanie zaproszone zostały rodziny i grupy artystyczne z Polskich Misji Katolickich. Gościem specjalnym był Jan Pospieszalski. Z naszej Misji udział wzięła schola "Marana Tha" i grupa wiernych towarzysząca zespołowi. Inicjatorką i organizatorką wyjazdu na spotkanie w „Concordii” była nasza organistka p. Anna Kokowska-Weinstok.
11 września 2009
W Wurzburgu, razem z księżmi Polakami, pracującymi w polskich parafiach w Niemczech, rekolekcje kapłańskie odprawili Ks. Proboszcz i ks. Grzegorz Jeżewski. Rekolekcje wygłosił ks. kard. Józef Glemp, Prymas Polski. Wzięło w nich udział ok. 80 kapłanów. Rekolekcje trwały pięć dni.
Odbyło się doroczne spotkanie Ks. Kard. Georga Sterzinskiego, ordynariusza archidiecezji berlińskiej, z przedstawicielami rad parafialnych misji obcojęzycznych i parafii, przy których te misje funkcjonują. Naszą Misję reprezentowali Ks. Proboszcz i p. Krzysztof Wyzujak z Małżonką. Spotkanie odbyło się w misji Filipińczyków, przy parafii Heilig Geist, na Bayernalee.
6 września 2009
Tak jak w pierwszą niedzielę każdego miesiąca, po mszy św. o godz. 12.00, spotkała się wspólnota Żywego Różańca. Spotkanie prowadziła zelatorka p. Carmen Landowski. Refleksję duchową wygłosił Ks. Proboszcz. Wspólnota ustaliła intencje modlitw na miesiąc wrzesień.
Po południu odbył się „jesienny” festyn parafialny. Pogoda nie była najlepsza na świętowanie w plenerze. Jednak najodważniejsi skorzystali z możliwości bycia razem… na „podwórku” kościelnym. Szczególnym gościem był ks. Jacek Pajewski, proboszcz Polskiej Misji w Berlinie w latach 1999-2006. Wcześniej, o godz. 12.00, ks. Jacek odprawił mszę św. w naszej Bazylice.
Festyn przygotowali i czuwali nad jego przebiegiem członkowie Rady Parafialnej i ich bliscy.
5 września 2009
Pierwsza sobota miesiąca września – po mszy św. wieczornej, zgodnie z tradycją, odprawione zostało nabożeństwo „Czuwanie Fatimskie”. Poprowadził je Ks. Proboszcz.
3 września 2009
Otrzymaliśmy list z podziękowaniem za udział Polskiej Misji w mszy św. z okazji 70. rocznicy wybuchu II wojny światowej, jaka odbyła się 30 sierpnia br. W katedrze św. Jadwigi w Berlinie. Autorem listu jest ks. prałat Wolfgang Miele, delegat Episkopatu Niemieckiego ds. katolickich wspólnot obcojęzycznych. Oto treść listu:
Pokaż/ukryj resztę artykułuPokaż/ukryj resztę artykułu
Niemiecka Konferencja Biskupów
Sekretariat
ds. Kościoła w świecie i migracji
Czcigodny Ksiądz Proboszcz
Tadeusz Niewęgłowski
Polska Misja Katolicka
Bazylika św. Jana Chrzciciela
Lilienthalstr. 5
10965 Berlin
Msza św. w dn. 30.08.2009 w Katedrze pw. św. Jadwigi w Berlinie
poświęcona pamięci 70. rocznicy wybuchu II wojny światowej
Czcigodny Księże Proboszczu, drogi Współbracie,
po moim powrocie do Bonn z uroczystej mszy św. odprawionej w Katedrze pw. św. Jadwigi w Berlinie, poświęconej pamięci wybuchu II wojny światowej, chcę serdecznie podziękować Księdzu oraz członkom Polskiej Misji Katolickiej za Waszą współpracę. W szczególności dziękuję Księdzu za to, że Ksiądz - jak słyszałem – przesunął Wasz festyn parafialny, aby wielu Księdza parafian mogło wziąć udział w mszy pontyfikalnej.
Jest to pięknym znakiem więzi między polskimi i niemieckimi katolikami, którzy w sposób decydujący mogą przyczynić się do pojednania między Niemcami i Polakami.
Wspólna modlitwa bowiem i nasza wspólna przynależność do Kościoła Katolickiego czynią nas zdolnymi do tej szerokiej współpracy na rzecz pokoju i pojednania. Tak to również przedstawiłem Arcybiskupowi Nyczowi i Biskupowi Skworcowi oraz Księdzu Prałatowi Budyniowi dziękując za robiące wrażenie przemowy obu przedstawicieli polskiej Konferencji Biskupów.
Ponadto dziękuję w szczególności członkom chóru Auxilium na czele z jego Panią Kierownik i jego solistom, za uroczyste, muzyczne przygotowanie mszy św., lektorkom i lektorom jak również dziewczętom w strojach ludowych za uświetnienie i współudział w mszy św., a także przede wszystkim Panu Henrykowi Żurkowi, który okazał mi cenną pomoc w przygotowaniu i organizacji mszy św.
Życzę Księdzu i Księdza Parafianom błogosławionego czasu, pozdrawiam i błogosławię.
Msgr. Wolfgang Miehle
Ukryj artykułUkryj artykuł
2 września 2009
Raz w miesiącu mieszkańcy Berlina mają okazję zwiedzić jeden z kościołów miasta pod przewodnictwem fachowego przewodnika. Dzisiaj zwiedzano naszą Bazylikę. Zgromadziła się grupa ok. 70-80 osób, aby lepiej poznać naszą piękną świątynię.
1 września 2009
70. rocznica wybuchu II wojny światowej.
Z homilii wygłoszonej przez biskupa Wiktora Skorca w katedrze berlińskiej św. Jadwigi:
„Die sich im Leben bekriegten
Liegen im Tode vereint
Ein Vaterland beweint
Die Sieger und die Besiegten“
Ci, co ze sobą za życia walczyli,
Leżą tu śmiercią zjednani;
Ojczyzna płacze jednako
Zwycięzców i pokonanych.
Pod pomnikiem poległych w drugiej wojnie światowej Polaków w Volkspark Friedrichshain złożono wieńce dla uczczenia ich pamięci. Uroczystość odbyła się z inicjatywy Ambasady RP w Berlinie. Naszą Misję reprezentowali ks. Jerzy Barganowski i ks. Marek Kędzierski.
31 sierpnia 2009
Ks. Marek Wyszomierski odjechał dzisiaj… do Żyrardowa. Dojechał na miejsce przed godz. 18.00. Ks. Marku, życzymy niezapomnianych wspomnień z… Berlina!
Rozpoczął się rok szkolny i zarazem katechetyczny. Już dzisiaj zapisały się pierwsze grupy dzieci na lekcje religii, jakie będą prowadzone na Weddingu i na Spandau.
30 sierpnia 2009
Wspólnota naszej Misji świętowała dzisiaj Uroczystość Matki Bożej Częstochowskiej. Pani Jasnogórska jest patronką naszej wspólnoty parafialnej w Berlinie.
W czasie wszystkich mszy św. dziękowaliśmy ks. Markowi Wyszomierskiemu za pracę w Berlinie. Ks. Marek przewodniczył mszy św. o godz. 12.00 i właśnie w czasie tej mszy św. wspólnoty działające przy naszej Misji podziękowały mu za duszpasterzowanie w Berlinie. Śpiewy liturgiczne wykonywała wspólnota oazowa, wspomagana przez wspólnoty ze Szkoły Nowej Ewangelizacji św. Bartłomieja. Na zakończenie mszy św. jako pierwszy podziękowanie wyraził Ks. Proboszcz, w imieniu całej parafii zrobił to przewodniczący Rady Parafialnej, p. Daniel Kaiser, po nim wspólnota ministrantów, Oaza, Szkoła Nowej Ewangelizacji, rodziny młodzieży przygotowującej się do Bierzmowania, a potem…. bardzo wielu innych parafian. Po mszy św. ks. Marek pozostał jeszcze z młodzieżą z Oazy na braterskiej agapie w Galerii pod Bazyliką…
Miłym akcentem był występ naszego chóru „Auxilium”. Chór zaśpiewał w czasie mszy św. o godz. 18.00. Tę mszę św. też odprawił ks. Marek.
Ks. Marek pracował w Berlinie 11 lat. Nowym miejsce jego pracy będzie Żyrardów k. Warszawy.


Więcej zdjęć w Galerii
W katedrze berlińskiej pw. św. Jadwigi, z inicjatywy episkopatów Polski i Niemiec, odprawiona została msza św. z okazji 70. rocznicy wybuchu drugiej wojny światowej. Nasza wspólnota miała w niej swój znaczny udział: śpiewał chór „Auxilium”, wystąpiło trzech lektorów, małżeństwo z naszej parafii znalazło miejsce tuż obok prezydenta Niemiec, obecnego na mszy św., był sztandar naszej Misji, a dzieci ubrane w polskie stroje ludowe niosły dary do ołtarza. Mszy św. przewodniczył kard. Georg Sterzinsky, a kazanie wygłosił bp Wiktor Skworc z Tarnowa. Treść homilii:
Pokaż/ukryj resztę artykułuPokaż/ukryj resztę artykułu
Szanowny Panie Prezydencie!
Drodzy Bracia w biskupim posługiwaniu!
Bracia i Siostry!
W przededniu 70. rocznicy wybuchu II wojny światowej gromadzimy się w berlińskiej katedrze na Eucharystii sprawowanej „Pro Pace”. Naszą wspólną modlitwą dziękujmy Bogu, Panu ludzkich dziejów, za każdy dzień pokoju, jakim może się cieszyć Stary Kontynent. Dziękujmy tym gorliwiej, że Europa poznała wartość pokoju w sposób najbardziej bolesny - czyli za cenę doświadczenia wojen, spośród których ta ostatnia była najbardziej niszcząca człowieka i jego życiowy dorobek. Jak napisał poeta żydowskiego pochodzenia Roman Brandstaetter, był to „czas nawiedzony przez szatana” (por. Roman Brandstaetter. „Biblio, ojczyzno moja…”).
Ludzkość XX wieku z przerażeniem doświadczyła do czego zdolny jest człowiek, gdy wbrew przestrodze - jaką przywołuje dzisiejsze I czytanie - odrzuci Boże prawa i nakazy, gdy wygna ze swojego osobistego i społecznego życia Boga. Kiedy ludzie uchylili Boże przykazania, gdy w ich życiu zabrakło Boga jako punktu odniesienia i źródła prawa, wnętrze człowieka opanowały najgorsze instynkty. Wylicza je dzisiejsza Ewangelia: „Złe myśli, nierząd, kradzieże, zabójstwa, cudzołóstwa, chciwość, przewrotność, podstęp, wyuzdanie, zazdrość, obelgi, pycha, głupota” (por. Mk 7, 21-23).
Siostry i Bracia, to tak jakbyśmy przeczytali katalog wojennych krzywd i przestępstw; jakbyśmy usłyszeli opis wojny!
W obliczu tak panoszącego się zła i jego odczuwalnych po dziś skutków, człowiek, także ten - wierzący w dobrego i wszechmocnego Boga, pyta z bólem: Dlaczego? Dlaczego Bóg do tego dopuścił? Dlaczego na to pozwolił? Dlaczego milczał? Dlaczego nie reagował, kiedy Jego dzieci traciły otrzymany od Niego dar – życie? Z podobnymi pytaniami mocował się Ojciec Święty Benedykt XVI, kiedy w 2006 r. nawiedzał Auschwitz-Birkenau. Papież Niemiec, następca Papieża Polaka, mówił wtedy: „W miejscu takim jak to, brakuje słów (…). Nie potrafimy przeniknąć tajemnicy Boga - widzimy tylko jej fragmenty i błądzimy, gdy chcemy stać się sędziami Boga i historii. Nie obronimy w ten sposób człowieka, przeciwnie, przyczynimy się do jego zniszczenia. Nie - ostatecznie powinniśmy wytrwale, pokornie, ale i natarczywie wołać do Boga: Przebudź się! Nie zapominaj o człowieku, którego stworzyłeś!”.
Bracia i Siostry!
Jako reprezentacja dwóch wierzących społeczeństw, Kościoła w Niemczech i w Polsce, nie chcemy błądzić. Nie chcemy na nowo osądzać historii, na nowo liczyć ofiar i mierzyć cierpień. Chcemy natomiast wołać i prosić o pokój dla nas i całego świata. Wołając do Boga, aby o nas pamiętał, sami najpierw musimy starać się pamiętać o sobie nawzajem, o naszych bliźnich. Szczególną modlitwą otaczamy odchodzących już naocznych świadków czasu wojny. Niech Bóg napełni ich serca swym pokojem. Tę Najświętszą Eucharystię, która jest uobecnieniem Męki Chrystusa, ofiarujemy również za ofiary wojny, ufając, że Pan Życia obdarzy łaską szczęśliwej wieczności zmarłych męczenników II wojny światowej.
W jednym z miasteczek diecezji, której jestem pasterzem, w Żabnie, na cmentarzu z I wojny, gdzie są obok siebie mogiły Niemców, Polaków, Rosjan, Austriaków, Włochów i innych narodów, którymi ówczesne państwa, karmiły swoją zaborczość, znajduje się wymowna inskrypcja:
„Die sich im Leben bekriegten
Liegen im Tode vereint
Ein Vaterland beweint
Die Sieger und die Besiegten“
(Ci, co ze sobą za życia walczyli,
Leżą tu śmiercią zjednani;
Ojczyzna płacze jednako
Zwycięzców i pokonanych).
Tak. Ojczyzna jednako opłakuje zwycięzców i pokonanych, a pamięć ofiar woła o pokój i pojednanie. Trzeba przyznać, że po zakończeniu II wojny światowej niewiele było takich postaw, gestów i działań podejmowanych w optyce przebaczenia, pojednania i miłosierdzia. Może dlatego, że pojednanie i przebaczenie mogą dokonywać się tylko w przestrzeni prawdy i wolności. A takiej przestrzeni po II wojnie światowej nie było. Tak naprawdę dla Polaków i dla sporej części Niemców II wojna zakończyła się zaledwie przed 20 laty. Pokojowa rewolucja, zapoczątkowana w Polsce przez „Solidarność”, przyniosła Europie wyzwolenie z powojennych kajdan i podziałów. Wyrazistym tego obrazem było zburzenie berlińskiego muru. Ten symboliczny fakt nie oznaczał natychmiastowego rozwiązania wszelkich problemów. Jan Paweł II, w 1997 r., w Gnieźnie, podczas pielgrzymki, w której uczestniczyło siedmiu europejskich prezydentów, w tym z Niemiec i Polski, wołał: „Czyż nie można powiedzieć, że po upadku jednego muru, tego widzialnego, jeszcze bardziej odsłonił się inny mur, niewidzialny, który nadal dzieli nasz kontynent - mur, który przebiega przez ludzkie serca? Jest on zbudowany z lęku i agresji, z braku zrozumienia dla ludzi o innym pochodzeniu i innym kolorze skóry, przekonaniach religijnych, jest zbudowany z egoizmu politycznego i gospodarczego oraz z osłabienia wrażliwości na wartość życia ludzkiego i godność każdego człowieka. (…) Jego cień kładzie się na całej Europie… Nie będzie jedności Europy, dopóki nie będzie ona wspólnotą ducha” (Jan Paweł II, „Pielgrzymki do Ojczyzny”, Kraków 2006, s. 911).
Siostry i Bracia
Ten niewidzialny mur, którego cień kładzie się również na nas, skłania i przynagla do rachunku sumienia. Wszystkich. Także tych, którzy dla osiągnięcia celów politycznych, instrumentalnie wykorzystują tragedie i cierpienia ofiar wojny! Nikt nie ma moralnego prawa do takiego postępowania!
Wśród ofiar wojny są również przymusowo wysiedleni z ojcowizny, deportowani i wygnani. Otaczamy ich naszą modlitwą i współczuciem należnym wszystkim ofiarom wojennej apokalipsy.
Jednocześnie dziękujemy Bogu za każdego dobrego człowieka, który podarował im wtedy bezpieczną przystań pokoju i ewangeliczny kubek wody. Chciałbym w tym miejscu podziękować również tym Braciom i Siostrom z Niemiec, którzy w latach 80. XX wieku pomagali Polakom wypędzonym z Ojczyzny przez stan wojenny, którzy spontanicznie angażowali się w niesienie materialnej i duchowej pomocy Polsce pogrążonej w beznadziei, stojącej na skraju klęski humanitarnej. Podzieliliście się z nami chlebem i solidarną miłością. Niech Bóg Wam błogosławi za wszelkie gesty solidarności, gościnności, dobroci i zrozumienia dla Polonii. Niech Wam wynagrodzi godne traktowanie polskich pracowników, ewangeliczne przygarnianie w niemieckich świątyniach polskich wiernych, którzy w języku ojczystym, w języku serca, wtedy i dzisiaj modlą się również o pomyślność kraju, do którego z różnych przyczyn przybyli. Wśród tych migracyjnych przyczyn jedną z najważniejszych pozostaje II wojna światowa oraz jej polityczne i społeczno-ekonomiczne skutki.
Bracia i Siostry
Wobec naszych braci i sióstr pokrzywdzonych przez wojnę właściwą postawą człowieka wierzącego, człowieka dobrej woli jest postawa szacunku, duchowa i materialna pomoc, oraz poszukiwanie obiektywnej prawdy i postępowanie według jej wymagań. Niech wobec tragedii wojny nasza mowa i nasze działania będą jednoznaczne, zgodne z prawdą, wynikające ze sprawiedliwości. Niech będą na miarę odchodzących pokoleń II wojny światowej, które miały odwagę wypowiedzieć jakże ważne słowa: „Przepraszamy, prosimy o przebaczenie i przebaczamy” oraz potrafiły w milczeniu uklęknąć wobec ogromu cierpienia i zła. Tylko „miłość w prawdzie”- by przywołać tytuł najnowszej encykliki Papieża - zdolna jest zbudować „europejską wspólnotę ducha”, o której marzył Papież Polak.
Są w naszych narodach ludzie, którzy przyczynili się i nadal przyczyniają do tworzenia atmosfery pojednania i przebaczenia, w której można oddychać miłością w prawdzie i pokojem. Dziękujemy Bogu za nich i za budowniczych mostów pokoju między sąsiadami w europejskim domu. Cieszymy się każdą inicjatywą - na poziomie działań pojedynczych osób, lokalnych społeczności, organizacji pozarządowych, instytucji, kościelnych wspólnot – inicjatywą, która wnosi w nasze dobrosąsiedzkie relacje pokój serca. Taka postawa niech będzie właściwa nam, chrześcijanom, żyjącym w świetle Ewangelii a nie w cieniu uprzedzeń i wiecznych rozrachunków.
Bracia i Siostry!
W języku niemieckim „hören” - słuchać, tworzy rdzeń czasownika „gehören” - należeć. Słuchając Bożego Słowa należymy do wspólnoty dzieci Bożych. Należymy do Kościoła, w którym - używając terminologii św. Pawła – nie ma już Niemców i Polaków, lecz wszyscy jesteśmy jednym w Chrystusie Jezusie (por. Kol 3, 11). Świadomość tej prawdy winna nas mobilizować do pogłębienia naszej współpracy, zwłaszcza ewangelizacyjnej, misyjnej i humanitarnej. Powinna nas skłaniać do ewangelicznego spojrzenia na dzieje naszych trudnych relacji. Z wiary w jeden, święty, apostolski, powszechny i katolicki Kościół wyciągnijmy właściwe wnioski. Słowa przebaczenia i pojednania przemieniajmy w czyny wzajemnej miłości, w solidarność społeczną służącą dobru każdego i wszystkich. Niech w tym duchu dokonuje się formacja młodego pokolenia, któremu życzymy błogosławionego czasu pokoju.
Kierunek pokoju, modlitwy i dialogu, służby i miłości, wyznacza nam w tej katedralnej świątyni św. Jadwiga „orędowniczka wzajemnego zrozumienia i pojednania”.
A drugie czytanie mszalne poucza, że każde dobro, jakie otrzymujemy i wszelki dar doskonały zstępują z góry, od Boga (por. Jk 1, 17). Ostatecznie pokój jest darem Chrystusa, Księcia Pokoju, który przez odkupienie zburzył rozdzielający ludzi mur wrogości, jednając ich ze sobą i z Ojcem w misterium Krzyża (por. Ef 2, 14-18).
Pracując na rzecz pokoju, nieustannie módlmy się o ten dar do Boga. On bowiem „mocą działającą w nas może uczynić nieskończenie więcej niż prosimy czy rozumiemy. Jemu chwała w Kościele i w Chrystusie Jezusie po wszystkie pokolenia wieku wieków” (Ef 3, 20-21).
Módlmy się solidarnie – aby Bóg swoją mocą – uczynił w nas, w naszej wspólnej sprawie więcej niż prosimy, więcej niż rozumiemy. Amen.
tom / Berlin
Ukryj artykułUkryj artykuł
29 sierpnia 2009
Naszą Misję odwiedził abp Kazimierz Nycz, metropolita warszawski. Ks. Arcybiskup weźmie udział w mszy św., jaka zostanie odprawiona w dniu jutrzejszym w katedrze katolickiej pw. św. Jadwigi w Berlinie, z okazji 70. rocznicy wybuchu II wojny światowej.
27 sierpnia 2009
Po dwóch tygodniach „Rekolekcji Oazowych” powróciła do Berlina młodzież naszej parafii. Młodzież przebywała w Ochotnicy Dolnej. Opiekunem grupy był ks. Marek Wyszomierski.
26 sierpnia 2009
Liturgiczna Uroczystość Matki Bożej Częstochowskiej, patronki naszej Misji. Uroczystość „zewnętrzną” będziemy świętowali w najbliższą niedzielę, 30 sierpnia.
25 sierpnia 2009
Dzisiaj zostało ogłoszone wspólne oświadczenie episkopatów Polski Niemiec z okazji 70. rocznicy wybuchu II. Wojny światowej. Oto treść dokumentu:
Pokaż/ukryj resztę artykułuPokaż/ukryj resztę artykułu
Biskupi Polski i Niemiec: niech nasze narody idą drogą prawdy i miłości

Grupa żołnierzy niemieckich z jednostek gdańskiej Policji Krajowej idzie ulicą Starego Miasta w kierunku budynku Poczty Polskiej w Gdańsku. 1 września 1939 r. /fot. IPN
Oświadczenie
Przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski
Abpa dra Józefa Michalika
i Przewodniczącego Konferencji Episkopatu Niemiec
Abpa dra Roberta Zollitscha,
z okazji 70. rocznicy rozpoczęcia II wojny światowej 1 września 1939 roku.
(1.) Przed 70 laty, 1 września 1939 roku, niemiecki Wehrmacht rozpoczął atak na Polskę. Tak zaczęła się II wojna światowa. U wielu, którzy ją przeżyli, zrodzą się na nowo – w kontekście zbliżającej się rocznicy – bolesne wspomnienia o czasach przemocy, bezprawia i bezsilności; wspomnienia utraconych najbliższych członków rodziny, krewnych i przyjaciół oraz utraty ojczyzny. Kolejny raz uświadamiamy sobie w tym dniu, jak głęboko przeżycia wojny światowej wryły się w pamięć i serca ludzi i narodów. Niektóre rany nie zagoiły się do dzisiaj.
Pamięć o wojnie jest obecnie rozpatrywana w nowym kontekście. Pokolenie, które przeżyło II wojnę światową – naoczni świadkowie tamtych lat – już odchodzi. Odchodzi także pokolenie tych, którzy mieli odwagę wypowiedzieć słowa skruchy i przebaczenia oraz rozpocząć nowy rozdział w dziejach naszych narodów. Dzisiaj należy troszczyć się o to, aby nowe pokolenia zdobyły i zachowały właściwe rozumienie II wojny światowej. Potrzebna jest nie tylko rzetelność w rozliczaniu się z okropnościami przeszłości, ale także rezygnacja ze stereotypów, które utrudniają prawdziwe zrozumienie tych czasów i mogą podważyć budowane z trudem zaufanie między Polakami a Niemcami. Nie mniej niż dawniej potrzebujemy również i dzisiaj żywej troski o pokój i kształtowanie człowieka wolnego od nienawiści wobec innych i zdolnego do budowania porządku opartego na godności ludzkiej.
Wiemy, że pokój zależy od każdego z nas: od naszej woli, postawy, słowa i gestów dobroci, od umiejętności wyznania win i przebaczania – i wreszcie od tego, czy potrafimy patrzeć w przyszłość, nie będąc skrępowanymi wyłącznie przeszłością.
Wspomnienie i pamięć
(2.) Każda wojna jest ostatecznie „klęską wszelkiego autentycznego humanizmu” i „porażką ludzkości” (Jan Paweł II, Orędzie na XXII Światowy Dzień Pokoju 1999; Przemówienie do Korpusu Dyplomatycznego 13.01.2003). W szczególny sposób odnoszą się te słowa do II wojny światowej. To nie była wojna podobna do innych. Narodowosocjalistyczne Niemcy rozpętały w Europie wojnę, w czasie której zostały jawnie zanegowane zasady moralne i fundamentalne prawa człowieka. We Wschodniej Europie wojna ta miała na celu zagładę i zniewolenie narodów. Szczególnie przywódcy polskiego społeczeństwa, uczeni, inteligencja, w tym duchowieństwo, zostali dotknięci polityką eksterminacji, której celem było ostatecznie ujarzmienie całego narodu.
Wspominamy dzisiaj miliony ofiar tej wojny, a także wszystkich, którzy byli prześladowani i mordowani wskutek ideologii rasistowskiej, pochodzenia czy wiary. Pamiętamy o europejskich Żydach – ofiarach zbrodni przeciwko ludzkości, jaką był Holocaust, Sinti i Romach, umysłowo niepełnosprawnych i elitach narodów Europy Środkowej i Wschodniej. Nie możemy zapomnieć także o tych, którzy w obliczu niebezpieczeństwa – poświęcając swoje życie – stawiali czynny opór barbarzyństwu tego czasu. Niektórych z nich Kościół czci jako męczenników. Nasze wspomnienie przechodzi w modlitwę za ofiary wojny i o pokój: „Nigdy więcej jedni przeciw drugim, już nigdy! […] nigdy więcej wojny!” (Paweł VI, Przemówienie na forum ONZ, 4.10.1965).
(3.) Po zakończeniu II wojny światowej losy naszych narodów potoczyły się odmiennie. W wyniku decyzji zwycięskich mocarstw Polska znalazła się w strefie wpływów Związku Sowieckiego, co było odebrane przez społeczeństwo polskie jako nowa forma okupacji, która przyniosła kolejne cierpienia, ofiary, wygnania i przesiedlenia. Rozpoczęło się, trwające aż do początku lat dziewięćdziesiątych, życie w systemie zniewolenia i izolacji, które utrudniały rozwój gospodarczy i dostęp do nowych technologii.
Losy samych Niemców nie potoczyły się jednakowo. Podczas gdy na Zachodzie Europy już wkrótce po 1945 roku rozpoczęła się odbudowa wolnego społeczeństwa, mieszkańcy wschodniej części Niemiec (NRD) musieli pogodzić się z sowieckim zwierzchnictwem i komunistycznym systemem społecznym. Ustrój panujący w Polsce budował urzędową przyjaźń z NRD, a podsycał nienawiść wobec Republiki Federalnej Niemiec, strasząc niemieckim „rewizjonizmem” i sprzymierzonym z nim amerykańskim „imperializmem”.
Skutków hitlerowskiej agresji mocno doświadczyli także ci ludzie, którzy utracili swój rodzinny dom, swoją ojcowiznę. Pierwszymi z nich byli Polacy, którzy stali się nie tylko ofiarami działań wojennych i okupacji, ale również przymusowych deportacji wynikających z operacji wojsk hitlerowskich i sowieckich. Jako skutek ekspansywnych sowieckich planów nowego porządku w zakresie obszaru Środkowej i Wschodniej Europy oraz decyzji zwycięskich mocarstw, także wielu Niemców cierpiało nie tylko na końcu wojny, ale także później, kiedy doświadczyło losu uciekających i wypędzonych.
W tym kontekście przywołujemy na pamięć wspólne słowo Konferencji Episkopatu Polski i Niemiec z grudnia 1995 roku: „Tylko prawda może nas wyzwolić; prawda, która niczego nie upiększa i niczego nie pomija, która niczego nie przemilcza i nie dopomina się wyrównywania krzywd” (por. J 8,32).
W tym duchu, wobec faktu zbrodniczej napaści wojennej nazistowskich Niemiec, ogromu krzywd, jakie w konsekwencji zostały zadane Polakom przez Niemców oraz krzywd, jakich doznali Niemcy z powodu wypędzenia i utraty ojczyzny, powtórzyliśmy wspólnie: „Przebaczamy i prosimy o przebaczenie”.
Niemieccy i polscy biskupi wspólnie potępiają zbrodnie wojenne. Jesteśmy też zgodni w potępieniu wypędzeń, nie zapominając przy tym o wewnętrznej zależności i następstwie wydarzeń.
(4.) Z wdzięcznością wspominamy dziś wszystkich, którzy mimo okrutnych doświadczeń, po zakończeniu wojny, pracowali na rzecz pojednania zarówno pomiędzy naszymi narodami, jak i wszystkimi narodami Europy.
Szczególnie pamiętamy o wskazującym drogę pojednania geście polskich biskupów, którzy w 1965 roku w czasie obrad kończącego się Soboru jako pierwsi wyciągnęli w kierunku swoich niemieckich współbraci dłoń pojednania. Odpowiedź niemieckich biskupów świadczyła o ich otwarciu na dar nowego początku. Z wdzięcznością wspominamy również inne liczne inicjatywy na rzecz pokoju i pojednania, które wyszły od chrześcijan oraz od innych środowisk polskiego i niemieckiego społeczeństwa a potem zostały rozwinięte na płaszczyźnie politycznej.
Nie należy również przemilczać faktu, że droga pojednania i współpracy, którą od tamtego czasu kroczy Kościół w obu naszych krajach, była niekiedy trudna i nie pozbawiona nieporozumień i obciążeń. Nauczyliśmy się jednak, że niezbędnymi elementami procesu budowania wspólnego dobra są cierpliwość, delikatność i prawdomówność.
Z ogromną wdzięcznością przywołujemy na pamięć zorganizowane i spontaniczne akcje pomocy ze strony katolików i społeczeństwa niemieckiego, dla ludzi w Polsce, którzy w wyniku załamania się komunistycznego systemu ekonomicznego w roku 1980 znaleźli się na skraju humanitarnej katastrofy. Wtedy to nawiązały się więzi solidarności i przyjaźni między rodzinami, parafiami i innymi podmiotami życia społecznego. Dokonał się prawdziwy proces zbliżenia, poznania i wzajemnej akceptacji. Ten ogromny kapitał społecznych więzi powinien być także troskliwie pielęgnowany i w przyszłości.
Zapraszamy wszystkich, którym w europejskim domu zależy na atmosferze relacji sąsiedzkich, aby nie wracając selektywnie do przeszłości, zajęli się intensywniej budowaniem wspólnej przyszłości. Wszystkim nam potrzebne jest patrzenie w przyszłość, ku której chcemy zmierzać, nie zapominając ani nie pomniejszając historycznej prawdy we wszystkich jej aspektach. Temu zamiarowi z pewnością służą prace komisji podręcznikowej opracowującej wspólny podręcznik polsko-niemieckiej historii. Wyrażamy nadzieję, że prace te zostaną wkrótce zakończone a opracowanie stanie się dla młodego pokolenia w Niemczech i w Polsce źródłem wiedzy o naszej trudnej i obciążonej doświadczeniem przeszłości. Apelujemy również do ludzi mediów: dziennikarzy, pracowników radia i telewizji, aby sprostali swojej odpowiedzialności za klimat wzrastającego zaufania między Polakami a Niemcami.
Kształtowanie przyszłości
(5.) Należy stwierdzić, że jeśli nawet procesy pojednania w minionych dziesięcioleciach przyniosły dobre owoce, to jednak doświadczenia wojny i czasów późniejszych w relacjach naszych narodów są wciąż jeszcze żywe. W niektórych społecznych czy politycznych tendencjach ujawnia się również pokusa propagandowego wykorzystania raz już w historii zaistniałych zranień i pobudzania resentymentów wynikających z jednostronnych interpretacji historycznych. Kościół będzie nieustannie i zdecydowanie występował przeciw takiemu odejściu od prawdy historycznej. Zachęcamy do intensywnego dialogu, który zawsze łączy się z gotowością wysłuchania drugiej strony. Niemcy i Polacy powinni wspólnie kierować swoją uwagę ku ludziom, którzy wciąż jeszcze cierpią z powodu traumatycznych przeżyć związanych z wojną, okupacją, utratą ojcowizny i pogardą dla człowieka. Takie podejście do przeszłości i jej skutków nie zamyka przecież naszych narodów w więzieniu pamięci. Przeciwnie, „leczenie pamięci”, o którym często mówił papież Jan Paweł II, stwarza – psychologicznie, kulturowo i politycznie – przestrzeń, w której rodzące się pytania mogą być rozpatrywane z należytą rzeczowością. Wspomnienie nie przykuwa nas do przeszłości; ono czyni nas wolnymi dla przyszłości. Tej myśli poświęcony jest szereg inicjatyw, w które zaangażowani są wspólnie niemieccy i polscy katolicy. Przykładami są Centrum Dialogu i Modlitwy obok byłego obozu koncentracyjnego Auschwitz, Dzieło Maksymiliana Kolbego i założona w 2007 roku Fundacja Maksymiliana Kolbego.
Świadectwo Kościoła
(6.) Pokój między narodami, oparty na sprawiedliwości i pojednaniu, nie jest nam dany raz na zawsze. Buduje się go bowiem dzień po dniu i może on rozkwitać tylko wówczas, gdy wszyscy uznamy swoją odpowiedzialność. Dar pokoju należy przeżywać osobiście w swych sercach jako głęboką wartość, aby w ten sposób szerzył się on w rodzinach, w szeregu form społecznych relacji i mógł w końcu ogarnąć całą wspólnotę państwową. Tylko w klimacie przebaczenia i pojednania, sprawiedliwości, miłości i prawdy może rozwijać się kultura pokoju służąca wspólnemu dobru.
Jako Kościół jesteśmy przekonani, że Bóg jest najgłębszym Źródłem pokoju. Ważne jest więc takie działanie ludzi, którzy z Ewangelii będą czerpać najgłębszą motywację do służby prawdziwemu pokojowi. Zapraszamy najpierw do modlitwy o pokój, a następnie do spotkań służących wzajemnemu poznawaniu się, szacunkowi i akceptacji. Zachęcamy młodzież do nauki języka sąsiadów oraz do poznawania ich kultury mającej przecież wspólne, chrześcijańskie korzenie. Apelujemy o współpracę instytucji kościelnych w Polsce i w Niemczech, zachęcając do współdziałania w dziele ewangelizacji świata i podejmowania wyzwań humanitarnych pojawiających się w różnych stronach świata, szczególnie w sąsiadującej z Europą Afryce. Kościół w Niemczech i w Polsce posiada znaczny potencjał tkwiący w ludziach i środkach, dlatego nasze współdziałanie może przynosić bogate owoce. Doświadczenie przemocy i bezprawia, które wspominamy z okazji rozpoczęcia II wojny światowej, powinno nas w szczególny sposób wyczulić na wymagania związane z wolnością religijną, której w naszym świecie wielu chrześcijanom brakuje oraz zwrócić uwagę na konieczność solidaryzowania się z tymi, których prawa ludzkie nie są respektowane. Ideał kultury pokoju, która zawsze musi być rozumiana jako kultura życia, skłania nas, jako Kościół, ostatecznie do tego, by angażować się na rzecz wspierania rodziny i ochrony ludzkiego życia od poczęcia aż do naturalnej śmierci.
Jako ludzie pojednani, którzy stale idą drogą pojednania, chcemy dawać współczesnemu światu przykład nowej kultury pokoju, prawdy, sprawiedliwości i miłości.
(7.) Pojednanie między naszymi narodami jest darem, który możemy wnieść w dzieje zjednoczonej Europy. Pomimo pojawiających się niekiedy napięć i partykularnych nieporozumień nie omijających rodziny narodów, warto pamiętać o fundamentalnym postępie dziejowym wyrażającym się w integracji europejskiej. Nie wolno zaprzepaścić szansy budowania pokoju, jaką daje zjednoczenie narodów Europy. Zwracamy się do wszystkich, aby przez modlitwę i działanie nie ustawali w wysiłkach budowania europejskiej jedności. Tylko w ten sposób będziemy mogli nadal cieszyć się pokojem.
Nadzieję na ostateczne pojednanie naszych narodów w ramach wspólnoty europejskiej pokładamy w Bogu, który w Jezusie Chrystusie obdarował nas pokojem. Zechciejmy odpowiedzieć na ten dar stając się ludźmi przynoszącymi pokój. Bądźmy świadkami Księcia Pokoju!
Niech naszej wspólnej drodze towarzyszy Maryja, Królowa Pokoju, której zawierzamy losy Niemców i Polaków, losy Europy i świata.
Warszawa, Bonn 2009.08.25
Ukryj artykułUkryj artykuł
24 sierpnia 2009
Święto liturgiczne św. Bartłomieja, apostoła. Święty Bartłomiej jest jednym z dwunastu Apostołów, których wybrał sobie Jezus spośród kilkudziesięciu uczniów. O nim Chrystus powiedział: „To prawdziwy Izraelita, w którym nie ma podstępu”. Bartłomiej zwany także Natanaelem pochodził z Kany Galilejskiej i był rybakiem.
Pokaż/ukryj resztę artykułuPokaż/ukryj resztę artykułu
Z tekstu św. Jana Ewangelisty dowiadujemy się, że to Filip, późniejszy apostoł, przyprowadził Natanaela (Bartłomieja) do Jezusa. Jak pisze św. Jan, Natanael od pierwszego spotkania z Chrystusem uwierzył w Niego i uwierzył Jemu. Świadczyć to może tylko o wielkiej prawości jego serca i otwarciu na działanie łaski Bożej.
Biografowie św. Bartłomieja podają, że po Zesłaniu Ducha Świętego udał się do Indii i tam głosił Chrystusa. Niektórzy przypisują mu również działalność misyjną w Arabii, Etiopii, Frygii, Persji, Mezopotamii i Armenii. Śmierć męczeńską poniósł około roku 70. po Chr. Relikwie świętego znajdują się częściowo w katedrze w Benewencie we Włoszech, a reszta w kościele pod wezwaniem św. Bartłomieja na wyspie Tyberyjskiej w Rzymie.
Św. Barłomiej Apostoł jest patronem rzeźników, garbarzy i introligatorów. W Polsce, ku jego czci wystawiono 154 kościołów i kaplic, a 27 miejscowości zapożyczyło swoją nazwę od jego imienia.
Ukryj artykułUkryj artykuł
W naszej Misji św. Bartłomiej jest patronem wspólnoty Szkoły Nowej Ewangelizacji.
Uczciliśmy także Matkę Bożą w Jej tytule „Wspomożycielki Wiernych”. Została odprawiona ku Jej czci tradycyjna „Nowenna”.
21 sierpnia 2009
Patronem dnia dzisiejszego jest św. Pius X, papież. Św. Pius X, Giuseppe Sarto, urodził się w rodzinie wiejskiego listonosza, w Riese koło Wenecji. Po studiach teologicznych był kolejno wikariuszem, proboszczem, kanclerzem kurii, prefektem i ojcem duchownym w seminarium, biskupem Mantui, kardynałem i patriarchą Wenecji.
Pokaż/ukryj resztę artykułuPokaż/ukryj resztę artykułu
W roku 1903 został wybrany na stolicę Piotrową. Odrodził życie eucharystyczne, wydając dekrety o częstszym przystępowaniu do Eucharystii i pozwalając dzieciom na wcześniejszą Komunię św. Nazwano go „papieżem dzieci”. Był człowiekiem głębokiej modlitwy, pełnym pokory.
Pius poświęcał wiele uwagi sprawom społecznym. Był mediatorem w konflikcie między Boliwią, Peru i Brazylią. Występował zdecydowanie przeciw błędom ewolucjonizmu i modernizmu. Zmarł w roku 1914. Beatyfikowany został w 1951, a kanonizowany w 1954 r. przez Piusa XII.
Pochowany jest w bazylice św. Piotra w Watykanie. Patronuje esperantystom. W ikonografii św. Pius X przedstawiany jest w stroju papieskim.
agp/www.brewiarz.katolik.pl/KAI
Ukryj artykułUkryj artykuł
Nasi młodzi parafianie, przebywający na obozie wędrownym z ks. Wojciechem w miejscowości Ujsoły k. Rajczy (Beskid Żywiecki), wrócili szczęśliwie do Berlina. Do kościoła Polskiej Misji dotarli trochę po godzinie 21.00.
17 sierpnia 2009
Kościół wspomina w dniu dzisiejszym św. Jacka, kapłana. Św. Jacek urodził się w Kamieniu Śląskim, na terenie dzisiejszej diec. opolskiej, około 1200 r. Był synem szlachetnego rodu Odrowążów i krewnym biskupa krakowskiego Iwo Odrowąża. Biskup ten ustanowił Jacka kanonikiem katedralnym, a następnie posłał za granicę do Paryża i Bolonii na studia teologiczne oraz z zakresu prawa kanonicznego.
Pokaż/ukryj resztę artykułuPokaż/ukryj resztę artykułu
W Rzymie Jacek spotkał Dominika, założyciela Zakonu Kaznodziejskiego – dominikanów. Odbył w nim roczny nowicjat, po czym został przyjęty do nowej wspólnoty. Jesienią 1222 r. Jacek przybył do Krakowa i zaczął zakładać tam sieć klasztorów.
Przez wiele lat Jacek brał udział również w akcji misyjnej na Rusi i w Prusach. Nie przyjmował żadnych godności zakonnych. Skupił się na ważnych celach zakonu dominikańskiego na terenie Polski. Jego życie było przepełnione czcią dla Eucharystii oraz Matki Bożej.
Jacek zmarł w dzień Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny 15 sierpnia 1257 r. Jego ciało spoczęło w dominikańskim kościele w Krakowie. Został kanonizowany 17 kwietnia 1594 r. przez papieża Klemensa VIII.
W ikonografii Święty przedstawiony jest w habicie dominikanina, z monstrancją w jednej ręce i figurą Matki Bożej w drugiej.
Ukryj artykułUkryj artykuł
Dzień Imienin obchodzi dzisiaj ks. Jacek Pajewski, proboszcz Polskiej Misji Katolickiej w Berlinie w latach 1999-2006. Życzymy ks. Jackowi wszelkiego dobra!
16 sierpnia 2009
…Jezus - „Chleb Żywy” – zaprasza nas do Życia w pełni, do wypłynięcia na głębię. My zaś jesteśmy przyzwyczajeni do wegetacji, do snu, do udawania. Wiemy, że Eucharystia polega na uczestniczeniu w życiu ukrzyżowanego i zmartwychwstałego Chrystusa. Stąd udział w Eucharystii wzywa do bycia – tak jak Chrystus - człowiekiem pokoju, przebaczenia, pojednania; dzielić się chlebem; mieć uniwersalne horyzonty; nie ustępować miejsca złu; świadczyć o zwycięstwie nad śmiercią…
W pracy duszpasterskiej pomagali nam księża salezjanie z Polski: Bernard Duszyński (Bydgoszcz) i Jarosław Borowiecki (Warszawa). Dziękujemy!
15 sierpnia 2009
Uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Dzisiejsza uroczystość przypomina nam, że niebo jest naszą ojczyzną. Tam jest cel naszej ziemskiej wędrówki.
15 sierpnia obchodzone jest także jako Święto Wojska Polskiego. Nie może zostać zapominany trud pokoleń i krwawa ofiara złożona na ołtarzach ojczyzny. Zwycięstwo naszych wojsk nad agresorem radzieckim w 1920 r., zasługuje, aby nazwać je: „Victorią Polską 1920 Roku”. Jeżeli my sami nie będziemy tak nazywać największego z naszych najważniejszych zwycięstw w całej tysiącletniej historii, to któż w Europie je tak określi?
Sakrament chrztu św., od początku roku 2009, przyjęło w naszej Misji dokładnie sto dzieci. „Jubilatem” okazał się chłopczyk, któremu nadano imię Damian.
13 sierpnia 2009
Młodzież naszej Misji wyjechała na „Rekolekcje Oazowe” do Ochotnicy Dolnej. Opiekunem grupy jest ks. Marek Wyszomierski. Grupa liczy ponad 50 osób. Trochę opóźnił się wyjazd z Berlina, ale młodzież szczęśliwie dotarła do celu. Informował o tym sam ks. Marek.
10 sierpnia 2009
Wspólnotowe wakacje zakończyła wspólnota św. Bartłomieja Szkoły Nowej Ewangelizacji. Nasi parafianie-„wczasowicze” przebywali w Ochotnicy Dolnej pod duchową opieką ks. Marka Kędzierskiego.
9 sierpnia 2009
„Powstawszy zatem, zjadł i wypił. Następnie mocą tego pożywienia szedł czterdzieści dni i czterdzieści nocy aż do Bożej góry Horeb”. Dokąd żyjemy na ziemi jesteśmy w drodze, podobnie jak Izraelici wędrujący przez pustynię do Ziemi Obiecanej, podobnie jak prześladowany prorok Eliasz. W tej drodze często ustajemy, lądujemy na zielonej trawce pobocza. I jak Eliasz mówimy do Pana: Już mam dosyć, zabierz mnie, bo nie jestem lepszy od moich przodków. I chcemy umrzeć. Na tę trudną godzinę drogi Pan daje pokarm: w Starym Testamencie dał mannę, podpłomyk Eliasza i wodę, w Nowym daje nam swoje Słowo i Najświętszą Eucharystię... a św. Paweł przypomina nam: bądźcie dobrzy i miłosierni!
W naszej Misji gościli bibliotekarze archidiecezji gdańskiej wraz ze swoim kapelanem, ks. Maciejem Kwietniem. Goście wzięli udział w mszy św. o godz. 18.00.
W niedzielnej pracy duszpasterskiej pomagał nam dzisiaj ks. Jarosław Borowiecki z Warszawy. Dziękujemy!
8 sierpnia 2009
W naszej Misji gościli Polacy z Krotoszyna. W Bazylice uczestniczyli w mszy św., którą sprawował ks. Leszek Wojtasik, opiekun duchowy grupy. Ks. Proboszcz przedstawił Gościom historię bazyliki, a także historię Polskiej Misji Katolickiej. Goście z Polski udali się następnie na zwiedzanie Berlina.
Kolejnych ośmioro dzieci naszej Misji przyjęło sakrament chrztu św.
7 sierpnia 2009
Papież nie przyjedzie za rok do Niemiec.
Benedykt XVI nie odwiedzi w 2010 r. Niemiec. - Ojciec Święty ma inne plany i jest już pewne, że do Niemiec nie przyjedzie - poinformował niemiecką agencję katolicką KNA rzecznik episkopatu Niemiec Matthias Kopp. Dodał jednak, że "co się odwlecze, to nie uciecze".
W ostatnich miesiącach pojawiały się spekulacje na temat ewentualnej wizyty papieża w Berlinie w związku z 20. rocznicą obalenia muru berlińskiego. Z kolei do odwiedzenia Fryburga Bryzgowijskiego zaprosił Benedykta XVI przewodniczący Konferencji Biskupów Niemieckich, abp Robert Zollitsch. Zaproszenia nadeszły także z innych diecezji, m.in. z Erfurtu i Görlitz. Nigdy jednak wizyta papieża nie została oficjalnie potwierdzona przez stronę watykańską.
Benedykt XVI odwiedzał Niemcy już dwukrotnie. W 2005 r. był w Kolonii na XX Światowym Dniu Młodzieży, a w rok później w swojej rodzinnej Bawarii.
6 sierpnia 2009
Grupa prawie 40 osób młodzieży naszej Misji udała się na wakacje w polskie góry. Opiekunem grupy jest ks. Wojciech Majchrzak. Nasi młodzi parafianie przebywać będą w miejscowości Ujsoły k. Rajczy (Beskid Żywiecki). Powrót przewidziany jest na 21 sierpnia br.
4 sierpnia 2009
Wspomnienie św. Jana Vianney’a, kapłana. W tym roku przypada 150. rocznica śmierci tego Świętego. Z tej okazji, już w czerwcu br., w uroczystość Najświętszego Serca Jezusowego, Ojciec św. Benedykt XVI ogłosił rok bieżący „Rokiem Kapłaństwa”, a św. Jana Vianney’a patronem wszystkich kapłanów.
1 sierpnia 2009
Pracę w Polskiej Misji Katolickiej rozpoczął ks. Grzegorz Jeżewski. Ks. Grzegorz zaraz po święceniach (2002 r.) pracował w Czerwińsku n. Wisłą; był kierownikiem Oratorium. Przez ostatnie dwa lata przebywał w Berlinie, we wspólnocie salezjanów niemieckich; uczył się języka. Ma 35 lat. Urodził się w Płocku.
Pierwsza sobota miesiąca; szczególnym wspomnieniem tego dnia jest zawsze dla nas nabożeństwo „Czuwania Fatimskiego”. Dzisiaj nabożeństwo to poprowadził ks. Wojciech Majchrzak.
Pamiętaliśmy także o 65. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego. Wyraziliśmy naszą pamięć we wspólnotowej modlitwie za poległych w powstaniu i modlitwą o wolność naszego Kraju.
31 lipca 2009
Z dniem dzisiejszym, decyzją przełożonych zakonnych, pracę w naszej Misji zakończył ks. Marek Wyszomierski. Ks. Marek pracował w Berlinie jedenaście lat. W praktyce pozostanie u nas jeszcze do końca sierpnia. M.in. pojedzie z młodzieżą na rekolekcje wakacyjne w polskie góry. Wspólnie podziękujemy ks. Markowi za jego pracę w Berlinie w niedzielę, 30 sierpnia.
Wspólnotowe wakacje w Ochotnicy Dolnej rozpoczęła wspólnota Szkoły Nowej Ewangelizacji. Opiekunem grupy jest ks. Marek Kędzierski. Pobyt w Ochotnicy potrwa do 10 sierpnia br.
Tradycyjnie w ostatni dzień miesiąca wspominaliśmy dzisiaj św. Jana Bosko, założyciela Zgromadzenia Salezjańskiego.
28 lipca 2009
Dzisiaj przypada czwarta rocznica śmierci ks. Henryka Paszka, drugiego proboszcza Polskiej Misji Katolickiej w Berlinie (1987-1999). Wieczorna msza św. odprawiona została w int. ks. Henryka.
26 lipca 2009
Gościł w naszej Misji o. Tomasz Jank, kapłan-franciszkanin, autor grafik wystawianych w "Galerii pod Bazyliką" pt. "Brzemiona noście...". Wystawa przygotowana została dla uczczenia ogłoszonego przez Ojca Świętego Benedykta XVI „Roku Kapłaństwa”. Po mszach św. w sobotę o godz. 18.00 i w niedzielę o godz. 10.15 i 12.00, wierni mogli spotkać się z Autorem prac. Z dniem dzisiejszym zakończyła się wystawa grafik o. Tomasza.
23 lipca 2009
W czasie mszy św. o godz. 18.00 wystąpił w naszej Bazylice chór "Jutrzenka" z Łotwy.
21 lipca 2009
Chyba jakimś wyjątkowym miejscem, pełnym Bożego błogosławieństwa, jest nasz „polski” kościół w Berlinie… W styczniu kwitły róże, na wieży bazyliki zamieszkały sokoły, a teraz, w lipcu, zakwitła magnolia!!!
Pełnych szczęścia chwil w czasie wakacji … życzymy!
20 lipca 2009
Drogą telefoniczną serdeczne pozdrowienia dla całej wspólnoty naszej Misji przekazał p. Witalij Sobolewski, opiekun „Krzyża Wdzięczności”. Aktualnie p. Witalij przebywa w domu rodzinnym na Ukrainie, ze swoją żoną i dzieckiem. „Krzyż Wdzięczności” natomiast znajduje się w Paryżu, w kościele wspólnoty ukraińskiej.
19 lipca 2009
Została ogłoszona oficjalnie wiadomość, że z końcem lipca ks. Marek Wyszomierski kończy pracę w Polskiej Misji Katolickiej w Berlinie. Pracował tutaj jedenaście lat. W praktyce ks. Marek pozostanie z nami przez cały sierpień. Pojedzie m.in. z młodzieżą naszej parafii na rekolekcje wakacyjne w polskie góry. Podziękujemy ks. Markowi za pracę w naszej Misji w niedzielę 30 sierpnia br. Nowym miejscem jego pracy będzie Żyrardów k. Warszawy.
Od 1 sierpnia pracę w PMK podejmie ks. Grzegorz Jeżewski. Będzie duszpasterzem młodzieży.
Otrzymaliśmy pierwsze egzemplarze najnowszej encykliki Ojca św. Benedykta XVI „Caritas in veritate”. Obdarował nas nimi sam Arcybiskup Nuncjusz!
14 lipca 2009
Prace remontowe przy schodach głównego wejścia do Bazyliki zostały ukończone…
13 lipca 2009
W naszej Misji gościli młodzi śpiewacy Chóru Chłopięco-Męskiego Bazyliki Kaliskiej. Byli u nas „przejazdem”. Wracali z Kongresu Pueri Cantores w Sztokholmie. Zatrzymali się na ok. dwie godziny, aby odpocząć. Zwiedzili Bazylikę, zaśpiewali kilka utworów, pomodlili się i skorzystali z przygotowanego posiłku. Chór tworzą chłopcy w wieku od 9 do 18 lat.
Posiłek dla naszych gości przygotował Arek Lipowski.
12 lipca 2009
Praktykę duszpasterską w naszej Misji zakończyli diak. Kamil Wiącek i kl. Damian Kołodziej, studenci Wyższego Seminarium Duchownego diecezji zielonogórsko-gorzowskiej Składamy im serdeczne "Bóg zapłać", dziękujemy za okazaną pomoc i życzymy dużo radości na drodze do kapłaństwa.
11 lipca 2009
Nasz parafialny chór „Auxilium” zakończył cykl spotkań mierzonych „od wakacji do wakacji”. Członkowie Chóru uczestniczyli w mszy św. o godz. 18.00, a po mszy św. spotkali się przy… ognisku. Kolejne spotkanie naszej „śpiewającej” wspólnoty odbędzie się we wrześniu.
(Więcej zdjęć na stronie Chóru)
8 lipca 2009
Współbracia wspólnoty salezjańskiej w Berlinie wrócili z trzydniowej pielgrzymi do Polski. Odwiedzili m.in.: Częstochowę, Kraków-Łagiewniki, Wadowice i Oświęcim. W pielgrzymce udział wzięło pięciu salezjanów-Niemców i trzech księży z Polskiej Misji Katolickiej.
5 lipca 2009
W naszej Misji gościła siostra Andrzeja Spyra, kierownik ośrodka polonijnego w Niemczech „Concordia”. W czasie mszy św. s. Andrzeja przedstawiła działalność Ośrodka, a po mszach świętych parafianie mieli okazję spotkać się z siostrą i usłyszeć odpowiedzi na szczegółowe pytania, jakie chcieli przedstawić naszemu Gościowi.
Kazania na mszach św. na Spandau i na Wedding głosił diak. Kamil Wiącek.
4 lipca 2009
Pierwszą sobotę miesiąca lipca podkreśliliśmy szczególnie przez nabożeństwo „Czuwanie Fatimskie”. Nabożeństwo poprowadził Ksiądz Proboszcz przy współudziale diak. Kamila Wiącka i kl. Damiana Kołodzieja, którzy w naszej Misji odbywają praktykę duszpasterską.
3 lipca 2009
Pierwszy piątek miesiąca. Msze św. odprawione zostały o godz. 8.00 i 18.00, a parafianie mogli skorzystać z pierwszo piątkowej spowiedzi.
Jedną z intencji mszy św. wieczornej było podziękowanie za 26 lat kapłaństwa Księdza Proboszcza.
2 lipca 2009
Zgodnie z tradycją Polskiego Kościoła modliliśmy się dzisiaj, w pierwszy czwartek miesiąca, szczególnie w intencji o dobre i liczne powołania kapłańskie, zakonne i misyjne.
30 czerwca 2009
Odprawione zostało ostatnie nabożeństwo „czerwcowe” ku czci Najświętszego Serca Jezusowego.
Uczciliśmy także, zgodnie z tradycją salezjańską w ostatni dzień miesiąca, św. Jana Bosko założyciela Zgromadzenia Salezjańskiego.
29 czerwca 2009
Uroczystość świętych apostołów Piotra i Pawła. „Rok św. Pawła” został zamknięty. Uroczystego zamknięcia roku jubileuszowego dokonał papież Benedykt XVI w bazylice św. Pawła za Murami.
Papież poświęcił homilię pawłowej nauce o nowym człowieku w Chrystusie. Taką „nowość” można osiągnąć „przemieniając się przez odnawianie umysłu” w stałej relacji do woli Bożej. W ten sposób nowy człowiek może odmienić świat, który jest wiecznie niezadowolony z aktualnej rzeczywistości i wciąż wypatruje nowości.
Pokaż/ukryj resztę artykułuPokaż/ukryj resztę artykułu
„
Tylko, gdy będą nowi ludzie, będzie też nowy świat, świat odnowiony i lepszy – mówił Ojciec Święty. – U początku jednak stoi odnowa człowieka. To dotyczy każdego z osobna. Tylko wtedy, gdy my sami staniemy się nowi, nowy stanie się także świat. Oznacza to, że nie wystarczy przystosować się do danej sytuacji. Apostoł wzywa nas do nonkonformizmu, do nie poddawania się obowiązującemu w świecie schematowi”.
Ojciec Święty przypomniał, że momentem radykalnej odnowy Szawła było spotkanie ze Zmartwychwstałym Chrystusem. Jednak z biegiem czasu nawrócony Paweł zauważył, że jest to także stały proces trwający przez całe życie. Dla św. Pawła jest to proces dojrzewania wiary.
Benedykt XVI zwrócił uwagę, że „
stwierdzenie «dojrzałość wiary» stało się w ostatnich dziesięcioleciach rozpowszechnionym sloganem – stwierdził Papież. – Pojmuje się ją często jako postawę kogoś, kto nie daje posłuchu Kościołowi i jego pasterzom, ale wybiera w sposób niezależny to, w co chce wierzyć bądź nie – czyli coś w rodzaju wiary «zrób to sam». I taką dojrzałość przedstawia się jako «odwagę» wypowiadania się przeciwko Magisterium Kościoła. Tymczasem nie potrzeba tu żadnej odwagi, gdy ma się pewność publicznego poklasku. Odwagi potrzeba raczej, by przylgnąć do wiary Kościoła, także, gdy jest ona sprzeczna ze «schematem» proponowanym przez współczesny świat”. Dotyczy to na przykład obrony nienaruszalności życia ludzkiego, czy małżeństwa rozumianego jako nierozerwalny związek mężczyzny i kobiety.
Papież poinformował, że jest nader prawdopodobne, że sarkofag znajdujący się pod konfesją Bazyliki św. Pawła za Murami rzeczywiście zawiera doczesne szczątki Apostoła Narodów. Ujawnił, iż przeprowadzone ostatnio badania potwierdziły, że w sarkofagu spoczywa osoba, która żyłą na przełomie I i II w.
Na obchody w miejscach szczególnie związanych z Apostołem Narodów Ojciec Święty wysłał siedmiu kardynałów. Każdemu z nich towarzyszy misja papieska, składająca się z miejscowego duchowieństwa różnych obrządków. Kraje, do których pojechali papiescy wysłannicy, to Ziemia Święta, Turcja, Malta, Cypr, Grecja, Syria i Liban.
kai. rv Rzym
Ukryj artykułUkryj artykuł
Dzisiaj imieniny obchodzi ks. Paweł Libor, misjonarz z Angoli, pamiętający o naszej wspólnocie… Oto, co napisał właśnie dzisiaj do nas…
„…Dzięki serdeczne za pamięć i życzenia. U nas się nie obchodzi imienin, dlatego jest mi bardzo miło, że pamiętaliście o mnie. U mnie wszystko dobrze. Zacząłem już sam jeździć i załatwiać różne sprawy administracyjne, mam już angolskie prawo jazdy. Udało mi się odwiedzić w drodze powrotnej ze spotkania w Luandzie misję, gdzie pracuje polski werbista o. Andrzej. Mieszka w Cacuaco na przedmieściach Luandy i prowadzi centrum zdrowia; stałą opiekę medyczną mają lekarze z Gdyni z Instytutu Chorób Tropikalnych. Także jest gdzie się leczyć. Ks. Andrzej dał mi dwa słoiki miodu z Polski i kapustę kiszoną. Każdego roku przychodzi do niego kontener z lekami i sprzętem, no i zawsze znajdzie się tam coś jeszcze... Chcę powiedzieć, że przez to prawo jazdy mam teraz więcej pracy; obowiązki pozostały te same, ale to rzeczywiście cieszy, kiedy człowiek może coś zrobić więcej dla wspólnoty. W maju odwiedzili mnie "budowlańcy - konstruktorzy" z Polski, którzy tu w Angoli wybudowali szkołę morską i teraz zaczynają budować jakąś szkołę, czy instytut w głębi kraju dla hodowli ryb - zatrzymali się tylko na nocleg. Zainteresowali się naszym projektem szkoły i boiska, domu pielgrzyma oraz powiększenia naszego domu salezjańskiego; chodzi o miejsca dla wolontariuszy, jak również dla pielgrzymów. Zatrzymali się nad projektem szkoły i boiska. Projekt ten spodobał się im, bo już coś takiego przygotowywali w innym kraju i znają „drogę”, jak to załatwić z rządem polskim, a właściwie z Unią Europejską. Dnia 20 lipca jadą oni (małżeństwo Anna i Andrzej Olpińscy z Warszawy, z naszej salezjańskiej parafii przy Bazylice na Kawęczyńskiej) do Polski na urlop i mają te sprawy pociągnąć jak Bóg da. O innych projektach na razie nie ma mowy. Nasz Inspektor twierdzi, że Wspomożycielka sama buduje Swoje Sanktuarium, mamy tylko sprawować uroczyście liturgię dnia 24 każdego miesiąca i taca z tego dnia pomoże wznieść Dom Pielgrzyma. Na realizację projektu naszego Domu trzeba jeszcze poczekać. Ot to takie nasze sprawy tu w Ndalatando, nad którymi teraz siedzę i myślę jak tu przeżyć, co zaplanować najpierw. A tu nagle generator przestanie pracować i nie ma światła i wody, to znowu w nowym samochodzie, który kupiliśmy za dwa stare, zepsuła się pompa olejowa. Do tego jeszcze nie ma tu mechaników, na części i naprawę trzeba nie raz długo poczekać. Dużą pomocą finansową są dla nas kursy, które prowadzimy, a także kafejka internetowa - projektu francuskiej Ambasady, lodziarnia, ksero, kancelaria i oczywiście Sanktuarium Wspomożycielki. To wszystko pomaga nam pokryć bieżące koszty, dać wypłatę pracownikom i nauczycielom (max 200$ USD, gdzie dla porównania lekarz na kontrakcie zarabia tu 4.000$, plus wszystkie „socjale”).
Na koniec wysyłam zdjęcia: Boże Ciało i kaplica na wiosce. Wszelkiego dobra i uściski! Paulo
28 czerwca 2009
Wspólnota naszej parafii bawiła się na festynie parafialnym. Festyn przygotowali członkowie Rady Parafialnej oraz ich bliscy. Ofiary zbierane w czasie festynu zostały przeznaczone na remont Domu Pomocy św. Józefa w Woli Gułowskiej (woj. lubelskie), prowadzony przez Siostry Karmelitanki. Zbierano także ofiary na sierociniec prowadzony przez polskie siostry Elżbietanki na Górze Oliwnej w Jerozolimie, a także na potrzeby katechetyczne naszej Misji. Bardzo miłą była obecność policji niemieckiej. Dwóch funkcjonariuszy było do dyspozycji uczestników festynu przez cały czas jego trwania.
Pozostałe zdjęcia z Festynu w galerii
Ze spotkania w „Concordii” wróciła szczęśliwie nasza młodzież...
27 czerwca 2009
W Ośrodku Polonijnym „Concordia” spotkała się młodzież parafii Polonii Niemieckiej. Obecni byli i nasi młodzi parafianie… Było to VII Polonijne Spotkanie Młodych.
Ochrzczonych zostało siedmioro kolejnych dzieci naszej parafii.
Wokół Bazyliki przygotowano wszystko, co jest potrzebne do jutrzejszego festynu parafialnego.
26 czerwca 2009
W gmachu Kurii Arcybiskupiej odbyło się spotkanie przedstawicieli misji obcojęzycznych. Polską Misję reprezentowali ks. Tadeusz Niewęgłowski i ks. Grzegorz Jeżewski.
W Bazylice odbyło się zakończenie roku katechetycznego. O godz. 18.00 odprawiona została msza św., a po mszy św. rozdano dzieciom i młodzieży świadectwa z religii.
Ukazał się nowy numer „Listu Parafialnego”.
Na spotkanie młodzieży z polskich parafii w Niemczech wyjechali przedstawiciele naszej berlińskiej Misji. Nasza „reprezentacja” liczy 44 osoby.
25 czerwca 2009
Do naszej Misji przyjechali diak. Kamil Wiącek i kl. Damian Kołodziej z Wyższego Seminarium Duchownego diec. zielonogórsko-gorzowskiej. Do połowy lipca będą u nas odbywali praktykę duszpasterską.
Przyjechali do nas też dwaj koledzy ks. Jerzego Baranowskiego: ks. Bernard Duszyński i ks. Władysław Ciszewski, salezjanie.
W Bazylice Różańca Świętego na Steglitz odbyło się ostanie przed wakacjami spotkanie poświęcone osobie św. Pawła - Apostoła Narodów w trwającym jeszcze Jubileuszowym Roku jego 2000 urodzin. O godz. 18.30 odprawione zostało nabożeństwo czerwcowe, a następnie msza św. w języku polskim. Po mszy św. w sali parafialnej wygłoszona została katecheza o św. Pawle. Na zakończenie wszyscy spotkali się na braterskiej agapie.
24 czerwca 2009
Uroczystość Narodzenia Jana Chrzciciela, patrona naszej Bazyliki. 24. dzień miesiąca był dla nas także wspomnieniem Matki Bożej Wspomożycielki Wiernych, a ostatnia środa miesiąca wspomnieniem Matki Bożej Bolesnej patronki dobrej śmierci.
W spotkaniu księży dekanatu Lichtenberg wzięli udział również nasi księża: Kędzierski Marek i Niewęgłowski Tadeusz.
21 czerwca 2009
Dzisiejsza niedziela to w naszej parafii prawdziwie „Dzień Kapłański”. O godz. 10.15 mszę św. prymicyjną odprawili nowo wyświęceni księża salezjanie z Wyższego Seminarium Duchownego Towarzystwa Salezjańskiego w Łodzi: ks. Machniak Dariusz, ks. Mroczek Andrzej i ks. Szabrański Wojciech. Jako klerycy brali oni udział w duszpasterskich działaniach wakacyjnych z młodzieżą z Polskiej Misji Katolickiej z Berlina. Kazanie prymicyjne wygłosił ks. Marek Wyszomierski.
Natomiast na mszy św. o godz. 12.00 jubileusz 25-lecia święceń kapłańskich świętował ks. Marek Kędzierski (rocznica święceń ks. Marka przypadła 19 czerwca). Kazanie w czasie tej mszy św. wygłosił ks. prałat Stanisław Budyń, rekotor Polskiej Misji Katolickiej w Niemczech.
Pozostałe zdjęcia w galerii

W tym dniu świętowała również wspólnota Domowego Kościoła z naszej parafii, wstąpienie małżeństw z III Kręgu do rodzinnej gałęzi Ruchu Światło - Życie.

20 czerwca 2009
Ruch Rodzin Szensztackich naszej Misji świętował 10-lecie istnienia. Uroczystość odbyła się w sanktuarium Matki Bożej Trzykroć Przedziwnej na Frohnau. Spotkanie rozpoczęło się o godz. 15.00 prezentacją historii Ruchu przy naszej Misji. O godz. 16.00 odprawiona została msza św. dziękczynna; mszy św. przewodniczył Ks. Proboszcz, a kazanie wygłosił ks. Wojciech Majchrzak opiekun wspólnoty. Po mszy św. odbyła się procesja z Najśw. Sakramentem do kaplicy sanktuarium. Tam wszyscy otrzymali błogosławieństwo. Ostatnim akcentem spotkania była, pięknie przygotowana i w radosnej atmosferze przeżywana, braterska agapa. Ruch działający przy PMK w Berlinie liczy 25 kręgów.
Więcej zdjęć w galerii
19 czerwca 2009
Uroczystość Najświętszego Serca Jezusowego. Ojciec św. Benedykt XVI zainaugurował dzisiaj „Rok Kapłański”. Okazją do jego ogłoszenia jest 150. rocznica śmierci św. Jana Vianney’a, patrona proboszczów.
Dzisiaj przypada 25. rocznica przyjęcia święceń kapłańskich przez ks. Marka Kędzierskiego. Zewnętrzna uroczystość srebrnego jubileuszu ks. Marka odbędzie się w niedzielę w czasie mszy św. o godz. 12.00.
Z okazji ogłoszonego przez Papieża „Roku Kapłańskiego”, a także z okazji 25-lecia święceń kapłańskich ks. Marka Kędzierskiego, otwarta została w „Galerii pod Bazylika” wystawa obrazów o tematyce biblijnej pt. „Brzemiona noście”. Autorem obrazów jest o. Tomasz Jank, franciszkanin.
Wspólnota oazowa, wraz ze swoim opiekunem ks. Markiem Wyszomierskim, udała się na skupienie modlitewne. Skupienie potrwa do wieczora w sobotę.
Przyjechali do nas księża prymicjanci, salezjanie z Wyższego Seminarium Duchownego salezjanów w Łodzi: Machniak Dariusz, Mroczek Andrzej i Wojciech Szafrański. Mszę św. prymicyjną odprawią w niedzielę o godz. 10.15.
18 czerwca 2009
Ks. Marek Kędzierski obchodził dzisiaj dzień imienin. W intencji Solenizanta modliliśmy się w czasie wieczornej mszy św. Życzymy ks. Markowi wielu łask Bożych i owoców pracy duszpasterskiej, jaką sprawuje wśród nas i dla nas…
Niezwykli mieszkańcy naszej Bazyliki maja już ok. 10 dni! Nasze sokoły…
15 czerwca 2009
Rozpoczął się remont schodów głównego wejścia do Bazyliki... Potrwa ok. sześciu tygodni.
„Dzięki składam Temu, który mię przyoblekł mocą,
Chrystusowi Jezusowi, naszemu Panu,
że uznał mnie za godnego wiary,
skoro przeznaczył do posługi mnie”.
(1 Tm 1, 12)
„…Pan mnie namaścił. Posłał mnie,
by głosić dobrą nowinę ubogim,
by opatrywać rany serc złamanych…,
aby im dać olejek radości zamiast szaty smutku…”
(Iz 61,1-3)
W 25. roku kapłańskiej służby błogosław PANIE wszystkim, których postawiłeś na drodze mojego życia; błogosław tym, wśród których pracuję i tym, do których mnie jeszcze poślesz; pamiętaj PANIE o tych, którzy umarli i daj Im udział w Twojej radości.
Wdzięczny Bogu za łaskę kapłaństwa
Błogosławi i prosi o modlitwę
Ks. Marek Kędzierski - Salezjanin
19.06.1984 Ląd – Czerwińsk – Łódź – Warszawa - Pruszków - Berlin 19.06.2009
„Kto sam potrafi mało, z pomocą Maryi potrafi wszystko”. - św. Jan Bosko
Kochani Parafianie Polskiej Misji Katolickiej w Berlinie!
Szybkimi krokami zbliża się Jubileusz Dwudziestopięciolecia mojego Kapłaństwa, którym zostałem obdarowany 19 czerwca 1984 roku
w Salezjańskim Seminarium w Lądzie nad Wartą. Jest to szczególna okazja
do dziękczynienia Bogu za ten niczym niezasłużony dar.
Ponieważ Każdy z Was ma swój udział w mojej kapłańskiej posłudze, zapraszam Was na dziękczynną EUCHARYSTIĘ
w Bazylice św. Jana Chrzciciela w Berlinie, Lilienthalstr. 5,
którą odprawię 21 czerwca o godz. 12.00.
Po mszy św. zapraszam do „Galerii pod Bazyliką” na wystawę grafiki o. Tomasza Janka – franciszkanina, zorganizowaną z okazji ogłoszonego przez Papieża Benedykta XVI „Roku Kapłaństwa”, pt. Brzemiona noście.
Z Panem Bogiem i do zobaczenia.
Ks. Marek Kędzierski sdb
14 czerwca 2009
Zewnętrzna Uroczystość Bożego Ciała, odprawiana dzisiaj zgodnie z kalendarzem liturgicznym archidiecezji berlińskiej. Uroczystej mszy św. o godz. 12.00 przewodniczył ks. Wojciech Majchrzak. Po mszy św. wyruszyła procesja do czterech ołtarzy. Ołtarze zostały przygotowane przez następujące grupy: ołtarz pierwszy – dzieci pierwszo komunijne, ołtarz drugi – siostry z Nuncjatury, ołtarz trzeci - rodzina Państwa Matelowskich, ołtarz czwarty – Żywy Różaniec i Ruch Rodzin Szensztackich.
Niespodziewanie przy drugim ołtarzu, przygotowanym przez siostry, pracujące w Nuncjaturze Apostolskiej, modlił się z nami nuncjusz abp Jean-Claude Perisset.
W czasie mszy św. o godz. 12.00 rocznicę pierwszej komunii świętowały dzieci, które po raz pierwszy przyjęły Jezusa Eucharystycznego przed rokiem.
Również dzisiaj zbierane były ofiary pieniężne na budowę Świątyni Opatrzności Bożej w Warszawie.
W kościele na Karlshorst po raz pierwszy Polacy i Niemcy razem świętowali Boże Ciało. O godz. 9.00 odprawiona została msza św., a po mszy św. odbyła się procesja do czterech ołtarzy. Trzeci ołtarz został przygotowany przez rodzinę państwa Banickich; przy tym ołtarzu modlono się po polsku. W modlitwach wzięła udział liczna grupa Polaków; obecny był także ks. Marek Wyszomierski.
W kościele św. Teresy od Dzieciątka Jezus i św. Jana Bosko w Łodzi, jubileusz 25-lecia święceń kapłańskich, świętował ks. Marek Kędzierski.
W Konzerthaus o godz. 20.00 odbył się koncert z udziałem dzieci Polskiej Misji. Do występu na koncercie przygotowała nasze dzieci p. Teresa Borsuk. Wykonawcami byli m.in.: Jacek Mirucki, kontrabas, Tadeusz Milewski z Deutsche Oper w Berlinie, baryton, orkiestra Filharmonii Koszalińskiej pod dyrekcją Karola Borsuka. W programie koncertu znalazły się: Koncert kontrabasowy, Bottesiniego, "Tańce Połowieckie", Borodina, oraz "Carmina Burana" Orffa.
13 czerwca 2009
Dzieci, które obchodzą w tym roku rocznicę I. Komunii św. miały próbę przed jutrzejszą uroczystością rocznicową i przystąpiły do spowiedzi św.
Ochrzczonych zostało kolejnych dziewięcioro dzieci naszej Misji.
11 czerwca 2009
Uroczystość Bożego Ciała. W Niemczech ten dzień nie jest dniem wolnym od pracy. W naszej Bazylice odprawiane były msze św. tak ja w niedziele i święta. Po południu, o godz. 18.00, odbyła się centralna procesja Bożego Ciała w centrum Berlina. Mszy św. przewodniczył kard. Georg Sterzinsky. Po mszy św. odbyła się procesja ulicami centrum Berlina. Podobnie jak w roku ubiegłym widoczna była reprezentacja naszej Misji. Niesione były sztandary Misji Katolickiej i wspólnoty Żywego Różańca, obraz Matki Boskiej Częstochowskiej i feretron Jezusa Miłosiernego; szły także dzieci naszej parafii w polskich strojach ludowych.
9 czerwca 2009
W Berlinie gościł były prezydent RP Lech Wałęsa. Spotkanie odbyło się w gmachu kościoła ewangelickiego Franzosische Friedrichstadtkirche. Głównym tematem spotkania były przemiany w Europie, jakie zaszły na naszym kontynencie przed 20 laty. Mówiono o roli Polski w zapoczątkowaniu tych przemian. Poruszono także sprawę stosunków polsko-niemieckich dzisiaj. W spotkaniu wziął udział ks. Proboszcz oraz liczne grono naszych parafian. Pan Prezydent Wałęsa, były prezydent Niemiec Richard von Weizsäcker, a także była przewodnicząca Bundestagu Rita Süssmuth, w rozmowie z Ks. Proboszczem, prosili o przekazanie pozdrowień polskiej wspólnocie katolików.
8 czerwca 2009
O godz. 16.00 odprawiona została msza św. z udziałem dzieci pierwszokomunijnych. Dzieci otrzymały pamiątkowe obrazki, poświęcone zostały pamiątki, które otrzymały z okazji dnia I Komunii św., a także zostały zrobione pamiątkowe fotografie. „Biały Tydzień” potrwa do piątku. Dzieci będą brały udział w nabożeństwie czerwcowym o godz. 17.30 i w mszy św. wieczornej.
Zakończył się „wiosenny” kurs przedmałżeński. Ostatnie spotkanie poprowadził Ks. Proboszcz. W kursie wzięły udział 42 osoby.
7 czerwca 2009
Uroczystość Najświętszej Trójcy. W naszej Misji odbyła się uroczystość I Komunii św. 119-cioro dzieci przyjęło po raz pierwszy Jezusa Eucharystycznego. Uroczystość pierwszokomunijna odbyła się na mszy św. o godz. 12.00.
Dzisiejsza niedziela, pierwsza miesiąca czerwca, podobnie jak w roku ubiegłym, była Dniem Wdzięczności narodu polskiego za dar odzyskanej wolności, po rozbiorach i tej odzyskanej przed 20 laty. Przy tej okazji zbierane były także ofiary na budowę Świątyni Opatrzności Bożej, jaka powstaje w Wilanowie, w Warszawie, jako wotum wdzięczności Narodu Polskiego Bogu.
6 czerwca 2009
Dzieci pierwszokomunijne miały próbę generalną przed uroczystością I Komunii św.
Po mszy św. wieczornej, tak jak w pierwszą sobotę każdego miesiąca, odprawione zostało nabożeństwo „Czuwanie Fatimskie”.
5 czerwca 2009
Pierwszy piątek miesiąca. Msze św. zostały odprawione o godz. 8.00 i 18.00. Wielu parafian skorzystało z sakramentu pojednania.
Po południu spowiadały się dzieci, które w najbliższą niedzielę przyjmą po raz pierwszy Komunię św.
Parafia św. Bonifacego, której wspólnota modli się także w naszej Bazylice, obchodziła święto swojego patrona, św. Bonifacego, biskupa i męczennika; życzymy Szanownym Sąsiadom wielu łask Ducha św.!
W dalszą podróż po stolicach świata wyruszył „Krzyż Wdzięczności” (www.thankingcross.info). Nasi parafianie serdecznie pożegnali się z Krzyżem. Następnym miejscem Jego pobytu będzie stolica Islandii, Reykjavik. Krzyżowi towarzyszy p. Witalij Sobolewski z Ukrainy.
Więcej zdjęć w galerii
4 czerwca 2009
Pierwszy czwartek miesiąca: modliliśmy się szczególnie o powołania kapłańskie, zakonne i misyjne.
3 czerwca 2009
W gmachu Akademii Teologicznej w Berlinie odbyło się spotkanie formacyjne dla kapłanów. Z naszej Misji obecni byli: ks. Barganowski Jerzy, ks. Kędzierski Marek, ks. Majchrzak Wojciech i ks. Niewęgłowski Tadeusz. Konferencję wygłosił ks. kard. Georg Sterzinsky. Wskazał na istotne elementy w życiu i pracy kapłanów, które służą jak najlepszemu „odnajdywaniu się” duchownych we współczesnych realiach. O godz. 12.00 Ks. Kardynał przewodniczył mszy św. Wraz z nim koncelebrowali tegoroczni jubilaci; wśród nich był ks. Marek Kędzierski, który w tym roku świętuje „srebrny” jubileusz święceń kapłańskich.
1 czerwca 2009
Drugi dzień Zielonych Świąt; w liturgii Kościoła święto Matki Bożej Matki Kościoła.
Ks. Marek Kędzierski, wraz ze swoimi kolegami z seminarium, świętował jubileusz 25-lecia kapłaństwa. Uroczystość odbyła się w gmachu seminarium duchownego salezjanów w Lądzie n. Warta k. Konina. Ks. Marek otrzymał święcenia kapłańskie 19 czerwca 1984 r.
Najmłodszym z naszej parafii, z okazji Dnia Dziecka, życzymy pełnego mądrości wzrastania…!
31 maja 2009
Uroczystość Zesłania Ducha św. „…Nagle dał się słyszeć z nieba szum, jakby uderzenie gwałtownego wichru, i napełnił cały dom, w którym przebywali. Ukazały się im też języki jakby z ognia, które się rozdzieliły, i na każdym z nich spoczął jeden. Wszyscy zostali napełnieni Duchem Świętym…” (Dz 2,2-4b).
Msza św. o godz. 12.00 została odprawiona w int. dziękczynnej za 20 lat pracy w naszej Misji p. Teresy Borsuk. Pani Teresa rozpoczęła pracę w naszej parafii dokładnie 1 czerwca 1989 r. i jest osobą najdłużej pracującą w Polskiej Misji w Berlinie. Życzymy p. Teresie wszystkiego, co dla człowieka jest najważniejsze i najlepsze, a także jeszcze wielu lat pracy dla dobra nas wszystkich!
30 maja 2009
W ośrodku polonijnym „Concordia” odbył się finał Konkursu Biblijnego zorganizowanego przez Rektorat Polskiej Misji Katolickiej w Niemczech. Konkurs dotyczył znajomości księgi Dziejów Apostolskich. W finale wystąpił również nasz parafianin, Martin Weinstok, który przeszedł etap lokalny i dekanalny. W finale zajął siódme miejsce. Opiekunem uczestników konkursu z naszej parafii na wszystkich etapach był ks. Marek Wyszomierski.
 |  |
Wieczorem liczna grupa parafian, a w szczególności członków wszystkich grup i wspólnot naszej Misji, wzięła udział w czuwaniu w Wigilię Uroczystości Zesłania Ducha św. Czuwanie rozpoczęło się o godz. 21.00, w programie znalazła się przede wszystkim Liturgia Słowa z modlitwą o odnowienie Sakramentu Bierzmowania i obrzęd odnowienia tego sakramentu. Na zakończenie odprawiona została msza św. Po czuwaniu najcierpliwsi spotkali się w „Galerii pod Bazyliką” na braterskiej agapie. Czuwanie prowadził ks. Marek Kędzierski.
Do naszej Bazyliki został przewieziony „Krzyż Wdzięczności”. Przez ostatni miesiąc Krzyż przebywał w Katedrze. Wcześniej odwiedzał inne wspólnoty parafialne Berlina. Za kilka dni wyruszy w dalszą podróż. Z Berlina zostanie przewieziony do stolicy Islandii, Rejkiawiku.
29 maja 2009
Przed bazyliką posadzone zostały pelargonie… biało-czerwone… Dziękujemy za to p. Krysi i p. Teresie.
28 maja 2009
W bazylice Różańca Świętego na Steglitz odbyło się comiesięczne spotkanie z Apostołem Narodów - św. Pawłem. O godz. 18.30 odprawione zostało nabożeństwo majowe, a następnie msza św. w języku polskim. Po mszy św. odbyła się katecheza i wyświetlono film o św. Pawle.
27 maja 2009
Ostatnia środa miesiąca; msza św. wieczorna odprawiona została w int. wspólnoty Apostolstwa Dobrej Śmierci, a po mszy św. nabożeństwo ku czci Matki Bożej Bolesnej, patronki dobrej śmierci. Po nabożeństwie spotkali się członkowie wspólnoty, aby wybrać nową zelatorkę wspólnoty, po śmierci dotychczasowej, p. Ireny Szwilskiej. Wybory odłożono jednak na ostatnią środę czerwca.
26 maja 2009
Kochanym Mamom w Dniu Ich Święta!

Matka
nieludzki urok gwiazd nad sputnikami
nieludzki pomysł śmierci
nieludzkie cierpienie
nieludzki czas co czeka z krótkim nożem renty
nieludzkie piękno mistrzów
a tu zwykła matka
jej nos okulary i pacierz na stole
moczopędna pietruszka
z selerem sałatka
i bardzo ludzka miłość
z początkiem romantycznym
z krzyżykiem na końcu
bez środka
Ks. Jan Twardowski
25 maja 2009
Odbyła się druga próba z dziećmi, które przyjmą w tym roku po raz pierwszy Komunię św.
Kolejne spotkanie mieli także narzeczeni przygotowujący się do zawarcia sakramentu małżeństwa. Tematem spotkania były zagadnienia dotyczące Poradnictwa Rodzinnego, a poprowadziła je p. Agnieszka Klein.
24 maja 2009
„…aby stanowili jedno, jak Ty Ojcze we mnie, a ja w Tobie…”. To główna myśl dzisiaj przekazanego przez Kościół Słowa. A jednak tak często „jednym” nie jesteśmy…
Wieczorem odbył się w naszej Bazylice koncert Orkiestry Kameralnej Filharmonii z Kaliningradu. W czasie koncertu wykonane zostały utwory m.in.: W. A. Mozarta, G. Bacewicz, N. Paganiniego i P. Czajkowskiego. Dyrygował Alekxander Andriejew. Jako solista (skrzypce) wystąpił Oliver Szykulski z Wurzburga.
Więcej zdjęć w Galerii
23 maja 2009
Zostało ochrzczonych kolejnych sześcioro dzieci naszej Misji. Razem, od stycznia br., ochrzczonych zostało ich 50.
22 maja 2009
Z więźniami-Polakami w zakładzie karnym na Tegel spotkali się ks. Kędzierski Marek i ks. Tadeusz Niewęgłowski. Takie spotkania odbywają się w trzeci piątek każdego miesiąca. Więźniowie biorą udział w mszy św. i korzystają z sakramentu spowiedzi. Mogą też porozmawiać z duszpasterzami na interesujące ich tematy.
21 maja 2009
Uroczystość Wniebowstąpienia Pana Jezusa. Msze św. odprawiane były zgodnie z rozkładem niedzieli i uroczystości. Kazania w Bazylice wygłosił ks. Marek Kędzierski. Kaznodzieja nawiązał w swoim słowie do głównej myśli dzisiejszej uroczystości, jak również do pierwszej rocznicy odwiedzin naszej wspólnoty przez relikwie św. Teresy od Dzieciątka Jezus.
19 maja 2009
Po mszy św. wieczornej odbyła się pierwsza próba przed uroczystością I Kom. św., dla dzieci przygotowujących się do przyjęcia po raz pierwszy Jezusa w Eucharystii. Uroczystość Pierwszokomunijna odbędzie się w naszej Misji 7 czerwca. Komunię po raz pierwszy w życiu przyjmie 121 dzieci.
16 maja 2009
W liturgii Kościoła wspominaliśmy dzisiaj św. Andrzeja Bobolę (1591-1657), męczennika.
W sanktuarium na Frohnau odbyło się spotkanie członków Ruchu Rodzin Szensztackich. Spotkanie rozpoczęło się o godz. 15.00, przewodniczył mu ks. Wojciech Majchrzak, opiekun wspólnoty.
15 maja 2009
Ojciec św. zakończył wizytę w Ziemi św. W ostatnim dniu odwiedził Bazylikę Grobu Pańskiego. W godzinach południowych odleciał do Watykanu.
14 maja 2009
W liturgii Kościoła przypadło dzisiaj święto Macieja Apostoła. Apostoł Maciej został wybrany przez wspólnotę pierwotnego Kościoła, dla uzupełnienia grona Dwunastu, w miejsce Judasza.
W kolejnym dniu pielgrzymki do Ziemi św. Ojciec św. Benedykt XVI odprawił mszę św. w Nazarecie. Wzięło w niej udział ok. 40 tys. chrześcijan z Ziemi św. Ojciec św. spotkał się także z premierem Izraela.
W ciągu ostatnich kilku wiosennych tygodni dużo zmieniło się wokół naszej Bazyliki. Zasiano nową trawę, dosadzono w niektórych miejscach drzewka żywopłotu, poprawiono zakończenie wjazdu dla osób niepełnosprawnych… Głównie jest to zasługą ks. Marka Wyszomierskiego i jego „ekipy”…
W drugiej połowie czerwca rozpoczną się prace remontowe przy schodach głównego wejścia do Bazyliki…
13 maja 2009
W kolejnym dniu pielgrzymki Benedykt XVI odwiedził ziemie palestyńskie. Odprawił mszę św. na Placu Żłóbka w Betlejem, spotkał się z prezydentem Autonomii Palestyńskiej i odwiedził jeden z obozów uchodźców palestyńskich.
12 maja 2009
Ojciec św. Benedykt XVI odwiedził Jerozolimę. Modlił się pod Murem Płaczu, w Wieczerniku, spotkał się z naczelnymi rabinami Jerozolimy, a po południu odprawił mszę św. w Dolinie Jozafata (przy bazylice Getsemani) dla kilku tysięcy chrześcijan mieszkających w świętym mieście.
11 maja 2009
Odbyło się kolejne spotkanie osób przygotowujących się do zawarcia małżeństwa. Spotkanie poprowadził ks. Marek Kędzierski. Wzięło w nim udział blisko 40 osób.
Ojciec św. opuścił Jordanię i przybył do Izraela. W Jerozolimie odwiedził instytut historyczny Yad Vashem i spotkał się z prezydentem Izraela.
10 maja 2009
Zakończył się Kurs „NOWE ŻYCIE Z BOGIEM”. W kursie wzięło udział ponad 40 osób. Osobą prowadzącą całe spotkanie była animatorka ze wspólnoty w Kielcach.
Kolejny dzień pielgrzymki Ojca św. Benedykta XVI do Ziemi św. Benedykt XVI poświęcił m.in. kamień węgielny pod Katolicki Uniwersytet Madaby. Odwiedził Muzeum Haszymidzkie i Meczet im. Króla Husajna w Ammanie. Spotkał się tam z duchowymi zwierzchnikami islamu, korpusem dyplomatycznym oraz rektorami uniwersytetów Jordanii. Ostatnim punktem programu drugiego dnia wizyty Benedykta XVI w Jordanii były nieszpory w obrządku melchickim, jakie papież odprawił w katedrze św. Jerzego w Ammanie. Uczestniczyli w nich kapłani, zakonnice i zakonnicy, seminarzyści i członkowie ruchów kościelnych.
Oprócz psalmów, śpiewów i modlitw w językach: arabskim, angielskim, francuskim, włoskim i hiszpańskim, odśpiewano także m.in. pieśń maronicką, a także tradycyjną melchicką sticherę (hymn) paschalną. Po odśpiewaniu fragmentu z Listu św. Pawła do Efezjan, papież wygłosił homilię. Przed końcowym błogosławieństwem zebrani w katedrze odnowili akt poświęcenia się Bogu w celibacie. Na zakończenie patriarcha Grzegorz III ofiarował papieżowi melchicki krzyż-pastorał, którego Benedykt XVI używał na początku nieszporów. Wsparty na nim Ojciec Święty pozował do fotografii z biskupami. Trzymając pastorał w dłoni opuścił świątynię, przez całą drogę błogosławiąc zebranych. Następnie samochodem papież odjechał do nuncjatury apostolskiej na kolację.
9 maja 2009
Trwa kurs „NOWE ŻYCIE Z BOGIEM”. Dzisiaj jego uczestnicy przeżywają drugi, pełny, dzień Kursu. W Kursie bierze udział ok. 40 osób.
Papież w drodze do Ziemi Świętej. Od wizyty w Jordanii Benedykt XVI rozpoczął w piątek podróż po Bliskim Wschodzie. Papież wygłosi 32 przemowy najważniejszych dla muzułmanów, żydów i chrześcijan miejscach na świecie. A każde jego słowo będzie skrupulatnie analizowane przez jego przeciwników. I chociaż na Bliskim Wschodzie takich nie brakuje, to papież ma nadzieję, że jego pielgrzymka pomoże doprowadzić do pokoju między trzema zwaśnionymi religiami.
Pokaż/ukryj resztę artykułuPokaż/ukryj resztę artykułu
W piątek Benedykt XVI wyraził „głęboki szacunek” dla islamu, przekonywał też, że dialog z żydami jest na dobrej drodze.
Podczas lotu odbyła się konferencja prasowa – papież udzielił odpowiedzi na kilka pytań. Podkreślił, że do Ziemi Świętej jedzie wyłącznie jako pielgrzym – podróż ma charakter religijny, nie polityczny. Będzie modlił się przede wszystkim o pokój między chrześcijanami i muzułmanami. Jedzie też dlatego, by umocnić mieszkających na tych terenach chrześcijan.
O godz. 14.30 miejscowego czasu papieski samolot Alitalii wylądował na lotnisku w stolicy Jordanii Ammanie. Przy stopniach samolotu Benedykta XVI powitał król Jordanii Abdullah II z małżonką. Na lotnisku nie było „widzów”, lecz tylko goście oficjalni i dziennikarze. W namiocie wojskowym odbyła się dalsza część oficjalnego powitania. Król Jordanii wyraził wielką radość z powodu przyjazdu Benedykta XVI. Wyraził nadzieję, że wizyta Benedykta XVI będzie impulsem do odnowienia przesłania o pokój, o który 9 lat temu apelował w Ammanie Jan Paweł II. Ojciec Święty wyraził wdzięczność królowi m.in. za jego zaangażowanie w krzewienie pokoju na Bliskim Wschodzie i gościnność dla uchodźców.
Z lotniska papież udał się do odległego o kilkadziesiąt kilometrów Centrum Królowej Pokoju. Po drodze pozdrawiały go grupy młodzieży – trasa wiodła przez puste tereny, widać było namioty Beduinów. Koło centrum na placu zgromadził się tłum młodych ludzi, rozśpiewanych, entuzjastycznie witających papieża. Powitanie było tak serdeczne i spontaniczne, że opóźniało rozpoczęcie uroczystości. Patriarcha Jerozolimy powitał Ojca Świętego, który wyraził radość i zaznaczył, że przyjechał nie po to, by przywieźć prezenty czy ofiary, ale nadzieję.
Etap drugi: Izrael (pielgrzymka Papieża do Ziemi Świętej)
11 maja Benedykt XVI spotka się z prezydentem Szimonem Peresem i premierem Beniaminem Netanjahu i odda hołd ofiarom Holokaustu w Instytucie Pamięci Yad Vashem. W Jerozolimie odwiedzi święte miejsca chrześcijaństwa i przeprowadzi serię rozmów z przedstawicielami rabinatu, a także z przywódcami muzułmańskimi. W środę, 13 maja Benedykt XVI będzie gościć w Autonomii Palestyńskiej. W Betlejem na placu Żłóbka odprawi mszę, w której mają uczestniczyć chrześcijanie również ze Strefy Gazy. Pojedzie także do obozu palestyńskich uchodźców i spotka się z prezydentem Autonomii Mahmudem Abbasem. Do Rzymu papież powróci 15 maja.
Wczoraj izraelski minister ds. służb religijnych Jakow Margi zaapelował do Benedykta XVI, aby podczas przewidzianej na poniedziałek wizyty w Instytucie Pamięci Yad Vashem „jednoznacznie potępił negacjonistów i antysemitów”.
W programie pierwszego dnia dwunastej zagranicznej podróży apostolskiej Benedykta XVI znalazła się m.in. wizyta kurtuazyjna u króla i królowej Jordanii w pałacu królewskim. W kraju tym Ojciec Święty pozostanie do poniedziałku, kiedy to przybędzie na terytorium Izraela, a następnie do Autonomii Palestyńskiej. Papieska pielgrzymka do Ziemi Świętej zakończy się w piątek, 15 maja - czytamy.
Ukryj artykułUkryj artykuł
8 maja 2009
Dziś papież Benedykt XVI rozpoczął pielgrzymkę do Ziemi św. Benedykt XVI będzie trzecim papieżem, który stanie na Ziemi, która jest ziemską Ojczyzną Chrystusa. Pierwszym był Paweł VI, a w 2000 r. jako pielgrzym przybył tam Jan Paweł II. Pielgrzymka Ojca Świętego do Jordanii, Izraela i Palestyny przebiegać będzie w trosce o nastanie pokoju na tamtych ziemiach, jak również o wzajemne poszanowanie międzyreligijne. Papieski samolot Alitalii wystartował z rzymskiego lotniska Fiumicino dziś o godz. 9.30. Po czterech godzinach wylądował w Ammanie.
Zaraz po przylocie do Ammanu Ojciec Święty spotkał się z królem i królową Jordanii. Odwiedził również tamtejsze Centrum Regina Pacis, które oficjalnie zostało otwarte 15 kwietnia. Jest to centrum rehabilitacyjne dla niepełnosprawnej młodzieży, założone przez patriarchat Jerozolimy obrządku łacińskiego, utrzymywane przez stowarzyszenia katolickie i diecezje z różnych stron świata. W sobotę Ojciec Święty będzie sprawował prywatną mszę w nuncjaturze apostolskiej - opisuje na łamach Dziennika Polskiego ks. Jarosław Cielecki.
W dniach od 8 do 10 maja, pierwszy raz w naszej Misji, odbył się kurs
ewangelizacyjny: NOWE ŻYCIE Z BOGIEM. Był to czas formacji dla Wspólnot
modlitewno-ewangelizacyjnych z naszej parafii. Kurs poprowadziła Szkoła
Nowej Ewangelizacji Św. Pawła z Kielc wraz z naszą berlińską SNE Św.
Bartłomieja.*
Posługę Słowa pełnili: Siostra Izabela Iwańska z Koinonii Św. Pawła oraz
Pasterz naszej Wspólnoty -- Ks. Marek Kędzierski SDB.
6 maja 2009
Wspominamy dzisiaj świętych apostołów Filipa i Jakuba. Święty Filip, podobnie jak święci Piotr i Andrzej, pochodził z Betsaidy i jak oni był uczniem świętego Jana Chrzciciela, a potem został uczniem Chrystusa. To on prosił Jezusa: „Panie, pokaż nam Ojca”, i usłyszał odpowiedź: „Kto Mnie zobaczył, zobaczył także Ojca” (J 14, 8-9).
Święty Jakub Młodszy, syn Alfeusza, według tradycji był krewnym Chrystusa Pana, zwierzchnikiem Kościoła Jerozolimskiego i autorem listu powszechnego wchodzącego do kanonu Pisma świętego. Odegrał wybitną rolę na tzw. soborze jerozolimskim (Dz 15, 13nn). Poniósł śmierć męczeńską w roku 62.
5 maja 2009
Wspomnienie św. Dominika Savio, wychowanka św. Jana Bosko, patrona ministrantów i kobiet oczekujących potomstwa.
Pokaż/ukryj resztę artykułuPokaż/ukryj resztę artykułu
Dominik żył w latach
1842-1857. Urodził się w pobliżu Turynu we wiosce San Giovanni di Riva, koło Chieri (Riva di Chieri) -
2 kwietnia 1842 roku. Był synem Karola Savio i Brygidy Gajto. Jego ojciec był rzemieślnikiem, a matka - krawcową. Pochodził z wielodzietnej rodziny. Ponieważ urodził się bardzo słaby, chrzest święty odbył się tego samego dnia. Rodzice nadali mu imię Dominik, co z języka łacińskiego tłumaczy się jako przynależny Panu (
Dominicus = Pański).
Ojciec Dominika, nie mogąc znaleźć pracy, przeniósł się wraz z całą rodziną do Murialdo. Tam w wieku zaledwie 5 lat, Dominik bardzo zapragnął służyć do Mszy Świętej. Gdy został ministrantem sam przenosił Mszał Rzymski, co było niezwykle trudną rzeczą ponieważ mszał był ciężki, a Dominik był wtedy małym i na dodatek wątłym dzieckiem. Przychodził też na poranne msze, choć do kościoła miał wiele kilometrów. Bywało nieraz, że na miejscu był dużo wcześniej niż zaczynała się msza. Wtedy klękał przed drzwiami kościoła i modlił się, mimo że nieraz padały deszcze i szalały śnieżyce. Czekając na otwarcie kościoła i wchodząc do niego, Dominik pomagał młodszym od siebie dzieciom wykonać znak krzyża i tłumaczył dlaczego jest to takie ważne.
W szóstym roku życia zaczął uczęszczać do szkółki prowadzonej przez miejscowego proboszcza. Był niezwykle pilnym i grzecznym uczniem.
Kiedy miał 7 lat, w dniu
8 kwietnia 1849 roku, w samą Niedzielę Wielkanocą, przyjął swoją pierwszą Komunię świętą.
Było to o tyle doniosłe i odważne posunięcie, że w tamtych czasach panowało wśród ludzi przekonanie, że do sakramentów świętych, pokuty i ołtarza należy dopuszczać w wieku znacznie późniejszym (min.12 lat).
Jednak o dojrzałości Dominika świadczą postanowienia, jakie z okazji tej uroczystości napisał w swojej książeczce do nabożeństwa:
będę często spowiadał się i komunikował, ilekroć mi na to zezwoli mój spowiednik;
będę święcił dzień święty;
moimi przyjaciółmi będą Jezus i Maryja;
raczej umrę niż zgrzeszę;
Po skończeniu paru klas jakie były w wiejskiej szkółce, zaczął uczęszczać do szkoły w Castelnuovo d`Asti.
Do szkoły miał 4 km. Jak na złość, do szkoły chodziło się wówczas dwa razy dziennie, rano i wieczorem. Musiał przemierzać na piechotę w tą i z powrotem do 16 kilometrów drogi. Nie miał zegarka, nie jeździły żadne autobusy. Mimo tego był zawsze na czas. Zapytany pewnego dnia, czy nie boi się chodzić sam tak daleko, odpowiedział zdziwiony: „
Nie jestem sam. Jest ze mną Najświętsza Maria Panna i mój Anioł stróż”.
Pod koniec 1952 roku cała rodzina Dominika przeprowadziła sie do Mondonio, niedaleko Castlnuovo.
Dnia
2 października 1854 roku, gdy Dominik miał 12 lat, ojciec przyprowadził Dominika do ks. Jana Bosko, prowadzącego w Valdocco zakład wychowawczy dla chłopców z prośbą o przyjęcie go do swojego Oratorium. Był bowiem przekonany, że oddając Dominika pod opiekę ks. Bosko, oddaje go go we właściwe ręce, które kształtować go będą po myśli Bożej.
Gdy Jan Bosko dowiedział się że Dominik pragnie dalej się uczyć, chciał przekonać się czy chłopiec ma odpowiednie zdolności. Dał mu więc książeczkę i polecił nauczyć się jednej strony do rana następnego dnia. Dominik już po ośmiu minutach stanął z powrotem przed księdzem Bosko i wyrecytował zadany mu tekst.
29 października 1854 r. ks. Bosko zabrał go do swojego Oratorium, gdzie uczył się i bawił wraz z innymi chłopcami, którzy często nie mieli własnego domu, byli sierotami – i jak mówiono, tworzyli „dziką hałastrę”, dla której ks. Bosko był ojcem, wychowawcą i przyjacielem.
Pierwszą rzeczą, którą dostrzegł Dominik po przybyciu do Oratorium, był napis: „
Da mihi animas coetera tolle”. Okazało się że było to motto pierwszej Mszy Świętej księdza Bosko. Oznaczało ono: „Daj mi dusze, resztę zabierz”. A Dominik z powagą skomentował te słowa: „
Zrozumiałem. Tutaj nie wchodzi w grę przetarg pieniężny, ale dusze. Mam nadzieję, że również moja dusza będzie stanowić część tego przetargu”.
Dominik szybko zaczął się wyróżniać z tłumu "urwisów" ks. Bosko.
Jeżeli na lekcji któryś z chłopców był niegrzeczny, nauczyciel sadzał go obok Dominika, bo był przekonany, że ten zdobędzie sobie przyjaźń rozrabiaki i wywrze dobry wpływ na jego zachowanie.
Pewnego razu, koledzy ze szkoły Dominika, napchali śniegu do piecyka, który jako jedyny ogrzewał całą klasę, licząc że lekcje w zimnej sali się nie odbędą. Gdy przyszedł nauczyciel i zapytał, kto to zrobił, wskazali Dominika. Ten nawet nie próbował się bronić. W milczeniu przyjął reprymendę. Gdy następnego dnia prawda się wydała, nauczyciel był ciekaw, dlaczego Dominik nie zaprotestował przeciw fałszywemu oskarżeniu. Chłopiec wyjaśnił, że jego kolegom, którzy mieli na swym koncie już inne przewinienia, groziło usunięcie ze szkoły, a dla niego była to pierwsza nagana. A potem dodał, że Chrystus też w milczeniu wysłuchał oskarżeń.
Dominik nigdy nie sprzeczał się z kolegami. Zawsze umiał swoim ujmującym uśmiechem zachęcić wszystkich do dobrego.
Posłuszny, zawsze pogodny i radosny, na wszelki możliwy sposób starał się pomagać kolegom, bawiąc się z nimi, ucząc ich katechizmu, opiekując się chorymi jako „pielęgniarczyk”, zażegnując wybuchające wśród nich kłótnie i bijatyki.
Któregoś razu dwóch starszych (i większych od niego chłopaków) umówiło się na wspólną bijatykę. Z odległości kilku metrów mieli obrzucać się kamieniami. Dominik dowiedział się o tym i postanowił im to uniemożliwić. Ponieważ był dużo słabszy i mniejszy od nich, nie miał praktycznie żadnych szans. Mimo to wielokrotnie próbował ich odwieść od tego zamiaru grożąc powiadomieniem przełożonych i próbując im jakoś przeszkodzić. W końcu nie widząc żadnego innego sposobu, zaoferował im ultimatum. Poprosił ich o to by spełnili jedną jedyną prośbę, która dodatkowo nie będzie w żaden sposób przeszkadzać im w podjęciu wyzwania. Chłopcy dla wspólnego dobra zgodzili się, ale w momencie gdy chcieli usłyszeć co to za prośba, Dominik powiedział im że zdradzi ją na miejscu walki. Kiedy chłopcy szykowali się do walki, z tłumu „kibiców” wyszedł Dominik Savio mówiąc: "
Nim zrealizujecie swój zamiar, chcę byście spełnili przyjęty warunek" Następnie wyciagnął krzyżyk i z krzyżem w ręku stanął przed jednym i przed drugim z chłopaków mówiąc: „
Patrzcie na Chrystusa ukrzyżowanego! On umarł niewinny przebaczając katom, a wy chcecie wymierzać na sobie krwawą zemstę przez takie głupstwo?” potem dodał że jeśli koniecznie muszą dopuścić się przemocy, to niech tymi kamieniami uderzą najpierw w niego. Chłopcy wyrzucili z rąk kamienie, a tłum rozszedł się w swoją stronę.
Dominik zawsze pomagał potrzebującym.
Wspierał także nowo przybyłych, którzy często ze strachem w oczach przekraczali próg zakładu.
Do jednego z chłopców, świeżo przybyłego do Oratorium powiedział: „
Musisz wiedzieć, że u nas świętość polega na tym, żeby być bardzo wesołym. Staramy się tylko unikać grzechu, jako największego wroga, który odbiera nam łaskę Bożą i spokój sumienia, oraz dobrze wypełniać swoje obowiązki”. Zachęcał kolegów do rywalizacji w pełnieniu dobrych uczynków. Pewnego razu napisał do przyjaciela: „
Tu, na ziemi świętość polega na tym, aby być stale radosnym i wiernie wypełniać nasze obowiązki”.
Z inicjatywy ks. Bosko podjął również pracę apostolską wśród kolegów i nauczał religii młodszych od siebie chłopców. Dominik był prawdziwym aniołem opiekuńczym Oratorium. Uznał że najważniejszą rzeczą na świecie jest spełnianie dobrych uczynków. Ukochał Anielskość.
Zawsze potrafił zdobyć od któregoś z nauczycieli jakiś obrazek czy medalik, choćby cukierka, ale nie zabierał ich dla siebie. Organizował konkursy. Pytał kto chciałby dostać jakąś rzecz, a gdy otoczył go tłumek chętnych zadawał im pytanie mówiąc że podarek otrzyma ten kto najlepiej odpowie na pytanie dotyczące katechizmu. Oczywiście do odpowiedzi wybierał tych co najbardziej byli na bakier z jego znajomością, a za poprawną odpowiedź wręczał im prezenty.
Bawił się z kolegami w czasie przerw, lecz zawsze umiał znaleźć czas, by na krótką chwilę przerywać zabawę i zaprowadzić swoich podopiecznych do kościoła. Kiedy pewnego razu dostrzegł w rękach chłopców gorszące pismo, podarł je na kawałki. Nie chciał oglądać brzydkich obrazków, bo pragnął - jak sam mówił -
zachować czystość oczu na oglądanie nieba.
Choć nie było to wówczas zbyt powszechnie praktykowane, Dominik bardzo często przyjmował Komunię świętą.
W zamian za to Pan Bóg złożył w Dominiku nadzwyczajne dary. Chłopiec otrzymał dar kontemplacji, ekstazy i inne nadprzyrodzone dary. Znane są cuda z jego życia.
Pewnego dnia – oświecony wewnętrznym światłem – trafił do mieszkania umierającego człowieka do którego przyprowadził kapłana. Okazało się, że człowiek ten odszedł od wiary i dopiero nadzwyczajna interwencja chłopca pozwoliła mu wrócić do Boga.
Innym razem rozchorowała się jego matka. Mimo iż w oratorium nic o tym nie wiedziano, Dominik wyczuł tę chorobę i uzyskał od ks. Bosko o pozwolenie na podróż do domu. Gdy przyszedł do swojej wioski, okazało się że rzeczywiście matka jest w ciężkim stanie. Założył jej medalik z Matką Boską, a po wyjściu Dominika okazało się że matce bóle minęły, co stwierdził nawet lekarz.
W pewną niedzielę, ks. Bosko wygłosił kazanie na temat bycia świętym, w którym przypominał swoim wychowankom że:
wszyscy powołani są do świętości,
że świętość nie jest czymś przekraczającym ludzkie możliwości,
a w niebie czeka wielka nagroda,
Po kazaniu chłopiec chodził bardziej zamyślony i mniej wesoły. Na pytanie księdza czy nic mu nie dolega, odpowiedział: „
Czuję pragnienie i potrzebę stania się świętym. Nigdy nie myślałem, że to mogłoby być rzeczą łatwą, ale muszę bezwzględnie stać się świętym. Nie wiem tylko, jak mam to zrobić?”. W odpowiedzi usłyszał bardzo prosty „przepis” na świętość: „
Bądź zawsze wesoły, spełniaj dobrze swoje obowiązki i pomagaj kolegom”. Odtąd już nigdy nie przestawał myśleć o dążeniu do świętości.
Innym razem przełożeni zwrócili uwagę że wśród wychowanków niegdzie nie widać od dłuższego czasu Dominika. Zaniepokojony ksiądz Bosko, szukając chłopca udał się do kościoła. Za głównym ołtarzem Dominik w nieruchomej postaci z oczami utkwionymi w tabernakulum adorował Jezusa! Nie zareagował na głos nauczyciela. Dopiero potrząśnięcie wybudziło go ze stanu ekstazy. Okazało się, że chłopiec trwał siedem godzin w rozmowie z Jezusem.
Dwa miesiące po przyjęciu go do Oratorium miało nastąpić ogłoszenie przez papieża Piusa IX dogmatu o Niepokalanym Poczęciu Najświętszej Maryi Panny. W przygotowanie do tego ważnego dnia włączył się z całym zapałem Dominik. W ramach przygotowań do uroczystości Dominik zapisał 9 kwiatków (aktów cnót do praktykowania) i każdego dnia wylosowywał jeden by go wypełnić. Gdy nadszedł dzień ogłoszenia dogmatu, to jest
8 grudnia 1854 roku, Dominik przyjął najpierw Komunię świętą. Po Komuni napisał następujący akt ofiarowania się Matce Niepokalanej, który złożył na Jej ołtarzu: "
Maryjo, ofiaruję Ci swoje serce. Spraw, aby zawsze było Twoim. Jezu i Maryjo, bądźcie zawsze moimi przyjaciółmi. Błagam Was, abym raczej umarł, niż bym miał przez nieszczęście popełnić choć jeden grzech".
Od tej pory zaczął szybko wzrastać w świętości.
Pewnego razu podczas gry w piłkę został zapytany, co by zrobił gdyby się dowiedział, że jutro ma umrzeć. Odpowiedział: „
grałbym dalej”.
W 1856 roku w gronie kolegów Dominik za zgodą swojego wychowawcy założył "
Towarzystwo Niepokalanej". Każdy z członków tego towarzystwa zajmował się jednym z trudnych kolegów, pomagając mu w nauce, w pracy nad sobą itd. W ten sposób Dominik stał się pomocnikiem księdza Jana Bosko w jego pracy wychowawczej. Ryzykując życiem zaofiarował, wraz z paroma kolegami, swoją posługę w czasie epidemii cholery jaka szalała w Turynie, pragnął również gorąco pojednania Wielkiej Brytanii z Kościołem Katolickim, i chciał zostać w przyszłości kapłanem.
Niestety Dominik Savio nie miał dobrego zdrowia. Późną jesienią roku 1856 wskutek dotkliwego zimna Dominik zaczął odczuwać wysoką gorączkę. Św. Jan Bosko wezwał lekarza, ten orzekł że Dominik cierpi na gruźlicę, bardzo już zaawansowaną. Z jej powodu musiał wyjechać do domu, gdyż zmiana klimatu miała mu pomóc. Kiedy Dominik żegnał św. Jana i kolegów ze łzami w oczach powiedział : „
Ja, już tu nie wrócę” - tak też się stało.
Będąc w domu, pod kierunkiem lekarza, kiedy zdawało się, że choroba została przezwyciężona, Dominik poprosił o Komunię Świętą i Ostatnie Namaszczenie. Pod wieczór zasnął, a kiedy się obudził, rzekł do ojca: „
Tatusiu, czytaj mi modlitwy z okazji Ćwiczenia dobrej śmierci z książeczki napisanej przez księdza Bosko” . Ojciec czytał przez łzy.
Dominik zmarł w Mondonio 9 marca 1857 roku, zaopatrzony Sakramentami świętymi, podczas gdy ojciec czytał mu modlitwy o dobrą śmierć. W godzinie śmierci towarzyszyła mu wizja nieba. Dominik liczył sobie zaledwie 15 lat. W momencie śmierci chłopiec zawołał: „
Do widzenia, ojcze! Do widzenia! O, jakie piękne rzeczy widzę!”.
Niebawem jego dawni koledzy odkryli, że modlitwa do niego jest bardzo pomocna w codziennych sprawach. Są również znane przypadki cudownych uzdrowień, dokonanych za sprawą Dominika.
W
1933 papież Pius XI nazwał go „
nie tyle małym świętym, ale raczej wielkim gigantem ducha”.
W roku
1950 papież Pius XII ogłosił go błogosławionym, a w setną rocznicę ogłoszenia dogmatu o Niepokalanym Poczęciu Najświętszej Maryi Panny,
12 czerwca 1954 r. zaliczył Go do grona świętych. Na uroczystości były tłumy wiernych.
Droga na ołtarze nie była łatwa. W Watykanie zastanawiano się, czy tak młoda osoba może zostać kanonizowana. Pius XII nie miał wątpliwości. Wiek miał być "atutem" Dominika. Wskazywał, że już w młodości można osiągnąć świętość, a to najlepszy przykład dla młodzieży.
Jego święto obchodzimy
5 maja (dawniej 9 marca), jest On opiekunem Służby Liturgicznej (Ministrantów) i chórów chłopięcych. Jego relikwie znajdują się w Turynie w bazylice Najświętszej Maryi Panny Wspomożenia Wiernych w pobliżu relikwii św. Jana Bosko.
Ukryj artykułUkryj artykuł
3 maja 2009
Ze względu na kolejną niedzielę wielkanocną, uroczystość Matki Najśw. Królowej Polski, przeniesiona jest w liturgii na dzień jutrzejszy. Wspominaliśmy jednak to Święto. Na zakończenie każdej mszy św. odśpiewana została pieśń: „Boże coś Polskę”. Modliliśmy się także w intencji Ojczyzny i naszych Rodaków.
Mszę św. o godz. 12.00 odprawił nasz parafianin ks. Thomas Zielonka. Po mszy św. odbyło się spotkanie wspólnoty Żywego Różańca.
Wieczorem odbyło się kolejne spotkanie osób dorosłych, które przygotowują się do przyjęcia sakramentu bierzmowania. Katechezę poprowadził ks. Marek Wyszomierski.
2 maja 2009
Parafia św. Józefa przy Mullerstr. 61 w dzielnicy Wedding świętowała jubileusz 100-lecia swojego istnienia. Uroczystej mszy św. przewodniczył abp Marian Gołębiewski z Wrocławia (przed stu laty ordynariusz Wrocławia poświęcił kościół na Weddingu i powołał do życia parafię św. Józefa). Kazanie wygłosił kard. Georg Sterzinsky. Wśród wiernych, zgromadzonych na uroczystości, obecni byli parafianie wspólnoty niemieckiej, polskiej, a także wietnamskiej. Wspólnoty polska i wietnamska mają w kościele św. Józefa msze św. w niedziele w ojczystym języku. Po polsku msza św. odprawiana jest w każdą niedzielę o godz. 17.00; taka sytuacja trwa od 20 lat. Pierwszym, który odprawił mszę św. w jęz. polskim był duszpasterz PMK w Berlinie, ks. Ignacy Chodźko, sdb.
Na uroczystości 100-lecia parafii św. Józefa obecny był proboszcz naszej Misji, ks. Tadeusz Niewęgłowski, a także poczet sztandarowy naszej parafii. P. Henryk Żurek podziękował wspólnocie parafii św. Józefa za 20 lat gościnnego przyjmowania nas na naszych spotkaniach niedzielnych.
1 maja 2009
Pierwszy piątek miesiąca, a zarazem pierwszy dzień miesiąca maja, poświęconego szczególnej czci Matki Bożej. Odprawione zostało pierwszy raz nabożeństwo majowe. Nabożeństwa takie odprawiane będą codziennie o godz. 17.30.
30 kwietnia 2009
Do finału konkursu biblijnego, zorganizowanego przez rektorat Polskiej Misji Katolickiej w Niemczech, nt. Dziejów Apostolskich, zakwalifikował się nasz parafianin Martin Weinstok. W finale wystąpi 20 osób z polskich parafii w Niemczech. Gratulujemy!
Odbyło się comiesięczne spotkanie w bazylice Różańca Świętego na Steglitz. O godz. 18.30 odmówiono różaniec, następnie odprawiona została msza św. w języku polskim. Po mszy św. wygłoszona została katecheza i wyświetlony film o św. Pawle.
29 kwietnia 2009
Msza św. o godz. 18.00 odprawiona została w int. Wspólnoty Apostolstwa Dobrej Śmierci (za śp. Irenę Szwilską, wieloletnią zelatorkę wspólnoty). Po mszy św. odprawione zostało nabożeństwo ku czci Matki Bożej Bolesnej, patronki dobrej śmierci.
28 kwietnia 2009
W ambasadzie Rzeczpospolitej Polskiej w Berlinie odbyło się spotkanie przedstawicieli organizacji polonijnych Berlina z marszałkiem senatu Polski Bogdanem Borusewiczem. Polską Misję reprezentowali: ks. Tadeusz Niewęgłowski, proboszcz, Daniel Kaiser, przewodniczący rady parafialnej, i Henryk Żurek, prezes chóru „Auxilium”.
Na cmentarzu przy Hollanderstr. 36 odbył się pogrzeb p. Ireny Szwilskiej, zelatorki wspólnoty Apostolstwa Dobrej Śmierci. Pogrzeb poprowadził ks. Marek Kędzierski.
27 kwietnia 2009
Odbyło się pierwsze spotkanie narzeczonych, przygotowujących się do zawarcia związku małżeńskiego. Na spotkanie przyszło ponad 30 osób. Poprowadził je ks. Tadeusz Niewęgłowski.
26 kwietnia 2009
W Berlinie odbyło się referendum w sprawie statusu religii w szkołach. Referendum dało wynik negatywny; religia nadal pozostanie przedmiotem fakultatywnym.
W naszej wspólnocie zbieraliśmy podpisy poparcia dla Ojca św. Benedykta XVI: „Tak dla Benedykta XVI”. Akcja prowadzona jest w związku z nasilającymi się atakami na osobę Papieża i Jego nauczanie i to ze strony różnych środowisk…
Pielgrzymi naszej Misji i parafii św. Bonifacego uczestniczyli w uroczystościach poświęconych 1010-leciu archidiecezji gnieźnieńskiej, 30-leciu pierwszej wizyty Jana Pawła II w Gnieźnie oraz 30-leciu sakry biskupiej Prymasa Polski kard. Józefa Glempa. Uroczystej mszy św., odprawionej na Wzgórzu Lecha w Gnieźnie, przewodniczył Ks. Prymas. Wśród znamienitych gości byli m.in.: kard. Joachim Meissner z Kolonii, kard. Georg Sterzinsky z Berlina, kard. Stanisław Dziwisz z Krakowa, abp Józef Michalik, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski, abp Józef Kowalczyk, nuncjusz Ojca św. w Polsce, liczni biskupi z Polski i krajów sąsiadujących z Polską.
Po mszy św. pielgrzymi zwiedzili gnieźnieńską katedrę i starą część miasta Gniezna. Ok. 22.00 dotarli do Berlina.
Odbyło się pierwsze spotkanie osób dorosłych, przygotowujących się do przyjęcia sakramentu bierzmowania. Katechezę poprowadził ks. Marek Wyszomierski.
25 kwietnia 2009
Uroczystość św. Marka Ewangelisty. Dzień Imienin obchodził dzisiaj ks. Marek Wyszomierski.
Drugi dzień pielgrzymki do Lichenia i Gniezna. Pielgrzymi zwiedzili sanktuarium w Licheniu, a w godzinach popołudniowych odwiedzili miejscowość Ląd n. Wartą, gdzie studia seminaryjne odbywali wszyscy księża pracujący w Polskiej Misji Katolickiej w Berlinie, od początku jej istnienia.
Z sympozjum zorganizowanym przez rektorat Polskiej Misji Katolickiej w Niemczech w Schonstatt, wrócił ks. Marek Kędzierski. Spotkanie było poświęcone zagadnieniu: „Bierzmowanie i co dalej”? Wcześniej ks. Marek wygłosił rekolekcje poświęcone Miłosierdziu Bożemu w polonijnym ośrodku „Concordia”.
„Krzyż Wdzięczności”, który przebywa w Berlinie, a który przybył do nas ze Lwowa, został przekazany do katedry katolickiej w Berlinie pw. św. Jadwigi. Zostanie tam do końca maja.
24 kwietnia 2009
Do Lichenia i Gniezna udali się z pielgrzymką nasi parafianie. Jest to trzecia z kolei pielgrzymka wspólna, polsko-niemiecka, parafian naszej Misji i parafian wspólnoty św. Bonifacego. Poprzednie odbyły się do Częstochowy (2007) i Medjugorie (2008). Pielgrzymi odwiedzą sanktuarium w Licheniu (drugie co do wielkości i liczebności przybywających pielgrzymów) sanktuarium w Polsce. W niedzielę pielgrzymi wezmą udział w uroczystościach 1010-lecia archidiecezji gnieźnieńskiej. Będą oficjalnymi przedstawicielami archidiecezji berlińskiej na tych uroczystościach.
Wspomnieliśmy dzisiaj, zgodnie z tradycją salezjańską, Matkę Bożą w Jej tytule Wspomożycielki Wiernych. Ku czci Wspomożycielki odprawione zostało specjalne nabożeństwo.
23 kwietnia 2009
Uroczystość św. Wojciecha, patrona Polski.
W dniu dzisiejszym swoje imieniny świętowali ks. Wojciech Majchrzak i ks. Jerzy Barganowski, duszpasterze naszej Misji.
19 kwietnia 2009
Niedziela Miłosierdzia Bożego. Najlepiej głębię Boskiej Miłości Miłosiernej oddają przypowieści o synu marnotrawnym i jawnogrzesznicy: „…kto z was jest bez grzechu niech pierwszy rzuci na nią kamień…”, „…niewiasto nikt ciebie nie potępił” Nikt, Panie. I ja ciebie nie potępiam. Idź i nie grzesz więcej”.
Dzisiaj przypada 4. rocznica rozpoczęcia pontyfikatu Ojca św. Benedykta XVI.
Analiza pontyfikatu Benedykta XVI
Pokaż/ukryj resztę artykułuPokaż/ukryj resztę artykułu
Przestroga przed relatywizmem
W czasach, gdy niemal wszystko poddaje się w wątpliwość Benedykt XVI nieustannie głosi prawdę, o której jest głęboko przekonany, przekraczającą aktualne wydarzenia i medialne „newsy”. Sprawując w Wielki Czwartek Mszę św. Krzyżma wyznał, iż w przeddzień swych święceń sięgnął po Pismo Święte, aby raz jeszcze dostrzec, czego Bóg od niego pragnie. Biblia otworzyła się na kartach ewangelii św. Jana: „Uświęć ich w prawdzie. Słowo Twoje jest prawdą” (J 17,17).
Tuż przed swym wyborem na Stolicę Piotrową kard. Ratzinger nie krył, iż za główne wyzwanie przed jakim staje Kościół na przełomie wieków uznaje relatywizm. Mówił o tym jako dziekan kolegium kardynalskiego w homilii na rozpoczęcie Konklawe, gdy dokonywał analizy sytuacji duchowej współczesności: „Posiadanie jasnej wiary, zgodnej z credo Kościoła, zostaje często zaszufladkowane jako fundamentalizm. A tymczasem relatywizm, to znaczy zdanie się na „każdy powiew nauki”, zdaje się być jedyną postawą godną współczesności. Ustanawiany jest rodzaj dyktatury relatywizmu, która nie uznaje niczego za pewnik, a jedynym miernikiem ustanawia własne ja i jego zachcianki. My natomiast mamy inną miarę wielkości: Syna Bożego, prawdziwego człowieka. To on jest wyznacznikiem prawdziwego humanizmu”- powiedział 18 kwietnia 2005 r.
Zarówno w swych licznych wypowiedziach w Rzymie jak i podczas podróży apostolskich papież przestrzegał przed uleganiem wrażeniu, że wszystko jest względne, że również prawdy wiary zależą od sytuacji historycznej i od ludzkiej oceny. „Obowiązkiem Kościoła jest troska «by nie zamilkł Duch Prawdy». Nie możemy ulec pokusie relatywizmu czy subiektywnego i selektywnego interpretowania Pisma Świętego. Tylko cała prawda pozwoli przylgnąć do Chrystusa, który umarł i zmartwychwstał dla naszego zbawienia” - przypominał przed trzema laty w Warszawie.
Jednocześnie Ojciec Święty wskazuje na prawo naturalne, jako ostatecznie jedyny skuteczny bastion przeciwko samowoli władzy czy oszustwom manipulacji ideologicznej. Apeluje do odpowiedzialnych za życie publiczne, aby przyczyniali się do rozwoju sumienia moralnego - warunku autentycznego postępu. Wskazuje, że antidotum na relatywizm jest rozwój wiary i pogłębienie nadziei.
Wiara: nawiązanie relacji z Bogiem i pogłębienie nadziei
Wielokrotnie Benedykt XVI podkreślił, że wiara nie oznacza jedynie przyjęcia określonego zbioru prawd, lecz jest przede wszystkim nawiązaniem głębokiej relacji z Bogiem, z Chrystusem opartej na miłości Tego, który nas pierwszy umiłował, zaś człowiek, odpowiadając na tę miłość powinien zaufać Bogu również w godzinach próby. W Jego rękach nasze życie nabiera prawdziwego sensu. Miłość do Chrystusa wyraża się w pragnieniu życia zgodnego z myślami i uczuciami Jego Serca. Zdaniem Ojca Świętego „przeżywać własną wiarę jako relację miłości do Chrystusa znaczy również być gotowym do rezygnacji ze wszystkiego, co stanowi zaprzeczenie Jego miłości”.
Jednocześnie papież zdaje sobie sprawę, że w obliczu przemian kulturowych „najważniejszym priorytetem jest uobecnianie Boga w świecie i otwieranie ludziom dostępu do Boga. Nie do jakiegokolwiek boga, ale tego Boga, który mówił na Synaju; do tego Boga, którego oblicze rozpoznajemy w miłości, która daje się do końca (por. J 13,1) – w Jezusie Chrystusie ukrzyżowanym i zmartwychwstałym”. Jego zdaniem prawdziwym problemem jest dziś to, że „Bóg znika z horyzontu ludzi oraz, że wraz z gaśnięciem pochodzącego od Boga światła ludzkość traci orientację, a niszczące skutki tego procesu coraz bardziej stają się widoczne”.
Świadectwem zafascynowania osobą Zbawiciela jest bezprecedensowe dzieło teologiczne „Jezus z Nazaretu” - solidne opracowanie chrześcijańskiej chrystologii. Obok walorów naukowych jest ono równocześnie osobistą, głęboką refleksją człowieka wierzącego, w dodatku napisaną językiem prostym i dla wszystkich przystępnym. Papież nie ograniczył kręgu odbiorców swej książki jedynie do osób wierzących, ale skierował ją do wszystkich. A skoro tak duża jest grupa osób, których Benedykt XVI chce traktować jak adresatów swojego przesłania, to przyjmuje taką metodę, która byłaby przystępna dla wszystkich. Jak wiadomo Ojciec Święty przygotowuje drugi tom dzieła, który będzie rozważać okres dzieciństwa Jezusa i okres Paschalny: przyjście do Jerozolimy, śmierć i Zmartwychwstanie.
Benedykt XVI jest też przekonany, że jednym z głównych źródeł współczesnego kryzysu wiary jest utrata tej perspektywy jaką człowiekowi daje chrześcijańska nadzieja. Dlatego tej sprawie poświęcił swą drugą encyklikę „Spe salvi”, opublikowaną 30 listopada 2007 r.
Rozumiejąc dylematy i rozterki dzisiejszego człowieka Ojciec Święty przyznaje, że potrzebujemy małych i większych nadziei, które dzień po dniu podtrzymują nas w drodze. Jednak bez wielkiej nadziei, która musi przewyższać pozostałe, są one niewystarczające. „Tą wielką nadzieją może być jedynie Bóg, który obejmuje wszechświat, i który może nam zaproponować i dać to, czego sami nie możemy osiągnąć” – stwierdza papież.
Wskazuje jednocześnie na błąd redukowania nadziei do wymiaru jedynie doczesnego, materialnego, gospodarczego czy politycznego. Zaznacza, że wszystkie meandry historii myśli europejskiej spowodowały, iż dziś na nowo stajemy wobec pytania w czym możemy pokładać nadzieję. „Konieczna jest zatem - stwierdza dobitnie Benedykt XVI - autokrytyka czasów nowożytnych w dialogu z chrześcijaństwem i jego koncepcją nadziei”.
Jednocześnie papież ukazuje miejsca uczenia się nadziei: modlitwa, spotkanie z cierpieniem a także paradoksalnie Sąd Ostateczny, w którym doświadczamy i przyjmujemy, że miłość Boża przewyższa całe zło świata i zło w nas. Ból miłości staje się naszym zbawieniem i naszą radością” – wskazuje.
Papież homileta i liturgista
Jedną ze specyficznych, wyróżniających cech obecnego pontyfikatu jest znaczenie jakie Benedykt XVI przypisuje swoim homiliom. Niektóre z nich są określane mianem „małych encyklik”. Ojciec Święty z zamiłowaniem tłumaczy znaczenie opisów biblijnych oraz tekstów liturgicznych. W swej niedawnej homilii wygłoszonej podczas Mszy św. Wieczerzy Pańskiej podjął temat ustanowienia Eucharystii zawarty w Kanonie Rzymskim. Wyjaśnił, że nie pojmuje kultu oddawanemu Bogu jako czegoś metaforycznego, moralistycznego, czysto wewnętrznego. Przeciwnie autentyczny kult dotyczy człowieka integralnego, jego wymiaru duchowego i materialnego, jest „liturgią kosmiczną”, w której ludy zjednoczone w Chrystusie, cały świat stają się chwałą Boga.
Benedykt XVI dostrzega także ciągłość liturgii na przestrzeni dziejów. „To, co dla poprzednich pokoleń było święte, również dla nas pozostaje święte i wielkie i nie może być nagle całkowicie zakazane lub, tym bardziej, uznane za szkodliwe” - tłumaczył papież zezwalając na powszechne użycie liturgii łacińskiej sprzed reformy II Soboru Watykańskiego. Dba o zachowanie bogactw, które wzrastały w wierze i modlitwie Kościoła oraz przyznanie im należytego miejsca. Sam sprawując liturgię, zwraca uwagę, by wierni oddawali należny kult Chrystusowi eucharystycznemu, sięga po gesty drogie mu jeszcze z czasów młodości. Ciągle ma żywo przed oczyma wspaniałość liturgii poznanej w dzieciństwie. Jednocześnie apeluje, by wszędzie sprawowano liturgię, także tę zreformowaną podczas II Soboru Watykańskiego z wielkim szacunkiem, zgodnie z przepisami.
Realizacja II Soboru Watykańskiego
Nie oznacza to jednak, jakoby Benedykt XVI odchodził od II Soboru Watykańskiego. Przeciwnie, papież ubolewa z powodu fałszywego rozumienia jego przesłania. Jak sam zaznaczył, choćby w drogiej mu dziedzinie liturgii „w wielu miejscach nie stosowano się wiernie do przepisów nowego Mszału, ale wręcz rozumiano je jako zgodę, a nawet zobowiązanie do twórczości, która często prowadziła do zniekształcenia Liturgii poza dopuszczalne granice”. Nie ukrywa, że warunkiem pełnej jedności z lefebrystami jest uznanie przez nich całej nauki Kościoła, w tym dokumentów Vaticanum II oraz nauczania wszystkich kolejnych papieży bez wyjątków. Podkreśla, iż II Sobór Watykański zawiera w sobie całą doktrynalną historię Kościoła, a ten, kto chce być jemu posłuszny, musi przyjmować wiarę wyznawaną w ciągu wieków.
Benedyktowi XVI zależy też na osiągnięciu wewnętrznego pojednania w łonie Kościoła. Tym właśnie tłumaczył zniesienie ekskomuniki na 4 biskupów wyświęconych w 1988 r. przez abp Marcela Lefebvra bez zgody Stolicy Apostolskiej. Zdaje sobie sprawę, że zaniedbania w Kościele są częścią jego winy za to, że podziały się umacniały. Dlatego gotów jest podjąć wszelkie wysiłki, aby tym wszystkim, którzy rzeczywiście pragną jedności, umożliwić pozostawanie w tej jedności lub ponowne jej odnalezienie. Sam starał się o zaleczenie ran przed ponad dwudziestu laty, prowadząc w imieniu Jana Pawła II trudne rozmowy z abp. Lefebvrem. Z drugiej strony 24 września 2005 r. przyjął w Castel Gandolfo swego kontrowersyjnego kolegę z uniwersytetu w Tybindze, ks. prof. Hansa Künga, pozbawionego w 1979 r. misji nauczania w imieniu Kościoła.
Priorytet ewangelizacji
Benedykt XVI apeluje do całego Kościoła o wytrwałe głoszenie Chrystusa, który nie jest obcy żadnej kulturze ani żadnej osobie. Przeciwnie - jest wyzwolicielem z lęków przed duchami i mocami nieczystymi, prowadzących często do głębokiej społecznej niesprawiedliwości. Podkreśla błogosławione skutki wszczepienia wiary w kultury lokalne i ożywianie pobożności ludowej, budowę tożsamości, która pozwala na wzrost w człowieczeństwie. Przypomina, że w wielu częściach świata Słowo Boże stało się też historią i kulturą poszczególnych narodów.
W tym kontekście przestrzega przed utopią powrotu do pogaństwa, odnosząc się między innymi do prób ożywienia religii prekolumbijskich w niektórych krajach Ameryki Łacińskiej. Ich oddzielenie od Chrystusa i Kościoła powszechnego, nie byłaby postępem, lecz regresem – przestrzegał papież biskupów Ameryki Łacińskiej w Aparecidzie w roku 2008.
Ideał kapłana: pokorny, otwarty na Chrystusa
Do głoszenia Ewangelii niezbędni są święci kapłani, zjednoczeni z Chrystusem. Papież wielokrotnie apelował do księży o życie prawdą przyjętego sakramentu, o pokorę i ofiarność w sprawowaniu posługi. Przestrzegał przed niszczycielską pychą i butą. Kapłan nie ma unosić się osobistą ambicją, narzucać swej drogi i woli lecz pozwolić, by posługiwał się nim Chrystus, od Niego uczyć się autentycznej pokory i posłuszeństwa.
Benedykt XVI pragnie mieć księży wiernych prawdzie, przeciwstawiających się kłamstwu obecnemu w świecie, gotowych przyjąć wymagający charakter prawdy. Ma świadomość, że prawda łączy się z miłością, a jej głoszenie już jest dziełem miłosierdzia. Stawianie oporu złu niesie człowiekowi prawdziwe dobro.
Wskazuje też, że prawdziwa miłość może być nawet bardzo wymagająca. Jednocześnie z utożsamiania się z Chrystusem płyną dzieła miłosierdzia wobec maluczkich, ubogich, cierpiących. Także w nich można rozpoznać oblicze Boga. Wyrazem troski obecnego Następcy Piotra o świętość kapłanów jest rozpoczynający się 19 czerwca Rok Kapłański. Można oczekiwać, że będzie on służył odnowie duchowieństwa. Będzie też pewnie wiele okazji do pogłębienia ideałów życia, jakich oczekuje papież od swoich księży.
Troska o jedność mimo trudności
Już w swym przemówieniu inauguracyjnym przed czterema laty Benedykt XVI wśród priorytetów swego pontyfikatu wymienił sprawę jedności chrześcijan. Troska o jedność nie może jednak podważać doktryny. Stąd ogromne znaczenie „ekumenizmu duchowego”, wspólnych modlitw, zbliżenia z Chrystusem.
Papież zachęca również do gorliwego poszukiwania wspólnego zrozumienia Bożych tajemnic. Temu celowi służy m. in. wznowienie prac Wspólnej Międzynarodowej Komisji ds. Dialogu Teologicznego między Kościołem Rzymskokatolickim a Kościołem Prawosławnym. Pomimo napięć wewnątrz prawosławia (rozmowy z Watykanem to właściwie jedyna platforma, gdzie rozmawiać ze sobą mogą poszczególne Cerkwie) można dostrzec niezmiernie ciekawe owoce prac tego organu.
Ogromne znaczenie ma dlań troska o dobre relacje z patriarchą Konstantynopola, Bartłomiejem I, czego wymownym dowodem była papieska pielgrzymka do Turcji 28 listopada – 1 grudnia 2006 r. Stolica Apostolska ufa też w rozwój relacji z prawosławiem rosyjskim. Wielką ofiarą z jej strony była zgoda, by gorliwy o sprawy Kościoła – a jednocześnie ostro krytykowany przez prawosławie moskiewskie - abp. Tadeusz Kondrusiewicz opuścił Rosję, obejmując metropolię mińsko-mohylewską na Białorusi. Mimo to stosunki z rosyjską Cerkwią nadal nie należą do łatwych. Ciągle z Moskwy słyszymy opinie o rzekomym katolickim prozelityzmie na „Świętej Rusi”.
Wiele nadziei wiąże się z dialogiem prowadzonym z przedchalcedońskimi Kościołami Wschodu, w tym z Ormiańskim Kościołem Apostolskim. Natomiast więcej trudności dostrzegamy w relacjach z protestantami Zachodu, gdzie głębsze są różnice teologiczne, a na dodatek w ostatnich latach pojawiły się problemy związane z inną oceną zagadnień moralnych oraz spowodowane ordynowaniem kobiet na diakonów czy pastorów.
Tym niemniej Kościół Benedykta XVI jest nieustannie otwarty na dialog ekumeniczny, podkreślając potrzebę zbliżenia duchowego i wymiany darów. Rozbicie chrześcijan, niezgoda we wzajemnych relacjach jak zaznaczał papież podważają bowiem wiarygodność ich mówienia o Bogu. Z tego względu wysiłek na rzecz wspólnego świadectwa wiary, na rzecz ekumenizmu należy do jego najwyższych priorytetów.
Racjonalizm wiary jako podstawa dialogu międzyreligijnego
Podczas swych spotkań z przedstawicielami innych religii Benedykt XVI przypomina, że dla katolików prawdziwe źródło wolności tkwi w osobie Jezusa z Nazaretu. Chrześcijanie wierzą, że jest On tym, który objawia nam w całej pełni ludzkie możliwości dla cnót i dobra i to On wyzwala nas z grzechu i ciemności. On jest tym, który przyjął ludzkie ciało, by pojednać człowieka z Bogiem i odkryć racjonalizm świata stworzonego. Na pytania dotyczące pochodzenia i przeznaczenia ludzkości chrześcijaństwo odpowiada wskazując na Chrystusa.
Ojciec Święty zdecydowanie odrzuca przy tym zdecydowanie religijne uzasadnienie przemocy. Pomimo postaw islamskiego fundamentalizmu dostrzega żarliwą pobożność muzułmanów. W tym kontekście przestrzega zeświecczoną kulturę zachodnią, by unikała pogardy dla Boga i cynizmu, który traktuje ośmieszanie sacrum jako przejaw prawa do wolności.
Benedykt XVI wraz z wyznawcami innych religii pragnie pomóc światu, by otworzył się na Boga. Papież domaga się, aby każdy mógł swobodnie wyznawać swą wiarę, niezależnie od kraju, w którym zamieszkuje. W tym kontekście należy postrzegać decyzję Ojca Świętego, który przed rokiem, podczas liturgii Wigilii Paschalnej osobiście udzielił chrztu konwertycie z islamu, Magdi Cristiano Allanowi. 56. letni pochodzący z Egiptu włoski dziennikarz ujawnił, że postawa papieża odegrała kluczową rolę w jego drodze do chrześcijaństwa.
Wśród ważnych audiencji dla przedstawicieli innych religii trzeba wspomnieć bezprecedensowe spotkanie Benedykta XVI z królem Arabii Saudyjskiej Abdullahem, 6 listopada 2007 r. Była to pierwsza w historii wizyta saudyjskiego monarchy w Watykanie. Stolica Apostolska i Arabia Saudyjska, w której oficjalnie 100 proc. ludności stanowią muzułmanie, nie utrzymują stosunków dyplomatycznych. W kraju tym nie ma wolności religijnej, a chrześcijaństwo jest prześladowane. Mimo to saudyjski monarcha jako „strażnik dwóch świętych miejsc islamu”, Mekki i Medyny podjął inicjatywy na rzecz dialogu religii na arenie międzynarodowej.
Relacje dyplomatyczne: priorytet Azji
Starania o umożliwienie katolikom na całym świecie swobodnego praktykowanie wiary obejmują także działania dyplomacji Benedykta XVI.
Szczególne miejsce w jego wysiłkach zajmuje sytuacja wiernych w Chińskiej Republice Ludowej. Właśnie do nich skierował on 30 czerwca 2007 r. list, w którym wyraził nadzieję na rozpoczęcie dialogu z Pekinem w sprawie normalizacji stosunków. Zaznaczył, że Kościół nie żąda dla siebie żadnych przywilejów ani nie utożsamia się z żadnym systemem politycznym. Jednocześnie żąda, by władze nie mieszały się do spraw, które dotyczą wiary i dyscypliny Kościoła. Odwołał wszelkie uprawnienia i wytyczne, wprowadzone uprzednio przez Stolicę Apostolską. Zabraniały one m.in. koncelebrowania z biskupami konsekrowanymi bez zgody papieża i udziału we Mszach św. sprawowanych przez wyświęconych przez nich kapłanów. Benedykt XVI ustanowił w całym Kościele 24 maja dniem modlitw za chińskich katolików oraz utworzył watykańską komisję do spraw Kościoła w Chinach.
Wyjątkowym wydarzeniem, zwiastującym nadzieję na lepsze relacje z Chińską Republiką Ludową był ubiegłoroczny (7 maja 2008) koncert w Watykanie orkiestry filharmonii z Pekinu i chóru opery z Szanghaju. Zespoły te wykonały na cześć papieża „Requiem” Mozarta oraz wiązankę melodii ludowych swego kraju. Benedykt XVI uznał to wydarzenie za okazję do symbolicznego spotkania z całym narodem chińskim, a zwłaszcza z katolikami, pozostającymi w jedności z Następcą św. Piotra.
Papież szczególną troską otacza także katolików wietnamskich. Troską o ich los należy tłumaczyć audiencję dla premiera Nguyễn Tấn Dũnga w Watykanie 25 stycznia 2007 r. oraz rozmowy delegacji watykańskiej w Hanoi podejmujące po raz pierwszy możliwość normalizacji relacji dwustronnych. Dialog w tej sprawie trwa, pomimo napięć między komunistycznym rządem a wietnamskim Kościołem. Wymaga czasu i cierpliwości.
Europejski patriota
Benedykt XVI często dawał wyraz swej miłości do kontynentu, z którego pochodzi. Apelował o twórczą wierność dziedzictwu chrześcijańskiemu Europy, pozwalającą na wytyczenie bezpiecznej przyszłości mieszkańcom naszego kontynentu i umocnienie poczucia wspólnej tożsamości kulturowej. Wzywał polityków, aby przeciwstawiali się próbom spychania przekonań religijnych do sfery prywatności. Działania takie jego zdaniem zagrażają przyszłości demokracji, której siła zależy od upowszechnianych wartości.
„Biorąc pod uwagę, że tradycja chrześcijańska jest właśnie tym, co można by nazwać polifoniczną jednością i wyraża wartości fundamentalne dla dobra społeczeństwa – mówił w 2006 r. Ojciec Święty do przedstawicieli chadecji - Unia Europejska może być jedynie ubogacona przez nawiązanie do swych korzeni. Znakiem niedojrzałości, jeśli nie wręcz słabości, byłaby walka zamiast dialogu z nią lub też jej ignorowanie. W tym kontekście można zauważyć, że pewne laickie nieprzejednanie okazuje się być wrogiem tolerancji i zdrowej świeckiej wizji państwa i społeczeństwa”. Jednocześnie odwołując się do europejskiej tradycji intelektualnej papież apelował o współdziałanie wiary, prawdy i rozumu.
Troska o najuboższych, pokrzywdzonych...
Benedykt XVI jest osobą niezwykle wrażliwą. Nie może więc dziwić, że pierwszą swą encyklikę, „Deus caritas est” opublikowaną 25 stycznia 2006 r. poświęcił miłości chrześcijańskiej. Obejmuje ona z jednej strony miłość Boga, z drugiej zaś miłość bliźniego przejawiającą się w działalności dobroczynnej. Papież wskazuje na konieczność zachowania specyficznej tożsamości owej chrześcijańskiej działalności charytatywnej, która musi opierać się na doświadczeniu osobistego spotkania z Chrystusem. Musi też być niezależna od partii i ideologii, bezinteresowna. Ojciec Święty przestrzega z jednej strony przed pokusą prozelityzmu, a z drugiej zaś przemilczenia Boga. Wskazuje na potrzebę żywego kontaktu z Chrystusem, zapewniającego uwolnienie od pokus aktywizmu i uciekania się do ideologii, a z drugiej popadania w bezwład i rezygnację.
Benedykt XVI jest też bardzo wyczulony na ludzką krzywdę. Tym należy tłumaczyć gest przyjęcia grupy osób, które padły ofiarą wykorzystywania seksualnego ze strony księży podczas pielgrzymki do USA 17 kwietnia 2008 r. oraz spotkanie z inną grupą ofiar molestowania, w Sydney 21 lipca 2008 r. Papież wysłuchał ich historii i ich pocieszał, zapewniając ich o swej duchowej bliskości.
Ojciec Święty jest poważnie zaniepokojony panującym w świecie głodem i niesprawiedliwościami. Przejawem tej troski był niedawny list do brytyjskiego premiera Gordona Browna, w którym apelował do grupy G 20 o utrzymanie pomocy dla krajów rozwijających się i rezygnację z rozwiązań nacechowanych nacjonalistycznym egoizmem czy też protekcjonizmem. Zaznaczał, że kraje najuboższe nie mogą ponosić konsekwencji kryzysu, którego same nie spowodowały. Wzywał wspólnotę międzynarodową, by realizowała zobowiązania podjęte na Szczycie Milenijnym ONZ do eliminacji skrajnego ubóstwa do roku 2015. Wierzącym przypominał, że karmieni tym samym chlebem eucharystycznym, nie mogą być obojętni, gdy brakuje chleba na stole ich braciom w człowieczeństwie.
Papież wielokrotnie wyrażał swą bliskość ofiarom wojen i konfliktów. Podczas swych podróży apostolskich spotykał się z chorymi pragnąc dodać im odwagi w niesieniu krzyża. Podczas swej pielgrzymki do Brazylii w 2007 odwiedził Farmę Nadziei, apelując do młodych ofiar narkomanii, by wyszedłszy z uzależnienia stały się ambasadorami nadziei! Zdecydowanie potępił handlarzy narkotyków, przypominając, że Bóg rozliczy ich z wyrządzonego zła. Przestrzegł, iż spotyka się ono z taką samą naganą, jaką Jezus wyraził wobec tych, co gorszyli maluczkich. Już dziś wiemy, że niebawem uda się do L’Aquila, by osobiście wyrazić swą bliskość ofiarom trzęsienia ziemi w Abruzji…
Młodzież, miłość, rodzina, obrona życia
W porównaniu z długim pontyfikatem Jana Pawła II w swych przemówieniach Benedykt XVI nie poświęca tak wiele miejsca sprawom rodziny czy obrony życia. Jest on przekonany, że ład moralny w tej dziedzinie jest konsekwencją bezkompromisowej wiary w Chrystusa. Nie znaczy to jednak, by nie domagał się ochrony prawnej zarówno życia dzieci w łonie matki jak i starców, czy osób przewlekle chorych, którym proponuje się eutanazję.
Miłosierdzie wobec chorych na AIDS każe papieżowi domagać się zapewnienia im skutecznych lekarstw, a zarazem prawdy o konieczności zmiany zachowań. Ojciec Święty nie obawia się w tej dziedzinie głoszenia prawd wymagających, nawoływania do pracy nad sobą. Podjął dziedzictwo Światowych Dni Młodzieży, wielokrotnie wskazując na konieczność wychowania do miłości odpowiedzialnej, czy odkrycia życiowego powołania. Podobnie kontynuuje Światowe Spotkania Rodzin, wzywając polityków do otoczenia ich należną troską, zapewnienie stabilnego bytu, możliwości wychowania swych dzieci w zgodzie z własnymi przekonaniami. Jednocześnie wskazuje na szkodliwość prób zrównywania z małżeństwem związków nieformalnych, w tym osób tej samej płci.
Tajemnica popularności
Pomimo, że Benedykt XVI jest gwałtownie krytykowany w mediach a na głoszone przez niego słowa oburzeniem reaguje część polityków, a nawet niektóre rządy, cieszy się nieustannie zaufaniem szerokich rzesz społeczności katolickiej.
Dowodem może być choćby niedawna podróż do Afryki, mobilizacja katolików w krajach, gdzie przeciwko Ojcu Świętemu wytoczono szczególnie ciężkie propagandowe działa, czy doniesienia czołowego włoskiego dziennika lewicowo-liberalnego „La Repubblica”, świadczące, że we Włoszech zaufanie do papieża i Kościoła jest większe niż przed rokiem. Zdaniem włoskiego socjologa, Ilvo Diamanti wynika to z klarownego i bezpośredniego podejmowania przez Kościół zagadnień etycznych, zarówno odnośnie do życia publicznego jak i prywatnego. Proponowane odpowiedzi są często przedmiotem zaciętych dyskusji. Mimo to dają one pewność społeczeństwu, które nie ma poczucia bezpieczeństwa i poszukuje wartości, które mogłyby orientować ludzkie życie.
Ukryj artykułUkryj artykuł
Święcenia biskupie przyjął ks. dr Matthias Heinrich. Biskup Heinrich będzie nowym sufraganem Archidiecezji Berlińskiej. Uroczystość odbyła się o godz. 16.00 w katedrze katolickiej św. Jadwigi. Polską Misję Katolicką w czasie uroczystości święceń reprezentował ks. Jerzy Barganowski.
Za tydzień, w niedzielę 26 kwietnia, odbędzie się w Berlinie referendum w sprawie statusu religii w szkołach.
Berlin: etyka jako przedmiot obowiązkowy obniża znaczenie religii
Pokaż/ukryj resztę artykułuPokaż/ukryj resztę artykułu
Etyka jako przedmiot obowiązkowy w szkołach Berlina wypycha religię i Kościoły z życia publicznego. Religia jako przedmiot dowolny siłą rzeczy znajdzie się „na marginesie planu lekcyjnego“. Zwrócił na to uwagę wiceprzewodniczący niemieckiego Bundestagu, Wolfgang Thierse w rozmowie z tygodnikiem „Rheinischer Merkur”.
Niemiecki polityk z ramienia SPD obawia się, że „wobec wielkiego obciążenia czasowego, coraz więcej uczniów będzie rezygnowała z dodatkowych lekcji religii”. Jest to sytuacja „do której jedni dążą, a inni biorą pod uwagę, często niewiele przeciwko temu czyniąc”. W tej sytuacji inicjatywa „Pro Reli”, która dąży do alternatywnego wyboru między etyką a religią w szkołach Berlina, jest bardzo korzystna, powiedział Wolfgang Thierse. Podkreślił, że religia rozwija tolerancję wobec innych kierunków wyznaniowych; religia nie jest też sprawą tylko prywatną.
Referendum w sprawie zrównania nauki religii z etyką w szkołach publicznych stolicy Niemiec ma odbyć się w Berlinie 26 kwietnia. Aby tak się stało, swoje „tak” powinno wypowiedzieć ok. 610 tys. mieszkańców Berlina. Według przeprowadzonego na zlecenie „Pro Reli” sondażu za zrównaniem w prawach religii i etyki opowiada się 42 proc. Berlińczyków, a ok. 35 proc. – przeciwko. Zgodnie z niemiecką ustawą zasadniczą nauka religii w szkołach państwowych jest jednym z obowiązkowych przedmiotów. Wyjątki są możliwe tylko dla tych krajów związkowych, w których 1 stycznia 1949 r. obowiązywała inna zasada. Takim krajem związkowym jest Berlin.
ts (KAI/KNA) / Berlin
Ukryj artykułUkryj artykuł
16 kwietnia 2009
W dniu dzisiejszym, w szpitalu w Berlinie, zmarła p. Irena Szwilska, zelatorka wspólnoty Apostolstwa Dobrej Śmierci. Przeżyła 65 lat. Pogrzeb śp. Ireny odbędzie się 28 kwietnia br. na cmentarzu Gnaden-St. Johanes-Evangelist, Hollanderstr. 36 w Berlinie (kaplica nr 2), godz. 14.00.
14 kwietnia 2009
Pamiętał o naszej wspólnocie zakonnej i parafialnej ks. Paweł Libor, misjonarz z Angoli…
Pozdrowienia i uściski Taddeo, dla Ciebie, Rodziny, Bliskich i Współbraci i całej PMK w Berlinie.
Z modlitwa Paulo, Ndalatando, Angola, Feliz Páscoa 2009
1 - po mszy św. wizyta w jednej z rodzin
2 - dwoje bliźniaków Adam i Ewa.
Zmartwychwstał Pan!
Radosnych Świąt Zmartwychwstania Pańskiego życzą Proboszcz i Duszpasterze pracujący w Polskiej Misji Katolickiej
13 kwietnia 2009
Poniedziałek Wielkanocny.
Dla wszystkich starczy miłości...
Dobrze się idzie
krajem nieba polnego
i krajem wiosennego lasu
Wtedy słyszysz
jak storczyki
krzyczą wniebogłosy
Kochaj - tylko kochaj
dla wszystkich
starczy miłości...
12 kwietnia 2009
Niedziela Zmartwychwstania Pana Jezusa. Chrystus zmartwychwstał! Prawdziwie zmartwychwstał” - od takiego okrzyku Kościół rozpoczyna świętowanie niedzieli wielkanocnej. Chrystus umęczony i zabity pokonał śmierć, grzech i szatana, a równocześnie wszystkim ludziom dał nadzieję zmartwychwstania. Dzień ten czasami nazywa się Wielką Niedzielą, a każda niedziela w roku liturgicznym jest celebracją tego najważniejszego święta chrześcijan jakim jest Wielkanoc.
W tradycji Kościoła w Polsce Niedziela Zmartwychwstania rozpoczyna się procesją rezurekcyjną. Celebrans i cała asysta udaje się najpierw do grobu Pańskiego. Tam kapłan wznosi radosny okrzyk: „Chrystus zmartwychwstał!”, na co wierni odpowiadają: „Prawdziwie zmartwychwstał!”. Po tych słowach procesja na czele z krzyżem ozdobionym czerwoną stułą oraz z figurą Zmartwychwstałego Chrystusa wyrusza i przeważnie trzykrotnie okrąża kościół. Pierwotnie procesja ta obchodziła cmentarz, który zwykle znajdował się w pobliżu kościoła, by oznajmić leżącym w grobach, że Chrystus zmartwychwstał i zwyciężył śmierć.
Po dojściu do głównego ołtarza i błogosławieństwie Najświętszym Sakramentem rozpoczyna się Msza św. Po czytaniach śpiewa się Sekwencję, w której Maria opowiada o pustym grobie i spotkaniu z Chrystusem zmartwychwstałym. Następnie Ewangelia ukazuje apostołów, którzy słysząc, że ich Mistrz zmartwychwstał, podążyli sprawdzić, czy grób rzeczywiście jest pusty. W teologii podkreśla się, że jedynym „świadkiem” samej chwili zmartwychwstania był ten grób. Nikt z ludzi nie był przecież świadkiem tego faktu. Wielkanocną Eucharystię kończy rozesłanie śpiewane zwykle na uroczystą, gregoriańską melodię: „Idźcie w pokoju Chrystusa. Alleluja, alleluja”, na co wierni odpowiadają: „Bogu niech będą dzięki! Alleluja, alleluja”.
11 kwietnia 2009
Wielka Sobota. Już od godziny 9.00, zgodnie z polską tradycją, święcone były pokarmy na stół wielkanocny. W Bazylice święcenie trwało do godz. 17.00. Tysiące wiernych przybyło, aby zadośćuczynić tradycji… Przy okazji wierni modlili się przy Grobie Pańskim, a także wielu z nich skorzystało z sakramentu spowiedzi.
Pokarmy zostały poświęcone też w kościołach na Spandau i Karlshorst.
Wieczorem, o godz. 20.30, odprawiona została liturgia Wigilii Paschalnej. Przewodniczył jej ks. Marek Kędzierski.
10 kwietnia 2009
Wielki Piątek. Pamiątka śmierci Chrystusa. Jedyny dzień w roku, kiedy nie odprawia się mszy św. Uczciliśmy ten dzień nabożeństwem wielkopiątkowym, w czasie którego szczególnym momentem była adoracja krzyża. Liturgii przewodniczył ks. Grzegorz Jeżewski. Wcześniej odprawiona została po raz ostatni w tym roku Droga Krzyżowa. Po niej odprawione zostało nabożeństwo, rozpoczynające nowennę przed uroczystością Bożego Miłosierdzia. Od godz. 10.00 wierni naszej Misji adorowali Chrystusa złożonego w Grobie. Mogli w tym czasie skorzystać z sakramentu spowiedzi.
Ukazał się wielkanocny numer „Listu Parafialnego”.

9 kwietnia 2009
Wielki Czwartek. Msza św. Wieczerzy Pańskiej sprawowana w tym dniu jest pamiątką Ostatniej Wieczerzy. Dziękujemy Bogu za ustanowienie eucharystii i Sakramentu Kapłaństwa.
Mszy św. w Bazylice przewodniczył najstarszy z pracujących u nas księży, ks. Jerzy Barganowski. Koncelebrowali wszyscy księża. Kazanie wygłosił ks. Grzegorz Jeżewski.
8 kwietnia 2009
Zakończyły się rekolekcje wielkopostne w naszej Misji. Rekolekcje wygłosił ks. Zbigniew Malinowski, dyrektor Salezjańskiej Szkoły Muzycznej im. Antoniego Chlondowskiego w Lutomiersku k. Łodzi. Spotkania odbywały się o godz. 10.00 i 18.00 dla ogółu wiernych. Dzieci spotykały się o godz. 16.00. Młodzież swoje spotkanie rekolekcyjne miała we wtorek o godz. 18.00; po mszy św. rekolekcjonista wygłosił katechezę również do młodzieży.
Wielu naszych wiernych skorzystało z sakramentu spowiedzi św. Księża spowiadali także na Spandau (w środę od godz. 15.00 do 18.30) i w kościele św. Marcina na Märkisches Viertel (we wtorek od godz. 15.00 do 19.00).
5 kwietnia 2009
Niedziela Palmowa. Rozpoczęcie rekolekcji wielkopostnych w naszej Misji. Rekolekcje głosi ks. Zbigniew Malinowski, dyrektor Salezjańskiej Szkoły Muzycznej im. Antoniego Chlondowskiego w Lutomiersku k. Łodzi.
Spotkali się uczestnicy pielgrzymki do Ziemi św., jaka ma się odbyć w pierwszej połowie października br. Spotkanie poprowadził ks. Tadeusz Niewęgłowski, proboszcz.
4 kwietnia 2009
Diecezjalne obchody Światowego Dnia Młodzieży. W spotkaniu młodzieży Berlina wzięli udział również młodzi parafianie naszej Misji wraz z opiekunami ks. Markiem Kędzierskim i ks. Markiem Wyszomierskim.
3 kwietnia 2009
Młodzież z Lutomierska zwiedziła Berlin…
2 kwietnia 2009
4 rocznica śmierci Jana Pawła II. „Wieczór Papieski”, przygotowany i przedstawiony przez uczniów Salezjańskiej Szkoły Muzycznej im. Antoniego Chlondowskiego w Lutomiersku k. Łodzi, był wspomnieniem Wielkiego Polaka…
1 kwietnia 2009
Dzisiaj przypada 75. rocznica kanonizacji św. Jana Bosko założyciela Salezjanów. Dokładnie 1 kwietnia 1934 r. Ojciec św. Pius XI ogłosił go świętym. Z tej okazji salezjanie berlińscy (Niemcy i Polacy) spotkali się na dziękczynnej mszy św. za dar świętego Założyciela ich zgromadzenia zakonnego. Spotkanie odbyło się w ośrodku młodzieżowym w dzielnicy Marzahn.
Tylko patrzeć...
30 marca 2009
Rozpoczęło się strojenie organów w naszej Bazylice. Przeprowadza je firma „Schuke Karl”. Prace potrwają dwa dni.
29 marca 2009
Piąta niedziela Wielkiego Postu. Słowo Boże poprowadziło słuchacza do wyrażenia bardzo istotnej myśli: „chce ujrzeć Jezusa”! My – chrześcijanie – winniśmy życiem pokazać, że nas w Jezusie zachwyca: przekonanie o Jego posłannictwie, życiowej misji; wiara w Ojca, nieprawdopodobna, bezgraniczna miłość do ludzi, sposób nauczania ludzi, troska o każdego człowieka, że potrafił słuchać każdego człowieka, że potrafił poddać się woli Ojca; odwaga, czynił coś, czego zabraniała tradycja, religia, prawo; podejście do człowieka, że przed zrozpaczonymi otwierał nowe perspektywy, że smutnych pocieszał, a nie bawił czy rozweselał; miłość do dzieci, chorych, nieszczęśliwych, że wszystkim przebaczał, że ludzie po spotkaniu z Nim odchodzili inni, że mieli siłę do nowego życia, że potrafił, jak dobry pasterz, pozostawić 99 owiec i szukać zagubionej…
W czasie mszy św. o godz. 12.00 dyplomy otrzymali nowi psałterzyści-kantorzy. Jest to owoc „Kursu Kantora”, zaproponowanego i przeprowadzonego (przy współudziale innych osób) przez p. Annę Kokowską-Weinstok, organistkę naszej parafii. Kurs pomyślnie ukończyło 11 osób: Hinz Dorota, Jaszczyk Dorota, Ryfa Andrzej, Samek Anna, Samek Andrea, Stasiło Katarzyna, Urbatzka Dominika, Wątrucka Andżelika, Wątrucki Artur, Weinstok Martin, Porzyński Ryszard.
O godz. 16.00 odprawiona została msza św. dla młodzieży. W mszy św. udział wzięli głównie młodzi kandydaci, przygotowujący się do przyjęcia sakramentu bierzmowania. Mszy św. przewodniczył ks. Marek Wyszomierski.
28 marca 2009
Księża pracujący w naszej Misji, wzięli udział w spotkaniu zorganizowanym dla uczczenia 150-lecia istnienia Zgromadzenia Salezjańskiego, 75-lecia kanonizacji św. Jana Bosko i 75-lecia obecności salezjanów w Berlinie. Spotkanie odbyło się w ośrodku młodzieżowym, prowadzonym przez salezjanów-Niemców, w dzielnicy Marzahn. „Okrągłe” rocznice, razem z salezjanami ze wspólnoty berlińskiej, świętowali ich bliscy współpracownicy, duchowieństwo Berlina, a także młodzież.
Po południu odbyła się procesja pokutna katolików berlińskich, "Bussgang". Procesja wyruszyła z kościoła św. Elżbiety, zatrzymała się w kościele św. Bonifacego, a zakończyła mszą św. w naszej Bazylice. Mszy św. na zakończenie procesji przewodniczył kard. Georg Sterzinsky. Procesję z darami przygotowała nasza wspólnota parafialna. Dary ołtarza niosły dzieci naszej Misji w polskich strojach ludowych.
27 marca 2009
Odprawiona została Droga Krzyżowa dla dzieci. Udział w nabożeństwie wzięły przede wszystkim dzieci przygotowujące się do przyjęcia Pierwszej Komunii św. oraz ich rodzice. Drogę Krzyżową poprowadził ks. Marek Kędzierski. Uczestnicy wielkopostnego nabożeństwa zakończyli swoją modlitwę przy „Krzyżu Dziękczynienia” wspólnym podziękowaniem Jezusowi za dar odkupienia.
25 marca 2009
Uroczystość Zwiastowania Pańskiego, a zarazem Dzień Świętości Życia. Tak jak w poprzednich latach w tym dniu duża grupa naszych parafian podjęła się „duchowej adopcji” dzieci nienarodzonych. Duchowa Adopcja jest przyrzeczeniem, którego treść stanowi modlitewne zobowiązanie, podjęte przez konkretną osobę w intencji ocalenia zagrożonego życia dziecka w łonie matki oraz sprawiedliwego i prawego życia po urodzeniu; dziecka, którego imię jest znane Bogu. Istotą Duchowej Adopcji jest codzienna modlitwa trwająca przez dziewięć miesięcy i obejmująca: specjalną modlitwę w intencji dziecka i jego rodziców, jeden dziesiątek różańca św., a także dobrowolnie podjęte ofiary w celu wynagrodzenia Bogu za grzechy dzieciobójstwa.
Tradycyjnie msza św. wieczorna, jak w ostatnią środę każdego miesiąca, odprawiona została w int. wspólnoty Apostolstwa Dobrej Śmierci; intencją była modlitwa za dzieci nienarodzone i matki w trudnych sytuacjach.
W Chemnitz odbyło się spotkanie księży pracujących w parafiach polskich Dekanatu Wschodniego. Spotkanie prowadził rektor Polskiej Misji Katolickiej w Niemczech ks. Stanisław Budyń. W spotkaniu udział wzięli także księża naszej Misji: ks. Barganowski Jerzy, ks. Niewęgłowski Tadeusz i ks. Wyszomierski Marek.
24 marca 2009
Wieczorem, w czasie mszy św., odprawiona została nowenna ku czci Matki Bożej Wspomożycielki Wiernych. W ten sposób, zgodnie z tradycją salezjańską, uczciliśmy Matkę Boga i naszą w Jej tytule "Auxilium Christianorum".
23 marca 2009
Ojciec św. Benedykt XVI zakończył pielgrzymkę do Afryki. Była to jego pierwsza pielgrzymka na ten kontynent. W ciągu siedmiu dni odwiedził Kamerun (17-20 marca) i Angolę (20 –23 marca). Papież przyjmowany z „gorącą, afrykańską gościnnością” przebywał w dwóch miastach: Jaunde i Luandzie.
Synteza papieskiej pielgrzymki
22 marca 2009
IV niedziela Wielkiego Postu. Przekroczyliśmy półmetek czasu przygotowania paschalnego… W naszym zbliżaniu się do Paschy towarzyszy nam Boże Słowo, które przypomina najważniejsze etapy historii zbawienia, która jest jedną wielką historią miłości. Wsłuchując się w tę historię, mamy uświadomić sobie, że jest ona historią całej ludzkości, a więc także i naszą.
Wierni naszej Misji mogli adorować dzisiaj „Krzyż Wdzięczności”. „Krzyż Wdzięczności”, a właściwie pielgrzymka dużych rozmiarów dębowego krzyża, to pomysł pewnej grupy katolików ze Lwowa. Adorując ten krzyż wierni dziękują Bogu za dzieło zbawcze Chrystusa.
Pokaż/ukryj resztę artykułuPokaż/ukryj resztę artykułu
Krzyż pobłogosławiony przez biskupa katolickiego ze Lwowa, biskupa Kościoła Grecko-Katolickiego i prawosławnego patriarchy, odwiedził najpierw wszystkie regiony Ukrainy, a potem wyruszył do innych krajów. Ideą wędrówki krzyża jest odwiedzenie stolic wszystkich krajów świata do roku 2033, kiedy to przypadnie jubileusz 2000 lat śmierci i zmartwychwstania Chrystusa. Z Ukrainy krzyż powędrował do Warszawy, potem odwiedził kraje nadbałtyckie: Litwę, Łotwę i Estonię. W Estonii dołączyło kilka osób, które razem z mieszkańcami Lwowa, stanowią „ekipę krzyża”, obsługującą Jego wędrówkę. Po krajach nadbałtyckich „Krzyż Wdzięczności” odwiedził Skandynawię. Zatrzymał się m.in. w Helsinkach, Oslo i Sztokholmie. Stamtąd powędrował do Kopenhagi, a ze stolicy Danii do Niemiec. W Niemczech był najpierw w Hanowerze, skąd przybył do Berlina. Następnym planowanym etapem ma być stolica Islandii, Reykjavik.
Ukryj artykułUkryj artykuł
 |  |
Czterech kandydatów, przygotowanych do służby ministranckiej, złożyło ślubowanie i otrzymało strój ministranta.
21 marca 2009
Benedykt XVI przybył do Angoli. Kraj ten jest drugim, po Kamerunie, etapem jego podroży apostolskiej do Afryki.
O godz. 12.30, po pokonaniu 1422 km, papieski samolot lecący z Jaunde w Kamerunie wylądował na lotnisku im. „4 Lutego” w Luandzie. Ojca Świętego na lotnisku przywitał prezydent kraju José Eduardo dos Santos oraz przewodniczący episkopatu abp Damião António Franklin. Benedykt XVI zaapelował o pojednanie narodowe i poszanowanie praw obywatelskich przybywając do stolicy Angoli – Luandy.
Natomiast na spotkaniu z przedstawicielami władz Angoli i korpusem dyplomatycznym, które odbyło się w Pałacu Prezydenckim w Luandzie, papież odbył prywatną rozmowę z prezydentem José Eduardo Dos Santosem. Zaapelował on o uczciwość i wykorzenienie korupcji.
pb, st / Luanda
20 marca 2009
W naszej Misji gościł ks. Igor Maria Simonoris i brat Waldemar z Wilna (Litwa). Obaj należą do zgromadzenia Braci Jezusa Miłosiernego (niedawno powstała gałąź męska zakonu s. Faustyny). W Wilnie znajduje się ich dom macierzysty.
Do naszej bazyliki przybył „Krzyż Wdzięczności”. Pielgrzymka tego krzyża to pomysł wiernych diec. Lwowskiej. Krzyż odwiedził już wiele stolic krajów europejskich. Był m.in. w Warszawie, Tallinie, Rydze, Sztokholmie, Kopenhadze. Wolą organizatorów tej pielgrzymki krzyża jest podziękowanie Bogu za dar zbawienia.
19 marca 2009
W bazylice Różańca Świętego na Steglitz odbyło się comiesięczne spotkanie. Poświęcone ono zostało osobie Świętego Pawła - Apostoła Narodów w trwającym Jubileuszowym Roku jego 2000 urodzin. Od godz. 17.00 rozpoczęła się spowiedź wielkopostna, o godz. 18.30 odśpiewano Gorzkie Żale, a następnie odprawiona została msza św. w języku polskim. Po mszy św. w sali parafialnej wyświetlono film o św. Pawle. Spotkanie prowadził ks. Grzegorz Jeżewski.
18 marca 2009
W katolickiej parafii w dzielnicy Bisdorf odbyło się spotkanie księży i współpracowników świeckich dekanatu Lichtenberg. W spotkaniu udział wzięli także księża PMK: ks. Tadeusz Niewęgłowski i ks. Marek Wyszomierski.
17 marca 2009
Rozpoczęła się pielgrzyma Ojca św. Benedykta XVI do Afryki. Ojciec św. odwiedzi Kamerun i Angolę.
Otrzymaliśmy list od ks. Pawła Libora, misjonarza z Angoli:
Szczęść Boże! …to rzeczywiście piękna informacja, od dawna oczekiwana (przyjazd Ojca św. do Angoli, red.). Mam nadzieję, że przerywa się te spekulacje, że Papież przyjeżdża chwalić prezydenta, aby zrehabilitować inwalidów wojny domowej i przede wszystkim przyjeżdża po to, aby złożyć hołd angolskim kobietom, ponieważ tu cały miesiąc jest poświęcony kobietom. Choć może to ostatnie jest naprawdę ważne, aby zmieniać pewną "dziką" mentalność, że kobieta się wcale nie liczy. Z utęsknieniem czekamy na "nowy powiew" Ducha Świętego, który popłynie od Papieża i już nawet zaczęło się nowe, po tym jak papież poprosił o modlitwę na placu św. Piotra w ostatnią niedzielę.
Wizytę Papieża będę śledził przed TV, wszyscy z naszego domu wyjeżdżają do Luandy, niektórzy już od 2 dni tam są. Zgłosiłem się że zostanę, bo nie można zamknąć parafii na 10 dni. Dla tutejszych to nie problem, tylko we mnie siedzi jakiś duszpastersko-polski imperatyw. Każdego dnia są katechezy o Ojcu św. Przygotowuję każdego dnia homilie o problemach moralnych, rachunku sumienia, danych statystycznych Kościoła w Angoli, o dziełach, które Kościół prowadzi i oczywiście o tym, co dzieje się na bieżąco podczas pielgrzymki Papieża w Kamerunie i potem co będzie u nas w Angoli. Wielu jest takich, którzy z powodu braku funduszy nie mogą się udać do stolicy (bilet 4000 Kwanzas), to jest tylko 54 $, ale dla wielu to suma nie do przeskoczenia. Organizujemy również czuwanie przed wystawionym Najświętszym Sakramentem i spowiedź - jako duchowe przeżywanie i towarzyszenie Papieżowi.
U mnie wszystko dobrze. Trochę kaszlę, ale myślę że to przejdzie. W marcu pada tu najwięcej, bo to ostatni miesiąc opadów, potem zaczyna się pora sucha - 7 miesięcy bez deszczu.
Pozdrawiam ciepło Wszystkich... Estamos Junto! Do usłyszenia. Z Panem Bogiem.
Na fot. ks. Paweł Libor – pierwszy z lewej.
 |
16 marca 2009
Zakończył się „zimowy” kurs przedmałżeński. Ostatnie spotkanie poprowadził ks. Tadeusz Niewęgłowski. Kurs ukończyło 29 osób.
15 marca 2009
Ewangelia odczytana dzisiaj prowadzi nas za Jezusem do Jerozolimy... Jezusa rozgniewało to, że z Paschy Pana uczyniono święto Żydów. Dom Jego Ojca stał się halą targową. Schylił się i
podniósł kilka powrózków, którymi wiązano zwierzęta. Splótł je razem i zrobił z nich bicz. Potem szedł przez dziedziniec świątynny i wypędzał ze świątyni wszystkie owce i woły. Pieniądze wekslarzy zrzucił na ziemie, a ich stoły przewrócił. Do handlarzy gołębi powiedział: „Zabierzcie to stąd, z domu Ojca mego nie czyńcie targowiska”.
Pismo Święte przypomina nam, że jesteśmy „świątynią Ducha Świętego” (1Kor 6,19) i że powinniśmy oczyścić się „z wszelkich brudów ciała i ducha” (2Kor 7,1). Przez swoją śmierć i zmartwychwstanie Jezus otworzył nam drogę oczyszczenia i to właśnie On sam dokonuje oczyszczenia w naszym życiu dzień po dniu, gdy otwieramy przed Nim nasze serca. Jezus również dziś oczyszcza Swoją świątynię. Tylko w oczyszczonej świątyni może On zamieszkać.
Jeśli ma On mieć do nas zaufanie, wówczas musi usunąć wszystko, co zanieczyszcza świątynię naszego ciała. Dzięki Słowu stajemy się czyści!
Została ogłoszona pielgrzymka do Ziemi św., organizowana wśród naszych parafian. Już po wieczornej mszy św. zebrał się komplet chętnych na ten wyjazd. Nie ma zatem już wolnych miejsc. Pielgrzymka odbędzie się w pierwszej połowie października 2009 r. Dokładna data wylotu i powrotu zostanie podana po zarezerwowaniu miejsc w samolocie.
Ks. Marek Kędzierski wraz z animatorami z SNE św. Bartłomieja szczęśliwie wrócił z Polski, z Kutna-Woźniakowa, gdzie przeprowadził Kurs „Filip” dla Współpracowników Salezjańskich Inspektorii Warszawskiej.
14 marca 2009
W sanktuarium Matki Bożej Trzykroć Przedziwnej odbyło się comiesięczne spotkanie członków Ruchu Rodzin Szensztackich, działającego przy naszej Misji. Spotkanie prowadził ks. Wojciech Majchrzak.
Ks. Marek Kędzierski, wraz z animatorami ze wspólnoty Szkoły Nowej Ewangelizacji św. Bartłomieja prowadzi kurs „Filip” dla Współpracowników Salezjańskich z Inspektorii Warszawskiej. Spotkanie odbywa się w salezjańskim ośrodku rekolekcyjnym w Kutnie-Woźniakowie. Pomysłodawcą takiego Kursu dla Współpracowników Salezjańskich i organizatorem spotkania w Woźniakowie jest ks. Henryk Bonkowski, inspektorialny delegat ds. Współpracowników
Siedmioro małych dzieci naszej Misji przyjęło sakrament chrztu św.
13 marca 2009
Patronką dnia dzisiejszego jest św. Krystyna, męczennica. Nie mamy wiele informacji o świętej. Wiemy, że urodziła się w Persji, gdzie żyła w VI wieku. Jej imię w ojczystym języku brzmiało Jazdin, choć znana jest też jako Sira oraz Sirin. Łacińskie imię świętej, jak również jego męska odmiana Christinus, pochodzi od słowa Chrystus i znaczy tyle co „chrystusowy”, należący do Chrystusa. Właśnie ta przynależność stała się powodem śmierci św. Krystyny.
Krystyna zginęła podczas prześladowań, 13 marca 559 r. W ikonografii św. Krystyna przedstawiana jest w stroju matrony, z palmą męczeńską w ręku.
Jak w każdy piątek Wielkiego Postu odbyły się nabożeństwa Drogi Krzyżowej. W Bazylice nabożeństwo poprowadził ks. Jerzy Barganowski, a w kościele na Weddingu ks. Wojciech Majchrzak.
Po mszy św. wieczornej odbyło się spotkanie rodziców i chrzestnych dzieci, które zostaną ochrzczone jutro w naszej Bazylice. Chrzest przyjmie siedmioro dzieci naszej Misji.
12 marca 2009
Dzisiaj przypada dzień imienin ks. Grzegorza Jeżewskiego. Drogiemu Solenizantowi życzymy 100 lat w dobrym zdrowiu i obfitych owoców służby Bogu i ludziom!
Odbyło się pierwsze spotkanie Komitetu Rodzicielskiego rodziców dzieci przygotowujących się w tym roku do przyjęcia pierwszej Komunii św. W spotkaniu wzięło udział siedem osób, w tym ks. Marek Kędzierski.
Warto wiedzieć, że Biblia doczekała się już tłumaczenia na 451 języków świata, natomiast poszczególne części Pisma Świętego przetłumaczono na 2 479 języków. Poinformowała o tym ewangelicka Światowa Federacja Towarzystw Biblijnych w Reading w Wielkiej Brytanii.
W porównaniu z końcem 2007 roku liczba języków, na które w całości przetłumaczono Biblię, zwiększyła się o 13, a liczba języków, w których przetłumaczono fragmenty Biblii - o 25. Tym samym Biblia jest książką najczęściej na świecie tłumaczoną i rozpowszechnianą. Według Światowej Federacji Towarzystw Biblijnych 95 procent ludności świata ma teraz możliwość czytania Biblii w jednym ze zrozumiałych przez nich języków. Jako przykład wymienia się takie języki „mniejszościowe”, jak sar w Czadzie, dioula w Burkina Faso, lari w Republice Konga i kono w Sierra Leone.
Do Światowej Federacji Towarzystw Biblijnych należy obecnie 145 krajowych Towarzystw Biblijnych.
za KAI
9 marca 2009
Odbyło się przedostatnie spotkanie w ramach kursu przedmałżeńskiego. Spotkanie poprowadził ks. Marek Kędzierski. Zakończenie kursu odbędzie się w najbliższy poniedziałek, 16 marca br., godz. 19.00.
8 marca 2009
Druga niedziela Wielkiego Postu. W czasie mszy św. odczytany został List Pasterski ordynariusza archidiecezji berlińskiej kard. Georga Sterzinskiego. Ks. Kardynał nawiązał w swoim Liście do osoby św. Pawła Apostoła w związku z obchodzonym w naszym Kościele „Rokiem św. Pawła”. Główną myślą „słowa” Ordynariusza było: „Nadzieja nie może zawieść”.
W godzinach popołudniowych zakończył się Kurs „Filip”. Ostatnim momentem Kursu była wspólnotowa Eucharystia, której przewodniczył ks. Marek Kędzierski, duszpasterz wspólnoty SNE św. Bartłomieja.
Przypominamy: Gimnazjum Albrechta Dürera, w Neukölln, rozpoczynając od 1 września 2009 r., wprowadza nauczanie języka polskiego, jako drugiego języka obcego. Zainteresowani rodzice młodzieży, która chce uczyć się języka polskiego na poziomie gimnazjalnym, i od 1 września 2009 idzie do 7 klasy, mogą od 2 do 13 marca bezpośrednio zgłaszać się do sekretariatu Gimnazjum: Adres: Emser Straße 137, 12051 Berlin-Neukölln Telefon: 0049 30 68092421 oraz 0049 30 68092086.
Z okazji Międzynarodowego Dnia Kobiet składamy wszystkim P.T. Parafiankom jak najlepsze życzenia!
 |
7 marca 2009
Po wieczornej mszy św., jak w pierwszą sobotę każdego miesiąca, odprawione zostało nabożeństwo „Czuwanie Fatimskie”. Nabożeństwo poprowadził ks. Wojciech Majchrzak.
Drugi, „pełny”, dzień Kursu „Filip”.
6 marca 2009
Tak jak w pierwszy piątek każdego miesiąca msze św. odprawione zostały o godz. 8.00 i 18.00. Wielu wiernych skorzystało z „pierwszo piątkowej” spowiedzi.
Rozpoczął się kolejny Kurs „Filip” w naszej Misji. Kurs prowadzi nasza parafialna Szkoła Nowej Ewangelizacji św. Bartłomieja.
5 marca 2009
Wieczorem, o godz. 19.00 w bazylice, odbyło się drugie zebranie rodziców dzieci przygotowujących się do Pierwszej Komunii Świętej. Spotkanie prowadzili ks. Marek Kędzierski i ks. Marek Wyszomierski.
4 marca 2009
Dzisiaj przypada wspomnienie św. Kazimierza, królewicza. Był on drugim z kolei spośród sześciu synów króla polskiego, Kazimierza Jagiellończyka. Urodził się na zamku królewskim na Wawelu w Krakowie, dnia 3 października 1458 r.
Pokaż/ukryj resztę artykułuPokaż/ukryj resztę artykułu
Do dziewiątego roku życia pozostawał pod troskliwą opieką matki - Elżbiety. W roku 1467 powołał król na wychowawcę swoich synów Jana Długosza, kanonika krakowskiego, wybitnego historyka Polski, w swojej epoce najwybitniejszego dziejopisarza.
W roku 1475, kiedy Kazimierz miał 17 lat, do grona nauczycieli i wychowawców synów królewskich doszedł znany humanista Kallimach (Filip Buonacorsi). Król chciał, aby jego synowie otrzymali wszechstronne wykształcenie. Ochmistrz królewski zaprawiał ich również w sztuce wojennej. O św. Kazimierzu Jan Długosz napisał: "
Był młodzieńcem szlachetnym, rzadkich zdolności i godnego pamięci rozumu".
Król Kazimierz Jagiellończyk przeznaczył św. Kazimierza na tron węgierski. Kiedy w 1471 r. na Węgrzech wybuchł bunt przeciwko królowi Maciejowi Korwinowi, zaproszono na tron św. Kazimierza Jagiellończyka. Król chętnie zgodził się, by jego syn panował na Węgrzech. Na czele 12000 żołnierzy wyruszył św. Kazimierz, by poprzeć zbuntowanych i niezadowolonych magnatów. Ci jednak w większości nie przystąpili do akcji. Kazimierz wprawdzie dotarł do Budapesztu, ale był zmuszony wrócić z niczym do Polski. Pierwszy ten zawód dał świętemu młodzieniaszkowi wiele do myślenia, jak złudne są miraże ziemskie.
Kazimierz był prawą ręką swojego ojca. Kiedy Kazimierz Jagiellończyk udał się na Litwę, przez dwa lata św. Kazimierz sprawował bezpośrednio rządy, administrację i namiestnictwo w Królestwie Polskim. W roku 1483 wezwał ojciec syna do Wilna. Już wtedy jednak królewicza męczyła gruźlica. Na wiadomość o nagłym pogorszeniu się zdrowia syna król przybył do Grodna, gdzie właśnie Kazimierz umierał. Było to 4 marca 1484 r. Szczątki Świętego złożono w katedrze wileńskiej, w kaplicy Najśw. Maryi Panny.
W roku 1518 król polski Zygmunt I Stary, rodzony brat św. Kazimierza, wysłał do Rzymu prośbę o kanonizację.
Kiedy z okazji kanonizacji otwarto grób św. królewicza (1602), pomimo bardzo wielkiej wilgotności grobowca, tak iż cegły były zupełnie przemokłe, po 118 latach ciało świętego znaleziono nienaruszone. Przy głowie królewicza znaleziono pergamin z wypisanym jego ulubionym hymnem ku czci Najśw. Maryi Panny:
Dnia każdego sław Maryję.
Wydaje się prawdopodobnym, że św. Kazimierz złożył ślub dozgonnej czystości. Miał też odrzucić proponowane mu zaszczytne małżeństwo z córką cesarza niemieckiego Fryderyka III.
Uroczystości kanonizacyjne odbyły się w katedrze wileńskiej w r. 1604.
Ikonografia najczęściej przedstawia świętego Kazimierza w stroju książęcym z lilią w ręku lub klęczącego w nocy przed drzwiami katedry, by przypomnieć jego gorące nabożeństwo do Najśw. Sakramentu.
Ukryj artykuł